jan.kran
02.08.04, 17:54
Czy to przypadek i jestesmy malym gronem Polakow - emigrantow zakochanych w
Ojczyznie i w zwiazku z tym Don i Jutka sa w PL , Sabba byla , a nawet Luiza
porzucila swoja ukochana Australie i z trudem udala sie do Poznania:-))))
Ertes podrzucil dziecko polskiej Rodzinie , ja takoz i jedynie Lucja nie jest
w tryndzie :-)))
A moze to po prostu prawo naczyn polaczonych : duzo Polakow wyjechalo z PL i
wieksza z nich czesc przebywa w Oslo wiec Polonia w ramach patriotyzmu
uzupelnia to co brakuje....
Zaznaczam , ze jestem patriotka ale po ostatnim nocnym telefonie ( trzecia
nad ranem :-((( od mojej norweskiej kolezanki z zadaniem tlumaczenia z
polskiego na norweski i odwrotnie ( spotkala fajnego Polaka ) zaczynam
zastanawiac sie czy nie ma miejsca na Ziemi gdzie Polakow nie ma.
Wyspy Owcze lub Grenlandia na razie mi to przychodzi na rozum. K.