Dodaj do ulubionych

O pierdułach --- Odc. 330 :-)))

14.02.16, 07:47
Otwarte :-)
Obserwuj wątek
    • jutka1 Dzisiejsze wpisy :-) 14.02.16, 07:50
      kan_z_oz 14.02.16, 01:10
      No, na rozgrzanie serduszek oraz Walentynkowo. A co tam. Kto powiedzial, ze musi byc tylko miedzy parami?
      Udanej niedzieli zycze.

      chris-joe 14.02.16, 06:35
      Aaa, szkoda, bo sa piekne do myziania :)

      chris-joe 14.02.16, 06:46
      Whistler!? Swietne stoki tam maja i bardzo mi sie cni. Ale najlepiej chyba wspominam nocne zjazdy z Grouse Mtn. w North Vancouver, z widokiem na miasto:
      grousemountain.com/media/W1siZiIsIjIwMTEvMDYvMTUvMTFfMDRfMTJfMTIzX1ZpZXdfTmlnaHRfMl9SQkcuanBnIl0sWyJwIiwidGh1bWIiLCI0Mzl4NDI0IyJdXQ
      chris-joe 14.02.16, 07:26
      Tez lubie Seattle, choc do Vancouver sie nie umywa ;) I kanadyjski dolar rozlozyl sie strasznie, tak kiepskiego przelicznika na $US czy Euro nie pamietam od wielu lat, za to dla was to swietna nowina. Have a marv time :)
    • jutka1 Niedziela 14.02.16, 08:31
      Kicham i kaszlę. :-(((
      Do kitu.

      Za oknem 3C, maks dzisiaj: 8C. Mgła, szaro.

      Kończę dzisiaj pisać jedną rzecz, a na obiedzie przyjmuję psiapsiółkę z L.A.
      Na zakąskę śledź w cebuli, na drugie duszona wołowina z kaszą gryczaną i ogórkiem kiszonym.
      Prosto i nieskomplikowanie. :-)

      Miłej niedzieli. :-)
      • ewa553 Re: Niedziela 14.02.16, 10:01
        dawno jUZ tak nie cenilam niedzieli jak dzis: nie musze dzis pracowac:) Pije wiec mimo poznej godziny dopiero druga kawe.Za oknem raz slonce, raz chmury, 8 stopni. Bede dzis dobrze podlewac kwiaty na balkonie, bo liczne hortensje maja juz duze zielone ponki. Od jutra ma byc mroznie, az trudno w to uwierzyc. bede sie przed poludniem welnesowac. konieczne, bo powietrze przy rozpakowywaniu i sortowaniu ciuchow jest suche i pelne kurzu. Czuje jak mi twarz "sciaga".
        Coraz trudniej mi pisac, wszystko w compie "gupnie". A moj pomocnik computerowy ma czas dopiero w marcu, zeby mi nowego compa instalowac:( Musze jakos wytrzymac.
        • maria421 Re: Niedziela 14.02.16, 10:07
          Ile Wy kaw pijecie rano? Co chwila czytam ze ktos siada do kompa przy drugiej kawie:-)

          Ja sie zadowalam jednym podwojnym espresso z mlekiem. To jest moje sniadanie.

          • jutka1 Re: Niedziela 14.02.16, 10:15
            Dwa podwójne espresso z "mlekiem" ryżym albo owsianym.
            • jutka1 *RyżOWym miało być ntxt :-) 14.02.16, 10:15


              • maria421 Re: *RyżOWym miało być ntxt :-) 14.02.16, 13:13
                jutka1 napisała:

                "ryze mleko" bardziej mi sie podoba :-)

        • jutka1 Re: Niedziela 14.02.16, 11:34
          Pierwszy raz obudziłam się o szóstej, drugi raz o siódmej, no to wstałam. :-/ Drugą kawę skończyłam o ósmej. :-)

          Wołowina się "dodusza" na wolnym ogniu, wyszło słońce, nawet poszłam na krótki spacer po okolicy. Gruchają gołębie. Czy to znaczy, że już wiosna?

          I tym optymistycznym akcentem... pucio pucio cycat. :-D
          • ewa553 Re: Niedziela 14.02.16, 12:41
            ttrzy kawy ze sladami mleka (lyzeczka mala) i paroma ziarenkami cukru:)
    • jutka1 Wpis Rose 14.02.16, 17:46
      Porządkuję nieco. :-)))

      roseanne 14.02.16, 17:30
      arktyczna niedziela

      juz tylko - 24, rano bylo - 28 (nie liczac wiatru i takich tam)
      piekne slonce, lod na drzwiach od wewnatrz, grzanie elektrycznie nie wyrabia...

      a we wtorek podobno ma byc cos na plusie
      • kan_z_oz Re: Wpis Rose 15.02.16, 07:46
        Znowu wrocilo slonce oraz 30c+ co mnie cieszy. Woda w oceanie jest temperaturowo obecnie bardzo przyzwita. Jest lepiej w wodzie niz na ladzie...haha
        Tlumy dzikie sa wiec wszedzie oprocz plazy dla psow.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/woTaRg6iCC5B5BGOmB.jpg

        Ta ostatnia wyglada tak samo bez wzgledu na sezon i pore roku.

        Skonczylismy troplikalna czesc ogrodu;
        Tak wygladala przed i po solidnym juz wycinaniu;

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/OxHBOSNUivm4eiVFfB.jpg

        A tak wyglada obecnie i zadne zdjecie nie oddaje rozmiaru pracy wlozonej...

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/kZ2sHivITdQpAnHtkB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/Li5WQvaHmFgqAyQADB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/xiDwFI1YfCpYPDDuvB.jpg


        Kupilam czarna morwe oraz drzewko czekoladowe - wciaz do wsadzenia. Owocuje obecnie czerwona i czarna marakuja - wyglada, ze w tym roku sezon na takowe. Bardzo ladnie przyjela mi sie tez zlota marakuja ale na owoce bedzie trzeba poczekac jeszcze troche.

        Poza tym to czekam na urlop, ktory zaczynam wyjazdem w sobote na Fraser Island. Przeprawa jest promem i samochodem, bo mamy zamiar pojezdzic po plazach.
        Pozniej jest Heron Island - przeprawa statkiem, lapiac koncowke sezonu zolwiowego.
        I na koniec Lady Elliot Island - przelot Cessna tylko. Mam nadzieje na zobaczenie mantaray, ktore sobie plywaja wzdluz mojego wybrzeza, czyli od tej wyspy do Moreton Island, ktora widze z okna mojego domu.
        Poza tym to nie chce mi nigdzie ruszac, bo jakos tak jestem na stalych wakacjach w miejscu zamieszkania.
        • kan_z_oz Re: Wpis Rose 15.02.16, 08:01
          Transport na wyspe LE; nie moge sie doczekac

          www.seairpacific.com.au/britten-norman-bn2-islanders

          www.seairpacific.com.au/grand-caravan-c208b
          • ania_2000 Re: Wpis Rose 22.02.16, 03:28
            och wspaniale ci sie wycieczka zapowiada - cudownych wrazen!
        • jutka1 Re: Wpis Rose 15.02.16, 08:27
          Czy marakuja to passion fruit?
          Pięknie zrobiliście ten ogród. :-)
          • jutka1 Re: Wpis Rose 15.02.16, 10:50
            Sama sobie wygoogliłam - marakuja = pasiflora = męczennica jadalna = passion fruit. :-)))
            • maria421 Re: Wpis Rose 15.02.16, 11:47
              Potrzebuje facetaaaaaa!!!!

              Juz bylam dumna z wlasnej samowystarczalnosci , juz myslalam ze dam rade doprowadzic strumien do normalnego cisnienia , a tu nic, nadal ledwo ciecze, wiec pewno bede musiala wymienic kurek.

              Mowie o kranie przy umywalce.

              P.S. Piekne zdjecia, Kanie. A tu snieg zaczyna padac.
              • minniemouse Re: Wpis Rose 18.02.16, 08:53
                za przeproszeniem ale po co ci facet? myslisz, on swoim narzedziem ci lepiej naprawi? ;)

                M.
            • ania_2000 Re: Wpis Rose 22.02.16, 03:30
              meczennica jadalna - hahaha - kto to wymysla??:)

              och tym mozna sie zajadac non stop mniam mniam - szkoda, ze bardzo rzadko mozna go dostac u nas w sklepach
              • maria421 Re: Wpis Rose 22.02.16, 08:29
                Piekne zdjecia, Aniu. A tutaj ciagle szaro i ponuro.

                Milego dnia wszystkim :-)
              • jutka1 Re: Wpis Rose 22.02.16, 19:07
                Uwielbiam. Ciekawe, gdzie się toto kupuje w Warszawie. I ile gozylionów za kilo. :-)
                • ewa553 nie do wiary.. 23.02.16, 12:28
                  wlasnie przestal padac snieg. Jak wstalam o osmej, to juz dawno padal, trawniki i drzewa w bieli. A przeciez ostatnie trzy dni byly na plusie: 12 stopni! Juz nic nie rozum iem.
                  Dzis smutna rocznica: 16 lat temu umarl moj Maz...Jak ten czas leci. Tyle sie wydarzylo w tych 16 latach Ciekawe ze bliskie mi osoby umieraja w dniu urodzin moich kolezanek: dzis ma urodziny Dana, w dniu smierci mojego Taty miala niejaka Ewa urodziny, moja siostra zmarla w dniu urodzin Krystynelli. Ciekawy/dziwny przypadek...
                  • maria421 Re: nie do wiary.. 23.02.16, 13:27
                    Ewuniu, to faktycznie smutna rocznica.

                    Jednoczesnie powinnas byc z siebie dumna ze przez te 16 lat tak dobrze dawalas sobie rade i nie stracilas radosci zycia.

                    Usciski!
                  • ania_2000 Re: nie do wiary.. 23.02.16, 18:21
                    Rzeczywiscie smutna data dla Ciebie Ewo :( 16 lat :(
                    to bardzo dawno temu... A ty mloda dziewczyna jestes - i taka wesola i taka "iskra" ciagle na wycieczkach i zajeta pomoca - szkoda, ze twoj maz nie moze ci towarzyszyc..
                    • ewa553 Re: nie do wiary.. 23.02.16, 19:49
                      dziekuje Wam Dziewczyny
                      • jutka1 Re: nie do wiary.. 23.02.16, 21:09
                        Ewciu, dopiero przeczytałam.
                        Smutne, trzymaj się.

                        Ja kilka dni temu aktualizowałam bibliografię jednego z moich konsultantów, i kliknęłam na jakąś publikację, żeby sprawdzić datę etc. I wyskoczyło mi, że autorem był śp. ŻL. Tez mi się jakoś tak zrobiło.

                        Wyrazy współczucia, Ewa.
    • jutka1 Wtorek, zmęczenie materiału 16.02.16, 06:52
      Za oknem cztery stopnie, maks dzisiaj: 5C. Pochmurno.

      Źle spałam, budziłam się o 3:00, 4:00, w końcu wstałam o 5:30. :-(((
      Jestem zmęczona, fizycznie i nie tylko.

      Do kitu.
      • kan_z_oz Re: Wtorek, zmęczenie materiału 17.02.16, 05:24
        Maria mnie juz zaciekawila wpisem o potrzebie i nagle sie wycofala.

        U mnie cieplo - to mnie cieszy. Tylko niestety trawa znowu do skoszenia. Obecnie to srednio co trzy dni...buu
        Zaczyna mi sie marzyc, zeby nabyc jakas farme i wstawic krowy zamiast kosiarki.
      • ewa553 Re: Wtorek, zmęczenie materiału 17.02.16, 08:42
        kanie, moj siostrzeniec ktory mieszka w miescie, a na wsi tylko bywa, wiec nie ma czasu na koszenie, ma umowe z sasiadem, ktory pasie u niego owce:)
        • chris-joe Wtorek 17.02.16, 14:08
          Wtorek zaczal sie od ostrego sniegu, grzechot plugow od switu. Ruch kolowy w miescie niemal sparalizowany, bo sznurki aut podazaly metr po metrze za plugami. Przejazd z mojej wyspy do centrum (normalnie 15 minut) zajal mi godzine, dojazd do pracy w sumie ponad... 3 godziny.
          Pozniej to zaczelo topniec, nastepnie te roztopliny zamarzly na amen w wielka slizgawke, po czym poznym wieczorkiem znow topniec.
          Dzis -4 i ulice wygladaja juz raczej przejezdnie.
          • ewa553 Re: Wtorek 17.02.16, 16:57
            oj biedaki Wy kanadyjskie!wspoilczuje,
            Mam problemy z pisaniem na Forum. Wszedzie indziej idzie normalnie.
            Ktos tez tak ma?
    • jutka1 Pozdrowienia z mordoru :-( ntxt 17.02.16, 08:40

    • jutka1 Środa plagiatowa 17.02.16, 19:23
      KJAP. Myślałam, że już mnie dużo nie wkurzy, ale jednak.
      Wyobraźcie sobie. Od tygodnia sczytuję raport przysłany mi przez jednego z moich konsultantów. Angielski okropny, poprawek multum, wkurzam się, że się nie przyłożył. No nic, 2/3 już za mną, zaczynam dziś w pracy czytać następny pod-rozdział i po chwili się dziwię, że jeszcze nic nie poprawiłam. Czytam dalej, zdania ładne, słowa trafione. Hmmm.
      Wrzucam w googla jedno zdanie, wyskakuje mi publikacja jednego amerykańskiego uniwersytetu. Pół akapitu - słowo w słowo. Wrzucam inne zdanie: zerżnięte 3 zdania z jakiejś strony www.
      Przepuszczam całą pozostałą część przez program do plagiatów. W pierwszym podrozdziale: 41% skopiowane, w drugim: 61%, w trzecim: 89%. KJAP!!!

      Trzeba zerwać umowę, znaleźć innego konsultanta, czas goni, a ja jestem tak VQRVIONA, jak dawno już nie byłam.
      QRVA.

      Dziękuję za uwagę. :-/
      • roseanne Re: Środa plagiatowa 17.02.16, 22:01
        wspolczuje bardzo
        niestety do masy polglupow nie trafia, ze plagiat jest nie do przyjecia
        albo zmiana dwoch slow w stronie tresci od razu tworzy nowe dzielo


        zmiana tematuv- juz dwa razy gralam w kregle :-)

        pogoda paskudne roztopy, lada moment ma byc burza sniezna, byleby mi tylko lotu w piatek nie przesuneli
        • jutka1 Re: Środa plagiatowa 17.02.16, 22:18
          Rose, niewiarygodne jest to, że ta osoba nawet nie zadała sobie trudu, żeby zmienić słowa/kolejność/cokolwiek. Na chama i bezczelnie, czyli co - myśli, że ma do czynienia z debilami, którzy mu kupę kasy wypłacą za oszustwo i przestępstwo? Noszqrvosz (c)jutka1

          Ech. Świat stanął na głowie.
          • chris-joe Re: Środa plagiatowa 18.02.16, 02:39
            Jak pewnie wiesz, mam kolezanke, ktora podobnymi rzeczami sie para. Gdy sczytuje teksty swoich konsultantow, to qurvy leca baliami. Rzadko jej sie zdarza naprawde produktywny kooperant. Wlasnie to: po ta kase wala przez wszelkie oszustwo i chucpe.
            • jutka1 Re: Środa plagiatowa 18.02.16, 07:34
              Niestety, coraz więcej nieuczciwych ludzi. Wtf.
              • minniemouse C J - to champion! 18.02.16, 09:02
                .. w Best in Show :)
                C J
                aaa, jaka przyjemna mordeczka..

                kto ma psa i jakiego, bo zapomnialam.. ja mam seniora Aussie :)
                ale tu nie mam jego zdjec, sorry. ale wyglada tak
                (prawie blizniak tylko moj ma czarne kropki na nosku, a tak to wypisz wymaluj.

                https://www.dogbreedinfo.com/images28/AustralianShepherdBlackAndWhitePurebredDogBlueEyesKai3YearsOld3.jpg


                Minnie
                • ewa553 Re: C J - to champion! 18.02.16, 19:28
                  minni, piesek cudowny!!
                  • minniemouse Re: C J - to champion! 18.02.16, 23:12
                    dziekuje Ewa :)
                    moj tez tak wlasnie sie wpatruje, nie sposob go nie wysciskac i wycalowac w ten nosek :)
                    moj jeszcze ma te kropeczke w bialym wiec musi znosic duzo obcalowywania, hahahaha
                    • chris-joe Re: C J - to champion! 19.02.16, 02:32
                      Zaiste, piekny pies i az sie prosi o myzianie :)
    • jutka1 TGIF.......... 19.02.16, 06:50
      Wreszcie piątek. :-/

      I niech mnie zieloni mają w swej opiece dzisiaj i w weekend, i forever, ejment. :-)

      Miłego dnia :-)
      • luiza-w-ogrodzie Re: TGIF.......... 19.02.16, 12:23
        jutka1 napisała:

        > Wreszcie piątek. :-/
        >
        > I niech mnie zieloni mają w swej opiece dzisiaj i w weekend, i forever, ejment.
        > :-)

        Myślę, że Zieloni mają Ciebie w swej opiece. Przynajmniej tak wyglądało z ich telefonu do mnie dzisiejszego popołudnia. Trzymaj się!

        > Miłego dnia :-)

        Dziękuje i nawzajem!

        Luiza-w-Ogrodzie

        Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.
        • jutka1 Re: TGIF.......... 19.02.16, 20:12
          luiza-w-ogrodzie napisała:
          > Myślę, że Zieloni mają Ciebie w swej opiece. Przynajmniej tak wyglądało z ich telefonu do mnie dzisiejszego popołudnia. Trzymaj się!
          ***********
          :-)))
          Trzymam się. :-) Dzisiejszy dzień przeżyłam, z trudem bo z trudem, ale przeżyłam.

          Weekend mam trochę pracujący, ale poza tym zajmuję się goszczeniem. Jutro przyjaciel z Beneluksu, w niedzielę miasto podziemne. ;-)

          Poza-poza tym pada deszcz ze śniegiem, 2C. To z cyklu "pogoda na świecie".
          • ewa553 Re: TGIF.......... 19.02.16, 21:33
            miasto podziemne? Czyzby Stokrotka wrocila?
            • jutka1 Re: TGIF.......... 19.02.16, 21:52
              100K się spurchliło IT.
              Na razie tylko w realu uczęszcza, więc tak: wreszcie wróciła. :-)
      • chris-joe Re: TGIF.......... 19.02.16, 14:38
        Zaiste, TG... Jutro spadamy do Vermont w odwiedziny, sleepover i popijawke. Za to Ksiestwo dzis juz leci (polecialo?) do Meksyku. Ach, tez bym chcial...
        • roseanne Re: TGIF.......... 19.02.16, 16:19
          leci, zamykamy za soba drzwi w poludnie
          na miejscu mamy byc na kolacje, podobno

          biuro podrozy sie zaklinalo, ze tym razem bedzie dla mnie posilek w samolocie - uwierze, jak wbije widelec



          nie wiem ,czy jeszcze zdarze rzucic okiem, wiec juz teraz macham lapka i do za tydzien pewnie

          teoretycznie wifi ma byc, ale....
          • jutka1 Re: TGIF.......... 19.02.16, 19:58
            Zazdroszczę jak nie wiem co. :-)
            Bawcie się dobrze!
    • jutka1 Niedziela i sobotnie reminiscencje 21.02.16, 06:36
      Mam niedzielę na poły pracującą. Oh well. Najważniejsze, że będzie miasto podziemne. :-)

      Wczoraj zaś miałam przeboski (zam.) czas z przyjacielem. Przywiózł mi moje dwie grafiki, które były u niego w depozycie; poczułam się naprawdę jak matka, której dzieci wracają do domu. :-)))
      Cudne rozmowy, jakieś plany na przyszłość para-zawodową; przypomnienie jorstruli, że od 15 lat jest to jedna z ważniejszych osób w moim życiu.
      A dzisiaj miasto podziemne i schab pieczony ze śliwkami, czosnkiem i rozmarynem/majerankiem. :-)))

      I tym optymistycznym akcentem, pucio-pucio (cycat). :-)))
      • ewa553 Re: Niedziela i sobotnie reminiscencje 21.02.16, 09:46
        Bazarek skonczony, wstawanie bez pospiechu bardzo dzis docenilam. Za oknem szaro-buro, ale przestalo padac. 11 stopni. Na obiad ide do ulubionej restauracji, a potem leniuchowanie na kanapce; przynioslysmy sobie z bazaru mase ksiazek, bedzie co czytac!!
        • maria421 Re: Niedziela i sobotnie reminiscencje 21.02.16, 13:15
          Bylam wczoraj we Frankfurcie u dzieciakow, pogoda byla paskudna i nadal taka jest.

          Milej niedzieli.
          • jutka1 Re: Niedziela i sobotnie reminiscencje 21.02.16, 14:46
            Poszłam do Złotych Tarasów, wróciłam, zaraz włożę schab do piekarnika (maceruje się od rana).
            Puściłam sobie składankę włoskich szansonów (autocycat ;-) ) i jest mi dobrze. Tak jak Drupi Sereno e. :)
            • ewa553 Re: Niedziela i sobotnie reminiscencje 21.02.16, 20:25
              szansony to francuskie. Jak Twoje byly wloskie, to raczej canzonetty (albo inaczej, Marysiu?)
          • ewa553 Re: Niedziela i sobotnie reminiscencje 21.02.16, 20:28
            jak paskudna pogoda, to trzeba bylo isc do Städla: jest nowa, swietna wystawa. ide tam 12.marca.
            • ania_2000 Re: Niedziela i sobotnie reminiscencje 22.02.16, 03:17
              Wrocilam z nart, wyjazd udany - wrocilam obolala ale w jednym kawalku:) Ledwo laze po schodach.
              Mielismy tylko jeden sloneczny dzien, a w pozostale dni na stokach lekko sniezylo.
              Whistler to sa dwie gory (Whistler i Blackomb) na kazdej wiele tras, a dodatkowo sa polaczone Peak to Peak gondola - czasu brakuje zeby to wszystko przejechac. No a dodatkowo kondycji u mnie :) Miasteczko zatloczone i turystow pelno, jakos wiecej niz w poprzednich sezonach.
              Ale wypoczelam, a jutro z powrotem do pracy! eeee ...:**

              [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/bEfUNmjaZj39bhzB1B.jpg[/img]


              [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/EcW6qEsGuuiFx6IywB.jpg[/img]



              [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/LZPEFbODRo7EHJuxtB.jpg[/img]

              [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/NaATnN1hKk9Yg4sMMB.jpg[/img]

              [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/uAEHFjLaUjRCIUICeB.jpg[/img]

              [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/Y0z8HE8d3gQJojI6pB.jpg[/img]

    • chris-joe Sroda, czyli pieklo... 25.02.16, 02:37
      Znow sniezyca, po czym zaraz znow roztopy po kostki, jezu jak to zaraz zamarznie to po nas... Ksiestwo, nie wracajcie z Meksyku!
    • jutka1 Czwartek 25.02.16, 07:51
      Mało się ostatnio w pierdulonie odzywam, bo oprócz monotonii pogodowej mam tylko monotonię mordorową, więc.

      Miłego dnia życzę :-)
      • ania_2000 Re: Czwartek 25.02.16, 17:30
        W Portland slonce, zaczynaja kwitnac drzewa :) yeey:)
        Cieplo, sucho - rano jasno - no zyc nie umierac. A jeszcze za dwa tygodnie zmienia sie czas na letni, wiec wogole sam mjod na serce.

        Jutka, czy juz pedzisz nowym autem?

        Gdzie sie podziala Stokrotka??? i Xurek???
        Czy one sie w koncu przebudza z zimowego snu i sie rozkwitna jak te kwiatki?
        • jutka1 Re: Czwartek 25.02.16, 20:40
          Jeszcze nie pędzę nowym autem, bo ma być na sprzedaż za kilka miesięcy. Jeśli mowa o tym aucie, o które pytałam na wątku obok.
    • jutka1 TGIF 26.02.16, 08:29
      Jak w tytule.

      Miłego dnia.
      PS. Pada śnieg. :-///
      • ewa553 Re: TGIF 26.02.16, 09:12
        Dostalam wlasnie pozdrowienia z mroznej Warszawy. A mnie obudzilo cudowne slonce, ale i biale trawniki. Chyba po raz pierwszy w tym roku minusowe temp.: -1. A ja po zalatwieniu wczorajszej duzej rzeczy w urzedzie myslalam ze dla uczczenia luzu roboczego pojde troche popracowac wogrodku...
        Zawsze juz tak bylo, ze planowan ie dzien naprzod bylo bez sensu. A wiec nic juz nie planuje, zobaczymy co dzien przyniesie. Fajnie byloby wygospodarowac troche czasu na czytanie. Zaczelam wlasnie cos fajnego. Z barazu jak co roku przynioslysmy sobie gory ksiazek. Mamy taka umowe, ze dostajemy te ksiazki za darmo, a za rok przeczytane przynosimy spowrotem. Swietny deal.
        • maria421 Re: TGIF 26.02.16, 12:26
          Kupilam material na kiecke na slub corki. Krawcowa tez juz znalazlam, ale szyc bede dopiero w maju.
          Najwazniejsze ze widze swiatlo w tunelu :-)

          • ewa553 Re: TGIF 26.02.16, 16:04
            zapomnialam kiedy bedzie slub? A jaka bedzie Twoja sukienka? Opowiedz troche.
            I przypomnij tez czy w koncu slub bedzie w Polsce czy tu? Chyba wspomnialas o Ffm, ale tez byla mowA O Warszawie?
            • maria421 Re: TGIF 26.02.16, 17:04
              Ewa, slub w Ffm, w polowie lipca, moja sukienka bedzie, mam nadzieje, ladna :-)

              • ewa553 Re: TGIF 26.02.16, 18:02
                Cos pomylilas: to suknia panny mlodej ma byc tajjemnica, wiec powiedz choc dwa slowa o Twojej sukience. I jakie buty do tego?
                • maria421 Re: TGIF 26.02.16, 18:43
                  Ewa, jak sie uda, to kiecka bedzie wygladala tak :

                  www.talbotrunhof.com/Bekleidung/Kurze-Kleider/Colly36-talbot-runhof.html
                  dzisiaj widzialam pasujace do tego szpilki, ale sa za wysokie, nie wytrzymalabym w nich dlugo

                  https://images.goertz.de/is/image/Goertzmedia/Another-A-Satin-High-Heel-blau-dunkel~45088701~front~890.jpg

                  • ewa553 Re: TGIF 26.02.16, 20:23
                    Sukienka przesliczna. Mam nadzieje ze uda Ci sie znalezc nieco nizsze szpileczki. Nie jedziesz czasem do >Wloch? Tam sa najpiekniejsze buty...
                  • jutka1 Re: TGIF 26.02.16, 22:11
                    Sukienka i buty super. :-)
                    Ale taki obcas to ja na 3 minuty. :-)
                    • ania_2000 Re: TGIF 27.02.16, 01:56
                      Elegancka sukienka, bedziesz w niej Mario wygladala jak milion dollarow:)
                      szpile rzeczywiscie takie zeby sie przejsc tylko po czerwonym dywanie a potem pieknie usiasc - no ale masz pare miesiecy jeszcze to mozesz trenowac kondycje, zeby miec je na nogach dluzej:)
                      • maria421 Re: TGIF 27.02.16, 08:46
                        Dziewczyny, wezcie pod uwage ze ja takiej figiry jak ma ta modelka to sie nie tylko do wesela, ale juz nigdy w zyciu nie dorobie. Wiec na mnie ta sukienka moze ... troche inaczej wygladac :)

                        Co do butow, znalazlam cos takiego w internecie , w tym bym pewnie wytrzymala i slub i wesele :

                        https://secure-i5.ztat.net//large/NI/01/1B/00/2K/11/NI011B002-K11@12.1.jpg

                        Jest przepiekny, sloneczny poranek, slonce swieci i ptaszki koncerzuja. Wiosna idzie !
                        • jutka1 Re: TGIF 27.02.16, 08:50
                          Ładne te buty!
                  • asia.sthm Re: TGIF 27.02.16, 08:42
                    Pozwolilam sobie zajrzec i torebka mnie tez zachwycila. Calosc bomba!
                    Mario, poszukaj tej torebki - bedzie jak wisienka na torcie.
    • jutka1 Sobota 27.02.16, 09:24
      Jest -2C, świeci słońce, zaleguje cienka warstwa śniegu.

      Próbuję dzisiaj odpocząć.

      Miłego dnia. :-)
      • ewa553 Re: Sobota 27.02.16, 09:45
        Mario, wiadomo ze nie masz figury tej modelki, nikt z nas nie ma:) Ale suknia jest elegancka i model taki,
        ze sam figure piekna robi. Marzylaby mi sie taka, ale...nie mam okazji ubrac:) Albo jak moja siostra mawiala: do eleganckiej sukienki konieczny jest facet jako dodatek. Albo slub corki:)
      • roseanne niedziela 28.02.16, 19:24
        wrocilismy wczoraj, o 2 nad ranem
        czuje sie , jak ofiara zmian kimatycznych - wielki minus wyjazdow w tropiki w srodku zimy
        • maria421 Poniedzialek 29 lutego 29.02.16, 09:13
          taki dzien zdarza sie raz na cztery lata. Mialam kiedys znajoma urodzona 29 lutego, prawdziwe urodziny mogla obchodzic co 4 lata.

          Swiat za oknem wyglada dosyc ponuro, ale i tak musze sie przeleciec.

          Milego :-)
          • roseanne Re: Poniedzialek 29 lutego 29.02.16, 16:22
            tez mam takich znajomych :)

            dzien zaiste szary i mokry i niewyrazny, temeratura powoli spada, bloto sniezne wszedzie, jutro ma byc nowy zrzut tego czegos bialego

            i rowniez czeka mnie wyczolaganie sie z lokum po podstawowe produkty
            - mleko dla mnie i zwirek dla koty
    • jutka1 Wtorek, śnieg 01.03.16, 08:33
      Sypie śnieg!
      1 marca i śnieży... nieźle, nieźle.
      Na Dolnym Śląsku też biało, właśnie mi doniesiono.

      Nie chcę zapeszyć, ale chyba obrobiłam się z głównym - na dzień dzisiejszy - mordorem. Wczesnym popołudniem okaże sie na 100%.

      I wstałam zaziębiona, mam nadzieję, że tylko zaziębiona. Organizmus reaguje na nadmiar stresu.

      I tyle. Nic innego/ciekawego nie mam do zakomunikowania.

      Miłego dnia :-)
      • xurek Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 13:13
        TEST
        • xurek Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 13:42
          Znow moge pisac. Nareszcie.

          Wiadomosc jeden:
          serfujac w internecie w przerwie obiadowej stwierdzilam, ze Wizzair lata z Bazylei do Warszawy za tanie pieniadze we piatki i poniedzialki. I tak sobie pomyslalam, ze moze by sie to dalo wykorzystac i Warszawianki moglyby odwiedzic mnie a ja Warszawianki? Zmontowac jakies spotkania? Co Wy na to?

          Wiadomosc dwa:
          pracuje sobie wczoraj zapatrzona w monitor i nagle slysze, jak za oknem cos potwornie zgrzyta. Patrze przez okno I widze katem oka jak cos wielkiego bialego spada z mostu do rzeki. Kolega za mna jeczy o Jezu i wybiega z biura. Kolega obok zdaje relacje, bo w przeciwienstwie do mnie przy pierwszym huku podniosl wzrok i zaobserwowal cale wydarzenie.
          Ciezarowka z przyczepa przebila betonowa bariere mostu i spadla kabina do przodu do gorskiej rzeki Sihl (wg. prasy 18 metrow w dol). Kabina uderzyla czolowa szyba w koryto rzeki, jedna i druga przyczepa spadly na kabine. Wszystkim nam wydawalo sie, ze kierowca nie mial najmniejszych szans. Ktos zadzwonil na policje, wiekszosc stanela przy oknie obserwujac sytuacje, mnie zrobilo sie mdlo jak sobie wyobrazilam co ten kierowca musial przezywac wiec usiadlam, pomodlilam sie zeby albo przezyl albo przynajmniej nie cierpial a potem dolaczylam do gapiow.
          Do rzeki nie ma tutaj dojscia, strome wysokie brzegi ogrodzone plotem, z jednej strony sciezka rowerowa, z drugiej tory podmiejskiej kolejki. Widzialam jak dwoch robotnikow z pobliskiej budowy biegalo wzdluz brzegu usilujac znalezc miejsce do zejscia, potem dolaczyl do nich ten kolega z biura.
          Straz, karetki I policja jezdzily w ta i z powrotem nie potrafiac znalezc nawet parkingu w poblizu, trwalo chyba z pol godziny, zanim wjechali jakos na te rowerowa sciezke, wysiedli z samochodow i zaczeli na linach spuszczac sie do koryta rzeki. Z okna biura widac bylo tylko gorna czesc rozdartej w polowie przyczepy.
          Kolega wrocil i powiedzial, ze przyczepy zsunely sie z kabiny, ktora lezala czolowa szyba w rzece. Jak on tam dotarl tych dwoch robotnikow bylo juz na dole, udalo im sie wyciagnac nieprzytomnego kierowce z wody i ocucic. Ktos przytachal z jednego z kontenerow mieszkalnych materac i zrzucil im go do rzeki. Polozyli kierowce na tym materacu, przykryli swoimi ciuchami i czekali na sanitariuszy. KIerowca odzyskal ponoc krotko przytomnosc i ponownie zemdlal. Po jakiejs pol godzinie przybyli sanitariusze i na linach dotarli do kierowcy z ekwipunkiem w plecakach, chyba nastepne 20 minut trwalo zanim wyciagneli go na noszach. Z dzisiejszej prasy dowiedzialam sie, ze ciezko ranny kierowca jest w szpitalu a jego stan sie ustabilizowal.
          Ciezarowka z dwoma przyczepami spadla 18 metrow na czolowa szybe do rzeki z kamienistym dnem. Paliwo sie nie zapalilo, nie bylo wybuchu, kierowca przezyl upadek i uderzenie przyczep o kabine ciezarowki. Dla mnie graniczy to z cudem.
          Jak jechalam wczoraj do domu ciezarowka wciaz jeszcze lezala w rzece, dzisiaj rano juz jej nie bylo.

          Tutaj link do wydarzenia ze zdjeciem:
          telebasel.ch/2016/02/29/lastwagen-stuerzt-in-die-sihl/
          • jutka1 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 14:01
            Ja na to jak na lato. :-)

            Niesamowita historia. Czy myślisz, że prasa lokalna będzie zamieszczać informacje o jego postępach w leczeniu?

            PS. A czemu nie mogłaś pisać?
            • maria421 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 14:23
              Straszne! Mam nadzieje ze kierowca wroci do zdrowia.
              • ewa553 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 15:13
                Znam wlasciwie tylko centrum Zürich i jak zaczelam czytac to sie przestraszylam, ze spadl do tej "wielkiej wody" w centrum...MNlody czlowiek, wiec miejmy nadzieje ze sie predko z tego wyleczy. Ale trauma mu pozostanie pewnie do konca zycia...
                • ewa553 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 15:20
                  U nas dzisiaj zabojcze slonce, ale podobno juz wieczorem ma padac. Mam dzis wazne zebranie i rownoczesnie takiego lenia wewnetrznego, ze chyba nie uda mi sie go pokonac i nie pojde:(( Ale poswiecam popoludnie przynajmniej na prace biurowe. A miedzy jedny<m a drugim zadaniem sluzbowym, szukam w necie locum na pare dni w Pucku. Bo wymyslilam sobie, zeby w lipcu poleciec na 4 dni do Polski. Edda zawsze chciala juz obejrzec Gdansk, ja tam tez bylam ostatni raz w...latach szescdziesiatych. Plan mialam taki, zeby z Gdanska-lotniska pojechac (znajomy taksowkarz, ktory mnie zawsze wozil do siostry do Jastrzebiej) do Pucka, tam rozbic oboz glowny. Stamtad jeden dzien Gdansk (wystarczy), jeden dzien pojechac na koniec Helu i na ile sie dac na nogach, gdzie sie nie da to busem, spowrotem do Wladka. Wszystko to robilam juz z siostra, wiec sie znam. Chcialam tez wykorzystac fakt, ze zlotowka stracila na wartosci, wiec myslalam ze bedzie znosnie finansowo. Tymczasem ceny za sredniej jakosci pokoje sa na poziomie zachodnim...Poniewaz akurat jestem po zamawianiu pokoi do Pragi to moge Wam powiedziec: Praga jest tansza od Pucka...Smieszne, co?
                  • ania_2000 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 17:02
                    Musze powiedziec, ze z zazdroscia slucham jak mowicie o tanich biletach lotniczych - kurcze, za parenascie Euro mozna trafic atrakcyjne bilety po calej Europie. Szkoda ze u nas nie ma takich opcji :( Amerykanskie monopole mocno trzymaja wylacznosc - ceny sie trzymaja, nawet przy takich obnizkach paliwa.
                    Niejaki "Condor" mial latac od nas do Europy - niby tania linia, ale jak przychodzi co do czego, to ceny wogole nieatrakcyjne, takie same jak reszta.

                    Ewa - ty z Helu do Wladyslawowa na nogach bedziesz szla?;) fjiu fjiu:) szacun:)
            • xurek Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 15:28
              nie mam pojecia, czy beda zamieszczac, ja postaram sie sledzic.
              Nie moglam pisac, bo form twierdzilo, ze nie jestem do pisania na nim upowazniona i to mimo zalogowania sie :)
              • jutka1 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 16:00
                Poważnie? I co, system sam zmienił zdanie, czy interweniowałaś?
                • xurek Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 16:35
                  sam zmienil zdanie :) probowalam codziennie cus napisac i dzisiaj system polknal :)
                  • ania_2000 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 16:44
                    :)
                  • jutka1 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 16:49
                    xurek napisała:

                    > sam zmienil zdanie :) probowalam codziennie cus napisac i dzisiaj system polkna
                    > l :)
                    **************
                    Wielce ciekawe.
                    Nie jestem techniczna, więc nawet nie próbuję zgadnąć, skąd to się wzięło.
          • ania_2000 Re: Wtorek, śnieg 01.03.16, 16:43
            Ale crash! Wyczytalam, ze jedenascie ludzi poturbowanych i siedem samochodow rozwalonych - pewnie kierowca trucka musial stracic przytomnosc, albo cos - i kosil te samochody jak jechal i na koniec wylecial z mostu. Oby wrocil do zdrowia!
            • kan_z_oz Sroda, pada 02.03.16, 10:14
              Sezon mokry w pelni. Leje, przelewa i podlewa. I dobrze, bo czas njawyzszy.

              Wakacje sie udaly pomimo, ze bratowa jest do zastrzelenia...haha
              Nie wiem co sie stalo i kiedy ale gdzis, i cos sie skrecilo, i kobita stala sie zgorzkniala, zgryzliwa, i malo przyjemna w codziennym obcowaniu.
              Obecnie nieco juz wyluzowala, ale ile Nam zdrowia i wysilku to zajelo...kurwa mac.

              Wlepie zdjecia, jak znajde chwile czasu bo jest wciaz intensywnie i 24/7

              Mignely mi gdzies buty Marii - podziwiam wszystkich, ktorzy moga, potrafia - oprocz bratowej, ktora miala buty na wysokich platformach na wszystkich wyspach, wlaczajac wyprawe samochodem 4x4, przelot Cessna...haha I chadzanie w nich po wyspach koralowych.
              • chris-joe Sroda 02.03.16, 14:20
                W miniona noc miala byc zabojcza sniezyca, ale w sumie sie nam upieklo, mimo ze owszem, cos tam napadalo. Do konca tygodnia ma byc minus kilkanascie, ale od przyszlego, wyglada na to, wychodzimy wreszcie na plus. Biore.
                • roseanne Re: Sroda 02.03.16, 16:59
                  odpukaj, jaszcze sie nie skonczylo
                  wiatr sie dolaczyl...
                  • jutka1 Re: Sroda 02.03.16, 21:31
                    A tutaj rano padał śnieg z deszczem, potem deszcz, potem nic. Zimno jak jasny gwint, mokro i błeee.

                    Powoli wychodzę z kompletnego amoku, poziom stresu spadł mi dzisiaj z 300% na 80% pi razy oko, więc znaczna zmiana na lepsze. :-D

                    Jutro pracuję z domu, czytam teksty i poprawiam, na strawę wymarzyłam sobie zupę fasolową z dużą ilością czosnku i majeranku. Mam nadzieję, że starczy mi energii na jej zrobienie. :-)

                    Idzie ku lepszemu i tego się będę trzymać, ejment. :-)))
    • jutka1 A... to wezNEM... 03.03.16, 13:52
      ... i zamknEM. :-)

      I idę otworzyć nowego Pierdulona. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka