clairejoanna
23.09.03, 12:08
Co ubior mowi o czlowieku?
Ja sie ubieram dosyc kolorowo i juz jest tradycja, ze Mama rano wypowiada
nastepujace zdanie: "Coruniu, ubieraj sie, jak chcesz, ale x nie pasuje y!
Jak mozesz zalozyc x do y?!".
Przyklad x i y:
Bluzeczka w kratke, spodniczka w kratke. Spodnica w kwiatki, sweterek w
paski.
Ja juz zaliczylam rozne dziwne ubiory, od podartych spodni, poprzez czapeczke
a la Fidel Castro do dwoch roznych butow i pomazanego plecaka z napisem "open
THE DOORS, break the wall (Pink Floyd)".
Czesto sie ubieram "sympolicznie", np. 22 lipca koszulka z Che Guavara
(koszulka z CCCP zostala zapomnieta w Oslo), dzisiaj cienka spodniczke letnia
na znak protestu przeciw jesienni. Poza tym lubie sie rzucac w oko i
wyrozniac sie.
Pewien Znajomy Przyjaciel zyje w nadzieji, ze mi to kiedys minie. Jest On
zdania, ze ten sposob ubierania jest zwiazany z moim wiekiem i zaczyna juz
nie wypadac chodzi tak ubrana. Dlaczego?
Zastanawiam sie, na ile ubior czlowieka jest wazny, co o Nim mowi. Czy
wypada, zeby dyplomaci chodzili na spotkania w tramkach? Czy jako
przewodniczaca jakies duzej firmy musze chodzi w kostiumiku? Kiedy wypada w
co sie ubrac?
Pozdrowienia,
Claire Joanna