Dodaj do ulubionych

konfesjonal(c)

18.06.04, 19:36
powiedz mi, dziecie, jak grzeszylos ;)))
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: konfesjonal(c) nienienienienienienie!!!!! 18.06.04, 19:38
      tortugo napisał:

      > powiedz mi, dziecie, jak grzeszylos ;)))
      ***********
      to wontek Dona!!!! kurdebalans. co teraz bedzie???
      • tortugo Re: konfesjonal(c) nienienienienienienie!!!!! 18.06.04, 19:44
        jutka1 napisała:

        > tortugo napisał:
        >
        > > powiedz mi, dziecie, jak grzeszylos ;)))
        > ***********
        > to wontek Dona!!!! kurdebalans. co teraz bedzie???
        >
        nie ma sprawy, trzeba tylko dopelnic formalnosci. Don niech zglosi wniosek o
        patent, udokumentuje uprzednie istnienie wontka, firma ~:O=o przyzna mu
        nalezycie patent, a sama happily odda sie scurvianiu konfesjonalu :)))))))))))

        ~:O:=o
        • jutka1 Re: konfesjonal(c) nienienienienienienie!!!!! 18.06.04, 19:47
          tortugo napisał:

          > nie ma sprawy, trzeba tylko dopelnic formalnosci. Don niech zglosi wniosek o
          > patent, udokumentuje uprzednie istnienie wontka, firma ~:O=o przyzna mu
          > nalezycie patent, a sama happily odda sie scurvianiu konfesjonalu :)))))))))))
          *************
          Don nieobecny usprawiedliwiony, oddaje sie uciechom doczesnym ;))))))

          Ja, plose pana ksiendza, zgzesylam dzisiaj myslo. slowem nie, i ucynkiem tes
          niestety nie ;))))))))))))))))
          • tortugo Re: konfesjonal(c) nienienienienienienie!!!!! 18.06.04, 20:02
            jutka1 napisała:

            > Ja, plose pana ksiendza, zgzesylam dzisiaj myslo. slowem nie, i ucynkiem tes
            > niestety nie ;))))))))))))))))

            godne pochwaly. idz kup sobie lody :)))))))))))))
            • jutka1 Re: konfesjonal(c) nienienienienienienie!!!!! 18.06.04, 20:12
              tortugo napisał:

              > jutka1 napisała:
              >
              > > Ja, plose pana ksiendza, zgzesylam dzisiaj myslo. slowem nie, i ucynkiem
              tes niestety nie ;))))))))))))))))
              >
              > godne pochwaly. idz kup sobie lody :)))))))))))))
              *********
              plose pana ksiendza, zapomnialam ze zgzesylam mowom i napisalam na najjsniejsym
              forumie dupa... pseplasam... ale ucynkiem ciongle niestety nie, nie dzisiaj
              psynajmniej......

              cy za to mogem sobie kupic dwa lody? .... ;))))))))))))))))))))))))
          • ani-ta a ja wiem o czym myslalas!!!!!!!!!!!o!o!o!:))))))) 18.06.04, 20:15
            • jutka1 Re: a ja wiem o czym myslalas!!!!!!!!!!!o!o!o!:)) 18.06.04, 20:19
              by siem anitka plose ksiendza zdziwila jakby sie dowiedziala... ;)))))))))))

              a o cym anitko myslalas ze wies?? ;))) tak tylko z ciekawosci,
              cycat ;)))))))))))
              • ani-ta tu mi tu jutka oczu nie mydl seplenieniem! ja wiem 18.06.04, 21:18
                !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                o czym myslalas!!!!!!!!!!!!!!!
                niby glab wysokonumerowy jestem!
                ale swoj rozum mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                ty myslalas o......... ZASTYGANIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                i to JAKIM???????????????????
                ............
                HA





                MESKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                gjenjuszka(c)a.:)
                • tortugo oczy unosze ku ... 18.06.04, 21:24
                  (@)(@)
                  ^
                  ==
                • jutka1 Re: tu mi tu jutka oczu nie mydl seplenieniem! ja 18.06.04, 21:26
                  ani-ta napisała:

                  > ty myslalas o......... ZASTYGANIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  ************
                  pudlo. :))))))))))))))))))

                  wiecej nie powiem ;)
                  • ani-ta Re: tu mi tu jutka oczu nie mydl seplenieniem! ja 18.06.04, 21:28
                    no przeca, ze nie o fazie "przed"!:)
                    a.:PPP
                    • jutka1 my lips are sealed forever and ever and ever :)))) 18.06.04, 21:35
                      ani-ta napisała:

                      > no przeca, ze nie o fazie "przed"!:)
                      > a.:PPP
                      **********
                      nie powiem. winecej niz panu ksiendzu nie powiem i juz!! ;)))))

                      i nie widze inaczej cycat. slodka tajemnica. amen.
                      ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • ani-ta Re: my lips are sealed forever and ever and ever 18.06.04, 21:43
                        no dobra.....
                        ksiedzu tez bym nie powiedziala.......:PPPPPPPPPPP

                        a.:))))))))
                        • jutka1 marsz do pana ksiendza pickled turtle ;))))) ntxt 18.06.04, 21:52

                          • ani-ta i co mu powiedziec?:) zem zgrzeszyla? 18.06.04, 22:09
                            mysla mowa uczynkiem i zaniedbaniem?:))))
                            myslalam o sexie
                            mowilam o sexie
                            pisalam o sexie
                            i...
                            poki co zaniedbuje;PPPPP

                            a.:))
                            • jutka1 kurdebalans, zapomnialam!!! :)))) 18.06.04, 22:16
                              ani-ta napisała:

                              > mysla mowa uczynkiem i zaniedbaniem?:))))
                              > myslalam o sexie
                              > mowilam o sexie
                              > pisalam o sexie
                              > i...
                              > poki co zaniedbuje;PPPPP
                              ***********
                              o zaniedbaniu zapomnialam!!!!!

                              zara, zara, zara!!!! (nie chodzi i ciuchy ;)))))
                              to jak sie nie ma seksu, to wprawdzie nie grzeszy sie uczynkiem, ale grzeszy
                              sie zaniedbaniem??????? :OOOO
                              to jak sie ma, to grzeszy sie uczynkiem a nie grzeszy zaniedbaniem?????

                              czyli cokolwiek sie nie robi, to wychodzi na to samo????????

                              plosepanaksiendza, to ja wolem gzesyc ucynkiem jednak. psemyslalam sobie i
                              wolem to a nie tamto ;)))))))))))))))

                              Pickled Petunia ;)))))))))))))))))))))))))))
                              • ani-ta grzesznicooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.06.04, 22:21
                                w tej chwili marsz w miasto... i naprawiaj!!!!!!!!
                                chyba, ze wolisz pokute?:)

                                a.;)
                                • jutka1 Re: grzesznicooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.06.04, 22:26
                                  ani-ta napisała:

                                  > w tej chwili marsz w miasto... i naprawiaj!!!!!!!!
                                  > chyba, ze wolisz pokute?:)
                                  ***********
                                  tak ot? na miescie????????????,, z obcymi?????????????????

                                  ooooo nie!!!!
                                  ze mno trzeba najpierw porozmawiac, do kina zabrac, kwiatki kupic, podanie
                                  zlozyc w 3 kopiach, zdjecie te rzeczy. A potem siem zobaczy.........
                                  ps. i oplate skarbowo tysz ;)))))))))))
                                  pps. pokuta mniem siem nie podoba ale o tym obok....
                              • tortugo Pokuta 18.06.04, 22:22
                                jutka1 napisała:

                                >> plosepanaksiendza, to ja wolem gzesyc ucynkiem jednak. psemyslalam sobie i
                                > wolem to a nie tamto ;)))))))))))))))
                                >

                                Trzy razy dziennie modlitwa na dywaniku, zwrocona w strone dowolna (najlepiej
                                zmieniac pozycje), uwazac na nos ;))))
                                Psa nie nabywac dopoki pokuta nie zostanie spelniona.
                                ament.
                                ~:O:=o
                                • jutka1 Re: Pokuta -- plosepana k. ...... ;))) 18.06.04, 22:33
                                  tortugo napisał:
                                  > Trzy razy dziennie modlitwa na dywaniku, zwrocona w strone dowolna (najlepiej
                                  > zmieniac pozycje), uwazac na nos ;))))
                                  ************
                                  plosepanaksiendza.... kochanego..... (podlizujem siem pardon... ;))))

                                  na dywaniku niewygodnie i potem siniaki siem robiom.... zmienianie pozycji nie
                                  pomaga, naplawdem.....
                                  nos mam maly i nie zacepia siem z leguly.....

                                  > Psa nie nabywac dopoki pokuta nie zostanie spelniona.
                                  > ament.
                                  ***********
                                  plosepanaksiendza???......... plose mi wytlumacyc (za cyca pseplasam)
                                  dlacego??? jaki zwiazek psa??? cy z piesem mam cus tenteges i po pokucie
                                  bendzie ok????.... ;)))))

                                  ranyboskiejutka!!! za sedes marsz!!!! :)
                                  • ro-bert Re: Pokuta -- plosepana k. ...... ;))) 18.06.04, 22:37
                                    jutka1 napisała:

                                    > na dywaniku niewygodnie i potem siniaki siem robiom.... zmienianie pozycji
                                    > nie pomaga

                                    Fakt. Zmiana pozycji zapobiega otarciom ale na siniaki nie pomaga :(
                                    • jutka1 siniaki 19.06.04, 11:46
                                      ro-bert napisał:

                                      > Fakt. Zmiana pozycji zapobiega otarciom ale na siniaki nie pomaga :(
                                      **********
                                      scurviajac lekko i odchodzac od konfesjonalu, za co przepraszam

                                      dywanik dywanikiem, a co ma zrobic osoba, ktora potrafi sie posiniaczyc w
                                      czasie snu (sama)?? :((( mistrzostwem swiata bylo, jak sie obudzilam ze zbitym
                                      kolanem. bolalo z tydzien.

                                      J.
    • jutka1 Re: konfesjonal(c) 21.06.04, 19:18
      plose pana ksiendza, ja dzisiaj zgzesylam myslom (codziennie pale lazy dziennie
      gzese myslom plose pana ksiendza), a poza tym od dawna gzese ucynkiem bo
      zdlabniam niki na folumie....

      Mucha :)
      • tortugo czasem myslisz, ze to parafia... 22.06.04, 17:00
        a to czarna mafia i ksiadz-patafian!
        :)))))))))
        • xurek Rzolw, 22.06.04, 17:02
          ty zamiast parafrazowac moja sygnaturke lepiej siem moim patentem zajmij :))))

          Xurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka