Dodaj do ulubionych

Is that it?

14.03.05, 20:33
Wow, przez ostatnie parę dni ani jednego nowego wątku, przez ostatnie 10
godzin ani jednego wpisu z wyjątkiem kulinarii.
Ludzie, czy już żeście się kompletnie rozeszli?

Jeśli mam w tym jakiś udział, to się kajam. Myślałem że to tylko zabawa,
zresztą wyznaję zasadę że wpis na forum który nie powoduje emocji,
pozytywnych czy negatywnych, to tylko strata czasu.
Nawet w dyskusjach prywatnych zawsze hołdowałem zasadzie aby nigdy nie
kadzić. Jak już mówić to tylko po to aby prowokować. Nic tak mnie nie
rozsierdza jak ugrzecznione babskie wpisy. Lepsze kąsanie niż ciapciarapcia.
Zwłaszcze że jest to kąsanie typowo pickwickowskie.

No cóż, ale jakżeście sobie poszli, to za uszy nie będę nikogo ściągał...
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Is that it? 14.03.05, 21:00
      Swiatlo, w week-endy zawsze jest "wolniej", Polska zasypana, ludzie tydzien
      usiluja zaczac.

      Luz, luz...
    • jutka1 Pi Es... 14.03.05, 21:01
      ... czyzbys tesknil za nami?...
      ;-)))
      • swiatlo Re: Pi Es... 14.03.05, 21:39
        jutka1 napisała:

        > ... czyzbys tesknil za nami?...

        Ja zawsze za wami tęsknię :)
    • ani-ta Re: Is that it? 14.03.05, 21:07
      o przepraszam!
      jak ja ostatnio mialam kulinarny wpis... to bure dostalam - jeden Pan Bog raczy
      wiedziec za co...
      teraz pisze asekurancko...
      nic nie umiem
      nic nie wiem
      nie zajmuje stanowiska
      czytam...
    • bella-donna Re: Is that it? 15.03.05, 01:06
      swiatlo napisał:

      > No cóż, ale jakżeście sobie poszli,

      ...a czy juz zapomniales jak sam sie obrazales ?

      ps. poczekaj, Don przywiezie pysznosci i zaraz wszyscy sie zamelduja...o;
    • ertes Re: Is that it? 15.03.05, 07:59
      cza rzucic jakis topic co zagotuje tu i tam krew i zara byndzie 100 wpisow.
      • wkrasnicki Re: Is that it? 15.03.05, 08:06
        ertes napisał:

        > cza rzucic jakis topic co zagotuje tu i tam krew i zara byndzie 100 wpisow.
        ________________________________________
        Najinteligentniejsze w US, są lodówki- naprawdę sporo potrafią.
        Czy nie można by tego urządzenia zrobić prezydentem? Stosunki międzynarodowe by się trochę
        schłodziły.
        Może być?
        ;-)
        • ertes Re: Is that it? 15.03.05, 08:10
          Jasne.
          To jest tak zwany staly fragment gry. Do gatunku nalezy kopanie US, EU i KK.
          Zawsze mozna liczyc na odzew.
          • wkrasnicki Re: Is that it? 15.03.05, 08:51
            ertes napisał:

            > Jasne.
            > To jest tak zwany staly fragment gry. Do gatunku nalezy kopanie US, EU i KK.
            > Zawsze mozna liczyc na odzew.
            __________________________________
            Zapomniałeś o babach, przecież wiadomo, że są głupie, choć ostatnio podobno się poprawiło- jeśli
            chodzi o inteligencję, walczą o siódme miejsce ze zmywarką do naczyń.
    • xurek Re: Is that it? 15.03.05, 11:17
      Chociaz siem bojem to jednak odpowiem na powaznie :)). Wiec ja jestem obecna
      ale nieuczestniczaca, bo sie chwilowo w stanie ducha znajduje, w ktorym mnie
      tylko powazno - "osobiste" dyskusje interesuja a intuicja i doswiadczenie mnie
      podpowiadaja, ze na takowe tutaj nie za bardzo sie da. Wiec sobie tylko czytam -
      moze jak sie wczujesz, to zauwazysz moja duchowa obecnosc i nie bedie Ci az
      tak samotnie :))?

      PS: ze jest jak jest napewno nie jest "Twoja wina", wiec sie nie zamartwiaj
      dodatkowo :))

      Xurek
    • jutka1 A ja mam pomysl... 16.03.05, 10:57
      ... zeby Swiatlo nadac zaszczytny (pardon) tytul Statystyka Forumowego.

      Obowiazki SF: wyliczanie sredniej i absolutnej ilosci wpisow, watkow, mielosci,
      anty-mielosci, objawow, objawien, i innych takich.

      Wynagrodzenie: zero

      Nagroda: tytul

      :-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka