jutka1
21.04.06, 14:00
Natknelam sie na ten artykul w sieciowej Polityce - kupuje Polityke
regularnie, ale musialam przeoczyc tamten numer.
Wielu z nas to emigracja "stanu wojennego" - lub tuz przed, lub tuz po, co nie
znaczy, ze wszyscy musielismy wyjezdzac przez przesladowania - i w pewnym
sensie jest w nas wiele podobienstw z racji wieku/pokolenia, doswiadczen, etc.
Starsze "fale" to wojna, '56, '68, lata 70. Kazda inna, nie zawsze w
najlepszych stosunkach z innymi pokoleniami emigrantow.
A teraz przyszla nastepna fala wyjazdow (niekoniecznie na stale), a wlasciwie
dwie. Ci niewykwalifikowani zmuszeni do wyjazdu przez biede i brak perspektyw,
i ci z wyksztqlceniem, czesto mlodzi absolwenci uczelni, wyjezdzajacy, bo...
brak perspektyw.
Setki tysiecy mlodych wyksztalconych ludzi.
To kto sie tu ostanie?
:-(
www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=602&layout=1