29.03.07, 14:28
W chalupie na chorobowym. Nic specjalnego, drobne zatrucie.
Wiosna chyba wreszcie nastala. Snieg zszedl, slonecznie, choc zimnawo.

I miast sie cieszyc, nastroje mnie nachodza i humory, chimery jakies i
zachciejstwa: zabilbym na ten przyklad za spacer po vancouverskim Stanley
Park'u; za zapach Rio de la Plata w nosie i zgielk miasta w uszach, gdy sie z
portu Buenos Aires wchodzi w miasto; za mocnego drinka przy paczce papierosow
w przyciemnionej i pustawej knajpie do muzyki Stinga. Czyli za wszystkim,
czego wlasnie miec nie moge.
Rachuje i kombinuje, co by mnie zadowolilo, a co mam pod nosem- i nic nie moge
wypatrzec.
Moze do knajpy, choc i bez paierosow, bym sie wybral... Ale o 8:30 rano!? :))
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Chandra 29.03.07, 15:12
      Bidulek.
      To normalne jak sie rzuci palenie.
      Film jakis obejrzyj, zjedz cos dobrego, aha i sciagnij sobie pania Estrella
      Morente. Moje najnowsze odkrycie. Mrrrauuuu.

      XOXOXO
      • chris-joe Re: Chandra 29.03.07, 15:46
        Za ludzki odruch wspolczucia- bog zaplac. Za Estrella sie rozejrze. Tymczasem
        slucham na Pandorze mieszanki brazylijskiej, gdzie czesto-gesto sie przeplata
        jakas "tristeza", czy cos tak... :)))
        • jutka1 Re: Chandra 29.03.07, 19:16
          Estrella to mus. Podobala Ci sie Pastori, to ona tez Ci sie spodoba. Slucham
          wlasnie plyty Mi Cante Y Un Poema, no miodzik po prostu.

          "Born in Granada, Spain, singer Estrella Morente is the daughter of flamenco
          legend Enrique Morente. Carrying the Morente name meant anticipation was high in
          the flamenco community when it was announced in 1999 that Estrella was to
          release an album. Two years in the making under her father's watchful eye, her
          passionate debut, Mi Cante y un Poema, appeared in early 2001, with the
          Christmas album Calle del Aire seeing release by year's end. In 2002 her debut
          was re-released by the Real World label under its English title, My Songs and a
          Poem. Rocker Lenny Kravitz soon declared himself a big fan, as did the director
          Pedro Almodóvar, who asked the singer to record a song for his next film,
          Volver. Her title track to the film appeared on her 2006 release, Mujeres, an
          album that paid tribute to the great female flamenco singers of the past.
          Mujeres received a nomination for Best Flamenco Album at the 2006 Latin
          Grammys." ~ David Jeffries, All Music Guide
          • amaroola na podlaczenie glosnikow czas naszedl 30.03.07, 09:54
            lub chocby sluchawek...

            to zadziwiajace jak czlowiek po 789-tej przeprowadzce ogranicza sie do
            minimum ...

            bylejakie podlaczenie do internetu (nawet dial-up) , brak sluchawek, glosniki w
            pudelkach w garazu, - zycie! Codziennosc bierze gore..muzyka staje sie
            drugorzedna (???) ... czhyba czas na stabilizacje, pozostac wiecej niz rok w
            jednym miejscu ;DDD
            • jutka1 Re: na podlaczenie glosnikow czas naszedl 30.03.07, 10:48
              Muzyka robi dobrze na dusze.
              Wygrzeb glosniki z garazu.
              :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka