Dodaj do ulubionych

sen zimowy?

15.12.04, 12:53
przedswiateczne refleksje nad soba?
odwyk?
znudzenie?
Tak tylko pytam, bo lekki niepokoj mnie ogarnia. Sa inne fajne fora pewnie,
pewnie. Ale kurka, tego tez zal.
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: sen zimowy? 15.12.04, 14:11
      Mi tez zal :-(((
      Ale nie czuje sie tu dobrze wiec poco mam klikac ?
      Szkoda mi bardzo kilku osob ktorych nie spotykam na innych forach


      Zycze Forumowiczom Wesolych Swiat , dziekuje za wiele cieplych i dobrych chwil.
      I niewiernie ide na ine fora.
      K.
    • maria421 Re: sen zimowy? 15.12.04, 14:12
      Nie spie, lecz jestem bardzo aktywna ostatnio.

      W piatek zakupy w miescie z corcia w tlumie ludzi ( a mowia ze kryzys w
      Niemczech)
      W sobote Plätzchen backen, z tygodniowym poslizgiem.
      W niedziele na kolacji u znajomych
      W poniedzialak podroz do Berlina hin und zurück
      Wczoraj odebralismy nowy samochod- trzeba bylo wyprobowac i oblac
      Dzisiaj rano mezulka zlapal Hexenschuß i musialam do ortopedy wozic.
      Podczas gdy on byl u lekarza, ja poszlam na zakupy i nagle mnie olsnilo, ze
      Swieta juz w przyszlym tygodniu i ze w koncu musze jakies zakupy porobic.

      Kartki jeszcze nie napisane. Prezenty nie kupione.

      Ratunkuuuu!

      P.S. A corcia zdaje sie ma nowa milosc....
      • jan.kran Re: Mario. 15.12.04, 14:23
        Moglabys mi odpowiedziec na kilka pytan ?

        Czy to , ze jakis kierunek studiow nie ma numerus clausus oznacza , ze kazdy
        moze dostac miejsce?

        Czy w DE mozna skladac podania na kilka kierunkow rownoczesnie?
        Kiedy mozna zaczac sie starac o akademik? Mysle , ze dopiero jak sie ma
        miejsce na studiach.

        Joanna zaczela intensywna korespondencje z LMU i TU Muenchen.

        Zaczyna byc ciekawie.
        Np. ma zdac test z zniemieckiego :-)))
        Na pytanie kiedy nauczyla sie niemieckiego , ile lat sie uczyla i jakie ma
        certyfikaty odpowiedziala Pani Urzedniczce , ze niemieckiego nauczyla sie
        glownie w Kindergarden:-)))
        Ma zdany niemiecki w Norge na najwyzszym pozimie szkoly sredniej i na najlepszy
        stopien.
        Moze wystarczy.
        Wesolych Swiat i milych zakupow :-))
        Kran.


        • maria421 Re: Mario. 15.12.04, 14:38
          jan.kran napisała:

          > Moglabys mi odpowiedziec na kilka pytan ?
          >
          > Czy to , ze jakis kierunek studiow nie ma numerus clausus oznacza , ze kazdy
          > moze dostac miejsce?

          To, ze nie ma numerus clausus teraz, nie znaczy, ze nie bedzie go w momencie
          przyjec. Numerus clausus jest zwykle ustalany na podstawie ilosci podan i
          ilosci miejsc. Na przyjecie na studia decyduje tez tzw. Wartezeit, czyli ktos,
          kogo nie przyjeli na semestr zimowy i decyduje sie czekac, ma troche lepsze
          szanse na przyjecie w naszepnym semestrze.
          Nawet jak ktos sie nie zmiesci w numeruc clausus, to moze potem brac udzial w
          losowaniu w Nachverfahren.

          > Czy w DE mozna skladac podania na kilka kierunkow rownoczesnie?

          Tak. Moaj corka zostala przyjeta na Angewandete Sprachen w Meinz, na anglistyke
          w Kassel i na Internationale Rechtswissenschaft w Giessen. Wybrala Giessen.

          > Kiedy mozna zaczac sie starac o akademik? Mysle , ze dopiero jak sie ma
          > miejsce na studiach.

          Tego nie wiem. W Monachium moze byc trudno i drogo, ale na ogol na uniwerkach
          jest pelno ogloszen tzw. WG (Wohngemeinschaften). Sprobuj poszukac cos w
          internecie.

          > Joanna zaczela intensywna korespondencje z LMU i TU Muenchen.
          >
          > Zaczyna byc ciekawie.
          > Np. ma zdac test z zniemieckiego :-)))
          > Na pytanie kiedy nauczyla sie niemieckiego , ile lat sie uczyla i jakie ma
          > certyfikaty odpowiedziala Pani Urzedniczce , ze niemieckiego nauczyla sie
          > glownie w Kindergarden:-)))
          > Ma zdany niemiecki w Norge na najwyzszym pozimie szkoly sredniej i na
          najlepszy
          >
          > stopien.
          > Moze wystarczy.

          No to wymagany egzamin bedzie formalnoscia. Ale przejsc przez niego musi.

          > Wesolych Swiat i milych zakupow :-))

          Wzajemnie.
          > Kran.
          >
          >
          • jan.kran Re: Mario. dziekuje :-))) 15.12.04, 14:57
            Bardzo mi pomoglas :-))))

            Mloda zlozy podanie na conajmniej trzy kierunki.
            Jezeli cos nie wypali to sie ustawi w ogonku i pojedzie do Paris sie uczyc
            jezyka.

            Co do WG to pewnie na tym sie skonczy.
            Ale na poczatek wolalaby akademik zeby sie troche po okolicy rozejrzec.
            Juz pierwsze podanie jakie musial wypelnic sprawilo Jej mase problemow , bo
            system norweski jest kompletnie inny niz niemiecki.

            Bardzo mi sie podoba jak umie uzasadnic dlaczego chce studiowa w DE i w ogole
            jak sobie radzi.

            Internet jest swietnym wynalazkiem , dzieki niemu mam rozwod i dzieki niemu
            pewnie Mloda sie na jakies studia zalapie :-)))
            Pozdrawiam Swiatecznie .
            Urszula.
            • don2 Re: Kran rozwiedziony dzieki internetowi 15.12.04, 15:32
              Czyzby Twoj znalazl sobie kogos na internecie i rozwiodl sie z Toba ? znane sa
              takie przypadki.czasami wygodnie jest tak powiedziec byle sie pozbyc
              wspolmalzonka :))))
    • xurek Re: sen zimowy? 15.12.04, 14:45
      przedswiateczne refleksje nad soba?
      Jak co roku takie same: wleze w sylwestrowa kreacje czy mam kupic nowa.

      odwyk?
      Nie.

      znudzenie?
      Tak. Albo lepiej jak juz kiedys napisalam „zmierzenie“

      Tak tylko pytam, bo lekki niepokoj mnie ogarnia.
      Dlaczego?

      Sa inne fajne fora pewnie, pewnie.
      Podaj prosze linki.

      Ale kurka, tego tez zal.
      Ano.

      Pytanie nie zadane: brak czasu?
      Tak, mam kupe roboty.

      Xurek
      • lalka_01 Re: sen zimowy? 15.12.04, 16:46
        te inne fajne fora...szukam ciagle. Czasami cos przeczytam, czasami cos
        napisze. Ale bez milosci Xurek, ot tak dla zabicia czasu.
        Mam nadzieje, ze Ci zmierzenie minie a robota opusci :-)
    • ertes Nie maja czasu 15.12.04, 15:40
      buduja pomnik sowieckiemu sprzedawczykowi hehe
      • xurek a Ty czemu nie masz? 15.12.04, 15:51
        bo szukasz odpowiedniej latarni?
        he he

        Xurek
        • ertes Re: a Ty czemu nie masz? 15.12.04, 16:09
          Ile mozna dyskutowac na te same tematy z tymi samymi ludzmi.
          Przeciez juz wiadomo co kto napisze a jak juz pojawi sie ktos o odmiennym zdaniu
          to cala chmara rzuca sie jak wilk na zajaca zeby potem jak zajac zostanie
          rozszarpany to z satysfakcja zamilka i czeka na kolejna okazje.
          A poza tym zamilklem zeby wsciekly ratlerek latajacy za mna mial czas na
          obtarcie piany z pyska. Drugie poza tym to wiele osob z p2 mozna spotkac na
          innychh forach.
          Najwyrazniej p2 sie znudzilo.
          Swiatlo juz jakis czas temu zapraszal na stype.
          • lalka_01 Re: a Ty czemu nie masz? 15.12.04, 16:41
            cos Ty taki Ertes? Ja ze swoim kloce sie juz (ile?) 14 lat chyba i wcale sie
            nam nie znudzilo :-).
          • xurek czyli ze brak zajecy 15.12.04, 18:15
            doprowadzil do zastoju krwiozrerczego foruma? To moze wpuscimy pare "zajecy" z
            Prima? Kto wie, moze sie nawet okaze, ze to nie zajace tylko tygrysy i
            rozszarpywanie potrwa dluzej?

            No i ponawiam moja prosbe o linki do ciekawych forow, na ktorych sie teraz
            spotykacie.

            Xurek
            • ertes Re: czyli ze brak zajecy 15.12.04, 18:26
              Prosze uprzejmie:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12248
    • basia553 Re: sen zimowy? 15.12.04, 17:10
      Ja jestem tak zagoniona, ze sie czasami pytam jak ja to wszystko robilam
      pracujac? Prace spoleczne nie zajmuja mi nawet dziesiatej tego czasu, ktöry byl
      potrzebny na "zdobywanie chleba". A jednak gonie w pietke i jak tak dalej
      pöjdzie, to chyba wylindujem w sanatorium dla przepracowanych:)))))
      Ale to forum odwiedzam regularnie, nawet jesli nie pisze. Zagladam, co u Was
      nowego. Ale najwiecej zagladam na moje nowe forum "Kuchnia". Rany, tam jest
      ruch przedswiateczny! Dostalam kilka swietnych przepisöw (np. na pasztet z
      zajonca), sama tez dodaje swoje trzy grosze. Czasami, choc rzadko, spotykam
      znajomych z P2. Po swietach zaloze forum o odchudzaniu:)))) Choc i tak schudlam
      przy dochodzoncym, ktöry - na moja propozycje zjedzenia czegos po drodze,
      odpowiada cieplo ze mam sama cos zjesc, wystarczy ze jedno z nas jest grube:))
      Rozbestwil sie wyraznie.
      Nawiasem möwiac wkurza mnie ostatnio maksymalnie, ze strasznie wolno sie
      na wszelkich forach GW przeloncza. Mozna oszalec!!!
      • ani-ta Re: sen zimowy? 15.12.04, 17:43
        a kombinuje jakby zrobic wiecej niz sie da... a jak sie nie da to przynajmniej
        zrobic... dobre wrazenie;)
        buahahaha... to ostatnie jest akuratmoja pieta achillesowa;)

        ale... czasem wpadam sobie na rozne fora z roznych przyczyn... i tu mily akcent
        mnie ze snu wybudza... baska jest wszechobecna!:))))))
        jak juz ciekawy watek... to baska w nim jest na 100%:)))

        basienko... niedlugo otworze lodowke i zobacze ciebie!:))) i to bedzie
        najmilszy widok z ostatnio widzianych:))))))))))

        a.:)))

        P.S.
        siostrzenicza milczy znowu! ale juz wiem gdzie mniej wiecej mieszka;)
    • sabba nudno i heremtycznie 15.12.04, 17:55
      i Xurek kiedys pisal ze go mierzi. To mnie juz chyba plesnia zaszlo:) Jak juz
      trzeba sie wysilac zeby jakis watek na forum napisac to juz klapa. Zakisilismy
      sie we wlasnym sosie. Teraz wiecie na co ludziom milo, przyjemnie cieplutko,
      puci puci? zeby mozna bylo ze soba wytrzymac i zeby bylo ciekawie i milo nawet
      jesli to wciaz tacy sami ludzie i wciaz te same tematy:)
      • don2 Re: nudno i heremtycznie 15.12.04, 18:17
        taki jak zauwazylem na tym forum,kac periodycznie sie ukazujacy.Ktos napisze
        cos o zamieraniu,inny smetnie domarudzi i juz jest temat :)))
        sa owszem inne fora i pozytecznie je odwiedzac.Ale P2 to jakby " wlasna knajpa
        w ktorej ma sie swoj stol " Wpadnie czlowiek wypije piwko ,sprawdzi
        obecnosc,kogos polize innego kopnie.samemu w glowe dostanie i pozostaje ok.
      • xurek Jezu, Sabba! 15.12.04, 18:17
        czy ja Cie dobrze rozumiem? Ty chcesz, zeby tutaj bylo JESZCZE WIECEJ puci
        puci? Chyba mnie wtedy zemdli doszczetnie i tak bede zemdlona, ze nawet na
        wziecie udzialu w Ertesowej nagonce sily nie starczy :))))

        Xurek
        • sabba nie o to puci mi chodzi:) 15.12.04, 18:20
          a poza tym don to fajnie powiedzial, taka Stammknajpe, kazdy wejdzie ma swoja
          spluwaczke, ponarzeka ietepe. Ale ilez mozna:)
          Puci ja mam na mysli kulturka, milosc i braterswo :)
        • ertes Re: Jezu, Sabba! 15.12.04, 18:32
          Zara, zara jaka znowu "nagonka Ertesa"? Co ja znowu robie?
          Siedze cicho jak mysz pod miotla.
          Ot, taki grzeczny ertesik.
          • don2 Re: +40 15.12.04, 19:04
            poczytalem link Ertesa.Ja tam zycze im wszystkiego najlepszego z okazji swiat i
            N.Roku.jak bym byl + 40,to tez bym tam zagladal.Poniewaz menopausa nie mnie
            dotyczy to wole zdrowe opierdalanie na naszym forum.
            • ertes Re: +40 15.12.04, 19:07
              Fakt, jest tam bardzo grzecznie ale czasami ludzie dyskutuja ciekawie na ciekawe
              tematy.
              • xurek ja rzadko zgadzam sie z Donem, 15.12.04, 19:10
                ale tutaj chyba tez jestem zdania, ze zaczekam do menopauzy. Co najmniej :)))

                Xurek
                • jutka1 Re: ja rzadko zgadzam sie z Donem, 15.12.04, 22:39
                  Tak sobie czytam ten watek, i pamietam dokladnie takie watki jeszcze z Bisa, rok temu tutaj tez.

                  I co to daje, ze sie pisze, ze nudno, ze chce sie gdzie indziej, ze mierzi???

                  To kurna nie piszta tutaj. Nikt nie zmusza.

                  Jak mnie tu zmierzilo to na jakis czas sobie poszlam -poza obowiazkami typu horoskop.
                  I wrocilam.
                  A moglam nie wrocic.
                  Wiec tak jak Don uwazam, ze tu jest moja knajpa, i tu jestem. Jak sie komu nie podoba to niech
                  mi na kite skoczy. I juz.

                  Jutka
                  • jutka1 Re: ja rzadko zgadzam sie z Donem -- i Pi Es 15.12.04, 22:40
                    .. zawsze przed Swietami tak jest, ze ciszej. Nie tylko tu, gdzie indziej tez.

                    I tyle.

                    Jutka.
                    • lalka_01 Re: ja rzadko zgadzam sie z Donem -- i Pi Es 16.12.04, 08:52
                      Nie widzisz problemu, ok. nie ma sprawy (dla Ciebie). Ale moze dla innych jest.
                      • jutka1 Re: ja rzadko zgadzam sie z Donem -- i Pi Es 16.12.04, 08:58
                        Lalko, problem jest o tyle, ze przed Swietami co roku jest ciszej i wolniej. Jak pisalam, na bisie 2
                        lata temu tez sie zastanawiano w grudniu, czy forum czasem nie pada. Ciszej bylo tutaj rok
                        temu o tej porze kalendarzowej.

                        Ozywi sie po Swietach.

                        jutka
                        • lalka_01 Re: ja rzadko zgadzam sie z Donem -- i Pi Es 16.12.04, 09:08
                          czasami jednak pomarudzic nie zaszkodzi, tak dla podtrzmania rozmowy ;-)
                          • basia553 no wiesz, lalka! 16.12.04, 09:30
                            pomarudzic? Toz to stare baby lubia "za moich czasöw..", "dawniej.." itd. My.
                            mlodzi duchem mamy tryskac energia, chocby przy pieczeniu ciasteczek!
                            Bede dzisiaj zreszta wieczorem piekla slynne "Mannheimer Dreck", ktöre goronco
                            polecam. Minimum pracy, maximum zadowolenia. Przepis podalam na Kuchni,
                            ale sklonna jestem podac Ci jeszcze raz. Nie pozalujesz, akcje w rodzinie
                            wzrastaja natychmiast po spozyciu pierwszego pierniczka.
                            • lalka_01 Re: no wiesz, lalka! 16.12.04, 09:41
                              Basiu, jak mi Bog mily TEGO TYPU marudzenie odstawilam pierwszy raz :-). Juz
                              tryskam, przepis mozesz podac, bo Kuchni sie jakos boje...
                              • basia553 Tu masz. Lalka! 16.12.04, 10:36
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18310892&a=18323239
                                A Kuchnie wogöle polecam, bo nawet taki stary wyga jak ja znajduje tam ciekawe
                                uwagi kulinarne no i pomysly jak by tu odejsc od schabowszczaka na nowe tory:))
                                Czekam na relacje z konsumpcji ciasteczek. Uwaga: pytano sie na Kuchni, co z
                                monkom. Otöz to jest bez monki!!!!
                                • don2 Re:na starosc jestesmy jak dzieci 16.12.04, 15:31

                                  • basia553 Re:na starosc jestesmy jak dzieci 16.12.04, 16:21
                                    Papiez na pewno nie wyrazal radosci, lecz rozweselenie. Tego jestem pewna.
                                    A to zasadnicza röznica.
                                    • don2 Re:na starosc jestesmy jak dzieci 16.12.04, 16:29
                                      rozweselenie bez radosci czy radosc bez rozweselenia ?
                                      • basia553 Re:na starosc jestesmy jak dzieci 16.12.04, 16:31
                                        nie lubie blaznöw, ale blazen wywoluje ogölnie rozweselenie, a nie radosc.
                                        Kapewu?
          • xurek wyrazilam sie nieprecyzyjnie 15.12.04, 19:09
            za co oczywiscie Ertesa publicznie i szczerze przepraszam. Mialo byc "nagonka
            opisana przez Ertesa", z ktora Ertes oprocz jej opisania oczywiscie nie ma nic
            wspolnego.

            I znow macham i sie usmiecham, coby nie bylo, ze nie jestem grzeczny
            Xurek
      • xurek Na powaznie 15.12.04, 18:25
        Mnie osobiscie sie wydaje, iz problemem Forum jest wspomniana przez Sabbe
        hermetycznosc polaczona z tworzeniem sie „grupek pod wezwaniem“. Hermetycznosc
        niszczy forum, bo brak „swiezej krwi“, tworzenie sie grupek zabija „naturalnosc
        wymiany“. Ci, co sie „lubia badz znaja“ nie chca urazic tych lubianych, wiec
        wypowiadaja sie jedynie pozytywnie, jezeli zas ktos zostanie skrytykowany przez
        jednego „czlonka klubu“ cala „klubowa reszta“ czuje sie w obowiazku wesprzec
        swego towarzysza i tez dokopac, co prowadzi rzeczywiscie to nagonek takich, ze
        w koncu kazdy sie zaczyna zastanawiac, co i jak i czy w ogole napisac, by nie
        zostac „pozartym“. To z kolei doprowadza do prawie ze calkowitego braku
        ciekawych tematow. Pdkreslanie „istniejacych wiezow“ w postaci „masz maila,
        spotkajmy sie tu i tam, wiesz o co chodzi itd itp“ tez nie zwieksza
        checi „postronnych“ do uczestnictwa w forum.

        Xurek oczywiscie subiektywnie i nie urazajac nikogo i machajac lapka i
        szczerzac zeby albo ewentualnie kly w czyms na ksztalt wieloznacznego badz
        lepiej wielofunkcyjnego usmiechu.
        • ertes Re: Na powaznie 15.12.04, 18:29
          Czasami mam ochote Ci dogryzc ale mam cholerna slabosc do Ciebie :)
          • xurek no wlasnie i tak 15.12.04, 18:30
            sie ta forumowa degrengolada zaczyna :))))))))

            PS: tamto forum jest mi znane od dawna :)))

            PS 2: no i oczywiscie tez Cie lubie :)))))

            Xurek
          • sabba no i wlasnie o to chodzi!!! 15.12.04, 18:30
            puci puci!!!:))))
        • jan.kran Re: Na powaznie 15.12.04, 22:49
          xurek napisała:

          > Mnie osobiscie sie wydaje, iz problemem Forum jest wspomniana przez Sabbe
          > hermetycznosc polaczona z tworzeniem sie „grupek pod wezwaniem“. He
          > rmetycznosc
          > niszczy forum, bo brak „swiezej krwi“, tworzenie sie grupek zabija
          > „naturalnosc
          > wymiany“. Ci, co sie „lubia badz znaja“ nie chca urazic tych
          > lubianych, wiec
          > wypowiadaja sie jedynie pozytywnie, jezeli zas ktos zostanie skrytykowany
          przez
          >
          > jednego „czlonka klubu“ cala „klubowa reszta“ czuje sie
          > w obowiazku wesprzec
          > swego towarzysza i tez dokopac, co prowadzi rzeczywiscie to nagonek takich,
          ze
          > w koncu kazdy sie zaczyna zastanawiac, co i jak i czy w ogole napisac, by nie
          > zostac „pozartym“. To z kolei doprowadza do prawie ze calkowitego b
          > raku
          > ciekawych tematow. Pdkreslanie „istniejacych wiezow“ w postaci R
          > 22;masz maila,
          > spotkajmy sie tu i tam, wiesz o co chodzi itd itp“ tez nie zwieksza
          > checi „postronnych“ do uczestnictwa w forum.
          >
          > Xurek oczywiscie subiektywnie i nie urazajac nikogo i machajac lapka i
          > szczerzac zeby albo ewentualnie kly w czyms na ksztalt wieloznacznego badz
          > lepiej wielofunkcyjnego usmiechu.


          Xurek napisal dokladnie toczka w toczke co mysle tylko ja tak ladnie nie umiem:-
          ((((

          Na 40+ sa ludzie co maja spore juz wnuki i sa baaardzo po czterdziestce.

          Jak chodzi o 40+ to mnie zadziwia , ze jest to miejsce zupelnie otwarte kazdy
          moze kazdy moze wlezc i dziala to z malymi wypadkami przy pracy bdb.
          Kran.

    • swiatlo Trzeba było nie wyrzucać... 15.12.04, 23:16
      ... bo jak się wyrzuca ludzi którzy nie pasują, to po jakimś czasie nikt nie
      będzie pasował.
      Poza tym zupełnie zmierził mnie nick "swiatlo". Co to za dureń? Zwracam się do
      adminów o wywalenie tego indywiduum.

      • swiatlo A w ogóle... 15.12.04, 23:49
        .. to zamiast narzekać powinniśmy razem zmówić dziesiątkę różańca.
        • swiatlo Ja zaczynam... 15.12.04, 23:53
          Chwała Ojcu i Synowi..., o masz ci los, zapomniałem co dalej.
          • ertes Re: Ja zaczynam... 16.12.04, 00:18
            Jesus Maria Swiatlo co z toba sie dzieje?
            Muzulmanow trza rznac a ty sie modlisz!
            • tortugo Re: Ja zaczynam... 16.12.04, 18:36
              ertes napisał:

              > Muzulmanow trza rznac a ty sie modlisz!

              Ertes, czy moglbys sie wyrazac bardziej precyzyjnie? Co to znaczy "Muzulmanow
              trza rznac"? Udawac trza ze sie nimi jest, bo to niby rozaniec jest demode?
              Czy tez moze masz na mysli zamiast wieszania na latarni, podrzynac im gardla,
              kastrowac, skalpowac?
              No musi byc jedno z tych, bo inaczej napisalbys "muzulmanki".

              ~:O:=o
              • don2 Re: Ja zaczynam... 16.12.04, 18:46
                Ertes jest forumowym szeryfem Lynch.powiesic,zastrzelic,rznac lub zerznac:))
                Popieram go ,ze niektorych trzeba zastrzelic.Wieszanie jest klopotliwe a
                rzniecie niehigieniczne.
              • ertes Re: Ja zaczynam... 16.12.04, 19:22
                Tortugo to tylko odniesienie do starych dyskusji na tym forum gdzie ja,
                bynajmniej, nie bylem za rznieciem a wrecz przeciwnie.

                Ja mysle ze jakby jaruzelowi zalozyc turban na leb to Swiatlo sam by go powiesil
                albo zarznal.
                • swiatlo Re: Ja zaczynam... 16.12.04, 19:56
                  ertes napisał:

                  > Ja mysle ze jakby jaruzelowi zalozyc turban na leb to Swiatlo sam by go
                  > powiesil albo zarznal.

                  A przedtem bym go jeszcze potorturował.
                  • ertes Re: Ja zaczynam... 16.12.04, 20:57
                    Stary i jak tu cie nie lubic chociaz za srebrzystego do dzis ci sie nalezy to i
                    owo ;)
          • jutka1 Re: Ja zaczynam... 16.12.04, 00:18
            ... i Ducha Swintego....
            i powertraka..... i .....

            Swiatlo, bardzo lubie twoja autoironie ;-))))

            Dobranoc
            J. :-)))))
            • lucja7 Pitou, Pitou, rece zalamac 16.12.04, 21:34
              Lubie twoja ironie;)

              Bonsoir
              L. :))))
              • jutka1 Re: Pitou, Pitou, rece zalamac 16.12.04, 22:02
                Lulu, nade mna zalamujesz wysmukle dlonie??? ;-))))

                hehehehe
                zaluzju poniala, nie martw sie ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka