Dodaj do ulubionych

Raport z RP

17.08.06, 23:01
Całkowita z mojej strony brak znajomość oczywistych szczegółów życia
codziennego. Na przykład jak używać kart telefonicznych, jak odróżnić monety
euro od złotówek, oraz ile kosztuje bilet komunikacji miejskiej. Frustrację
pogłębia fakt że nie ma jak się spytać tubylców. Otóż z tego powodu że mój
polski jest czysty, pytanie o oczywiste fakty spotyka się ze zdumieniem i
podejrzliwymi spojrzeniami: "żarty sobie ten gościu robi?". Lepiej jakbym
dukał z ciężkim akcentem, wtedy wiadomo że trzeba pomóc bo z zagranicy, a w
moim przypadku wygląda jakbym durnia z siebie i z nich strugał.

Polki wystrzałowe. Już się odzwyczaiłem od faktu że co druga dziewczyna to
laska. Mój 19-letni syn mówi że się przeprowadza do Warszawy. Laski jak
nigdzie na świecie.

Polacy, czyli ta męska część, to odwrotnie jak dziewczyny. Głowy łyse i
nieforemne, kulfony nieproporcjonalne, jacyś tacy jakby z gruba ciosani.
Szkoda tych kobiet!

Brak grubasów. Dziwne.

Poza tymi samymi planami ulic to wszystko inne.

Lubię Polskę. Synowie zachwyceni.

Jutro na Roztocze...
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Raport z RP 17.08.06, 23:37
      Zrob jakies ciekawe zdjecia laskom to bedzie co wspominac podczas deszczowych
      dni i nocy w Oregonie :)
    • a.polonia Re: Raport z RP 17.08.06, 23:54
      > Polacy, czyli ta męska część, to odwrotnie jak dziewczyny. Głowy łyse i
      > nieforemne, kulfony nieproporcjonalne, jacyś tacy jakby z gruba ciosani.


      :)
      Nie dalej jak przedwczoraj maz mojej kolezanki stwierdzil, ze Polki sa piekne,
      ale facetow, niestety, ale mamy jajoglowych :P
      No, ale cos w tym jest, ze ja Polaka za granica najczesciej poznaje po wlosach
      scietych na 1mm :).
    • ewa553 Re: Raport z RP 18.08.06, 08:23
      zapomnialas Polu dodac, ze ten 1 mm wlosow jest najczesciej nieswiezy:(((((
      • szfedka Re: Raport z RP 18.08.06, 08:43
        Wiesz co ewciu, badz konsekwentna. Bylas bardzo zdegustowana gdy Ozpol napisal
        zle o Niemcach. Sama ciagle piszesz zle o Polakch. Kazdy Polak to wedlug Ciebie
        zlodziej, brudas itp.
        • ewa553 Re: Raport z RP 18.08.06, 09:05
          no wiesz Szfedzia!!!! Jakie "ciagle"? Nie mam wcale takiego zdania o Polakach,
          ale te nieumyte wlosy mnie denerwuja. Przepraszam jesli gdzies za czesto
          marudzilam. Ale naprawde nie przypominam sobie takiej "ciaglosci".
    • jutka1 Re: Raport z RP 18.08.06, 11:22
      Swiatlo, ile lat nie byles w Polsce?

      Baw sie dobrze :-)))
      • chris-joe Re: Raport z RP 18.08.06, 11:39
        Z fusow porannej kawy wyczytalem, ze Swiatlo opuscil Stolice i udal sie w
        roztoczanski plener. Podejrzewam wiec, ze przez najblizszych pare dni nie
        bedzie mial dostepu do www.
    • ania_2000 Re: Raport z RP 19.08.06, 00:19
      Gdzie nie czytam - wszyscy Polska zachwyceni:)
      Mam pytanie, jezeli chodzi o te piekne laski i te nieproporcjonalne meskie
      klufony - czy to spostrzezenie odnosi sie do calej grupy wiekowej?
      Nie mam watpliwosci co do wygladu Polek, bo wiadomo, w kazdym wieku sa
      przesliczne - ale panowie?
      • tortugo Re: Raport z RP 19.08.06, 00:41
        Panowie tez, qrrwa, sa przesliczni, zrozumiane??? I zebym nie musial powtarzac!

        ~:O:=o
      • ertes Re: Raport z RP 19.08.06, 00:42
        Ja mysle ze to by bylo troche dziwne jakby facet pojechal do Polski i zachwycal
        sie facetami...
        • ania_2000 Re: Raport z RP 19.08.06, 00:47
          :) ja tam juz nie wiem - wszyscy sie wszystkim zachwycaja.
          moze niech sie spyta zony? albo corki?
          jak raport to raport.
      • jutka1 Re: Raport z RP 19.08.06, 09:44
        Panowie powyzej 30+ zaczynaja kapcaniec :-)
        Im dalej w las tym gorzej...

        Oczywiscie, nie wszyscy.
        :-)))
        • pani-i-toto Grzyby-śmichy 19.08.06, 13:16
          Grzyby-śmichy jest to niewątpliwie coś czego się obżarł nasz niedoceniony
          swiatlo. Bo inaczej jak to wytłumaczyć? Swiatlo cos w naszem kraju Polandia
          chwali... Cos mu sie podoba.... Wręcz, nie zawaham sie uzyc tego slowa,
          swiatlo, ZADOWOLONY jest...
          Obzar sie, nie widzem inaczej.

          Wasza Stokrotka

          ps. grzyby-śmichy rosna w górach polskich, skąd się ta nazwa wywodzi i tam są
          najbardziej że tak powiem, potentne :) rosna tez w innych miejscach ale efekt
          juz nie taki. W innych porcjach kraju nazywaja sie inaczej. Mój Dziadek nazywał
          je Panienki i chętnie spożywał w jajecznicy :)
    • maria421 Re: Raport z RP 19.08.06, 18:34
      Noszz, kurcze, moja mama mi przez telefon mowila, ze jakos tak strasznie widno
      sie nagle w Polsce zrobilo, a to Swiatlo tam gosci...

    • xurek Re: Raport z RP 21.08.06, 10:29
      Nie znam az tyyylu facetow w Polsce, ale Ci ktorych zam, zdaja sie byc
      absolutnymi wyjatkami. Przede wszystkim wszyscy ciekawi, dowcipni, z szerokim
      wachlarzem wiedzy i zainteresowan. Poza tym wszyscy zdabani, posiadajacy
      gustowny indywidualny styl. Zaden paskudnie gruby, wiekszosc trzymajaca calkiem
      sensowna forme, niezaleznie od wieku (zam rowniez 70-laktow). Ani jednego
      zlodzieja, ani jednego brudasa, ani jednego “kulfona”.

      Najpierw myslalam, ze moze mam gust tak spaczony i wymagania tak niewielkie,
      ale chyba jednak nie, bo trzy zaciagniete przeze mnie do Polski zagraniczne
      kolezanki byly tego samego zdania.

      Pozostaje wiec tylko jedno wytlumaczenie: ja mam w sobie taka magiczna moc, ze
      gdzie sie nie znajde, przyciagam tylko facetow na poziomie :)))). Teoria chyba
      prawdziwa, bo tych dziesieciu, ktorych udalo mi sie poznac w Kanadzie tez
      calkiem calkiem (jeden co prawda byl w poprzednim wcieleniu delfinem i wciaz
      nie moze sie z tego otrzasnac, ale to go chyba nie dyskwafilikuje?). Tak wiec
      wspolczuje calej reszty ludzkosci potykajacej sie wciaz o jakies nieumyte lyse
      kulfony doceniajac rownoczesnie szczescie, jakie mnie spotkalo.

      PS: za tydzien wybieram sie do Polski, jakby kto mial ochote zobaczyc
      atrakcyjnych facetow, moze sie dolaczyc :))).
      • ewa553 Xurku, 21.08.06, 10:37
        cienka aluzje panialam:)))) Kajam sie, bo po glebokim namysle doszlam do
        wniosku, ze zaniedbanych Polakow to widywalam w polskim kosciele w Mannheim, a
        byli to roznej masci faceci przybywajacy "za chlebem". Moj pobyt w Polsce
        wypadl na styczen, zime stulecia i wszyscy w Polsce panowie byli jak i ja
        okutani i w czapach. Nikt sposrod moich krewnych i znajomych nie jest
        zaniedbany.
        Ale wczoraj spotkalam sie ze znajoma (Polka), ktorej corka byla ze swoim
        niemieckim przyjacielem (oboje ok. 26 lat) we Wroclawiu. Wlasnie wrocili i
        Niemiec byl zachwycony polskimi dziewczynami, chcial sie zaraz przeniesc do
        Wroclawia. Ale powiedzial, ze dziwi sie, ze przy tak ladnych dziewczynach
        faceci ulegaja takiej okropnej modzie i wszyscy jak jeden maz gola sobie glowy
        i wygladaja - delikatnie mowiac - nieciekawie.
        • xurek Wlosy 21.08.06, 10:50
          taka akurat moda (tutaj tez), wiec chlopy lby gola a niestety nie kazdemu
          pasuje :). To fakt, iz Bozia Slowianom ladnej formy czaszki nie dala – dotyczy
          to jednak plic obydwu, czego u pan dzieki wlosom nie widac. Moja czeska
          przyjaciolka nazywa to “Slawischer Plattschädel” :) – zarowno ona jak i ja
          jestesmy “nieszczesliwymi posiadaczkami” owej – dzieki bogu Piranha tej
          slowianskiej przypadlosci nie odziedziczyla, aczkolwiek polskie geny nieco
          splaszczyly nigeryjska forme – ale nie jest zle :).

          No i zastanow sie co lepsze: glola “jajowata” pala czy tez te znane mi z
          dziecinstwa dlugie pasma przeczesywane z lewa na prawo (albo odwrotnie) i
          pokrywajace lysine (przynajmniej przy bezwietrznej pogodzie :)). Ja tam wole
          lyse jajo :)).
      • jutka1 Re: Raport z RP 21.08.06, 10:43
        Gdybys chciala zahaczyc o moje strony, to daj znac :-)))
        • xurek Re: Raport z RP 21.08.06, 11:04
          Chyba nie bardzo, choc bardzo zaluje, bo plan zajec napiety: 30.08. – 01.09
          nad morzem w celu wiadomym, w sobote z powrotem do Bytomia i w po/wto urzedy w
          sprawie wydania nowego dowodu osobistego, a w srode o szostej rano wylot z
          Katowic. Ale gdybys Ty w tym czasie byla w Gdansku badz na gornym Slasku, to
          daj znac :).
          • jutka1 Re: Raport z RP 21.08.06, 11:10
            Szkoda... Ani Gdansk, ani Gorny Slask nie jest realny w tym terminie.
            Nastepnom razom. :-D
            • kan_z_oz Re: Raport z RP 23.08.06, 08:19
              Przepraszam ale ja musze sie wylamac z tego chwalenia Polski. Krytykowac tez
              nie mam zamiaru.
              Powiedzmy, ze Ja i Polska do siebie nie pasujemy z przyczyn niezaleznych od
              Polski ani ode mnie.

              Kan
              • ewa553 Re: Raport z RP 23.08.06, 09:23
                Kanie, ja tez tak mam:)))) Ale jak jade gdzies na urlop to lubie sie
                pozachwycac, choc nie mam zamiaru w miejscu urlopowym osiasc na stale.
                A Ty masz sie zachwycac, pomysl tylko o imprezkach w ZD:))))
                • jutka1 Re: Raport z RP 23.08.06, 09:59
                  Ewciu, pojawia sie pytanie, czy czy zolty dom to naprawde Polska? ;-)))))))
                  • ewa553 Re: Raport z RP 23.08.06, 10:29
                    otoz to, Jutencjo: Wyspa Normalnosci na Morzu.... czego?
              • jutka1 Re: Raport z RP 23.08.06, 09:58
                Czesc, Kanie :-)))
                Ciesze sie, ze dojechalas cala i zdrowa :-D

                A Polska jaka jest, kazdy widzi. I kazdy to widzi inaczej. :-)))
                • kan_z_oz Re: Raport z RP 23.08.06, 16:44
                  Czesc Jutko,
                  Ja do Polski nic nie mam; zmeczyla mnie i tyle.

                  Kan
                  • jutka1 Re: Raport z RP 23.08.06, 19:30
                    Czy ja mowie, ze cos masz, Kanie? Napisalam, ze kazdemu takie widzenie Polski,
                    jakie chce. :-)))
                    Mnie tez meczy...

                    :-)))
                  • xurek Re: Raport z RP 23.08.06, 19:52
                    Kan, ja chwale tylko to, ze chwala innostrancy :). Tez chyba nie moglabym zyc
                    na stale w Polsce – Behemot chyba rzeczywiscie, choc wyrob szwajcarski,
                    nadawalby sie lepiej.
                    Meczyc mnie nie meczy, bo jestem zazwyczaj za krotko i na to krotko knajpiano-
                    butikowo-rynkowa atmosfera tez mi sie bardzo podoba, jak rowniez nocne Polakow
                    rozmowy, ktorych zagranicznie zazwyczaj niedosyt. Jedyne co meczy, i to tez
                    dopiero ostatnimi czasy tak naprawde, to wlasna rodzina :(.

                    Opowiedz wiecej, co Cie tak zmeczylo w Polsce? Chyba byl to przyjazd po
                    dluzszym niebycie – jakie wrazenia, jakie zmiany (obojetnie w ktora strone) Cie
                    uderzyly?

                    Ja bywam dosyc czesto (znaczysie raz w roku), wiec zmian widze niezbyt wiele.

                    Teraz postanowilysmy z Behemotem, jezeli Bog da, kupic sobie dzialeczke nad
                    polskim morzem, wystawic tam szalas i spedzac wakacje z dziecmi z dala od
                    Lunaparkow, siwecacych noca wodospadow, basenow rownie pelnych zjezdzalni,
                    fontann, trampolin co ludzi, czyli w takim miejscu, w ktorym pociechy chocby
                    chcialy to i tak nie beda w stanie zakatowac nas nadmiarem niechcianych
                    wrazen :)). Bedzie piach, woda, las a i Gdansk niedaleko, wiec przy odrobinie
                    organizacji i dobrej woli bliznich bedzie sie moze nawet na jaki nocny wypad
                    mozna urwac :). Mimo, iz na stale sobie nie wyobrazam, to takie 4 tygodnie
                    latem wydaja mi sie calkiem pociagajaca opcja.
    • swiatlo Wielkie żarcie 24.08.06, 23:28
      Biesiaduje się tutaj i chleje na okrągło. Ma rację pani Itoto że podoba mi się
      bo jestem nażarty. O ile u siebie w USA jestem zalany po samym widoku butelki
      piwa, to w Polsce piję pół litra czystej z pięcioma piwami w jedną godzinę,
      zagryzam nieskończoną ilością tłustej pysznej kiełbasy i ogórkami kiszonymi, i
      zupełnie nic! Odkryłem w sobie nieznaną uprzednio zdolność do chlania. Obym tej
      znajomości nie praktykował po powrocie!

      Co do wspomnianych dziewczyn, to im dłużej tutaj jestem tym bardziej jestem
      zaszokowany Polkami. Ilość seksownych lasek urąga wszelkim prawom statystyki. I
      nie chodzi tylko o ilość, ale także i o jakość. I każda figura jak modelka. Toż
      to niemożliwe matematycznie. Ulicami walą tłumy za tłumami samych modelek. To
      jakaś paranoja! Skąd to się bierze?!

      Roztocze to cud. Lasy, pola, wsie, baby na ławkach, chłopy na rowerach,
      słoneczniki i malwy, figurki Matki Boskiej, zapomniane stacyjki kolejowe,
      grzyby i jagody. Przyśpiewki biłgorajskie same się cisną na usta i nogi same
      się wyrywają do przytupów.
      • jutka1 Re: Wielkie żarcie 25.08.06, 10:04
        Ciesze sie, Swiatlo, ze sie dobrze bawisz. :-)))

        PS. Spytaj prosze zony, jakie ma impresje dot. polskich facetow, bo nas tu to na
        tym watku zafrapowalo :-)))
        • pani-i-toto nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:21
          tiaaa, koniecznie gdyż polski facet to jest ostatnio temat moich dywagacji.
          Otóż ja, Wasza Stokrotka, publicznie się teraz obnażę i wyznam.
          JESTEM UZALEŻNIONA OD POLSKICH FACETÓW.
          Całe moje bzykające życie użyłam może dwóch niepolskich... A może jednego...A
          tak, to niezależnie czy na górze, czy na kole, czy gdzie bym sie nie znalazła
          jeno te polskie chłopy mnie interesują, bulerwsują, mierżą, podniecają,
          wkurwiają i ogólnie epatują samymi sobą. Reszta mi swobodnie zwisa i łopota
          gdzieś w dużej odległości i nigdzie blisko moich cygańskich kiecek. Kto wie?
          Kto poradzi? Skąd? Po co? I czy to jest uleczalne?

          Wasza Stokrotka
          • bella-donna Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:24
            hmmm...i ciagle samotna ?????
            • pani-i-toto Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:26
              Ty. Sunia. Brykaj bo cie ruchne i bedzie płacz. Hehehe. Blaaabladunia.
              • ertes Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:32
                O rany! Czasami a zwlaszcza ostatnio masz miodzio teksty.
                • pani-i-toto Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:35
                  dobrze, ertezeusz, ale pssst...Bo wiesz, Twoje nogi nogami, ale Grubej to ja
                  się jednak boję :)
                  • ertes Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:38
                    Najbardziej ja sie boje.
                    Straszna rzecz. Gruba strasznie silna a czasem zlosliwie na mnie usiadzie jak
                    sobie odpoczywam na kanapie. Malo co do bejsementu mnie nie wcisnie.
              • bella-donna Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:38
                hmmm...gdzie jest jutka ? o adminie jak zwykle nie warto wspominac

                Ps. kobieta ? rynsztok... czy jak to inaczej nazwac ????
                • pani-i-toto Radio Stokrotka donosi 25.08.06, 21:40
                  admin obżarty i spity w belę leży i hepie. Wszytko mu jedno. Hehehe.

                  Wasza Stokrotka
                • jutka1 Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:44
                  Nie wiem czemu jestem wzywana do tablicy? Nie rozumiem ooossssochodzzziiii ?
                  • bella-donna Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:48
                    zyjesz ? to dobrze, goscilas ostatnio jakies podejrzane osobowosci w ZD...
                    • pani-i-toto Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:50
                      nie badz zazdrosna blabla. Przeziez jutka wyglosila dementi iz jakoby ja
                      trzymalam ją za cycki.

                      Wasza Stokrotka
                      • jutka1 Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:55
                        Nie badz drobiazgowa Stokrotko. Moze za cycki, moze za niecycki. Moze ciebie,
                        moze kogo innego. Albo CO innego.
                        Zawsze cos tam trzymalam.
                        :-)))
                    • jutka1 Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:52
                      Beela, cara mia.
                      Nigdy nikt podejrzany nie goscil u mnie w ZD!
                      :-)))
                      • jutka1 Bella, mialo byc :-) ntxt 25.08.06, 21:53

                        • bella-donna Re: jutka1 25.08.06, 23:57
                          przeciez cale forumostwo juz goscisz !!!!
                          Ps. rozne zieleniny z razacym slownictwem stawiaja wielki znak zapytania...:))))
                      • ertes Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:58
                        Beeela? Hmm ciekawe, chyba nawet pasuje :)
                • ertes Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:44
                  A po ci admin? Chcesz zeby cie wywalil czy co?

                  A jak z tymi "requirements"? Doszlas juz czy nadal myslisz?
                  • bella-donna Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:51
                    ty jeszcze o tym ? przeciez dawno wyjasnilam na niewiescim forum
                    "polki w stanach"
                    wroc i przeczytaj jeszcze raz
                    • ertes Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:56
                      Nie, nic nie wyjasnilas.
                      Rusz gloweczka, rusz.
                      • bella-donna Re: do tymczsowego... 25.08.06, 23:58


                        • bella-donna Re: do tymczasowego ... 26.08.06, 00:04

                          mr. E, na ciebie szkoda tracic czasu i tak nic nie zrozumiesz, tymczasem
                          rozkoszuj sie widocznoscia na 15, na pacyficu ...powodzenia...
                          oczywiscie z niecierpliwoscia czekam na relacje na szanownym PL2...
                          rowniez na niewiescim...

                          wymagasz od innych a sam sie wymigujesz ?? od kiedy obowiazuja rules by
                          ertes ????
          • chris-joe Re: nałóg nie widze inaczej 25.08.06, 21:44
            No to ja mam zupelnie odwrotnie- tyle ze nawet 1 szt. ojczystego chowu nie
            zaliczylem. I pewnie juz nie zalicze.
            (Do tego fatalnego stopnia, ze nie wyobrazam sobie w lozku, po polsku...)

            Byla tu kiedys taka zabawa z mapa, gdzie kto byl. Moze ta sama mapa- tylko
            inaczej? :)))
            • pani-i-toto never say never 25.08.06, 21:47
              kris. Moj dziadek mawial ze jak pambog dopusci to i z kija wypusci. Ja,
              Stokrotka, przepowiadam Ci iz najlepsze bzykanie w zyciu bedziesz mial z
              ojczystego chowu i to baba.

              Wasza Stokrotka

              ps. mind you, nie powiedzialam ze w OBECNYM zyciu :)
              • chris-joe Re: never say never 25.08.06, 21:52
                Z baba w afterlajfie, mowisz? Czyli co?- Pieklo mi wrozysz? :)))
                • pani-i-toto Re: never say never 25.08.06, 21:56
                  kris w piekle to z diablami. Diably maja czlonki. Kazda wiedzma to wie. Raczej
                  chodzi o rozrzut bomb czyli dywersyfikacje doswiadczen. Ja tez z baba nigdy
                  nie, wiec nie wiem, ale podejrzewam ze moze byc niezle. Cycki na przyklad sa
                  fajne :) Wiem, bo mam. Hehehe.

                  Wasza Stokrotka
            • xurek Re: nałóg nie widze inaczej 28.08.06, 17:31
              CJ, strasznie niepatriotycznie :)). Stokrotko, ja bym tego nie leczyla, nawet
              jezeli jest uleczalne, bo w koncu bedac uzalezniona od Polakow i zyjac w Polsce
              masz najwiekszy zbior do wyboru, wiec po co go ograniczac? Co innego, jak siem
              przeprowadzisz gdzies, gdzie Polakow brak (jest takie miejsce???:), wtedy mozna
              temat zaczac od nowa – kto wie, moze akurat bedzie posucha na forum i temat jak
              znalazl?

              Ja tez mam uzaleznienie: jestem zdecydowanie uzalezniona od wzrostu. Wszystko
              meskie, co nie jest co najmniej 15 cm wyzsze niz ja nie jest w stanie w zaden
              sposob mnie zainspirowac. Postanowilam jednak sie nie leczyc, bo facetow 175+
              jest na tym padole ilosc wystarczajaca :).
              • kan_z_oz Re: nałóg nie widze inaczej 29.08.06, 05:34
                Xurek napisala; Ja tez mam uzaleznienie: jestem zdecydowanie uzalezniona od
                wzrostu. Wszystko meskie, co nie jest co najmniej 15 cm wyzsze niz ja nie jest
                w stanie w zaden sposob mnie zainspirowac. Postanowilam jednak sie nie leczyc,
                bo facetow 175+ jest na tym padole ilosc wystarczajaca :)

                ODP: Siostro, ja mam podobnie. Jedyna roznica tylko w tym, ze sama majac 175cm
                patrze na polki swiecace pustkami. Zdecydowany brak towaru.

                Kan

              • pani-i-toto uprzedzenia i nalogi 29.08.06, 14:35
                uzalezniona od Polakow zyjaca w Polsce to jak alkoholik w gorzelni. Non stop
                pijany w sztok od samych oparow. A gdzie wyrafinowana przyjemnosc degustacji? A
                wolnosc wyboru?
                Co do wzrostu, to kiedys wyznawalam zasade 'kurduplom zdecydowane nie', po czem
                jak na zlosc sie okazalo ze najlepiej do bzykania i w ogole mi pasuja szczuple
                facety mniej wiecej mojego wzrostu - chociaz nie nizsze. I wot, glupie
                uprzedzenie spowodowalo pol zycia bzykania bez sensu.
                Wiec moze nalog Polakow powinnam tyz odrzucic jak zuzyte kapcie, bo moze sie
                okaze ze najlepszym dla mnie kochankiem bylby powiedzmy taki Gupta hindus, lub
                moze chinczyk, kto to wie, wszystko na cha...

                Wasza Stokrotka
                • xurek Re: uprzedzenia i nalogi 29.08.06, 15:23
                  Rozwazajac teoretycznie (bo w praktyce wciaz uparacie trzymam sie reguly 15+)
                  to w bzykaniu wzrost w zasadzie nie powinien odgrywac roli. A byc moze kurdupel
                  (zapozycze sobie to niepoprawne z pewnoscia wyrazenie) zdajac sobie z
                  mankamentu sprawe postara sie go innymi pluspunktami zrekompensowac jak np.
                  championship w bzykaniu. Problem pozostaje, jezeli facet ma byc tzw.
                  wielofunkcyjny, czyli czescia skladowa mojego zycia. Ja juz tak jestem
                  przyzwyczajona do uwieszania sie na ramieniu 20+, podnoszeniu ramion w tancu na
                  odpowiednia wysokosc, konkretnego kata przechylenia glowy do gory w celu
                  spojrzenia w oczy, ze chyba ciezko byloby sie przestawic. Na dodatek moja
                  przyjaciolka ma takiego szczuplego minimana i co? Debatuje nad kazdym lisciem
                  salaty, czy jeszcze go zjesc czy juz nie i mimo to wicaz zdecydowanie przewaza
                  szale, rowniez wizualnie, co wprawia ja w stan permanentnej frustracji. A teraz
                  jest w 6-tym miesiacu ciazy i juz wyglada jak dwa minimany – strach pomyslec,
                  co bedzie dalej. Nie mowiac juz o tym, ze w kazdym nowym miejscu, w ktorym sie
                  ze swoim facetem pojawi jest podmiotem plot nr. 1.

                  Co zas do alkoholika w gorzelni, to mnie siem mimo wszystko wydaje, iz jest on
                  tam szczesliwszy niz np na alkoholowej pustyni? Degustacja degustacjom a zycie
                  zyciem – im wiekszy wybor, tym moim zdaniem lepiej. NO ale nawet alkoholik od
                  czasu do czasu szklanke wody albo lemoniady alboco z przyjemnoscia wypije, wiec
                  na Gupte czy innego Cha miejsce z pewnoscia sie znajdzie :)).
                  • pani-i-toto uprzedzenia i nalogi cd. 29.08.06, 15:49
                    o tem właśnie mówię - nawyki, nałogi, uprzedzenia swoje własne i innych osób.
                    Tym się powinniśmy kierować? Chęcią uniknięcia plotek na własny temat? Obawą
                    przed tym co pomyślą ludzie widząc obfitą ciężarną kobitę z drobnoustrojem? Tym
                    że się tak przyzwyczailiśmy, do tego przywykliśmy, że my zawsze tak, że my
                    nigdy inaczej? Zawsze na lenia i nigdy na pieska? Albo odwrotnie?

                    Wasza Stokrotka
                    • jutka1 Re: uprzedzenia i nalogi cd. 29.08.06, 16:02
                      Zrobie tutaj wolte z dekonwultura. Czycus.

                      W kanonie bzykajaco-romantyczno-partnerskim wyzszych niz 175 nie bardzo lubie,
                      bom kurdupel co nie lubi obcasow i szyja mnie rozbolewa od patrzenia do gory.
                      A juz od namietnych pocalunkow w bramie, toc moze i szyja i cala (moja) reszta
                      zesztywniec! O nie.
                      Choc zgadzam sie, ze w lozku generalnie mi wysoki wzrost nie przeszkadza.
                      Jednym slowem - wysocy tylko do ad hoc bzykania.
                      Na bardzie stale - 175 cm max.

                      Eimen.
                      :-)))
                      • pani-i-toto Strzeż się! 29.08.06, 18:29
                        Yeow Pyton! Baczonść! Określiłaś się właśnie jako zwolenniczka nieograniczonego
                        bzyku! Zaraz tu przyleci Pan jak mutam i będzie Cię usiłował posiąść analnie!
                        Wiesz, cha w de. Bądź czujna! Z psycholami to jednak nie.

                        Wasza Stokrotka
                        • jutka1 Re: Strzeż się! 29.08.06, 21:23
                          Yello, taaajest!
                          Az tak to sobie nie zdawalam sprawy... :-)))
                    • xurek Re: uprzedzenia i nalogi cd. 07.09.06, 12:33
                      Masz absolutna racje, iz tak byc nie powinno i w ogole postawa taka jest rownie
                      zasciankowa co malostkowa co moralnie dyskwalifikujaca i w ogole wzorem byc dla
                      nikogo nie powinna. Dlatego tez bardzo podziwiam moja przyjaciolke za ten krok,
                      na ktory mnie nie byloby stac, wstydze sie za moja malostkowosc strasznie
                      rownoczesnie dziekujac bogu, ze sie w zadnym kurduplu nie zakochalam nie mogac
                      przezwyciezyc tej wyssanej z mlekiem dulszczyzny i wybaczajac sobie moj
                      slabowity i tchorzliwy charakter.

                      By nie wyjsc na ostatnia prowincjonalna bezmozgowa konserwe dodam na swa
                      obrone, iz ja przyjaciolce nigdy nie odradzalam tego zwiazku a nawet wrecz
                      przeciwnie i na temat kostelacji wzrostowej nie wypowiadalam sie tez :).
                    • xurek raport z ostatniego pobytu 07.09.06, 12:46
                      Po tygodniu stwierdzam co nastepuje:

                      Po doglebnym przyjrzeniu sie wszystkim napotkanym na drodze osobnikom
                      stwierdzam, iz narod polski w swej sredniej aparycyjnej nie jest ani ladniejszy
                      ani brzydszy niz inne. Stwierdzam, iz w swej sredniej jest zdecydowanie
                      szczuplejsczy niz srednia zaobserwowana w Niemczech badz Kanadzie badz USA i
                      podobnie szczuply co srednia szwajcarska.

                      Narod w swej sredniej zdaje sie byc niemily, jezeli o cokolwiek poproszony /
                      zapytany, posiada jednak utajony cudowny guziczek, ktory jezeli nacisnac za
                      pomoca idywidualnego magicznego slowa to narod staje sie tak mily, uczynny i
                      dowcipny, ze az uwierzc trudno.

                      Narod zdaje sie byc niezmiernie zainteresowany zyciem osob mu nie znanych i
                      posiada niezwykle efektywne kanaly dowiedzenia sie wszystkiego i kolportacji
                      uzyskanych informacji w niesamowitym tempie i na niesamowite odleglosci.

                      Przepisy panujace na terenie przyporzadkowania gruntow do jakiejsc konkretnej
                      kategorii jak i zmiany wlasciciela przez owe moga przyprawic jedynie o zawal
                      serca badz salwy smiechu, w zaleznosci jaka postawe zdecyduje sie przyjac wobec
                      zagadnienia.

                      Dalej stwierdzam, iz dyskusje polityczne w telewizorni i miejscowej prasie pod
                      wzgledem rozrywkowym nie maja sobie na calym swiecie rownych, pod warunkiem, iz
                      jak z gruntami, czlek nie bierze tego do siebie tylko traktuje jak rodzaj
                      wysoce wyimaginowanej, skomplikowanej i nielogicznej gry, w ktorej mozna
                      rowniez wygrac, jezeli zrozumie sie reguly i przestanie zastanawiac nad ich
                      moralnym / fiansowym czy jakimkolwiek innym sensem.

                      Dalej stwierdzam, ze tereny nadmorskie sa dla mnie rownie sliczne, co zawsze
                      byly a woda w Baltyku cieplejsza, niz mialam w pamieci.

                      I na koniec oznajmiam, ze jezeli tym razem nie Bog tylko polska administracja
                      da, to w niedlugim czasie stane sie posiadaczem wlasnego kawalka trawy w
                      odleglosci 10 min. do morza przez las, co nieslychanie mnie cieszy. Trawnika co
                      prawda jeszcze nie posiadam, ale na „mojej“ ulicy cala kupe nowych
                      znajomych :)).
                      • jan.kran Re: raport z ostatniego pobytu 07.09.06, 15:13
                        Trzymam kciuki żeby polska administracja byłą Tobie przychylna:)))))
                        Kran
                        • xurek Re: raport z ostatniego pobytu 08.09.06, 10:10
                          dzieki, Kranie, ja tez mam nadzieje, ze wkrotce uda sie sprawe zalatwic do
                          konca.
    • bella-donna Re: Raport z RP 26.08.06, 00:48
      swiatlo napisał:
      >dkryłem w sobie nieznaną uprzednio zdolność do chlania. Obym tej
      >znajomości nie praktykował po powrocie!
      >Co do wspomnianych dziewczyn, to im dłużej tutaj jestem tym bardziej jestem
      > zaszokowany Polkami.
      >... i nogi same się wyrywają do przytupów.

      badz bardziej wyrozumialy, oni musza (dotyczy picia)...ty juz nie.
      co do polek to rzeczywiscie, najpiekniejsze sa z nad Wisly,
      ale facetom tez nic nie brakuje ...))))
      i nie myl , taniec "polka" pochodzi z austrii, nie z Bolandii
      • triskell Re: Raport z RP 27.08.06, 21:19
        bella-donna napisała:
        > i nie myl , taniec "polka" pochodzi z austrii, nie z Bolandii

        Z Czech.

        pl.wikipedia.org/wiki/Polka
    • bella-donna Re: Raport z RP 27.08.06, 13:14
      swiatlo napisał:

      > Całkowita z mojej strony brak znajomość oczywistych szczegółów życia
      > codziennego. Na przykład jak używać kart telefonicznych, jak odróżnić monety
      > euro od złotówek, oraz ile kosztuje bilet komunikacji miejskiej. Frustrację
      > pogłębia fakt że nie ma jak się spytać tubylców. Otóż z tego powodu że mój
      > polski jest czysty, pytanie o oczywiste fakty spotyka się ze zdumieniem i
      > podejrzliwymi spojrzeniami: "żarty sobie ten gościu robi?". Lepiej jakbym
      > dukał z ciężkim akcentem, wtedy wiadomo że trzeba pomóc bo z zagranicy, a w
      > moim przypadku wygląda jakbym durnia z siebie i z nich strugał.

      Swiatlo...mogles mowic , ze przyjechales ze "wsi" :))))

      znalezione na forum, odczucia po wizycie w ojczyznie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=47485251&a=47527857

      a jakie sa twoje wrazenia , radosc z powrotu, czy raczej niedosyt,
      chcialo by sie dluzej...?
      • ewa553 bella, 27.08.06, 13:35
        zajrzalam na to Wasze forum i przy okazji chcialam jednej dziewczynie
        odpowiedziec, ale nie wiedzialam ze to forum zamkniete. Jesli wiec
        chcesz/mozesz to odpowiedz na pytanie o sprzedaz bizuterii.
        Cena zlota spadla i bizuteria nie jest nawet 10% swojej uprzedniej wartosci
        warta. Tak jest w Polsce i tak jest w Niemczech - w obu krajach sprawdzalam, bo
        rodzina chciala swoja zlota rezerwe sprzedac. Dostac mozna w najlepszym razie
        cene zlota jako zlomu. Dla przykladu: za bransolete ciezka kupiona 10 lat temu
        za 950 DM czyli obecnie 470 Euro, sa gotowi zaplacic... 150 Euro.
        Jesli ktos ma bizuterie to niech schowa na dlugie, dlugie lata - moze znowu sie
        cos zmieni?
        • bella-donna Re: bella, 27.08.06, 13:43
          juz sie robi...posylam link
          na pewno sie ucieszy lub ... przeciwnie :))))
          • kan_z_oz Raport z RP 28.08.06, 09:43
            Ja tam wracam do watku.
            Oto moj raport z RP - opozniony ale tyle zajmuje czlowiekowi(czyli mnie) aby
            sie wyleczyc z saozaplikowanego alkolizmu czyli radosnych spotkan z rodzina i
            znajomymi.
            W Polsce nie bylam 10 lat. Oczywiscie wiele sie zmienilo, chociaz nie udalo mi
            sie do konca i jednoznacznie ustalic wszystkich tych zmian.
            Zaczne wiec od tych widocznych i oczywistych; drogi sa remontowane, byly
            remontowane i domyslam sie, ze beda remontowane.
            Mysle, ze widoczna zmiana na tym polu, byloby doczekanie KONCA tychze remontow.
            No ale, jak sie mowi; nie od razu Rzym zbudowano...tylko czy w ramch tych
            remontow beda wkrotce sie odbywac remonty remonotow?
            Na dzien dzisiejszy woz terenowy jest dobra mozliwoscia, a znak "uwaga koleiny"
            nalezy do moich ulubionych.

            Wychodzi mi negatywnie a mialam nie narzekac.

            Pozytywne; pierogi z jagodami...mniam, mniam... jedyne 7 zl za porcje i
            dostepne wszedzie.

            A na serio; ludzie sie zmienili...sa zmiany i to spore w sposobie myslenia. No
            ale, znowu pytanie; reszta swiata tez w miejscu nie stoi i tez sie zmiania,
            znowu nie wiem czy te zmiany oznaczaja definitywnie doganienie czy zwalnianie?

            Intuicyjnie raczej wyczuwam, ze doganiamy...chociaz rodzi sie nastepne
            pytanie...CO?

            Z pola rodzinnego; wynika, ze niedlugo wszyscy siostrzency beda pracowali w
            Dublinie/Londynie. Na dzien dzisiejszy rodzina dzieli sie na tych co juz
            pracuja i tych co jeszcze musza dokonczyc szkole aby mogli pracowac za granica.

            Dopisze jak sobie przypomne reszte bo obecnie jestem w stanie 'glatwy'.

            Kan
    • ertes Prawdziwy polski meszczyzna 30.08.06, 17:31
      video.google.com/videoplay?docid=5419313502937493323

      PS.
      Mloda-wsciekla: blad zamierzony
      • jutka1 Re: Prawdziwa polska klasa polityczna 31.08.06, 01:17

        www.smog.pl/wideo/2705/muppet_sejm/

        www.smog.pl/wideo/3587/muppet_sejm_ii/
        • ertes Re: Prawdziwa polska klasa polityczna 31.08.06, 01:50
          jezus maryja chyba padne trupem ze smiechu
          • jutka1 Re: Prawdziwa polska klasa polityczna 31.08.06, 10:16
            Najsmieszniejsze jest to, ze wiekszosc podkladu to prawdziwe wypowiedzi
            politykow. Plus ten hymn spiewany na poczatku à la Jaroslaw Milosciwie nam
            Panujacy Kaczynski ;-))))) ("z ziemi polskiej do Polski" ;-)
            • ertes Uwaga! Mozna umrzec ze smiechu 31.08.06, 18:35
              www.youtube.com/watch?v=qL030-DuuNM
    • aksiegowy Re: Raport z RP 01.09.06, 15:50
      Swiatlo nie zebym bym zlosliwy lub chcial sie narazic pieknym paniom z forum
      ale napisales jednym tchem:
      "Biesiaduje się tutaj i chleje na okrągło. ... w Polsce piję pół litra czystej
      z pięcioma piwami w jedną godzinę, ... im dłużej tutaj jestem tym bardziej
      jestem zaszokowany Polkami. Ilość seksownych lasek urąga wszelkim prawom
      statystyki. ... I każda figura jak modelka. ... To
      jakaś paranoja! Skąd to się bierze?!"

      Moze z upojenia alkoholowego zgodnie z zasada - "nie ma brzydkich kobiet, tylko
      czasem wina brak"

      Wybacz ale az sie o to sam prosiles.

      Moje wspomnienia z PL po 6 letnim niepobycie sa tez bardzo fajne. Duzo sie
      zmienilo na lepsze, a przedewszytkim ludzie z ktorymi sie spotykalem przestali
      narzekac - poprawilo sie albo sie przyzwyczaili. No i duzo, duzo czysciej.

      AK
      • jutka1 Ogolny kubel zimnej wody od imigrantki 01.09.06, 21:55
        A ja tesknie za Paryzem.
        Ze az mnie trzewia bola.

        No to teraz mnie ukrzyzujcie, o!
        • ewa553 Re: Ogolny kubel zimnej wody od imigrantki 02.09.06, 09:28
          Jutus, stoje w Twojej obronie:)))) przeciez to normalne, zylas tyle lat w innym
          swiecie, ze to co teraz masz moze byc dobre tylko na urlop. No a do tego tyle
          ostatnich lat w Paryzu! Rozejrzyj sie szerzej (czyli poza granicami), a na ZD
          masz czas jak bedziesz w moim wieku.
          • jutka1 Re: Ogolny kubel zimnej wody od imigrantki 02.09.06, 11:16
            Dzieki, Ewciu. Sparlo mnie wczoraj. :-)))
            Zobaczymy, co zycie przyniesie :-)))
    • ewa553 Re: Raport z RP 07.09.06, 17:38
      czy dobrze zgaduje Xurku, ze bedzie to kawalek ziemi niedaleko Miedzyzdrojow?
      Pol Polski tam kupuje/buduje, w tym moj brat.
      • xurek Re: Raport z RP 08.09.06, 10:11
        nie, w okolicach Darlowa. Ale tam tez sie duzo dzieje :)).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka