Dodaj do ulubionych

Prasowanie

30.09.03, 14:26
Chyba jedna z najgorszych prac domowych. Co robicie, zeby ja sobie
urozmaicic? Ogladacie telewizje? Sluchacie muzyki? Macie moze jakas specjalna
muzyke do prasowania?

Pozdrowienia,

Mala Joanna
Obserwuj wątek
    • xurek Re: Prasowanie 30.09.03, 14:58
      Przede wszystkim staram sie kupowac jak najmniej ubran wymagajacych takiego
      traktowania a i te wieszam do suszenia na wieszakach, coby prasowania bylo jak
      najmniej. Po drugie odkladam te czynnosc jak dlugo sie da, czyli az nazbiera
      sie gora wypranego a my nie mamy co wlozyc - wtedy sie przynajmniej oplaci, bo
      trwa co najmniej trzy godziny. Potem nagrywam sobie na video ze dwa dlugasne
      filmy, coby mi na prasowanie starczylo i wtedy, uzbrojona w pilota, cos do
      picia i cos milego do przegryzienia zabieram sie do dziela. Tez nie lubie, ale
      poniewaz jeszcze bardziej nie lubie mycia okien badz pucowania lazienek
      podjelam sie dobrowolnie tego zajecia domowego.

      Xurek
    • backpacker Re: Prasowanie 30.09.03, 16:49
      Nie mam problemu: mam zone.
      • jan.kran Re: Prasowanie 30.09.03, 16:54
        backpacker napisał:

        > Nie mam problemu: mam zone.

        Juz przy poscie o dentyscie dziwnie na mnie patrzono tu gdzie klikam ( miejsce
        publiczne). Ale po tekscie bakpapiera oplulam komp tak , ze musze spadac , bo
        mnie wyrzuca :-))))) Kran
      • szfedka Re: Prasowanie 30.09.03, 17:10
        backpacker napisał:

        > Nie mam problemu: mam zone.

        Acha ;) Teraz jak masz zone to mozesz chodzic wymiety co?
        Nie musisz sie podobac innym kobietom ;-P
        • akawill Re: Prasowanie 30.09.03, 17:20
          szfedka napisała:

          > Acha ;) Teraz jak masz zone to mozesz chodzic wymiety co?
          > Nie musisz sie podobac innym kobietom ;-P

          Hmmm... Jakby chodzilo o podobanie sie innym kobietom to zona backpackera
          pewnie nie tylko by nie prasowala, ale i by zelazko wyrzucila.
      • alaskanka3 zona w charakterze automatycznego zelazka ? 30.09.03, 20:37

        To ja tez chce taka zone !!
        (w zasadzie to ja powtarzam mezowi od wielu lat ze przydalaby sie nam zona,
        niestety nie znalazlam zrozumienia dla mojego wspanialego usprawnienia :-(

        Poniewaz nie mam zony, od wielu lat nie kupuje nic co wymagaloby intensywnego
        prasowania, upior dzienny wywieszany jest na wieszakach, a koszule mezowskie
        oddawane sa do pralni, gdzie malutkie Chinki przy malych stoliczkach malenkimi
        raczkami prasuja, krochmala, zwijaja etc. Mnie nigdy nie udaloby sie tego zrobic
        tak szybko i precyzyjnie.
      • morsa Re: Prasowanie 30.09.03, 22:23
        A ja mam meza; czyli tez problema nie ma. :-)
        • clairejoanna A w zwiazku z tym chce miec meza! :-) n/txt 01.10.03, 13:57

      • clairejoanna Z wiazku z tym tez chce miec zone! n/txt 01.10.03, 13:55

    • moore_ash Re: Prasowanie 30.09.03, 19:10
      ja tez nie mam problemu...
      ale zony tez nie:)

      pozdr.
    • kurczak1976 Re: Prasowanie 30.09.03, 20:24
      Ja lubie prasowac i robie to dobrowolnie i zwykle z przyjemnoscia. Czas umilam
      sobie zwykle telewizorem bo lubie jak sobie cos tam w tle mamrocze.
      Nienawidze za to odkurzania i na sama mysl o tym zaczyna drgac kazdy nerw w
      moim ciele:o)
      Wlasnie dzis moj luby cos napomykal o odkurzaniu pajeczyn, ale co to to nie,
      drugi raz w tym tygodniu nie bede odkurzac!!!

      Zdenerwowany Kurczak
    • chris-joe Re: Prasowanie 30.09.03, 22:26
      a ja mam suszarke bebnowa- wysuszone szmaty trzeba tylko wyjac i powiesic na
      wieszaku natychmiast po wysuszeniu.
      • xurek tez mam, 01.10.03, 13:31
        ale nie wszystko wysuszy tak, zeby nie trzeba bylo prasowac :((. Witam
        na "reinkarnacji" :))

        Xurek
    • jutka1 Re: Prasowanie 30.09.03, 22:27
      Ja mam Pana Od Sprzatania, ktory rowniez prasuje.

      Mam tez maszyne do suszenia prania, dzieki ktorej wiekszosc
      rzeczy nie musze prasowac, wiec Pan Od Sprzatania ma wiecej czasu
      na glowny zakres swoich obowiazkow.

      NIENAWIDZE PRASOWAC, i jesli POS mnie rzuci, bede musiala ukrasc
      zone backpackerowi ;PPPPPPPPPP

      Jutka niegospodarna ;)))))
    • clairejoanna Z wiazku z tym...? 01.10.03, 14:05
      ... chce miec albo zone, albo meza, albo Pana do sprzatania! Boze Narodzenie
      niedlugo!
      Ja w tej chwili mam nowa technike:
      Mianowicie wyprasuje wszystko, co jest do wyprasowania, a potem co sie jakas
      porcja prania wysluszy, posortuje i wyprasuje. To przynajmniej nie bedzie sie
      zbieralo.

      Niestety nie mam ani zony, ani meza, ani Pana od sprzatania, tylko glupiego
      Idioty, ktory oprocz zwalczania kolejnego Bosa i ogladania jakis durnych
      amerykanskich serii komediowych nic nie potrafi robic i Mame- Hidraulik...
      wiadomo, patrz list od Lucji na watku o pierwszej ksiazce :-)...
      A ja wole troche poprasowac, nizeli patrzec na te gore ubran niewyprasowanych.

      Pozdrowienia,

      Claire Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka