Dodaj do ulubionych

Dobra nowina?

22.11.04, 09:58
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2403368.html
Wczoraj w Kolonii ok 20 tys muzulmanow glownie pochodzenia tureckiego
demonstrowalo przeciw terroryzmowi.
Obserwuj wątek
    • sabba ? 22.11.04, 09:59
      to bylo ironicznie? czy wszyscy muzulmanie to terrorysci? bo nie rozumiem:(
      • maria421 Re: ? 22.11.04, 10:16
        To bylo pod znakiem zapytania, bo mnie ta demonstracja nie przekonuje.
        O trzy lata za pozno i dopiero pod presja mediow, wypowiedzi niektorych
        politykow i niedawnych wydarzen w Holandii , wyszlo z 3,5 miliona
        muzulmanow "az" ok 20 tys na ulice.
        • morsa Re: ? 22.11.04, 10:21
          Ilu muzulmanow mieszka w Kolonii?
          3,5 miliona to chyba w calych Niemczech.
          • maria421 Re: ? 22.11.04, 10:46
            morsa napisała:

            > Ilu muzulmanow mieszka w Kolonii?

            Nie wiem. Podobno w zaglebiu Ruhry mieszka ok. 700 tysiecy.

            > 3,5 miliona to chyba w calych Niemczech.

            Zgadza sie.
    • starypierdola No popatrz!! 22.11.04, 09:59
      A Ty ich chcialas wypedzic!!

      SP
      • lucja7 Podejrzliwa 22.11.04, 10:30
        Jestes Mario podejrzliwa. Coby ta dzicz nie zrobila to i tak zle.
        Najwazniejsze by nie miec do nich zaufania!!! i nie odpuscic.

        Widze ze lektury tej starej idiotki Fallaci trzymasz ciagle na nocnym stoliku.
        A propos, co w jej nowinach "literackich"?

        lucja
        • maria421 Re: Podejrzliwa 22.11.04, 10:51
          lucja7 napisała:

          > Jestes Mario podejrzliwa. Coby ta dzicz nie zrobila to i tak zle.
          > Najwazniejsze by nie miec do nich zaufania!!! i nie odpuscic.

          Lucjo, dla porownania podaje dane dotyczace demonstracji, jakie w 1994
          urzadzili Nimecy przeciwko wlasnym ekstremistom (po tym jak zostalo podpalonych
          kilka domow z azylantami w Hoywerswerda i w Rostocku).

          Berlin: 300 tys w pierwszej demonstracji i 200 tys w drugiej
          Monachium 400 tys
          Hamburg: 400 tys
          Essen: 250 tys
          Karsruhe: 120 tys

          Basia i Robert z pewnoscia pamietaja te "Lichterketten".

          > Widze ze lektury tej starej idiotki Fallaci trzymasz ciagle na nocnym stoliku.
          > A propos, co w jej nowinach "literackich"?

          Lucja, a ty juz czytalas Fallaci, czy tak ja dalej na wyrost "idiotka"
          nazywasz, bo jest nie po linii?

    • lucja7 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 10:57
      Od kiedy to "bic muslima" jest nie po linii?
      Moze od dzis rano, bo jeszcze wczoraj wieczorem bylo po linii.

      lucja
      • maria421 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 13:40
        lucja7 napisała:

        > Od kiedy to "bic muslima" jest nie po linii?
        > Moze od dzis rano, bo jeszcze wczoraj wieczorem bylo po linii.


        A wiec jednak nie czytalas Fallaci.

        • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 14:10
          Lucjo,jak uczy historia oraz praktyka,niestety nie mozna miec zaufania.I to ani
          w polityce ani w handlu.A juz na pewno nie "odpuszczac" takie odpuszczanie
          zawsze konczy sie bolesnym zawodem.Wracajac do demonstracji w DE.
          Klitus bajdus i fikcja .demonstrantom nie wierze ani na grosz a te wypowiedzi
          to moga sobie w tylek wsadzic,zarowno obludni politycy niemieccy jak i tak samo
          Arabscy.A poniewaz to wiekszosc Turcy ,to ma sie to do problemu terroryzmu jak
          piesc do oka.jak wiadoma znikoma czesc muslimskich extremistow i
          fundamentalistow to Turcy.A z drugiej strony ,ciekawi mnie twoja arabofilia?
          Corka narodu potomkow Sobieskiego i Warnenczyka,wychowana na Trylogii i W
          Pustyni i Puszczy.ze nie wspomne o niezaplaconych rachunkach za budowy w
          Iranie ,Iraku oraz dostawy broni do Egiptu oraz innych Jemenow:)))
          Katoliczka ( jak przypuszczam) a w obronie niewiernych staje.A patriotyzm?
          Za wolnosc wasza I nasza ? Wspomnij Odsiecz ! Nie oslabiaj przedmurza !
          • wkrasnicki Re: Dobra nowina? 22.11.04, 14:27
            Ponieważ myślę (chyba) podobnie jak Łucja, sądzę, że sprawa jest prościutka jak
            drut. Kocham swojego syna, ale kiedy nabroił dostawał cięgi, a ktoś tam był
            przepraszany.
            To oczywiście do momentu, kiedy był słabszy ode mnie. ;-)
            • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 14:32
              Ni cholery nie pojalem cos napisal.jaki syn ? czyj i jakie ciegi oraz kto i za
              co ma przepraszac? Mozesz to wyjasnic tak po prostu?
              • wkrasnicki Re: Dobra nowina? 22.11.04, 14:47
                don2 napisał:

                Ni cholery nie pojalem cos napisal.jaki syn ? czyj i jakie ciegi oraz kto i za
                co ma przepraszac? Mozesz to wyjasnic tak po prostu?
                ________________________

                Syn to tak po, prostu dziecko płci męskiej dwojga rodziców. W tym przypadku dość
                wysoki i solidnej postury.
                Ponieważ syn, to cięgi raczej niezbyt dokuczliwe, ale jednak. Jeśli np. zbił
                szybę w sąsiedniej kamienicy to należało przeprosić właściciela szyby, że o
                zwrocie kosztów nie wspomnę.
                Prościej już niestety nie umiem.
                • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 15:01
                  Zrozumialem,ze to wlasnie ( chyba-jak piszesz)zbliza cie do myslenia Lucji.
                  No coz,poniewaz laczy was wspolne podejscie do pedagogi liberalnej,to mam
                  szczescie ,ze nie mieszkam w tej kamienicy.zaczyna sie najczesciej od wybijania
                  szyb a konczy na podpaleniu chalupy.niezbyt dokuczliwe ciegi,niezbyt pomagaja.
                  • wkrasnicki Re: Dobra nowina? 22.11.04, 15:34
                    don2 napisał:

                    Zrozumialem,ze to wlasnie ( chyba-jak piszesz)zbliza cie do myslenia Lucji.
                    No coz,poniewaz laczy was wspolne podejscie do pedagogi liberalnej,to mam
                    szczescie ,ze nie mieszkam w tej kamienicy.zaczyna sie najczesciej od wybijania
                    szyb a konczy na podpaleniu chalupy.niezbyt dokuczliwe ciegi,niezbyt pomagaja.
                    _____________________________
                    Przypominam, że pierwszy wpis w tym wątku wygląda następująco:

                    Wczoraj w Kolonii ok 20 tys muzulmanow glownie pochodzenia tureckiego
                    demonstrowalo przeciw terroryzmowi.

                    Rozumiem, że to dużo za mało. Proponujesz wyeliminowanie?
                    • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 16:11
                      Wyeliminowanie? Absolutnie nie ! A niech sobie zyja gdzie chca i jak chca.
                      nie ja ich wpuszczalem i nie ja decyduje.Arabom tak ,extremie religijnej i
                      terroryzmowi nie! jako cudzoziemiec w kraju w ktorym zyje ,wygladal bym jak
                      idiota gdybym byl przeciwny innym braciom niedoli !!! jezeli o to Ci chodzi w
                      twoim wpisie.
                      • wkrasnicki Zła nowina 22.11.04, 17:43
                        Problem generalnie polega w tej niby-pobłażliwości, czyli jeśli
                        wyglądają/zachowują się jak my to wszystko gra i nic nie mamy przeciw. Jeśli są
                        odmienni, a dodatkowo komuś z ich nacji przydarzyło się kilka odrażających
                        poczynań, jesteśmy gotowi na lincz. Czyli nic nowego pod słońcem.
                        Współplemieniec jeśli nawet łotr to napewno rokuje nadzieję na poprawę, jeśli
                        odmieniec, raczej tej szansy nie ma cokolwiek by nie deklarował. Nie jesteśmy
                        tacy piękni jak nam się wydaje, a pytanie czy kiedykolwiek będziemy jest
                        retoryczne. Zbyt łatwo dajemy sobą manipulować.
                        Zwykle jeśli ktoś nie potrafi wziąć jakiejś przeszkody mówi, że buty niedobre,
                        lub rąbek w spódnicy przeszkadza.
                        • don2 Re: Zła nowina 22.11.04, 17:47
                          Znaczy sie glosy ostrzegajace przed niebezpieczenstwem i usilujace te
                          niebezpieczenstwo zdefiniowac ,nazywasz manipulacja?
          • lucja7 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 18:27
            Nareszcie ktos mnie o cos zapytal! Wyczytalam sporo ironii w tym pytaniu (zeby
            nie nazwac wszystkiego ironia), ale odpowiem chetnie, oprocz jednego.
            Mianowicie, tak jak piszesz, nie mozna miec zaufania, wiec na tym forum nie
            odpowiem na pytanie mojego wyznania. Na temat religii jakiejkolwiek natomiast
            nie napisalam nigdy nigdzie zlego slowa. Bowiem kazda z religii stanowi ogromna
            czesc cywilizacji i jest dla mnie le sacré. Bardzo na to uwazam i sadze ze
            kazdy odpowiedzialny wierzacy na poziomie tak robi.

            A reszta? Pisalam o tym wiele razy: nieprawda jest ze Sobiescy i inni polscy
            zolnierze "zbawili" swiat cywilizowany od zaglady, morderstw, powolnego
            zarzynania i innych okropienstw. Nie bylam wychowana na trylogii
            sienkiewiczowskiej dzieki moim rodzicom ktorzy byli ludzmi myslacymi i po
            prostu nie brali kiczowatej literatury za lekcje historii.
            Jest to historia sprzedana Polakom.

            Niezaplacone rachunki czyje? Polskie w Iraku i Iranie? Zeby sie na ten temat
            wypowiadac, trzebaby zajrzec w kontrakty Cekopow, Polimexow, opowiedziec troche
            o obozach koncentracyjnych w tych krajach w jakich zgrupowani byli polscy
            robotnicy (przez naszych exporterow) ktorym placono wodka i innymi papierkami
            do sklepow dolarowych w Polsce, kontrakty pozbawione jakiegokolwiek sensu.

            Mowisz o kontraktach innych krajow? Od miesiecy US walczy i wywalczylo od
            wczoraj umorzenie dlugow irackich. Wiec nie placenie jakich kontraktow?
            Jest tajemnica poliszynela ze jakakolwiek firma zesra zachodnia sie by wyrwac
            kontrakty w tych krajach. A jak sie nie da to robi im sie wojne! Don, wiesz
            przeciez ze jest to zalosne!!
            Przeciez oni z nas autentycznie drwia!

            No i wierna moim zasadom, nie pozwalam sobie oskarzac islamu. Rowniez dlatego
            ze islam wniosl przeogromny wklad do cywilizacji swiatowej i ze, jak w kazdej
            kulturze, ani mniej ani wiecej, sa rzeczy i sytuacje mniej albo wiecej
            delikatne.
            Wiec nie jest to z mojej strony arabofilia, jak piszesz, jest to po prostu
            normalne uznanie ogromnej cywilizacji. Wsrod wielu innych oczywiscie, rowniez
            naszej, zachodniej. Wiem ze to niepopularne.
            Lubie wszystko co zyje i ma przyszlosc.

            Moge tez powiedziec slowo o mojej fobii. Przyznaje ze mam fobie glupoty i
            niedouczenia.

            A jesli chodzi o ojczyzny, przedmurza i inne histerie, to wez sie odwal.

            To na tyle,

            lucja

            • lucja7 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 18:32
              To wyzej to do Dona.

              lucja :))
              • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 18:46
                jaka? bo jak ta na dole ,to zadna nowina ! W boksie to sie nazywa unik z
                zamarkowanym uderzeniem :)))))PS mialem na mysli ostroznosc z ufaniem arabom.O
                ufnosci na necie?chyba nie chcesz bym dostal kolki ze smiechu?
            • maria421 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 20:06
              Droga Lucjo,

              Czy za Twoim oswiedczeniem, ze kazda religia jest dla Ciebie le sacré stoi
              rowniez znajomosc kazdej religii?
              Czy uznawanie wszystkich religii za swietosc z recji tego ze kazda religia to
              ogromna czesc cywilizacji nie prowadzi do tworzenia tabu?
              Czy naprawde uwazasz, ze religie czy cywilizacje nie moga byc poddawane krytyce?
              Bez krytyki, Lucjo, nie ma rozwoju, nie ma postepu, nie ma zadnych zmian.
              Moze wlasnie dlatego islam sie nie reformuje?

              Sobieski, Lucjo, to nie sienkiewiczowski "kicz", lecz historia. I kto wie, czy
              to jemu wlasnie nie zawdzieczasz, ze dzisiaj w chuscie nie chodzisz.
              • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 20:12
                nie w chuscie a w twarzowym kwefie.Ach coz za piekne oczy ma Lucja !
                • don2 Re: w czasie deszczu dzieci sie nudza :)))))))) 22.11.04, 20:43
                  Luśka , Luśka

                  Połączył nas talerz, schyleni nad garem,
                  W rosole topiliśmy łyżkę,
                  I zawsze co miesiąc chodziliśmy pieszo
                  Na pizzę złączeni uściskiem.
                  Na śliczną twą rączkę włożyłem obrączkę,
                  Drobniutkie ogniwo z łańcucha,
                  I byłaś pieseczkiem, mróweczką, koteczkiem,
                  Nie mogę, zaczynam się wzruszać.

                  Luśka, Luśka, ach Luśka,
                  Ty miałaś imadło w paluszkach.
                  Luśka, Luśka, ach Luśka,
                  Na grzyby, na ryby, do łóżka.
                  Luśka, Luśka, ach Luśka,
                  Ty z ramion nie chciałaś wypuszczać,
                  Luśka, Luśka, ach Luśka, jak miękka poduszka,
                  Okrągła jak bilon, liczyłaś się Luśka,
                  I twoje sto kilo...
                  Mio, mio, mio, amore } x2

                  O twoje piersi mógł rozbić się Pershing,
                  A Rubens, by szalał z zazdrości,
                  Gdy słodkie ciasteczka znikały w usteczkach,
                  Łykałaś je przecież w całości.
                  Nie było już miary na twoje rozmiary,
                  A naród nad morzem osłupiał,
                  Gdy wyszłaś raz z wody na łono przyrody
                  Był popłoch na plaży w Chałupach.

                  Lusiu, dlaczego to zrobiłaś?
                  Dlaczego zabiłaś naszą miłość?
                  Lusiu, proszę cię, nie odchudzaj się,
                  Luśka, proszę cię nie, nie, nie!

                  Luśka, Luśka, ach Luśka
              • lucja7 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 20:50
                Sluchaj, uwazam ze na ten temat powiedzialam wszystko co mialam ochote
                powiedziec.
                Ale na nudne, i ciagle te same pytania, ciagle te same, nudne odpowiedzi: Kazda
                religia jest sacré, i wcale sie za tym nic nie kryje,
                owszem, dzisiaj dla mnie religie sa tabu, i tylko dlatego potrafie sobie
                wytlumaczyc akcje i zabraniam krytykowac np papieza,
                Krytyka religii jest dla mnie nonsensem, a glupia latwizna nazywanie gorsza
                jedna od drugiej,
                religie sie reformuja (wszystkie, rowniez katolicka), wolniej niz socjalny
                rozwoj spoleczenstw, stad rozdzial i pewien nawrot do religii jako punktow
                odniesienia,
                Sobieski odegral swoja role w historii i nalezy mu oddac to co zrobil, ale nie
                wiecej, do czego maja denerwujaca tendencje Polacy, oprocz Sobieskiego ratowal
                mnie tez Viper przed zarznieciem (pamietam, pisalam moje zdanie na ten temat
                okolo poltora roku temu),
                a Sienkiewicz to rzeczywiscie ckliwy kicz, a tregedia jest ze Polacy czytaja to
                jako historie Polski.
                A na dokladke zalatwil polska literature na dlugie czasy. Dopiero potrzeba bylo
                wariatow Schulzow i Gombrowiczow by cos zrobic z tym skandalem,

                Uprzejmie prosze cie bys nie mowila za mnie, nie przedluzala moich mysli, a
                trzymala sie tego co mowie. Niestety, masz te denerwujaca tendencje.
                Wydaje mi sie ze pisze jasno.

                lucja
                • lucja7 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 20:51
                  Co to jest? Cos ty wytmyslil?

                  lucja :))
                  • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 21:03
                    biesiadna piesniczka,deszcz wali nuda i cos trza w forum wstawiac.pasjami
                    uwielbiam disco polo,ich 3.muzyke biesiadna i caly mozliwy kicz.Turnau mnie
                    mdli np.musi w koncu ktos na P2 byc przeciwcialem dla wyrafinowanej produkcji.
                  • maria421 Lucjo, 22.11.04, 22:55
                    Jest jedna dobra zasada- jak sie nie ma nic do powiedzenia na jakis temat, to
                    sie po prostu nie zabiera glosu.

                    A jak sie zabierze glos w dyskusji, to nalezy sie z tym liczyc, ze inni zadadza
                    nawet nudne i ciagle te same pytania.

                    Jezeli to przeszkadza, to moze lepiej mowic do obrazu i upajac sie wlasnym
                    odbiciem?
                    • lucja7 Re: Lucjo, 22.11.04, 23:03
                      Dobrze. Do obrazu
    • basia553 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 10:57
      Tak, pamietam ze Niemcy niejednokrotnie demonstrowali przeciwko "swoim"
      terrorystom. Wczoraj widzialam w wiadomosciach ta demonstracje w Köln.
      Podobaly mi sie wypowiedzi röznych mlodych moslemöw i ciesze sie, ze
      szczegölnie wsröd mlodziezy nie ma podkreslania tego "my i oni". Fakt negatywny
      to to o czym Mario piszesz, ze dopiero pod naciskiem i troche ich malo wyszlo.
      • maria421 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 14:41
        Przepomne jeszcze ze w styczniu i w marcu tego roku odbyly sie w roznych
        niemieckich miastach demonstracje muzulmanek w obronie chust.
        Jest to dowodem na to, ze we wlasnej sprawie potrafia oni punktualnie i
        spontanicznie organizowac demonstracje.

        Do tej natomiast potrzeba bylo 3 lat i zachety niemieckich politykow.

        • lucja7 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 18:50
          Chyba normalne ze walcza o swoje, prawda?
          Wolalabys zeby wrzeszczaly po polsku (jezyk najwierniejszego kaprala) 100 lat,
          100 lat GWB?

          Nie rozumiem twego zadziwienia.

          lucja
          • maria421 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 19:55
            Lucjo, muzulmanki maja tutaj demokratyczne prawa jak kazdy inny, rowniez prawo
            do demonstracji "o swoje".
            Ale na tym przykladzie dokladnie widac hierarchie tematow manifestacji- prawo
            do chust jest dla nich wazniejsze od odciecia sie od terroryzmu.
            • don2 Re: Dobra nowina? 22.11.04, 20:01
              Proste wytlumaczenie: w sprawie chust dostaly zezwolenie ojcow i braci oraz
              mezow.terroryzm to nie wszyscy dali zezwolenie i to z opoznieniem.
              • ani-ta don... a moze inaczej?:) 22.11.04, 21:04
                chusta - dotyczy mnie TU i TERAZ.
                terroryzm - dotyczy INNYCH, bo ja tu i teraz czuje sie bezpieczna:)

                moim zdaniem szukanie glebszych filozofii/podtekstow/zgod ojcow i braci/
                solidarnosci z... w przypadku JEDNOSTEK jest zbedne.
                ludzie to egoisci i tylko tragedia na ich terenie tak na prawde ich zbliza...
                noooo chyba ze wielkie buuuum gdzies - ale tylko chwilowo.
                z reszta... czyzbys sam tego o Bieslanie nie pisal?

                a.:)
                • don2 Re: don... a moze inaczej?:) 22.11.04, 21:17
                  szanowna Anito.wylazla z ciebie nieznajomosc rzeczy :)) nie biegaj tak szybko.
                  Aby wziasc udzial w czyms takim jak demonstracja,nie mowiac o wycieczce
                  szkolnej lub zebraniu rodzicow w szkole.Kobiety muzulmanki musza miec zgode :
                  albo ojca,albo meza albo brata.Niestety nie pomoze gadanie o zyciu na zachodzie
                  i postepie.tak jest i koniec.tradycja,koran i tp.sa wyjatki
                  oczywiscie.Uprzejmie zawiadamiam cie ,ze za randke z niewiernym nie tak dawno u
                  nas bracia wywalili przez okno z pietra siostre.moja dawna sasiadka Musi
                  dostala po ryju za pokazanie sie na balkonie bez husty.O tych jednostkach to
                  powiedz cioci frani.to zwarte spoleczenstwo o scisle okreslonych zasadach
                  zachowania.A w czym ciebie dotyczy ta chusta ,to nie bardzo kumam :)))
                  • ani-ta don - przepraszam! 22.11.04, 23:01
                    po wczorajszej lopacie z ertesem nie dostosowalalm stylu do twojej osoby:)

                    ojciec, wujek, brat... czym sie interesuje? mysle, ze swoim zoladkiem, kasa i
                    baba - polityka, pogoda na antypodach, czy wspomnienia sasiada z czasow "przed
                    nim" sa mu rownie obojetne.

                    takie jest moje zdanie.
                    poki cos dotyczy nas/ich/was/jej/jego/itp. bezposrednio to sa zainteresowani...
                    reszta jakby boczkiem przechodzi.

                    rozumiesz juz tekst o chuscie?:)

                    a.:)

                    P.S.
                    swoja droga... ladnie mi w chusteczce na glowie... i w kapelutku tez:P
                    • beba3 Re: don - przepraszam! 24.11.04, 03:37
                      Odpowiadam na gdzies bardzo wyysoko zamieszczone pytanie: W Holandii jest ich
                      900 tysiecy.
                      Slyszlam (nie widzilam), ze kiedy Policja zadzwoni do dzwi, turczynka moze
                      odmowic ich otworzenia, nalezy poczekac na przyjazd meza, brata czy ojca
                      (przedstawiciela plci meskiej). Trudno mi powedziec czy jest to opowiadane w
                      formie jakiegos zartu czy na powaznie...
                      W sklepach i na ulicy widze ciasno otulane chusta kobietki, w szatach do ziemi,
                      takie w dzinsach i z chusta oraz takie z wlosami farbowanymi na blad z
                      pasemkami ostro rudymi, makijarzem teatralnym i duzym biustem 'jak na tacy'.
                      • don2 Re: don - przepraszam! 24.11.04, 11:20
                        A jak to jest nie Turczynka? A inne muzulmanki to otwieraja? PS. mozesz blizej
                        opisac ten biust "na tacy" fascynujace ! A tak na powaznie,to bardzo
                        mozliwe ,ze policja nie nalega na otwarcie drzwi jezeli krew z pod nich nie
                        plynie.To spowodowane byc moze rozsadnym unikaniem niepotrzebnego
                        konfliktu,poszanowaniem zwyczaju lub swiadomoscia bezcelowosci wizyty i tak
                        Arabka nie zrozumie ani slowa ( bardzo czesto)Wczorajszy ptogram niemieckiej TV
                        poruszal ten temat.30 letnia arabka po 17 latach w niemczech nie zna ani
                        slowa,uzywa jako tlumacza swojej corki w wieku szkolnym.
                        • maria421 Re: don - przepraszam! 24.11.04, 14:10
                          W Niemczech teraz maja wprowadzic obowiazkowe kursy niemieckiego dla
                          obcokrajowcow. Ma to byc razem 600 godzin nauki. Problem w tym, ze niektorych
                          nalezy najpierw nauczyc pisac i czytac.
                          Bez zaswiadczenia ukonczenia takiego kursu nikt nie dostanie prawa pobytu.
                          • jutka1 UOMATKO !!! 24.11.04, 14:41
                            TAKA klotnie przeoczylam....

                            Meakulpuje sie, ale jestem w trakcie pakowania papierow i innych bzdetow.

                            Jutka - Travelling
                            (o islamie, US vs UE, historii dalszej i nowszej, polityce etc. nie mysle do
                            czasu, az na wsi przywdzieje zielone kalosze.
                            Za wyjatkiem Ukrainy - to sledze i usiluje zrozumiec.
                            Tyle, ze tez moj przeladowany mozg nie do konca chwyta, bo sie zastanawia, czy
                            instrukcja obslugi drukarki jest na tyle wazna, zeby do walizki, czy mozna im
                            pozwolic zapakowac...)

                            Przepraszam za wtrent-skrent ortzam.

                            Wszystkich pozdrawiam i macham lapka, chyba sie z tych nerw piwa napije czy jak?
                    • ertes Re: don - przepraszam! 24.11.04, 03:45
                      > po wczorajszej lopacie z ertesem nie dostosowalalm stylu do twojej osoby:)

                      Mowisz ze trzeba ci lopatologicznie wkladac do glowy? Ok, zapamietam na
                      przyszlosc i zaopatrze sie w szufle.
    • xurek co to ma za znaczenie? 24.11.04, 16:06
      Mario, cos mam wrazenie, ze jak przez czas dluzszy nie ma nic zlego o islamie
      to czegos Ci na forum brakuje? Ja rozumiem i podzielam, ze sie nie integruja i
      ze to problem, rozumiem i podzielam, ze „sprowadzenie“ takiej ich ilosci do
      Niemiec to byl blad, rozumiem i podzielam, ze ich kultura jest wiekszosci z nas
      obca i nie chielibysmy sie zamienic, rozumiem i podzielam, ze trzeba sie
      zastanowic, co teraz i co dalej, ale nie rozumiem i nie podzielam, ze ciagle i
      na okraglo trzeba sie ich czepiac i udowadniac, ze my jestesmy lepsi i
      madrzejsi i nie rozumiem i nie podzielam, ze trzeba ich nasza kultura
      uszczesliwic na sile i nie rozumiem i nie podzielam ze trzeba sie czepiac czy i
      kiedy poszli na demonstracje albo nie.
      Demonstracja to swoja droga pic na wode fotomontarz – ot chocby ta Twoja z
      owymi Lichterketten – nie wiem, czy pamietasz, „afere medialna“ z tego czasu,
      kiedy to w bocznej ulicy, pare metrow od palacych sie swieczek Skiny poblily
      jakiegos ciemnoskorego cudzoziemca a demonstranci woleli skoncentrowac wzrok na
      palacych sie swieczkach i nie pomogl nikt.

      Xurek
    • maria421 Xurku, 24.11.04, 16:44
      widze, ze wprowadzasz w zycie propozycje z Twojego wczorajszego watku....
      • xurek Mario, 24.11.04, 16:48
        chocbym sie nie wiem jak starala, to i tak na forumowe podium nie starczy, nie
        rozumiem wiec dlaczego akurat u mnie Cie to razi? Bo nie jest przeciwko
        Islamowi?

        Xurek
        • jutka1 Xurku 24.11.04, 16:59
          Z powodow wiadomych przeladowania przeprowadzkowego moich zwojow mozgowych nie
          jestem pewna, na ile sledze co i jak tutaj...

          Napisze jedno po twoim wpisie:
          Bardzo lubie cie czytac, pisalam ci to nie raz, a podiow nie lubie nawet jako
          koncept.
          Nie znaczy, ze sie z toba zawsze zgadzam
          ale to zupelnie inna para zielonych kaloszy, i nie ma nic do rzeczy, bo
          zgadzanie sie bylo przerabiane gdzie indziej, kiedys (teraz tez ale w innych
          miejscach).

          Pisz wiec mimo tego ze to czy tamto powoduje u ciebie odruchy. Ja tez mam rozne
          odruchy,a - niestety - pisze, rzadziej bo rzadziej ale jednak ;-))

          Aha, prosze jeszcze o wiecej reportazy z basenu i innych ciekawych miejsc -
          perelka!!

          Znowu scurvilam?

          Trudno. Dobrze, ze nie na seks przynajmniej ;-)
          J. :-)
          • maria421 Jutus! 24.11.04, 17:15
            A jak tam wczorajszy szampan?
          • xurek Staram siem jak mogem, 24.11.04, 17:16
            ale ostatnio chyba zbyt zmierzona jestem :)). Wiec moze lepiej, ze pisze mniej?
            Na basen postanowilam teraz chodzic codziennie na zasadzie tonacy brzytwy a
            odchudzajacy basenu sie chwyta, wiec moze jaki watek “seryjny” z tego zrobic?
            Moglybysmy z Luiza na przemian, bo ona tez chodzi…

            Zgadzac sie nie musimy, wystarczy, ze sie nie opluwamy :))))). No i mamy nasza
            telepatie :)).

            Zycze przyjemniej przeprowadzki (jezeli cos takiego w ogole jest mozliwe) i
            milego startu w Heimacie. Kiedy bedzie pierwszy heimatowy dzien?

            Xurek
            • jutka1 Re: Staram siem jak mogem, 24.11.04, 17:21
              Ciebie opluwac?
              Co ja dromader czy inna lama?

              Pierwszy heimatowy dzien - piatek za 9 dni.

              ps. Podgladaj drapaczy na basenie pod woda. One tu nawet w knajpie na oczach
              ludzkich to robia...
        • maria421 Xurku, 24.11.04, 17:14
          Ciebie razi moje czepianie sie tematu, mnie razi czepianie sie osob.
          • xurek no to mamy cos wspolnego :)))) 24.11.04, 17:18
            mnie czepianie sie osob razi tez. Ale ja sie Ciebie nie przyczepiam, tylko
            Twojego przyczepiania sie tematu :)))))))))) Tak na ten przyklad jeszcze nigdy
            nie przyczepilam sie Fallaci :))))))))

            Xurek
            • maria421 Re: no to mamy cos wspolnego :)))) 24.11.04, 17:24
              Xurek, no to idz juz na ten basen i polywaj troche rowniez za mnie, bo ja
              strasznie leniwa jestem. Moze zrzuce telepatycznie pare gramow wyobrazajac
              sobie Ciebie crowlem albo zabka.
              • xurek Mario, ja juz dzisiaj bylam :))) 24.11.04, 17:30
                chodze zawsze w przewie obiadowej, bo to najlepsza pora. O tej porze wszyscy,
                ktorzy musza zarabiac na chleb sa w pracy, pozostaja wiec tylko dzieci, ktore
                sie nie licza, mamusie przewaznie bardziej rozlazle niz ja i zacieta grupa
                aktywnych "po siedemdziesiatce". Tak wiec przez godzine naleze do "queens of
                swimmingpool" i rzadko kto jest szybszy albo ladniejszy. To bardzo mi poprawia
                samopoczucie :)))))))))). Dzisiaj akurat przylazla taka zolza w moim wieku,
                ktorej nijak nie moglam dogonic. Probowalam trzymac tempo i po trzech rundach
                omal sie nie utopilam. Dlatego taka zmierzla jestem.

                Xurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka