chlopzmazur 15.12.04, 21:32 Niepodległe państwo polskie uznało, że w Polsce nie istnieją ślązacy. serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2445433.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lalka_01 Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 09:11 ale Ty przeca Mazur jestes, Ciebie chyba uznali. Odpowiedz Link
xurek Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 13:30 bardzo rozczarowujace, choc tak wlasciwie to czy mozna sie czegos innego po gorolach spodziewac :))))? (jak by sie fto niy domyslou to s tymi gorolami miou byc wic) Xurek-Slonzok Odpowiedz Link
don2 Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 14:45 jak znajduje sie na slasku odnosze wrazenie ,ze slazacy to teraz sa w niemczech a ta czesc niemcow co nie wyjechali na pochodzenie ,zostali w Pl jako slazacy.Inna znowu czesc zostali jako niemcy.jak sie kogo pytasz czy umie po slasku ,to odpowiada ,ze u nich w kieleckim mowilo sie zawsze po polsku. Ale czemu nie.kazdy ma prawo sie poczuwac i z podobnymi sie wspolnie poczuwac ,co jest podwojnym poczuwaniem.jeden pisze o Etruskach drugi jak Kutz pisze o slonzakach.najlepiej mu to wychodzi ,z tego zyje,poslem jest i fajno. natomiast glupota jest urzedowo likwidowac jakas grupe obywateli.ja rozumie ,ze to zemsta za Gierka i faworyzowanie gornikow.Ale starczy sie znecac nad ludzmi.ktorzy nic z okresu komuny nie maja poza byc moze kuponami za 10 zl dziennie jezeli pracuja na kopalni.domy im sie trzesa(tompajom)Zespol Piesni i tanca zredukowali.powietrze marne i jedynie krupnioki i frankfurterki pozostaly na oslode. Odpowiedz Link
ertes Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:01 A Warszawiacy? Nie ma nic o najlepszych i najinteligentniejszych Polakach? Odpowiedz Link
maria421 Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:14 ertes napisał: > A Warszawiacy? Nie ma nic o najlepszych i najinteligentniejszych Polakach? Warsiawiacy? Poza cwaniactwem nic... "Nie masz cwaniaka nad Warsiawiaka". Tylko nie pamietam czy bardziej cwani ci z Pragi czy ci z Woly. Najmundrzejsze i tak sum Poznanioki, poznanskimi pyrami tyz nazywani. Wiesz Ertes jak sie po poznansku parowe kluski nazywaja? "Kluchy na lachu" A placki kartoflane? Plyndze. A kartoflanka? Slepe ryby. Nie zartuje, mam ksiazke z daniami kuchni wielkopolskiej. Moj brat, ktory juz od ponad 30 lat mieszka w Poznaniu jak chce powiedziec cos po poznansku to mowi zawsze " W antrejce na ryczce mum stac pyrki w tytce". Sensu w tym nie ma, bo "antrejka" to takie schowanko nad drzwiami , "ryczka" to stolek, "mum stac", to typowa niemiecka konstrukcja, no ale w sumie fajnie brzmi. Ja, niestety, jestem bezdialektowa, i nawet imitowac dobrze nie potrafie. Odpowiedz Link
ertes Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:24 Co to jest "Woly"? W Poznaniu sa/byly targi. I to wszystko co wiadomo o tym miescie. Odpowiedz Link
ertes Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:25 O przepraszam zapomnialem o jednym: poznaniacy sa bliskimi krewnymi Szkotow. Odpowiedz Link
maria421 Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:33 ertes napisał: > O przepraszam zapomnialem o jednym: poznaniacy sa bliskimi krewnymi Szkotow. Zdaje sie ze sa drudzy po krakowskich "Centusiach" Odpowiedz Link
ertes Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:38 eeeee nie, Krakowiacy to stare placzki: one placza ze nie sa stolica hehe Odpowiedz Link
lalka_01 Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:41 "nie przenoscie nam stolycy do Krakowa..." "bo w Krakowie na Brackiej pada deszcz przyklejony do sciany zwijam mokre dywany nie od deszczu mokre lecz od lez" Odpowiedz Link
ertes Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:45 A do ktorej nacji Lalka nalezy? Odpowiedz Link
lalka_01 Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:50 pod nieobecnosc Sabby moge byc Krakus naplywowy. Moge tez byc ze wschodu, ale tez naplywowy, tak ze niczyich win na siebie nie biore... Odpowiedz Link
ertes Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:52 Najladniejsze Krakowianki to przyjezdne. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: ślązacy (a raczej ich brak). 16.12.04, 15:55 no jasne ze masz racje, nawet jak zartujesz; z Krakusami niestety sie to nie zgadza... Odpowiedz Link
xurek do Dona 16.12.04, 15:24 Don, jo niy wiym, kaj ty to na tyn Slonsk jedzies, ale moga ci pedziec pora wsiow, kaj sie ani po hadziajsku ani po gorolsku ani tys po niymiecku niy godo i kaj malo fto sie s Kielcow przikludziou. Gorniki, Plechowka, Stolorzowice, Rojca, Repty - boues? Bo to zalezy kaj pudzies i s kiym pogodos – inno godka w familokach a inno w wulcokach. Uo Etruskach to jus nawet nojstorse starziki niy spomnom a Slonzokow na Slonsku jes przinajmni pindziesiont – to som te z mojego rodu co sie nikaj do dzis dnia niy przekludzioly. S tego co wiym to 173 tysionce z calego Sloska sie zadeklaruwaly, ze za Slonzokow a niy Polokow chcom byc brane. 173 tysionce to ani 10% ludzia co na Slonsku miyszko niy jes, znacy ze chobys te wszyskie gorole i hadziaje i niymcy i wszelakie inksze narody uodyjmnou, to tyla pewnockiym uostanie. I coby gorole niy pedzialy – my sie niy „pocuwomy“ – my SOM Sloznoki i jesce trocha Slonzoki bydymy. Cos mi sie zdo, zes s tymi Etruskami uo jakie dwiesta lot za wcas wyjechol. Xurek Odpowiedz Link
xurek Co kurde dzisiaj jest grane? 16.12.04, 15:36 Co sie czepiasz? CJ prosil kiedys, by tytul oddawal tresc, wiec sie stosuje. Bylam rano na meetingu, zapytano mnie o pewna rzecz, czy tak jak to robia jest dobrze, zamyslona bylam, o dyplomacji zapomnialam, wiec powiedzialam jak mysle, ze to, co robia, to “humbug”. Przez caly meeting wciaz to powtarzali a teraz nawet stoi w przyslanej mi kopi protokolu “Frau “X” bezeichnete unsere diesbezügliche Vorgehensweise als Humbug”. I jeszcze jedna taka perelka mi sie na tym meetingu udala – szef firmy poprosil sekretarke o dokladne zanotowanie twierdzac, iz zostanie to mottem dzialu i powieszone nad drzwiami. Mial przy tym tak powazna mine, iz sama zaczynam watpic, ze zartowal. A na koncu zapytal, co sadze o meetingu – powiedzialam, ze “für mich ist es zufriedenstellend verlaufen” na co szef do sekretarki, ze ma w protokol zakonczyc slowami “Xurek ist mit dem Verlauf des Treffen zufrieden und Dietmar sogar glücklich” (Dietmar to wlasnie ten szef). I ona naprawde tak ten protokol zakonczyla…. Jestem nieco verwirrt….Nie wiem, czy klient naprawde jest glücklich czy tylko superjaja sobie ze mnie robi.... Xurek Odpowiedz Link
ertes Re: Co kurde dzisiaj jest grane? 16.12.04, 15:43 Ja sie czepiam? Jaaaa? Ja se tylko tak napisalem bo sie nudze. Wiatr kurna wieje jak diabli, zrobilo sie goraco, chata trzeszczy w szwach. Gruba sie przestraszyla jak wychodzila z domu bo zobaczyla Meksyka. A on biedny roznosi gazety. Ale ze strachu mnie obudzila dzwoniac. Zrobilo sie sucho jak na pustyni i chyba slysze jak skora peka. Trzeba porozrabiac na szanownym forumie. Odpowiedz Link
don2 Re: do Xurka 16.12.04, 16:09 Po takich wioskach :)) nie jezdzilem.Ale nie przyszlo by mi do glowy zaprzeczac istnieniu slazakow.Nie widze powodu.Nie mozna celebrowac jakichs resztek tatarow czy jakichs tam Karaimow a skreslac tak zawsze zwiazana z polska grupe slaska.Ogladalem nie tak dawno program o tatarach.jak wynikalo z ich opowiesci to kazdy jest potomek jakiegos ksiecia tatarskiego co najmniej.Ale Polacy zawsze chetniej czytali Sienkiewicza niz Morcinka.kazdy wie kto to Tuhaj Bej a niewielu slyszalo o Korfantym,ze wymienie z pamieci:)) Odpowiedz Link
basia553 Ertes, 16.12.04, 16:30 dlaczego Gruba (pardon) przestraszyla sie Meksyka? Czy myslala, ze silny wiatr go przywial? Odpowiedz Link
ertes Re: Basia 16.12.04, 16:33 Strasznie gruba zona wychodzi do pracy o 6am jak jeszcze jest ciemno. Przed domem stal maly, stary czerwony samochodzik z Meksykiem w srodku a drugi Meksyk szwedal sie po ulicy. Podejrzewam ze babsko daloby rade ich dwoch obezwladnic jednym sierpowym opaslej reki ale sie przestraszyla. Odpowiedz Link
don2 Re: Gruba 16.12.04, 17:20 Co raz bardziej podoba mi sie ta twoja gruba.nawet pracuje!!!!Ty masz chlopie dobrze. Odpowiedz Link