Dodaj do ulubionych

Cyfrowe Robale

06.05.05, 21:39
No więc chyba nie jest już tajemnicą że trochę jest niesympatycznie na P2.
Zmęczyliśmy się sobą, każdy ma jakąś zadrę, trochę jesteśmy też takimi
luzerami, którzy wylewają swoje frustracje na necie.
Mam swój udział w atmosferę na P2. Sam pisuje czasami jak bydlę, na
pocieszenie dodam tylko że dokładnie jestem taki w realu. Czasami
sympatyczny, czasami normalny, a bardzo często zwykłe bydlę który w
przypływie złego humoru - a który ostatnio często się zdarza - po prostu
szuka zaczepki.
Na dodatek dochodzi mały ruch w pracy, więc sporo czasu przy komputerze, a że
trzeba jakoś czas służbowy zabić, to albo zajmuje się soccerem, albo
głupotami na P2.

Dobrze ma taki Birdman, ma on te swoje 300 qurew i katamarany, a jak mu ktoś
za skórę za bardzo zajdzie, to robi on te swoje pompki i stres przechodzi.
Dobrze takiemu...
Tak naprawdę to zazdroszczę jemu tych 300 qurew. Czy możesz mi jakąś
podrzucić? Lubię młode, naiwne i płoche. Mogą być na granicy legalności. Nie
lubię zjechanych i doświadczonych. Czy spośrod tych trzystu znajdzie się
jedna w moim guście?

Co ja mam? Mnóstwo czasu w godzinach służbowych, parę nieistotnych problemów
w realu które siedzą we łbie i trzeba jakoś od nich uciec do virtualu, no i
te cholerne szybkie łącza internetowe które powodują że za łatwo jest na ten
net wleźć.

Czasami się coś chlapnie, czasami coś głupiego, czasami grubiańskiego, raz na
jakiś czas coś dowcipnego a rzadziej coś mądrzejszego. Forum to jest dla mnie
taki rodzaj blogu, tylko że interaktywnego, bo mający własny żyjący wirtualny
świat z wirtualnymi stworzeniami o nazwach 'Jutka', 'Xurek', 'Ertes'
albo 'Birdman'. Gdybym sobie blogował sam ze sobą, to byłoby to nudne bo
przewidywalne. Natomiast cyfrowe postacie na P2 są kompletnie
nieprzewidywalne, więc dostarczają taki dreszczyk emocji - co na przykład
odpowie dzisiaj cyfrowa 'Łucja', albo jak to było śmiesznie jak
cyfrowy 'Ertes' się rozeźlił na cyfrowego 'Starego Pierdołę'.
Podobne jest bardzo ciekawe śledzić losy cyfrowego 'Światły', który sobie
wędruje pomiędzy innymi cyfrowymi stworzeniami jak Szwejk po knajpach starej
Pragi.

Jesteśmy pionierami w cyfrowej erze cyfrowych światów, cyfrowych znajomości,
cyfrowych sojuszy, cyfrowych frustracji i stresów i cyfrowych wojen.
Przeczesujemy cyfrowe ścieżki i przechodzimy przez cyfrowe przełęcze. Czasami
padami martwi, jednak po naciśnięciu odpowiedniego klawisza cyfrowy ludzik
znowu się pojawia i jak w grach wideo dalej sobie idzie walcząc z kolejnymi
cyfrowymi robalami.
Obserwuj wątek
    • ro-bert Re: Cyfrowe Robale 06.05.05, 22:22
      swiatlo napisał:


      > Przeczesujemy cyfrowe ścieżki i przechodzimy przez cyfrowe przełęcze. Czasami
      > padami martwi, jednak po naciśnięciu odpowiedniego klawisza cyfrowy ludzik
      > znowu się pojawia i jak w grach wideo dalej sobie idzie walcząc z kolejnymi
      > cyfrowymi robalami.

      Ba! Sa nawet tacy, ktorzy maja aspiracje na bycie rezyserem tej gry:)
    • ertes Re: Cyfrowe Robale 06.05.05, 22:28
      Swiatlo sprawa jest bardziej prosta niz myslisz.
      Wystarczy popatrzec na watki. Chociazby ten dzisiejszy krana.
      Przez caly dzien (EU dzien) niecale 10 postow napisanych przez bodajze 3 osoby.
      Zaden na watku gdzie mozna komus dokopac.
      Pojawia sie watek krana i od razu pojawia sie wiecej nickow i zaczynaja sie
      awantury, zjadliwe posty przepychanki. Przeciez tylko o to chodzi, zeby moc
      wyrazic oburzenie i przykopac innym.
      Co mnie najbardziej smieszy to ci ktorzy wyrazaja oburzenie w jednym zdaniu a
      potem produkuja dziesian gnojac innych.
      Ludzka natura bylo nie bylo.

      • ani-ta Re: Cyfrowe Robale 06.05.05, 22:41
        przez caly dzien (EU dzien!) niektorym zdarza sie pracowac:)
        co latwo mozna zarejestrowac po godzinach wpisow z ostatni 2-3lat:)
        a wieczorkiem w ramach relaksu niektorym zdarza sie poszukac rozrywki w sieci:)
        i jezeli akurat pojawia sie wpis ktory mozna zgrabnie scurvic - niektorym zdarza
        sie to zrobic;)
        niektorzy tez maja rowny wstep na to forum, co i rowna mozliwosc podpisywania
        sie pod tematami, ktore sa akurat aktualne i ktore da sie o swoje (badz
        niektorych) mysli rozwinac:)
        niektorzy nie maja obowiazku dopisywania sie do watkow w ktorych albo nie maja
        nic do powiedzenia albo nie maja nastroju na temat tu i teraz:)
        niektorzy w koncu... maja ta przyjemnosc, ze robiac zaklady... i co dziwne (!!!)
        zawsze wygrywaja... kiedy KTOS szpileczke wbije;)))))) zeby niektorzy mieli
        takie szczescie w totolotku!!! aaaaaaach:)))))))))))))))))))))))

        ale poza tym... to piekny wieczor dzisiaj mamy:)
        • ertes Re: Cyfrowe Robale 06.05.05, 23:33
          Poniewaz po raz pierwszy podpisujesz sie pod moim postem bez zwyklej
          napastliwosci i szukania zaczepki wiec i ja po raz pierwszy od 3 miesiecy ci
          odpowiem. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

          > przez caly dzien (EU dzien!) niektorym zdarza sie pracowac:)
          > co latwo mozna zarejestrowac po godzinach wpisow z ostatni 2-3lat:)

          Nic bardziej dalekiego od prawdy. Zdecydowana wiekszosc postow pojawia sie w
          godzinach pracy.

          > niektorzy tez maja rowny wstep na to forum, co i rowna mozliwosc podpisywania
          > sie pod tematami, ktore sa akurat aktualne i ktore da sie o swoje (badz
          > niektorych) mysli rozwinac:)

          A to nie na tym wszystko polega?

          > niektorzy nie maja obowiazku dopisywania sie do watkow w ktorych albo nie maja
          > nic do powiedzenia albo nie maja nastroju na temat tu i teraz:)

          Bardzo spostrzegawcza uwaga. Warto ja jeszcze stosowac.
          • ani-ta Re: Cyfrowe Robale 06.05.05, 23:48
            ertes napisał:

            > Poniewaz po raz pierwszy podpisujesz sie pod moim postem bez zwyklej
            > napastliwosci i szukania zaczepki wiec i ja po raz pierwszy od 3 miesiecy ci
            > odpowiem. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
            >
            hmm....
            jakby ci powiedziec by nastroju szczesliwosci nie popsuc?:)
            hmmm...
            jakby nie przypominam sobie bym ostatnio cos pod toba, kolo ciebie czy nie daj
            Boze nad toba pisala... bo od smierci Poprzedniego Papieza - staram sie unikac
            kontaktu... jako ze uwazam go za zbyt toksyczny:) zbyt toksyczny - rzecz jasna
            dla mnie;)
            czy post byl zlosliwy czy nie... to tylko kwestia umiejetnosci i dobrej woli
            intepretacji:)
            skoro widzisz w nim to co widzisz... to twoje szczescie;)
            co do trzech miesiecy - to byc moze i prawde piszesz - bo ja w przeciwienstwie
            do ciebie co najwyzej wirtualne trupy licze... ale postow wspolforumowiczow
            nie;) jednak widywalam wyjatki... gdy ktos pozwolil sobie podpis pode mna... ty
            dogadywales;))) ale wybaczam (a jakze! wielkodusznie!) - kazda milosc blizniego
            ma swoje granice;))))))

            > > przez caly dzien (EU dzien!) niektorym zdarza sie pracowac:)
            > > co latwo mozna zarejestrowac po godzinach wpisow z ostatni 2-3lat:)
            >
            > Nic bardziej dalekiego od prawdy. Zdecydowana wiekszosc postow pojawia sie w
            > godzinach pracy.
            ertes:)
            liczymy gruszki czy kapusty?:)
            ja mowie ludziach, ktorzy tu i teraz wieczorem pisali... ty mi statystyki z
            ogolu przedstawiasz;) nijak sie to ma do tematu... wiec... guzik prawda:P

            co do reszty...
            chyba musisz przyjac do wiadomosci, ze "spostrzegawczych uwag" tu wiecej bywalo
            i bywa... ino... inni sie spostrzegawczoscia wykazac nie moga, by je zauwazyc;)

            pozostajac dalej w milym nastroju pelnym milosci blizniego - pozdrawiam:)))))))))))
      • maria421 Re: Cyfrowe Robale 07.05.05, 14:04
        To ja zmienie watek z Cyfrowych Robali na Cyfrowa TV.
        Wlasnie sie na takowa przestawilismy. Odbieramy ok 500 kanalow. I po co to komu?

        Prosze pisac o wyzszosci TV cyfrowej nad analogowa, albo odwrotnie, o
        koniecznosci odbierania kilkuset kanalow albo o o tym jakie to niepotrzebne.

        Tylko sie nie klocic.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka