xurek
13.07.05, 23:51
Mam nowy komputer z nowa klawiatura i nowa mousepad. Zarowno klawiatura jak i
mousepad sa niby najnowszym wynikiem badan fizjologii ludzkiej i chocby sie
przed nimi siedzialo wiecznosc cala, to nic sie nie zmeczy, nie zdretwieje
etc. Teoretycznie. W praktyce po stworzeniu dokladnie 20 stron w Powerpoint
bola mnie oba przedramiona a w rece „myszowej“ na dodatek nadgarstek, ktory
to musze teraz trzymac na takim gabczanym „walku“, ktory chyba calkowicie
tamuje moj przeplyw krwi do palcow. Pomijajac te drobna niedogodnosc bliska
jestem amoku, bo moja superklawiatura nie ma ANI JEDNEGO swiatelka, czyli
zupelnie nie wiem, kiedy sa wcisniete capsy albo numery albocos. Za to u gory
ma srebrne guziczki pod tytulem (cytuje od lewej): Media, Play/Pause, Mute,
Volume, Favorites, E-mail, www. Czy ktos z was moze tez posiada takie g… i
wie przypadkiem, do czego owe guziczki sluza i skad wiadomo, kiedy wcisniete
sa capsy?
Xurek myslacy nad tym, jak oderwac z klawiatury ten kawal plastiku na dole i
ten walek na mousepadzie.