bird_man
01.06.04, 16:39
Moj bratanek jest w obecnie w Iraku (z wyzwolenczym wojskiem polskim..)
i dostal wczoraj maila od swojej dziewczyny z taka (w skrocie oczywiscie
trescia..)
"Drogi Marku,
przykro mi bardzo, ale postanowilam zakonczyc nasza znajomosc bla...bla..bla..
(nowy chlopak bo odleglosc itp, itd..) Prosze Cie odeslij mi moje zdjecie
ktore Ci dalam przed odjazdem i zapomnij o mnie...bla..bla..bla.."
Chlopak jest w rozterce bo wiazal z ta dziewczyna nadzieje i plany na
przyszlosc, wsciekly i upokorzony.
Poradzilem mu, aby zebral od wszystkich kolegow jakich tam ma wszystkie
zdjecia dziewczyn jakie mu sie uda zdobyc: dziewczyn, zon, siostr.. itp i jak
juz zbierze ze setke to spakowac do kupki i wyslac z krotkim liscikiem:
"Droga Ewo,
przykro mi bardzo, ale ja juz nie bardzo pamietam jak wygladasz. Wybierz
prosze swoje zdjecie i reszte wyslij mi z powrotem. 5 dolarow na znaczek
zalaczam. Pozdrowienia na przyszlosc.
Marek"
Chlopakowi sie pomysl spodobal i mam nadzieje, ze sie na to zdobedzie.
Drodzy forumowicze,
uwazacie, ze to byla dobra rada?
pozdrawiam
wasz ptaszek