Dodaj do ulubionych

Wskrzeszam watek kulinarny

02.04.06, 18:06
co by sie Wam pochwalic, ze dzisiaj na obiad, po raz pierwszy w zyciu,
zobilam filety z jagniecia w sosie z czerwonego wina.

Skromnie mowiac- byly DOSKONALE :-)
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 02.04.06, 18:45
      wyobrazam sobie, ze byly pyszne. Przypomnialy mi sie szaszlyki z poledwicy
      jagniecej, ktore byly nie na szpadkach, tylko na galazkach rozmarynu. Robila to
      znajoma.Pycha, choc z jagniecia najbardziej lubie kotlety z grilla.
      A co ja przed chwila zjadlam? Z najwieksza rozkosza, po dwu tygodniach
      odchudzania, cos na co mialam caly czas ochote: chleb z ogorkiem kiszonym:))))
      Nie pamietalam, ze chleb moze byc tak pyszny!
    • sabba jagniecine w sosie pomidorowym 02.04.06, 19:02
      z wielka iloscia pietruszki kiedys jadlam i byl to moj pierwszy raz kiedy
      zjadlam z wielkim smakiem pietruszke....wyobrazam sobie mario ze sos winny byl
      rownie pyszny...
      A ja dzis robie rybe - w piekarniku z duszonymi warzywami. Zamiast ukochanego
      Mangold wzielam dzis pak choi - polecam, tez niezla, wyglada jak powyzszy,
      smakuje troche lagdoniej....
      Smacznego!:)
      • don2 Re: kotlet,smazone ziemniaki.... 02.04.06, 20:15
        a na deser kremowki hi hi hi ,bo po maturze to wolno
    • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 03.04.06, 09:54
      Wczoraj byly flaki domowej roboty, a dzisiaj bedzie indyk z boczniakami.

      Jagniecina brzmi cudnie :-)))
    • a.polonia Re: szparagi 18.05.06, 11:12
      Podrzucam watek, bo jest sezon na szparagi :P
      Wczoraj zrobilam pierwszy raz, ugotowalam zielone na parze i wyszly GORZKIE,
      ble. Dlaczego, ktos wie?
      Kurcze, nie dla mnie to skomplikowane warzywo. A, nie obieralam, bo wyczytalam
      gdzies, ze zielonych sie nie obiera.
      • maria421 Re: szparagi 18.05.06, 11:24
        Ja wole zielone szparagi od bialych i jezeli sama gotuje to tylko zielone. Myje
        je,i troche obieram, ale tak od polowy w dol, wrzucam na krotko do osolonej,
        wrzacej wody, jeszcze nigdy nie byly gorzkie.
        • don2 Re: szparagi 18.05.06, 12:17
          ugotowane szparagi ulozywszy na polmisku,posypac grubo parmezanem,polac maslem
          a w sosjerce osobno podac sos rakowy z obranymi szyjkami i nozkami z rakow.
          • jutka1 Re: szparagi 18.05.06, 13:42
            Jeszcze w tym roku nie jadlam. W week-end zapodam.
            Ale rakowych szyjek raczej nie ;-))))
            • a.polonia Re: szparagi 18.05.06, 14:22
              Jadlam w tym roku dwa razy, raz w knajpie, rozgotowane-lykowate, drugi raz
              gorzkie. Do trzech razy sztuka? ;-) Ale skad ja wezme raki?!
              • ani-ta Re: szparagi 18.05.06, 15:47
                raki? z mrozonki?
                :)
                szparagi tylko zielone... a i tak Demolcia zawsze jakiegos lykowatego trafi:P
                :)
                • tortugo Re: szparagi 18.05.06, 18:02
                  no bo, moim skromnym zdaniem, zielone szparagi trzeba odlamac tak jak sie
                  naturalnie dadzo, nie byc mizerno sknero i zalowac tych lykowatych czesci z
                  dolu
                  • don2 Re: szparagi 18.05.06, 18:40
                    Szparagi z czosnkiem i kaparami
                    Składniki: 340 g szparagów, 1 łyżka oliwy z oliwek, 1 posiekany ząbek czosnku,
                    2 łyżki kaparów (opłukanych z zalewy i osuszonych), sok z 1 pomarańczy, sól i
                    świeżo zmielony pieprz.

                    Wykonanie: Piec rozgrzać do 200 st. C. Szparagi obrać, włożyć do wrzątku i
                    gotować prawie do miękka. Opłukać zimną wodą. Osuszyć. Na patelni rozgrzać
                    oliwę i obtoczyć w niej szparagi. Posypać czosnkiem i kaparami. Wstawić w
                    naczyniu żaroodpornym do piecyka na 8-10 min., dopóki lekko nie ściemnieją.
                    Polać sokiem z pomarańczy i podawać na gorąco.
                    • jutka1 Re: szparagi 18.05.06, 19:15
                      Brzmi bardzo smakowicie! Dzieki :-)
                      • a.polonia Re: szparagi 18.05.06, 19:59
                        ototo mi sie podoba ;-)
                        mniam
                    • ani-ta Re: szparagi 18.05.06, 20:24
                      ha!
                      i nikt mi tego nie zje!!!:)
                      don to jest genialny pomysl na pyszna kolacje:))))
                      a te moje dziwolagi antykaparowo-antyczosnkowo-antyszparagowe niech sobie same
                      kanapeczki strzela:PPPP
                      • don2 Re: szparagi 18.05.06, 20:37
                        Nic genialnego- jeden z wielu profesjonalnych sposobow przyrzadzania jedzenia.
                        • fedorczyk4 Re: szparagi 18.05.06, 21:43
                          A szparagi w prostym sosie muślinowym? Szparagi ugotowane, al dente ostudzone,
                          odsączone. Białko z dwóch jajek ubite na twardą pianę. Wymieszane z winegretem
                          i odrobiną startej skórki cytrynowej? Właściwie to mnie jest wszystko jedno
                          jak, byle świeże, nie przesolone sparagi i mogę żyć:-)
    • jutka1 Na wsi natomiast... 18.05.06, 21:49
      ... sie inne rzeczy robi ;-)

      Po raz pierwszy w zyciu zrobilam domowy smalec. Z cebulka i majerankiem. :-)
      I zupe z soczewicy dla przyjezdnych gosci, ale ciagle ich nie ma, wiec moze
      bedzie za pozno na serwowanie jedzenia ;-)
      • a.polonia Re: Na wsi natomiast... 19.05.06, 00:19
        > Po raz pierwszy w zyciu zrobilam domowy smalec.
        ------jutka, litoooooosciiii
        dalabym sie pokroic za taki smalec!1

        a Twoja zupe z soczewicy to juz nie raz i nie dwa robilam, pycha.
        W weekend zrobie, o!
    • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 10:32
      Czy ktos ma przepis na dobra zupe kalafiorowa?
      Dzieki...
      :-D
      • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 12:48
        Yellow......
        Don, dawaj tu przepis na kalafiorowa, nie badz wisnia ;-))))
        • maria421 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 13:58
          Jutus, nigdy nei gotowalam zupy kalafiorowej, ale zrobilabym ja jak kazda inna
          przecierana, czyli krem , tak jak sie robi ze szparagow na przyklad. Podalabym
          z croutons.
      • roseanne Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 14:59
        najwazniejsze w kalafiorowej, to wymoczyc owego, by za duzo wkladek miesnych nie
        bylo :P

        ja lubie zabielana
        • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 15:12
          Mario, Rose,
          Dzieki za odzew - tylko ciagle nie wiem, co jeszcze do tej zupy sie daje oprocz
          wywary... Ziemniaki?

          Nieplanowanych wkladek miesnych nie lubie, wiec wymocze do cna :-D
          • don2 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 15:40
            kalafior ugotowac w slonej wodzie.kilka ladnych czastek wrzucic do wazy.reszte
            przefasowac przez sito.rozprowadzic lekkim rosolem i zaprawic biala zasmazka z
            lyzki maki i lyzki masla.mozna dodac do wazy 3-4 zoltka rozbite ze smietanka i
            wrzucic kilka pokrojonych i uduszonych pieczarek.podawac z grzankami.
            • don2 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 15:41
              szukaj.onet.pl/query.html?qt=zupa+kalafiorowa
            • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 16:09
              O. Nareszcie zes Wacpan wrocil do komputera.
              Nie mam pieczarek. Reszta jest OK.
              Mam za to mrozony groszek. I koper.
              Chyba zrobie wiosenna zupe kalafiorowo-groszkowa, plus czosnek plus zeszklona
              cebulka. Moze byc?

              PS. Dzieki za link. Nie wiedzialam, ze onet ma taka funkcje, bede korzystac :-D
    • ewa553 moja ulubiona kalafiorowa 30.05.06, 15:32
      nie lubie zup przecieranych, bo nigdy nie jestem pewna CO dokladnie jest
      przetarte. W dzisiejszych czasach moje panie to trzeba miec oczy otwarte
      i lepiej jest widziec dokladnie co w zupie plywa.
      A teraz wracajac do tego, jak ja moja pyszna kalafiorowa robie: na wywarze z
      miesa, ale moze tez byc na rosolku z kostki czy co kto ma.
      Kalafior w malenkie kwiatuszki podzielony i do tego marchewka w mala kostke,
      lub jesli mloda, delikatna, to w plasterki. Ugotuj razem. na koncu dodaj
      smietany i koniecznie koperek!!!! Smacznego!
      PS gotuje sie bardzo krotko, zeby sie ciapraka nie zrobila.
      • jutka1 Re: moja ulubiona kalafiorowa 30.05.06, 16:05
        Ewciu, mam niejaki problem... nie znosze gotowanej marchewki :-((((
        Moze z groszkiem?
        Koper mam.
        :-D
    • ewa553 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 30.05.06, 18:41
      swiet6na jest ta wyszukiwarka onetu. Przepis na zupe kalafiorowa aksamitna:
      wziasc paczke mrozonej zupy kalafiorowej....... hehe, tak gotowac to ja i bez
      przepisu potrafie:))))
      • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 31.05.06, 13:54
        Koncze wlasnie zupe kalafiorowa, bazujac na roznych zrodlach ;-) zrobilam tak:
        Wywar warzywny plus lisc laurowy, pieprz i ziele angielskie.
        Pol kalafiora (wielkiego) najpierw odmoczylam, coby sie niepozadanej proteiny
        pozbyc, potem wrzucilam do wywaru i pogotowalam 20 minut razem z peczkiem
        szczypiorku. Wybralam pol kalafiora z wywarem i zmiksowalam 2/3 mleka, 1/3
        smietany. Poczekalo, a w miedzyczasie do reszty dodalam mrozony zielony groszek,
        5 minut pogotowalam, wlalam to co w mikserze, i dodalam troche curry. Teraz
        "pyrka" - pachnie smakowicie.

        Dzieki za pomysly :-)))
        • don2 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 31.05.06, 14:03
          Super kreatywnie !!szczegolnie ten szczypiorek i curry-cudo. Cos jak sledz po
          grecku:biore rolmopsa i pol litra Ouzo ew.troche chleba dla dekoracji.
          • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 31.05.06, 14:39
            Z kuchni hinduskiej, drogi Kolego D., jedna z moich ulubionych potraw jest
            kalafior w sosie curry.
            Szczypiorek dodalam, bo nie mialam cebuli.

            Jakkolwiek bys nie ocenial, drogi Kolego D., zupa wyszla bardzo smaczna, dziekuje.
            :-)
            • don2 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 31.05.06, 15:03
              Absolutnie racja-ta zupa to typowe dla Bombaju,natomiast w Kalkucie o godz 14.00
              jedza taka sama zupe,tylko dodaja ryzu i yogurt.Najwazniejsze by to bylo
              serwowane o 14 czasu warszawskiego.
              • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 31.05.06, 15:10
                Tak sie zastanawiam, drogi Kolego D., czy to lewa noga wstajesz ostatnio, czy
                tez pogoda tak wplywa na nastroj i nastawienie?
                Tak tylko z ciekawosci pytam.

                Usmiechy przesylam z Dolnego Slaska.
                :-)
                • don2 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 31.05.06, 15:30
                  Nie wiem jak wstaje,gdyz za wczesnie pies mnie wygania z lozka.A reszta to
                  trening w przechodzeniu w wiek zrzedliwy,senilny itp.Co ma swoje dobre
                  strony,gdyz takiemu to sie wiele wybacza ! Starosc ma swoje prawa i jasne
                  strony tez :)))
                  • jutka1 Re: Wskrzeszam watek kulinarny 31.05.06, 15:36
                    Nie mydl oczu, bo do starosci jeszcze Ci duuuuzo brakuje. Wyjasnienie zostaje
                    odrzucone! ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka