lucja7
12.07.04, 19:16
Nie otwieram tu kacika czytelniczego, ale pragne opowiedziec wam jedna moja
krotka przygode.
Byla sobie pewnego razu ksiegarnia o tzw charakterze polskim na wyspie
sw.Ludwika w pieknym miescie Paryzu (jestem pewna ze Kran wie o czym mowie).
Czas biegl, historia rowniez, wladze w Polsce rowniez.
Gierka juz nie bylo, ale ktos mi powiedzial ze Gierek napisal i wydal ksiazke
o "swoich" w Polsce latach.
Uwazajac mnie sama za osobe zainteresowana wszystkim co sie dzieje wokol
mnie, poszlam do ksiegarni i pytam pana Krzysia o wspomniana ksiazke.
Po odczekaniu, Krzysio mi mowi ze ma 1 egzemplarz, ale nie wie czy moze mi je
zaproponowac. Dlaczego?
Pani Lucjo, sa to egzemplarze dedykowane i o ile pani sie zgodzi, nie ma
problemu.
No i posiadam ksiazke Gierka z "osobista" jego dedykacja: "Dla was, w imie
prawdy, Edward".
Oczywiscie ksiazka ta nie jest dla mnie zadna ksiazka znaczaca z zadnych
powodow.
Ale czy wy macie "jakas ksiazke", czy oferowana, czy z innych powodow znaczna
w waszych zyciach?
Jutka, ty narazie jestes proszona o spokoj, zrobimy podsumowanie ankiety
pozniej, o ile bedziemy mialy ilosc i jakosc odpowiedzi wystarczajacy.
Pozdrawiam was i caluje z kraju na wakacjach.
lucja.