Dodaj do ulubionych

ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE

27.11.05, 15:14
Witam. Piszę prace na temat: "Rozszerzać, czy nie? Dylematy w UE po
rozszezrzeniu w 2004" i pomyślałam, że zamieszczenie w niej wyników sondy
może ją urozmaicić. Jeśli macie jakieś przemyślenia, bądź sugestie, jakie
kraje "zasługują" na to, by stać się członkami UE, które nie, i dlaczego, lub
jakie niebezpiezeństwa niosą za sobą kolejne rozszerzenia, to wypowiedzcie
się. Będę wdzięczna za każdy post :-) Pozdrawiam serdecznie. borowka.dg
Obserwuj wątek
    • Gość: monnot Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE IP: *.net81-67-147.noos.fr 28.11.05, 22:08
      Oczywicie, ze nie! Przeciez chyba jest jasne , ze to jest nowy dogmat, po
      doktrynie komunistycznej.
      Jak ludzie naiwni, moga sie na to godzic ? jak mozna oddac swoja wolnosc, tak
      trudno zreszta zdobyta !
      "Unia" jest tylko pretekstem do globalizacji, tzn wymieszania Afryki, Azji itd
      z Europa. Problem jest z tym, ze glupi funkcjonariusze mysla ze da sie "wykopac"
      religie z umyslow ludzkich. Katolicyzm tak , wystarczy spojrzec na Zachod, ale
      nie islam, ktory zaleje i przyniesie przyszle konflikty
    • hanaria Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE 29.11.05, 19:58
      Moim zdaniem droga borówko nie rozszerzać ponad te 25 już przyjętych państw.
      Póki co powinnismy siędogadać w obrebie 25 co do najważniejszych kwestuu - tj.
      konstytucji, budżetu itd. Powinniśmy najpierw wprowadzić UGW w całej Unii
      (euro), wzAJEMNIE się poznać i dograć. Potem ewentualnie pomyślc o dalszym
      rozszerzaniu. Uważam, ze przyjęcie Rumunii i Bułgarii za 2 lata to za wcześnie,
      te państwa są daleko w tyle w rozwoju gospodarczym w stosunku do UE (wiem ze my
      też byliśmy, ale nie dyskutujemy tu o tym). Istnieją inne formy współpracy z
      państwami nie będącymi członkami unii - tj stowarzyszenie, uprzywilejowanie
      itd. Dlaczego nie w ten sposób? Po co od razu wprowadzać?
      I tu poruszę kwestię Turcji - absolutnie nie powinna Turcja stać się członkiem
      Unii, z powodu głównie różnic kulutrowych. Religia, wychowanie itd. Turcja już
      50 lat się stara wejśćdo Unii i co? I nadal nie ma dostosowanego prawa do
      wspólnotowego, łamie podstawowe prawa człowieka. Mam nadzieje ze nigdy nie
      wejdzie. Dla mnie to już jest Azja.

      To tyle, przepraszam za nieskładną wypowiedź, jakby co do dookreślę.
      Pozdrawiam.
      • borowka.dg Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE 30.11.05, 14:49
        Dzięki za wypowiedź, czy nie słyszałaś jednak opinii, że taka jakby
        przysłowiowa Rumunia za około 10 lat przegoni nas gospodarczo? Ponieważ staram
        się uzyskać opinie z różnych źródeł i od jak największej liczby osób, znam np.
        zdania, że skoro nas do UE wpuścili, to nie bądźmy tacy zawistni i samolubni i
        innym też tą Unią nacieszyć się dajmy (uzywane były przy tym wielkie, ostatnio
        modne, słowa typu "solidarność" czy "współpraca"; początkowo myślałam, że być
        może ktoś sobie żartuje, ale gorliwość wypowiadania się uwierdziła mnei w
        przekonaniu, że to faktycznie autentyczne opinie). Co do Turcji, to się
        zgadzam, ale nie szkoda Wam Chorwacji, Bułgarii i Rumunii? Pozdrawiam i czekam
        na kolejne posty ;) borowka
        • hanaria Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE 30.11.05, 18:23
          Szczerze mówiąc - nie, nie słyszałam opinii, że za 10 lat nas Rumunia przegoni
          w rozwoju gospodarczym i nie bardzo chce mi się w to wierzyć.
          Po pierwsze rozwój gospodarczy mogą im zapenwić zagraniczne inwestycje, które
          na pewno będą i już są, bo tania siła robocza tego kraju jest czynnikiem
          przeważającym w wyborze miejsca inwestycji. Z tym się zgodzę, ale to nie
          wszystko.
          Po drugie, dużym zastrzykiem finansowym będą fundusze strukturalne, ale... na
          przykładzie Polski - ich całkowite wykorzystanie jest niemal niemożliwe ze
          względów biurokratycznych. Nie wiem jakie procedury są ustanowione w Rumunii,
          ale jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu że nie prostsze niż w Polsce. A
          przypominam - my wykorzystujemy niecałe 5% !!!!!!!!!!!!!!!!! całej stawki
          przeznaczonej przez Unię.
          Po trzecie, przyjęcie 2 nowych państw w 2007 to co prawda nie taka rewolucja
          jak 10 w 2004, owszem, są dla nich zreformowane już traktaty, tzn. mają
          przydzielone miejsca w Parlamencie, Komisji itd. Ich przyjęcie nie zmieni
          struktur instytucjonalnych, bo te już są dostosowane, ale pamiętać trzeba jaki
          zamęt wprowadziło ostatnie rozszerzenie. Nadal nie możemy dogadać się co do
          budżetu, ani do Konstytucji. Myślę, że wprowadzenie nowych państw do struktury
          która ma tego typu - ogromnie istotne problemy - jest zbyt szybkie i spokojnie
          możnaby poczekać jeszcze kilka lat.

          Czy nie szkoda Bułgarii, Rumunii, Chorwacji? - nie, bo one i tak wejdą, to
          tylko kwestia czasu. Lepiej żeby weszły do Unii spokojnej i stabilnej, nie
          mającej problemów wewnętrznych. Takie jest moje zdanie.

          Chyba wszyscy dobrze wiemy czym jest mentalność ludzka - tej nie tak łatwo
          zmienić
          • hanaria Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE 30.11.05, 18:31
            > Chyba wszyscy dobrze wiemy czym jest mentalność ludzka - tej nie tak łatwo
            > zmienić

            Sorry za ostatnie zdanie pospieszyłam się i wysłałam post. Chodziło mi o to, że
            rozwój gospodarczy Rumunii, tak jka i każdego innego państwa musi isć w parze z
            rozwojem mentalności ludzkiej. Nie postrzegam Rumuniij ako kraju zacofanego pod
            każdym względem, tylko mam na uwadze przykład Polski, która ciągle ma w sobie
            mentalność poprzedniego ustroju. To mocno cofa. Na przykład - stosunek do
            pracy - u nas nadal jest tak, że jak państwówka to można odbębnić i tyle, na
            zachodzie każda praca jest tak samo wykonywana. No, ale to tylko przykład.
            Myślę, że w Rumunii wiele czasu upłynie zanim ich demokracja będzie
            funkcjonowała poprawnie. A za tym - gospodarka, i dalej - rozwój godp.

            Strasznie przepraszam za nieład, mam mało czasu a już chciałam Ci odpowiedzieć.
            Jakby coś było do wyjaśnienia to pytaj.
            Pozdrawiam.
    • robert_de_molesme ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! 30.11.05, 15:48
      Generalnie jestem przeciw udzielaniu porad, szczegolnie niesamodzielnym
      studentom , ale...

      Oczywiscie ze rozszerzac:

      1. odrzucenie Turcji moze wzmocnic tamze nastroje antyeuropejskie i
      fundamentalistyczne islamskie. Przyjecie ich da przyklad innym panstwom
      islamskim ze zachod traktuje ich jak partnerow, wzmocni pro-europejski kurs
      Turcji.

      Najazd Turkuw nam (PL) nie grozi. Pojada do Niemiec i reszty starej UE. I
      bardzo dobrze. Polska z Turkami graniczyla w Moldawi (na rzece Prut) raz
      wojowala raz sie przyjaznila, Turcja nie uznala rozbiorow.

      Teraz czas na nowe haslo: "Polsko-Turecka granica na Odrze - granica przyjazni
      i pokoju"

      2. Podobnie ma sie to w stosunku do Balkanow: akcesja jest marchewka ktora
      powoduje ze sie nie zarzynaja. Jak oni sie nie zarzynaja to my nie musimy
      wysylac tam wojska. Przyjac ich bedzie taniej niz ich nie przyjac.

      Ukraine nalezy przyjac by wreszcie wyrwac ja spod wplywow Moskwy i ograniczyc
      mozliwosci imperialne Kremla

      3 Korzysc najwieksza: akcesja tych dys-funkcjonalnych panstw sparalizuje UE i
      nie bedzie ona w stanie wiecj szkodzic. Nie powstanie super-panstwo
      Europejskie. Unia bedzie musiala sie ograniczyc do tego co robi dobrze:

      do czterch wolnosci (wolny przeplyw dobr, uslug, kapitalu i osob). I wystarczy.

      Przyjecie nowych panstw dobije WPR, ktora jest dla nas szkodliwa (nierowne
      warunki konkurencji z producentami starej Unii) a takze doprowadzi do obumarcia
      funduszy strukturalnych (nie czarujmy sie: Polska jest i bedzie platnikiem
      netto)

      Same plusy.

      PS: witam po kilku miesiacach przerwy
      • borowka.dg Re: ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! 30.11.05, 17:57
        dzięki za wypowiedź, widzę, że porządnie siedzisz w temacie. Pomimo wszystko,
        może niepotrzebnie, ale nie mogę nie odpowiedzieć na pierwsze zdanie Twojego
        postu. Wydaje mi się, że moje pytanie wcale nie ma oddźwięku prośby o
        jakąkolwiek pomoc, bądź wręcz o napisanie za mnie mojego eseju, ale chęci
        poznania opinii innych osób (w końcu po to są fora internetowe). Nigdy nie
        uważałam się za niesamodzielną studentkę (szczególnie, że studentką jeszcze nie
        jestem), swoje własne wyrobione zdanie na ten temat mam (np. przemyślane NIE
        dla Turcji), a ewentualne zamieszczenie w pracy zdania forumowiczów ma za
        zadanie tylko i wyłącznie "odzwierciedlenia tendencji" (być może to za mocno
        powiedziane) panujących wśród części polskiego społeczeństwa (z przyczyn
        praktycznych i oczywistych chodzi o korzystających z Internetu). I pomimo tego,
        iż chyba za bardzo wszystkich pytających o opinie generalizujesz, to bardzo Ci
        dziękuję za Twój post, kto wie, może piszać tę pracę, zawrę w niej którąś z
        Twoich myśli. Pozdrawiam.
        • gloubiboulgomm Re: ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! 30.11.05, 18:42
          Polecam panu(i) nie czytac postôw gnoji anty-europejskich.Do napisania pracy
          magistersko-doktorskiej, potrzebujemy zdan negatywnych i pozytywnych. U gnoi
          tego pani nie znajdzie. Jak odrôznic gnoja od nie-gnoja? Statystycznie, tylko
          1/2. Praktycznie.....Spotkamy sie za pare lat, tygodni, dni, azeby sprawdzic
          wynik ("résultat"). To tylko od pani(a??) intelektu zalezy. Zycze pani(u)
          powodzenia w odkrywaniu gnoji. To jest pracochlonne zajecie.

          PS:moje zdanie o Turcji? = nie. Czy jestem w tych 1/2?
          Bien à Vous!!
          • Gość: monnot Re: ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! IP: *.net81-67-147.noos.fr 01.12.05, 20:12
            Jezeli nie ma sie argumentow najlatwiej jest obrazac innych. Co do Turcji to
            wiadomo, ze wejdzie do UE,jest to napisane w dokumentach unijnych. Przeciez
            dostaje wiecej fundacji od UE niz Polska.
            • speer Absolutnie JUZ NIE WPUSZCZAC NIKOGO! 01.12.05, 22:11
              wystarczy juz tych rozszerzen, najpierw niech sie poziom zycia wyrowna nieco w
              krajach ktore juz wstapily.
      • Gość: erik Re: ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! ROZSZERZAĆ! IP: *.anfa.pl 21.12.05, 15:27
        robert_de_molesme napisał:


        > akcesja tych dys-funkcjonalnych panstw sparalizuje UE i
        > nie bedzie ona w stanie wiecj szkodzic. Nie powstanie super-panstwo
        > Europejskie. Unia bedzie musiala sie ograniczyc do tego co robi dobrze:
        > do czterch wolnosci (wolny przeplyw dobr, uslug, kapitalu i osob).



        Cześć RdM

        Jeżeli na Odrze powstanie jakaś nowa granica, to będzie to raczej granica
        rosyjsko-turecka. Może więc jednak lepsze już to superpaństwo?




    • xs550 Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE 02.12.05, 05:52
      Oczywiscie, ze rozszerzac. Unia Europejska moze tylko skorzystac na poszerzeniu swojego zasiegu. Przez to mozemy skorzystac rowniez my.
      • Gość: monnot Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE IP: *.net81-67-147.noos.fr 02.12.05, 09:09
        skorzystac z czego ??,
        • Gość: eurofanatik Re: ROZSZERZAĆ, CZY NIE? PILNE: PROSZĘ O OPINIE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.05, 17:15
          Na przyklad z dostepu do szerszego rynku. Po przystapieniu Turcji UE liczylaby ponad pol miliarda ludzi a my bylibysmy integralna czescia tego obszaru.
    • tees1 rozszerzac 02.12.05, 14:01
      Liga Narodow nie zapobiegla wojnie miedzy jej czlonkami, ani ONZ, ani NATO,
      tylko jak dotad Unia Europejska. Strefe stabilnosci nalezy rozszerzac, baczac
      jednak, by nie zatracila swego pacyfistycznego oddzialywania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka