Dodaj do ulubionych

Miniaturowy kamikadze

28.08.04, 18:51
Siedze sobie wczorajszego popoludnia w 'palarni' calkowicie pochlonieta
kokofonia dzwiekow - cykady jak zwykle graja pierwsze skrzypce, gdy w pewnym
momencie dociera do mnie, ze jeden z dzwiekow jest zdecydowanie zbyt blisko
ucha. Dzwiek jest nerwowy, cos jak raz po raz powtarzajace sie skrzypniecia
zardzewialych zawiasow. Szukam wzrokiem zrodla i niemal debieje z wrazenia -
jestem atakowana przez KOLIBRA!!!

Zrozpaczona 'matka' stara sie jak moze odpedzic mnie od swego potomstwa, czy
co?!

OK. Z tego co wiem to kolibry nie buduja gniazd na ziemi a wiec gdzie jest ta
jej latorosl??? Nie widze niczego, co by mialo przypominac malenstwo. Moze
sie chowa pod jakims lisciem???

Zajelam bezpieczna odleglosc, skupilam sie na mamusce i zostalam zaprowadzona
miedzy doniczki. Na skraju patio, jakies dwie stopy od mojego szezlagu,
miedzy doniczkami przycupnal junior. Nic tylko wypadl z gniazda w czasie
burzy. Gniazdo wielkosci wloskiego orzecha, mamuska nie wieksza od cykady a
junior nawet nie mierzy tyle co 25-ciocentowka!!!! Ma juz normalne upierzenie
ale i ten niemowlecy puch tu i owdzie jeszcze wystaje.

Pstrykam zdjecia i mysle jak im pomoc??? Wie kto?

Przetrwal noc. Dzis kolejne burze ida wiec poprzestawialm donice tak by te
wielkolisciaste rosliny daly mu schronienie od deszczu. Mamuska, z tego co
widze, ciagle go dokarmia. Mam nadzieje, ze nie odkryje go jakis racoon albo
kocur.

















Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Miniaturowy kamikadze 28.08.04, 18:59
      Nie znalazlas gniazda?
      Gdybym znalazla gniazdo, wzielabym kartke papieru, i nie dotykajac (zapach) wsunelabym go
      na kartke i przeniosla do gniazda.
      (w kurtce i czapce, przeciw atakom mamusi)
      Tak tylko na chlopski rozum...
      • i.p.freely Re: Miniaturowy kamikadze 28.08.04, 19:06
        > Nie znalazlas gniazda?

        Szkoda gadac. Jak mowie, ich gniazda sa wielkosci luski wloskiego orzecha, a
        dwa klony przy patio mierza po 60 stop (tyle co szesc pieter). No i wez tu
        szukaj igly w stogu siana :-((
        • jutka1 Re: Miniaturowy kamikadze 28.08.04, 19:13
          i.p.freely napisał:

          > Szkoda gadac. Jak mowie, ich gniazda sa wielkosci luski wloskiego orzecha, a
          > dwa klony przy patio mierza po 60 stop (tyle co szesc pieter). No i wez tu
          > szukaj igly w stogu siana :-((
          ********
          no tak, Glab nie doczytala...
          hmmm. chyba nie masz wyjscia tylko czekac i trzymac kciuki za malenkiego (doslownie)
          • chris-joe hang on 28.08.04, 20:47
            birdie! Kolektyw forumowy jest z toba!
            Tymczasem lecem do lunaparku spotkac sie z malym ksieciem i jego enturazem.
            • i.p.freely Re: hang on 30.08.04, 08:48
              Junior przetrwal!!! Znalazlam go, dzisiejszym popoludniem, calego i jak na moje
              wprawne oko zdrowego. Co przyniesie poranek???? Noc dzis chlodna .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka