14.11.18, 09:00
Przejrzalam zdjecia i zdalam sobie sprawe, ze to osobny watek.
Kraj na narty, wakacje do zwiedzania.
Nie ma nic na tym swiecie co by sie rownalo.
Nalezy sie wybrac aby doswiadczyc.

Wlepie w zdjeciach.

Opady sniegu sa imponujace.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/vBl1md7Ugb2FMaAnpB.jpg

Drogi zawsze przygotowane pomimo tych opadow.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/9BPOa4mGgR2EssaTWB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/ajDIIoQ1m5vcwVPTbB.jpg

Pan maz sie rozgrzewajacy do telemarku.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/IhCDyGVz23eyhvaQCB.jpg

i na stoku

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/qKwEwNPjx5FYUwkuEB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/lBw7UmAtpE0971mrgB.jpg

Posilek.
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/kHppmKeg1GKsYIgNbX.jpg

Na stoku.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/Vp672fJprAOgaV9k9B.jpg

Widok ogolny.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/bFlvxg5L76ZRhn2FmB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/R3SulnsyFOrMBCGwPB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/iw1uIMLk8b4b4Br3VB.jpg

Zakaz wstepu dla deskarzy...o..ye

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/rB1aCbaBPAaFQGAlyB.jpg

Nie bylismy w stanie sie opedzic od dzieciakow chcacych zrobic sobie zdjecia z nami.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/pF9Vt8qBPj2Kg4JcrB.jpg

Menu w restauracji.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/yfDWPYN25QTf7dkjCB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/07fmy3VKNsvSdnIs1B.jpg

Nasz host przed ta restauracja.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/hFJnwKbsK1J9Q6H9xB.jpg
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Japonia 14.11.18, 10:15
      Wow!!! Ale piekne krajobrazy! Ostatnio taka wspaniala zime widzialam XX-lat temu w mlodosci, w Polsce.
      Dobrtze sie te zdjecia oglada. Z podziwu wyjsc nie moge, ze dajecie sobie tam rade z tymi wszystkimi znaczkami zamiast naszego pisma:) Odwazni jestescie. A jak wiadomo: do odwaznych swiat nalezy!!
      • ania_2000 Re: Japonia 14.11.18, 17:14
        Och jak tam Pieknie Kan! Przypomina troche Whistler w Kanadzie. U nas nie ma w otoczeniu takich gor - wiec widoki nie sa az tak porywajace, ale snieg tez taki:) Nie widac duzego tloku.
        Ale jedzenie w schroniskach wymiata - sushi i ramen:))) tutaj kroluje chili, hot dog i hot chocolate. No i piwo ofkorz:)
        • kan_z_oz Re: Japonia 15.11.18, 06:15
          Zdjecie sushimi bylo akurat z restauracji w Nagono do ktorej zabral nas nasz gospodarz. Na sniegu jedlismy tylko lunch bo zakwaterowanie bylo ze sniadaniami i obiadami.

          Sushi i sushimi na sniegu tez jest ale nie korzystalismy. Wolalam jakis rodzaj zupy a pan maz curry. W dowch miejscach mozna bylo dostac nawet frytki...haha
          Piwa za to wbrod. Japonczycy sa piwoszami, maja wlasne bardzo dobre odmiany i tansze od soku pomaranczowego czy kawy w filizance. Tej ostatniej na stoku i wiekszosci miejsc nie uswiadczysz. Za to woda i zielona herbata sa za darmo w schroniskach. Kawa i tysiace innych dziwnych nopjow mozna natomist kupic z maszyn wiekosci calej sciany, wlaczajac gorace napoje i alkohole. To jest absolutne szalenstwo japonczykow. Male puszki z napojami.

          Widoki na doline Nagano i okolice.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/3j6ZYNDd9siyKhbF5B.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/diGmYsVBGadwSpOjiB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/WJ5tBP0URjcyngnGzB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/lpg3ctJcGtafeIkWOB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/wL83A5n2bTmxtEpPQB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/YO4eMyMDwtCHU0nnuB.jpg

          Ty razem mnie dorwaly nastolatki. Ogladaly mnie z kazdej strony po czym byla sesja zdjeciowa.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/CY0i4b1MOGsNNJwI8X.jpg

          Mlody z obsluga baru i jedna para turystow.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/zu68PgIOzV5PhBkaaB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/F84BJPB7GjMsKhKVtB.jpg

          Gospodarze. Hotel przertwal trzesienie ziemi 6.8 bez zadnych uszkodzen. My wyjechalismy w srode, trzesienie ziemi i tsunami bylo w piatek.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/wsjBQaRZ9Eukyt7DSB.jpg

          Nastepne schronisko i rozpalanie ognia.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/6CBCKvMjqkpgZF5ceB.jpg

          Na sniegu. Dziesiatki grupek uczacych sie jezdzic.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/VtBhkhO9d1ACLIR5lB.jpg

          Z naszym gospodarzem na nartach.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/vFcYWrgGCMAmWBpejB.jpg

          Na nartostradzie gdzies pomiedzy roznymi osrodkami, ktora sie przewaznie pokonuje na
          "jajo". Drogi przerozne lacza kilkanascie osrodkow. Zajmuje okolo 2 godziny aby przejechac z jednego konca na drugi. Ponad 100 wyciagow. Najwiekszy osrodek w Japonii o nazwie Shiga Kogen.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/FoQnlNM5Fj4Jk7TnpB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/MqBlok3pBP2760AH1B.jpg

          Przed hotelem jakies 5 metrow od drzwi i prosto ze stoku.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/LGUbfCAaD3GkvNyoUB.jpg
          • kan_z_oz Re: Japonia 15.11.18, 06:41
            Wlepie zdejcie z hotelu. Pokoj o wystroju europejskim, co oznacza, ze ma lozka. Tradycyjny pokoj japonski ma maty i spi sie na podlodze. Lozka sa tak tawrde, ze zajmuje pare dni aby zaczac spac. Pan maz zawsze wkladal koldre na spod bo rzeczywiscie mozna bylo sobie odgniesc sobie cos.
            Na stoliku termos z goraca woda i obowiazkowa zielona herbata. Poza tym co widac w pokoju nie bylo nic wiecej...a toaleta i mala szafa w przedpokoju.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/juyoK8cKltmeZdzsuB.jpg

            Zdjecie rzeki przeplywajacej przez Tokyo. Te betony to uregulowane koryto, ktore siega wysokoscia drugiego pietra. Polozenie mieszkania czy domu nad rzeka ma wiec tutaj zupelnie inny wymiar. Wyglada to absolutnie przeohydnie i im dalej oraz wyzej od tego czegos tym lepiej.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/AxL5Ph6aeKsnr8f86B.jpg
          • ewa553 Re: Japonia 15.11.18, 08:40
            Jak to dobrze kanie, ze wszystko dokumentujesz zdjeciami. Dzieki temu i my mamy wycieczke. Czy tam wszyscy mowia po angielsku czy musicie sie porozumiewac na migi? Zadziwily mnie niektore zakazy (np.dla deskowcow), ktore sa tylko po japonsku. I co to znaczy, pokonac odlkeglosc na jajo??
            • ania_2000 Re: Japonia 15.11.18, 22:33
              dzieki za zdjecia Kan - alez wspaniale miejsce na narty w tym Nagano! szkoda, ze tak daleko, raczej tam nie bede miala mozliwosci jezdzic haha. Piekne widoki! Urocze dziecko, pewnie robilo furore wsrod dziewczyn:) Czy bialy czlowiek jest tam egzotycznym stworzeniem? lol
              Natomiast co do hotelu, to bym nie dala rady - ja to niestety jak ksiezniczka na grochu musze miec mieciutko. Twarde lozko mnie dobija, na macie to ja moge sobie postac - nawet siedziec chyba dlugo bym nie dala rady. Teraz jak bylismy w PL to doslownie w jednym miejscu lozko bylo ok do spania (dla mnie) - cala reszta byl twarda jak kamien.

              lecisz teraz w to samo miejsce?
              • kan_z_oz Re: Japonia 16.11.18, 01:22
                Ewa, japonczycy mowia bardzo slabo po angielsku. Shiga Kogen ma bardzo malo turystow i jesli juz to glownie koreanczykow. Bialych jest jak na lekarstwo. Glownie wojskowi z bazy US przyjezdzajacy na dlugie weekendy oraz paru zablakanych australijczykow. Jest jeden osrodek gdzie deskarze nie moga zjezdzac. Na jajao oznacza, ze przykucasz i gnasz na oslep bez skrecania. Nartostrady nie sa strome tylko krete i czasem maja odcinki proste gdzie potrzebna jest predkosc aby nie stanac w srodku.

                Aniu, lecimy na wyspe polnocna, na ktorej nigdy nie bylam. Zdjecia sa z poludniowej. Jakies 5 godzin samochodem na poludnie od Tokyo. Niseko jest bardzo popularne wsrod turystow 'bialych'. Bedzie wiec pewnie troche inaczej??
                W Shiga Kogen 'bialy' jest egzotyka i naprawde trzeba sie namachac rekami bo tych robaczkow nie da rady sie nauczyc. Do tych lozek tez nie tesknie jak juz sobie przypomnialam...haha
                • kan_z_oz Re: Japonia 16.11.18, 09:00
                  Wielka atrakcja tych schronisk w gorach byly toalety. Prawie wszystkie maja podgrzewane deski. maja tez cala game guziczkow, ktore mozna naciskach i produkowac rozne dzwieki; spuszczanie wody, bulgotanie oraz muzyka. Bardzo to przydatne w niektorych sytuacjach. Toalety na sniegu sa tez sprzatane kilka razy dziennie i sa takie gdzie Pani wchodzi po kazdym korzystajacym. Mozna wiec usiac wszedzie i nie ma cupienia 'na narciarza' co w stroju zimowym i butach narciarskich zawsze mnie wystraszalo od korzystania.

                  W schroniskach tez najczesciej sciaga sie buty i suszy przed ogiem, korzystajca z kapci. Co za wygoda. Sa schroniska, gdzie sciaganie butow jest obowiazkowe i chodzi sie tylko w kapciach. To schronisko tylko dla narciarzy jest wlasnie takim. Ma tez oprocz tradycyjnego jedzenia japonskiego swietne francuskie pieczywo. Hotel ten jest czesto odwiedzany przez rodzine krolewska. Na warunki zachodnie jest tylko troche powyzej przecietnej. Japonczycy opanowali mieszkanie w warunkach minimalistycznych do perfekcji. W zamian ubieraja sie...o matko...boska...wszystkie mozliwe wielkie domy mody w kompozycji szalonej. Im bardziej zwariowane tym lepiej.
                  • kan_z_oz Re: Japonia 16.11.18, 09:15
                    Znajomosc angielskiego w obrazkach. Znak w schronisku na jednym z glownych szlakow narciarskich na ktorym odbywal sie slalom gigant w czasie olipmiady zimowej w Nagano.

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/2a6hQMbwaqWPB25DeB.jpg

                    Dla nie anglo. "cock" jest slangiem okreslajacym czlonek meski. Domyslam sie, ze chodzilo o weza, czyli 'hose' dla paliwa zasilajacego silnik operujacy glowny wyciag. Stalam w kolejce do zdjecia gdzie dwoch innych australijczykow przewracalo sie ze smiechu.
                    • kan_z_oz Re: Japonia 16.11.18, 09:49
                      Dla nie jezdzacych na nartach. Tak wyglada zjazd na trasie okolo kilometra widziany oczyma zjezdzajacego.
                      Mlody nagral na zielonym czyli poczatkujacym stoku.
                      Halas to tylko wiatr wynikajacy z predkosci, ktora nie byla wielka.

                      www.youtube.com/watch?v=WiJOLsUAmOw&feature=youtu.be
                      • ewa553 Re: Japonia 16.11.18, 10:01
                        Buuuu... N ie oltwiera sie u mnie. A chetnie bym zobaczyla. Twoje opisy sa fantastyczne, kanie. Wielkie dzieki za ciekawa lekture.
                        • ania_2000 Re: Japonia 16.11.18, 17:24
                          u mnie sie tez nie otwiera
                    • ania_2000 Re: Japonia 16.11.18, 17:20
                      hahaha:) dobre:))) trzeba bylo odkrecic tabliczke i zabrac do domu lol

                      ze swojej strony usmiecham sie w PL gdzie czasami spotykam rozne takie sklepy - Auto Fart albo Fart - Odziez uzywana :))) Albo jak slysze jak zapowiadaaja wiadomosci po polsku - FaaKKK (ty) te (ty) zawsze jakos po cichu haha.
                      Dla nie anglo - Fart - pierdniecie. Fak - no to chyba wiadomo:)
                    • chris-joe Re: Japonia 17.11.18, 15:23
                      Albo raczej "dock" :)
                  • ania_2000 Re: Japonia 16.11.18, 17:23
                    smieszne z tymi kapciami - rozumiem, ze to sa jakies wspolne schroniskowe? czy kazdy jezdzi ze swoimi? a co do toalet, to wiesz, w butach narciarskich super sie z nich korzysta - Na Malysza haha. No ale jak tam trzeba je zdejmowac, to tego nie trzeba doswiadczac.
                    • ewa553 Re: Japonia 16.11.18, 18:01
                      znajomi znajomych, stosunkowo mlodzi ludzie, sa wielbicielami jazdy motocyklem. I maja takie skorzane, strasznie niewygodne do zdejmowania kombinezony. I opowiadano mi jak to sie zdarzylo, kiedy ta pani musiala do lasu za potrzeba i czesciowo zdjela kombinezon. Pointe mozecie sobie dospiewac... Ja Wam szczegolow oszczedze..
                      • kan_z_oz Re: Japonia 16.11.18, 20:08
                        Zmienilam ustawienie na you tube. Powinno sie juz otwierac?
                        • ania_2000 Re: Japonia 16.11.18, 20:41
                          o jaaak faaaajne! ;) super, lubie to :)

                          ja tez tak bede (mam nadzije w podobnym powder) za troche wiecej niz miesiac!
                          • ewa553 Re: Japonia 16.11.18, 21:39
                            Swietnie! Tez mi sie teraz film pokazal. To musi byc szalona przyjemnosc tak sobie zjezdzac...
                            • chris-joe Re: Japonia 17.11.18, 15:30
                              Bardzo fajowo :) Japonie zjechalem raz, wiele lat temu, sypialem glownie w ryokanach, po ktorych sie chadza w ich wlasnych yukatach, o ich wlasnym wzorze.
                              Piszesz o wszechobecnych automatach sprzedajnych (vending machines). W tamtych czasach szokowaly mnie maszyny uliczne sprzedajace ostre napoje alkoholowe. Czy to jeszcze funkcjonuje?

                              I sie wzruszylem, widzac na jednej z twoich fot dziewczyne w kanadyjskiej koszulce z Vancouver. To chyba najpopularniejsze tam miasto swiata! :) Gdy tylko wspomnisz Kanade, natychmiast mowia: "Bankuba! Haj!" :))
                              • kan_z_oz Re: Japonia 18.11.18, 04:49
                                Ta japoneczka byla zdeterminowana aby dac dyla albo do Vancouver albo Sydney.
                                Funkcjonuja wciaz rozne maszyny z alkoholem, wlaczajac te na stokach narciarskich (mieszane z innymi napojami) oraz cale sciany z wodka ryzowa.
                                • chris-joe Re: Japonia 18.11.18, 06:38
                                  A co jej poleczka poradzila?
                                  • kan_z_oz Re: Japonia 18.11.18, 06:46
                                    Absolutnie nic dziewczynie w wieku 22 lata.. Byla w przerwie od studiow. Rodzina byla przeciwna aby gdzies wyjezdzala bo oznaczaloby to przerwe w nauce i utrate wielu slow pisanych robaczkami.
                                    • chris-joe Re: Japonia 20.11.18, 22:00
                                      ach, ok...
                                      • kan_z_oz Kanada na narty 21.11.18, 11:14
                                        Pomyslalam, ze wkleje w ramach porownywania Japonii i Ameryki Polnocnej.

                                        Banff i kan w towarzystwie bylych kolegow z AWF-u. Jeden mieszkajacy w Calgary. Nastepny w Toronto.

                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/BuBWNcZoS62KlJBWaB.jpg

                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/ibbCe49mLdUOpJ7hvB.jpg
                                        Droga do pol narciarskich.

                                        St Louis

                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/flKd7kZSk063OsMdqB.jpg

                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/n8W6onRMTDJAzPzknB.jpg

                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/f3Zo3uLMeZaJQJkyMB.jpg
                                        • ewa553 Re: Kanada na narty 21.11.18, 11:19
                                          Zakladacie burki do zjazdu?:) Bardzo mi sie podoba to zimowe miasteczko. Ja tam chce!!!
                                          • ania_2000 Re: Kanada na narty 21.11.18, 17:25
                                            Banff - tez tam bylam ale latem -trzeba bylo Kanie zalozyc watek Narty a nie tylko Japonia :)
                                            • kan_z_oz Re: Kanada na narty 22.11.18, 04:19
                                              Nie myslalam tak daleko jak zakladalam.
                                              Ewa bylo -25C. Nie dalo sie zjezdzac bez burki. Pozniej nie dalo sie zjedzac bo narty przymarzaly i nie skrecaly. Zamarzaly tez gogle. Bylo wiecej w barze niz na stoku. W restauracji bylo burrito. Frytki po zamowieniu okazaly sie chipsami na zimno z torebki, bo okazalo sie, ze frytki na cieplo to fries. Restauracje obslugiwali sami brytyjczycy a wyciagi glownie australijczycy. Jedzenie bylo tylko zjadliwe. Piwo natomiast mi smakowalo, jak rowniez kawa z likierami.

                                              Teren Aniu bardzo piekny. Szkoda tylko, ze trafilam na sniezyce, gololedz oraz temperatury arktyczne.
                                              Na gornym zdjeciu jest autostrada dwupasmowa w dwie strony z samochodami, ktore na niej w nocy utknely w wyniku zamieci.
                                              • kan_z_oz Japonia - Niseko 31.12.18, 07:15
                                                Wkleje zdjecia z grudnia 2018.

                                                Nasze zakwaterowanie z drzwiami wyjsciowymi z czesci gdzie trzymane sa narty.

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/laqNjbF7HZaHL3WjGB.jpg

                                                Spacer do miasteczka w sniegu. Nie bylo mozliwosci zrobic innych zdjec. Snieg padal caly czas przez 10 dni. Widac go jako zolte kreski.

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/7DFUfN20HB1jchtllB.jpg

                                                Glowna droga do centrum Niseko.

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/H54snfMPj05TQZg95B.jpg

                                                Zdjecia ze stoku. Malo, bo widocznosc byla bardzo slaba. Widok na cala doline Niseko.

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/J4Eitbvmc5eDeR4a3B.jpg

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/waLIafaD0eBcUqhaoB.jpg

                                                Jedzenie. Na samym dole.

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/3M3FPz3R5OwkimdnFB.jpg

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/EK2eRBaJWtARcF9WdB.jpg
                                                • jutka1 Re: Japonia - Niseko 31.12.18, 09:53
                                                  Takich ilości śniegu już baaaardzo dawno nie widziałam. :-) Super. :-)
                                                  • ewa553 Re: Japonia - Niseko 31.12.18, 12:38
                                                    co za bajkowa zima! Chyba ostatni raz widzialam taka w Beskidach....50 lat temu. Bylo cudownie, wiec moge sobie wyobrazic jak wspanialy byl Wasz obecny urlop. Warto zapieprzac caly rok, aby przezyc taki urlop, prawda?
                                                  • xurek Re: Japonia - Niseko 02.01.19, 18:36
                                                    rzeczywiscie bajkowa zima
                                                  • kan_z_oz Re: Japonia - Niseko 03.01.19, 09:00
                                                    Zima byla bajkowa i nasze marzenie od lat na spedzenie swiat BN sie spelnilo. Do Niseko juz nie wroce. Jest to komercjalny koszmar, ktory padl ofiara swojej popularnosci. Prosze mnie nie zrozumiec zle. Podobalo mi sie ale tylko dzieki temu, ze natchnelo mnie i zaklepalam stary lodge, blisko miasta i wystarczajaco daleko od cyrku. W zakwaterpwaniu byla cisza i spokoj czego nie mozna powiedziec o czesci miasta 500metrow dalej.
                                                    Wywalone bloki czy apartamentowce, oswietlone w nocy jak najbardziej ubrana choinka.
                                                    Lapanie sie za kieszen przy kazdej okazji co nie jest zwyczajem japonskim ale zdecydowanie inwestorow, ktorzy naplyneli chmarami z roznych zakatkow swiata. Tandeta, komercjalizm korzystajacy z ton sniegu spadajacego na gore.

                                                    Jest jednakze tuz za rogiem inny osrodek o ktorym malo kto slyszal bo nie doznal fejsowej lub instagramowej slawy jeszcze. Tam sie wybiore nastepnym razem chromolac prestiz na rzecz spokoju i tego samego glebokiego sniegu.
                                                  • ewa553 Re: Japonia - Niseko 03.01.19, 12:47
                                                    czy to nie wspaniale kanie, ze znalezliscie ten nowy cel na nastepny rok? Takie "perelki" turystyczne sa wspanialke i nie nalezy o nich zbyt wielu ludziom opowiadac, bo tez sie tam zwala:)
                                                  • ertes Re: Japonia - Niseko 03.01.19, 14:26
                                                    Jak dlugo trwa podroz od was do Japonii?
                                                  • kan_z_oz Re: Japonia - Niseko 04.01.19, 04:49
                                                    Na poludniowa wyspe sa bezposrednie polaczenia z Brisbne do Tokyo (8godzin, loty nocne).
                                                    Na polnocna mielismy przelot na Taipei (8godzin lot nocny) plus przelot 3.5 godziny do Sapporo.
                                                    Dodac nalezy przejazd na snieg 2.5-3 godziny z Sapporo do Niseko. Przesuniecie czasowe za to male i maly jet-leg.
                                                    Dla mnie najblizej na rozsadny snieg.
                                                  • ania_2000 Mt Bachelor 06.01.19, 03:33
                                                    Kan, oj no to troche sie leci od ciebie do tego snigu! A w New Zealand nic nie ma?



                                                    my mamy lepsza sytuacje tutaj zdecydowanie - najblizej jest Mt Hood - poltorej godziny jazdy, potem jest Mt Bachelor - to juz 5 godzin - i tam sie zostaje na dluzej, na jednoniowe wycieczki zdecydowanie za daleko.
                                                    Podpinam sie pod twoj watek - ze zdjeciami z Mt Bachelor teraz z okresu okolo sylwestrowego - duzo ludzi tam jedzie swietowac, snieg zawsze jest - wiec ryzyka nie ma:)

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/JjdneygfKHxTCAan5B.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/4vIz26fdQFyBDY1xyB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/qRDeJ0jQ8zV7blr4nB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/jEESYyf6Gg9uLBDgQB.jpg

                                                    droga do gory

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/9Nd6hH60MiPPOjdlBB.jpg

                                                    my pogode jak widac mielismy sloneczna - snieg padal tylko pierwszego wieczoru, w sumie szkoda ze nie spadlo wiecej:)
                                                  • kan_z_oz Re: Mt Bachelor 06.01.19, 04:32
                                                    Fajnie Aniu, ze sie podpielas. Nowa Zelandia ma wiecej sniegu ale jest taki sam ryzyk fizyk jak z Australia. Dojazdy z zakwaterowania do sniegu sa tez przeokropne, co mnie bardzo zniecheca. Bylam pare razy. Pan maz chyba troche wiecej i zdecydowanie na snieg juz tam nie wybieramy.
                                                    US byloby fajne gdyby nie fakt jednego lotu do LA (14 godzin) i pozniej na snieg...iles tam.
                                                  • ania_2000 Re: Mt Bachelor 06.01.19, 04:51
                                                    Szok prawda? az 14 godzin! - a tak palcem po mapie sie nie wydaje ze tak to tak daleko.
                                                    Powinni zdecydowanie robic szybsze samoloty.
                                                  • maria421 Re: Mt Bachelor 07.01.19, 09:21
                                                    Wczoraj sie wlasnie dowiedzialam, ze moje dzieciaki spedzaja nastepny urlop w Japonii. Leca 1 marca na 2 tygodnie.

                                                  • ewa553 Re: Mt Bachelor 07.01.19, 12:03
                                                    no, ale oni chyba nie na narty? :)
                                                  • maria421 Re: Mt Bachelor 07.01.19, 12:50
                                                    ewa553 napisała:

                                                    > no, ale oni chyba nie na narty? :)
                                                    >
                                                    Nie :-)
                                                  • ania_2000 Re: Mt Bachelor 08.01.19, 07:06
                                                    no to moze niech wpisza je w plan, skoro juz tam beda ?;)

                                                  • maria421 Re: Mt Bachelor 08.01.19, 08:42
                                                    ania_2000 napisała:

                                                    > no to moze niech wpisza je w plan, skoro juz tam beda ?;)
                                                    >
                                                    Oni nie jezdza na nartach.
                                                  • kan_z_oz Re: Mt Bachelor 08.01.19, 09:14
                                                    Mario, wiele miejsc w Japonii ma wystawy rzezb w lodzie, chodzenie po glebokim sniegu na nartach, jazde na pojazdach snieznych, wizyty w osniezonych onsen oraz lekcje jazdy na desce lub nartach jesli ktos chce.

                                                    Przejazd z Sapporo do Niseko odbyl sie najbardziej malownicza droga gorska, wokol ogromnego jeziora, trzema tunelami z ktorych dwa mialy ponad kilomert. Drogi wiejskie w Japonii sa waskie i malownicze. Srednia predkosc to 40, 50 i gora 60km/godzine. Mozna siedziec w wygodnym autobusie, dobrze ogrzanym i sie rozgladac. Zatrzymuje sie na pzrymusowe sisianie w miejscy gdzie sa czyste i ogrzane toalety z podgrzewana deska i wewnatrz zamontowanym bidetem.

                                                    My zatrzymalismy sie w miejscu, gdzie byly sprzedawane dziesiatki odmian grzybow z pobliskiego lasu.

                                                    Ale, cokkolwiek zdecyduja sie zwiedzic mysle, ze beda zadowoleni. Poinfurmuj tylko.
                                                  • maria421 Re: Mt Bachelor 08.01.19, 10:45
                                                    Kanie, z tego co wiem, to oni narazie tylko zarezerwowali lot Frankfurt-Tokio-Frankfurt, nie ustalili jeszcze trasy zwiedzania. Ziec ma kolege w Tokio, ktory jest ozeniony z Japonka, wiec licza na ich wskazowki. Jak tylko mnie powiadamio jaka trase obrali, to napisze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka