08.07.04, 09:06
W roku 2004 Wasza stokrotke obudzil telefon, klapiacym glosem jakis dziadek
powiedzial prosze natychmiast przyslac tu taksowke i sie rozlaczyl.
Wyswietlil sie numer z UK, dziadek byl polski, wstalam wlaczylam sobie radio,
zamiast zwyklej stacji dopierdala radio jozef AC/DC highway to hell. Ok.
Mysle sobie to zdecydowanie sa znaki.
No i dobrze, sa znaki znaczy nadchodzi czas.

wasza stokrotka
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: znaki 08.07.04, 09:48
      Nasza stokrotko.
      Jesli nadchodzi czas, to 0-ZNACZa ze jest w drodze: czas-wedrowiec, czas-
      podroznik, czas-powrotny, czas-pilot-bombowca.

      Ja bym czekala na czas siedzac w oknie, malujac paznokcie u rak i nog (na zlosc
      na inny kolor), jedzac wisnie i wystawiaja gebe do slonca. Albo do deszczu.
      Niepotrzebne skreslic.

      U mnie misterium ZNACZACE nastapilo wczoraj. Mianowicie (zna sie te...) rudy-
      aniol-muszka cupniety na stereuo obrocil sie o 30 stopni pirazydrzwi. Tlumacze
      to halnym, ktory u nas wczoraj buszowal po miescie.

      J.:)
      P.S. Miska bobu z sola tez sie na okno nadaje, tylko skorek nie jedz. ;)
      • lalka_01 Re: znaki 08.07.04, 10:12
        mozna jesc i ze skorkami. Jak Cie zaboli z lewej strony to bedzie ZNAK ze to
        kolka, jak z prawej - wyrostek, jak w srodku - ze skorki.
        • jutka1 Re: znaki 08.07.04, 10:16
          lalka_01 napisała:

          > mozna jesc i ze skorkami. Jak Cie zaboli z lewej strony to bedzie ZNAK ze to
          > kolka, jak z prawej - wyrostek, jak w srodku - ze skorki.
          *********
          Lalko, mnie nie o bol chodzilo, if you get my drift... ;)))))))
          Mnie chodzilo o olfaktoryczne (slowotworstwo jutkowe ;) ZNAKI, wskazujace, ze
          bylo spozywane ze skorkami
          :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • lalka_01 Re: znaki 08.07.04, 11:00
            musze to przemyslec. Albo kogos starszego zapytac :-) Albo w ostatecznosci
            sprobowac.
            Jestem gotowa - daj tylko ZNAK.
            • jutka1 Re: znaki 08.07.04, 11:10
              lalka_01 napisała:

              > musze to przemyslec. Albo kogos starszego zapytac :-) Albo w ostatecznosci
              > sprobowac.
              > Jestem gotowa - daj tylko ZNAK.
              ********
              za-ZNACZAM, ze olfaktoryczne skutki jedzenia bobu ze skorkami sa raczej
              nieprzyjemne dla otoczenia :))))))))))))))))))))))))))
              • lalka_01 Re: znaki 08.07.04, 11:13
                acha, bo myslalam o czyms innym. To zly ZNAK...
                • jutka1 Re: znaki 08.07.04, 11:17
                  Oraz zarowno tez (stylzam), jedzenie bobu ze skorkami moze miec nastepstwa
                  o-ZNACZAJACE poluznienie niejakie wiezi miedzyludzkich, patrz casus Zoltej Liny.

                  ;)))))))))))))))))))))))))
                  • lalka_01 Re: znaki 08.07.04, 11:21
                    nie wiem co na to wszystko Dorotka powie, ale moim zdaniem skorki sytuacji ani
                    nie polepszaja, ani nie pogarszaja, i to w sensie wcale nie przenosnym
                    (jak sie wymadrzam, to daj znak)
                    • jutka1 Re: znaki 08.07.04, 11:26
                      lalka_01 napisała:

                      > nie wiem co na to wszystko Dorotka powie, ale moim zdaniem skorki sytuacji
                      ani nie polepszaja, ani nie pogarszaja, i to w sensie wcale nie przenosnym
                      > (jak sie wymadrzam, to daj znak)
                      ********
                      Stokrotka nas moze albo opieprzyc, albo od-ZNACZYC medalem za ofiarnosc i
                      odwage, czy jak to tam sie nazywalo. Nie ZNAm sie na militariach... :)))

                      Nie daje Ci ZNAKU, ze sie wymadrzasz, nienienie! Ale widze ze trzeba prosto z
                      mostu i kulom w plot, ortzam: skorki = wzdecia i halny.
                      ;)))))))))))))))))))))))
                • jutka1 Re: znaki 08.07.04, 11:19
                  Natomiast jedzenie bobu bez skorek moze byc uwazane za o-ZNAKE
                  sofistykejszon ;))))
    • jutka1 Re: znaki -- poza tym 08.07.04, 16:33
      pani-i-toto napisała:

      > wstalam wlaczylam sobie radio,
      > zamiast zwyklej stacji dopierdala radio jozef AC/DC highway to hell. Ok.
      > Mysle sobie to zdecydowanie sa znaki.
      > No i dobrze, sa znaki znaczy nadchodzi czas.
      ***********
      Poza tym nasza Stokrotka za-ZNACZYLA wyraznie, ze wszystko wina dziadka, taksi,
      radia jozef i highway to hell.
      dla mnie to wszystko ma sens i jest jasne ja ZNAK stopu. Dlatego napisalam o
      rudym-aniole-muszce. Bo gdzie indziej widziec ZNAK-i ostrzegawcze?

      Jutka
      Na-ZNACZONa (niestety, ale nic na to nie mozna itepe)
    • akawill Re: znaki 10.07.04, 20:18
      Żeby napisać na temat. Jakiś czas temu oglądałem film "Signs" a ostatnio mi
      się przypomniał i zastanowił. Pamiętam że wówczas po zobaczeniu filmu trochę
      mnie on zaskoczył (bo z zapowiedzi spodziewałem się filmu typu sci-fi) tym
      dzianiem się inwazji UFO na uboczu, niedomówieniem. Ale podobała specyficzna
      atmosfera tajemniczości i grozy. Zwrócił uwagę dość wyeksponowany element
      wiary i trochę dziwny sposób jego ujęcia. Teraz sobie pomyślałem, że cała
      oprawa filmu i te UFiaste znaki w zbożu były dla niepoznaki. Film mógłby być
      zupełnie inny tzn. nie o UFO i nie w katastroficznym ujęciu. Ale rozumiem
      dlaczego tak został zrobiony. W znaki w zbożu jedni wierzą a inni nie, to
      znaczy jedni odbierają jako znaki, inni jako oszustwo, jeszcze inni wzruszają
      ramionami na całą sprawę, może widzą zupełnie inne znaki, albo w ogóle. Tak
      naprawdę tytuł dotyczył innych znaków. Chodzi o indywidualne znaki które w
      naszym życiu się jakoś dzieją lub są nam dane jakoś do ewentualnego
      wykorzystania. Oczywiście można powiedzieć, że ponadnaturalność to bzdura a
      wszystko to po prostu tylko nasz bagaż doświadczeń.
      • pani-i-toto renesans czy wigila 11.07.04, 09:11
        dnia siodmego odpoczywal, gdy nagle doszedl go slaby glos, wlasciwie glosik z
        najsamojebliwszego foruma. Nadchodzi nowa epoka czy tez jest to OTO (one time
        only) wydarzenie, niewazne.
        Ktos wylazl z dupy brata swego (alt. siostry swojej) i przemowil na forum
        ludzkim glosem. Bogu niech beda dzieki, aaaaaaaaaaaaaaaaamen.

        stokroc (ist i tak keinmal)

      • pani-i-toto dla jasnosci 11.07.04, 09:13
        dodam akawilu ze uwazam Ciebie za totalnego buca. To tak na marginesie.

        stokroc
        • jan.kran Re: dla jasnosci 12.07.04, 18:08
          pani-i-toto napisała:

          > dodam akawilu ze uwazam Ciebie za totalnego buca. To tak na marginesie.
          >
          > stokroc

          ZNACZY ja tak na marginesie stokrotki w ogole nie uwazam. Drwala owszem i
          niniejszym wpijam sie Mu lubieznie , ale nie ZNACZACA. Jan Fan :-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka