Dodaj do ulubionych

GW sie zeszmaca

09.11.03, 16:20
Czy rowniez Wy odnosicie wrazenie, ze poziom GW sie obniza? Pierwsze z
brzegu przyklady:
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1767842.html
czy styl artykulu o tym polskim lekarzu, ktoremu ograniczono prawa
rodzicielskie w Niemczech.

Kiedy zaczeto mowic, ze Agora ma zamiar wydawac polskiego Bilda nie
sadzilem, ze to GW bedzie pikowala do tego pozimu. Tymczasem coraz czesciej
koncze lekture z niesmakiem, albo oddzielajac tresc od fatalnej formy.
Chyba do reszty przerzuce sie, jak moj ojciec, na Rzeczpospolita. Nie ma co
prawda tak ciekawej publicystyki, ale jest bardzo rzetelna (GW jest czesto
graczem, a nie odserwatorem), serwis prawny jest znakomity- na poziomie
gazety fachowej, ma swietnych dniennikarzy sledczych.

GW coraz czesciej sie czytac nie da i bilbordy z Michnikiem wywieszane w
Polsce od czasu afery Rywina wcale tego nie zmieniaja.
Obserwuj wątek
    • don2 Re: GW sie zeszmaca 09.11.03, 16:59
      Ni cholery nie pojmuje o co Tobie chodzi.zaczne od tego co jet tak oczywiste
      jak pory roku.Zadaniem kazdej gazety jest przynoscic zysk!!!!!! redakcja ma
      jakis tam profil,kogos tam lubi,zalatwia sprawy jakiej stam partii ale
      najpierw ZYSK-akcjonariuszowi jest egal ,co sie pisze i fotografuje,chce by
      jego inwestycja dala zysk.A jak przy okazji jeszcze jakies lobby ,to jeszcze
      lepiej.Kazdy ma prawo kupic i czytac co chce.wiekszosc ma swoja ulubiona gazete.
      jest tez taka czesc,ktora uwaza,ze najlepsza gazeta to taka duza bo mozna w nia
      i 3 kilo sledzi zawinac-i to jest wyzszosc gazety nad radiem i TV. Adas
      prowadzi swoja gazete jak moze najlepiej-jak widac ma w tym sukcesy i temu nikt
      nie zaprzeczy.A jak sie komus nie podoba to trudno.
      Artykul cytowany jest zupelnie normalnym zajeciem kilku szpalt na temat
      aktualny w PL i nie tylko.Wymieniany tam " Bombardier" firma z przewaga
      francuskiego kapitalu,wlasnie poslala 80 ludzi na ulice.Ograniczyli produkcje i
      reperacje wagonow kolejowych w zakladach lezacych mi po sasiedzku.Jak doniosla
      prasa ,wlasnie poszla ta czesc do Polski.Jednemu swieto ,drugiemu zaloba!!!!
      Wielu ekonomistow krajow EU bije na alarm w zw,z tp
      problemami.Slowacja,polska,Litwa;Estonia itp.Maja nie gorsze zasoby sily
      fachowej i przy stosunkowo malej inwestycji a niskich kosztach + wieloletnie
      ulgi podatkowe,pozwalaja przezyc i dac godziwy zarobek wielu firmom w EU.
      Wiekszosc przedsiebiorstw na "zachodzie" jest u kresu ruiny spowodowanej
      niewspolmiernir wysokimi kosztami produkcj.Zwiazki zawodowe w swojej
      niepochamowanej manii zadan,maja gdzies realne mozliwosci rynkowe itp.jakies
      wydumane idiotyzmy ekologiczne kosztuja miliony.I co ciekawe : nie spelniasz
      ekologicznych norm ,placisz kare i jedziesz dalej.Czyli najczesciej jest to
      jeszcze jedna z form opodatkowania.Kontrybucja poprzez szantaz.Nie ma co dalej
      mendzic,to sprawy stare i znane. Ale co to ma zwiazek z GW ? PS.Za granica
      trudno dostac nie tylko GW ale i inne polskie gazety.Na necie sie czyta i jest
      ok. Kochany wybredny czytelniku z ambicjami,to moje zdanie. Oczywiscie nie bede
      Cie pytal czy czytasz prase zagraniczna,to bylo by niegrzecznie.Ale......
      Uklony. Don ktory nie ma zludzen.
      • plesser Redaktorzy do redakcji 09.11.03, 17:30
        Fajnie, mechanizmy rynku do mnie przemawiaja, ale ja szczerze watpie, ze
        sprowadznie GW do poziomu Super Expressu przyniesie zyski, bo starzy
        czytelnicy odejda do Rzepy, a na rynku ‘prasy sensacyjnej’ konkurencja duza.

        Obserwowalem to juz dwa razy na polskim rynku medialnym. Raz z Wprost. Do
        polowy lat 90 byly Wprost i Polityka. Czytelnicy centrowi i prawicowi czytali
        raczej Wprost, bo Polityka borykala sie jeszcze z ogonem sprzed 1989 roku.
        Dzis juz problemu z wyborem tygodnika nie ma. Starajac sie skomercjalizowac
        Wprost spadlo na polke ‘tania sensacja’, Polityka przejela czytelnikow
        dominujac rynek ‘dobrze napisany tygodnik”, a Wprost reguralnie jest przez
        konkurencyjne gazety przylapywane na ‘mataczeniu’ przy liczbie sprzedawanych
        egzemplarzy (ale zenada!), bo nie moze sobie inaczej poradzic z utrata rynku i
        reklam.

        To samo bylo, sorry jest, bo agonia Trojki trwa, z radiowa Trojka, ktora z
        ugruntowanej pozycji niszowej stala sie jednym z tysiaca moechte-gerne-RMF-ow.
        Finansowo z pewnoscia nie wyszlo jej to na dobre.

        W tym czasie redaktor naczelny prowadzi kampanie PR, zamiast zabrac sie za
        redakcyjna strone gazety (przeciez nie chodzi mi o przedstawiony w jednym, czy
        drugim artykule problem, tylko o sposob w jaki te problemy sie przedstawia).
        Widziales kiedys naczelnego FAZ na plakacie? ‘FAZ kup gazete dostaniesz w
        promocji probe mydla pod prysznic.’ :-O

        Plesser, ktory takze nie ma zludzen
        • plesser Re: Redaktorzy do redakcji 09.11.03, 17:35
          A o co mi chodzi? O przekonanie sie czy tylko ja mam ostatnio takie odczucia,
          czy tez komus innemu tez sie obnizanie lotow GW rzucilo w oczy. Jedno juz
          ustalismy: Don moich obserwacji nie podziela, albo podziela, ale nie sa dla
          niego problemem.
        • plesser Hehehe Tylko w GW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.11.03, 17:47
          Wejdz do EU! Skasuj 2 tysiace! Tylko w GW! Read all about it! Read all about
          it!

          www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1764983.html
          i zalaczmy zdrapke z mapa krajow EU, w ktorej mozna wygrac, oprocz 2 tys Euro
          z Brukseli, weekend na Majorce i wizyte w talk show Ewyyy Drzyzgiii!
          • don2 Re: Hehehe Tylko w GW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.11.03, 18:19

            Wybuchy na sloncu a obnizenie poziomu cukru w moczu koni dorozkarskich
            w Krakowie.faktycznie zgadles,tyle mnie obchodza problemy rynku gazetowego w
            Polsce.O czym zreszta wyraznie napisalem.Ale poniewaz to niedziela i nudno jak
            cholera to klikam ,by klikac.Uprzejmie prosze o znalezienie kilku
            emigrantow,ktorych to tak naprawde obchodzi ! prosilbym tez o uzasadnienie
            wplywu spadku popularnosci Gazety na rozwoj paczkow hibiskusa na tarasie Luizy
            w Australii lub wzrostu popularnosci Rzepy na kretynski repertuar moich muzykow
            ktorzy nie graja dla mnie i nie dla gosci ,tylko dla pieniedzy (i tak ich nikt
            nie slucha ) Ale to moje zdanie.Sa inni ,ktorzy naprawde sie tym pasjonuja.
            Uklony D.
            • plesser Thank you, Don. 09.11.03, 18:30
              Mnie sprawa nie pasjonuje, ale interesuje, Donie. Ludzie maja rozne zboczenia,
              ktore chca konfrontowac ze zboczeniami innych ludzi. Na obserwacje 'rynkowe'
              pozwolilem sobie zas, bo poszlismy w strone wzajemnego wykladania sobie zasad
              ekonomii.
              Niezmienny fan Twojego cieplego stylu.
              Plesser
              • don2 Re: Thank you, Don. 09.11.03, 18:42

                Szanowny przedmowco.wszystko ok i rozumiem.faktycznie nie poszlismy na
                wykladanie sobie zasad ekonomii ,bo na ekonomii to ja sie " wylozylem " juz
                dawno ,czego i tobie nie zycze.Ale tak ogolnie to milo sie z toba rozmawia(jak
                zawsze).D.
                • don2 Re: Thank you, Don. 09.11.03, 18:48

                  Jezeli chodzi o zboczenia,to chetnie wezme udzial w konstruktywnej a nawet
                  zywiolowej dyskusji o tym.jak mnie poinformowal moj lokalny mechanik,moj
                  samochod ma inklinacje do dewiacji tzn puszczajac kierownice zachodzi obawa
                  zboczenia w prawo.A moze to nie o to chodzi?
      • alaskanka3 .....prosba do Dona 09.11.03, 20:44

        Czy Don bylby uprzejmy pisac w jakos bardziej roztrzelony sposob ?
        np. dodawac spacje miedzy kropka konczaca zdanie na pierwsza litera nastepnego
        zdania, albo robijac swoje pisanie na kilka paragrafow ?

        Czesto chetnie przeczytalabym co tez Don ma do napisania, ale zbita forma jest
        dla mnie przeszkoda nie do przebicia.

        plis ....?
        • don2 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 20:48

          postaram sie,ale nie gwarantuje za efekt mojego wysilku.
          juz w szkole bylem znany z niechlujnego pisania.
          • don2 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 20:50

            A co to spacja ? bo odstepy to zapominam robic.fakt.
            • alaskanka3 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 20:53
              don2 napisał:

              >
              > A co to spacja ? bo odstepy to zapominam robic.fakt.


              hihihi, skrzywienie zawodowe, sorry: spacja to odstep wlasnie.

              Ludzie piszacy zawodowo maja ustawione swoje wordprocesory tak, ze oddzielaja
              wszystkie wyrazy nawet podwojna spacja, czyta sie to o wiele latwiej.
              • don2 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 21:01
                alaskanka3 napisała:

                > don2 napisał:
                >
                > >
                > > A co to spacja ? bo odstepy to zapominam robic.fakt.
                >
                >
                > hihihi, skrzywienie zawodowe, sorry: spacja to odstep wlasnie.
                >
                > Ludzie piszacy zawodowo maja ustawione swoje wordprocesory tak, ze oddzielaja
                > wszystkie wyrazy nawet podwojna spacja, czyta sie to o wiele latwiej.
                >
                >>>>>>>>>>>>>>>>>>>ɰ<<<<<<<<<<<<<<<<<
                Przykro mi ,ale zawodowo to ja klepie kotlety ostanio ( tak to jest dostac sie
                miedzy yntelektualy) i jakos tez zyje . A Jasko muzykant ,tez nie konczyl
                konserwatorium,a jak gral !! Uklony z podwojna spacja i duzym odstepem. D
                • don2 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 21:07

                  A co pomaga na infantylna zarozumialosc?
              • wkrasnicki Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 21:16
                alaskanka3 napisała:


                Ludzie piszacy zawodowo maja ustawione swoje wordprocesory tak, ze oddzielaja
                wszystkie wyrazy nawet podwojna spacja, czyta sie to o wiele latwiej.
                ###

                A potem ludzie, którzy zawodowo taki tekst składają muszą wojować z tymi
                podwójnymi spacjami, czyli je usuwać. Na szczęście zaawansowane programy
                potrafią to robić „z automatu”.
                Reasumując (co to kurde znaczy?), w przyrodzie nie ma miejsca na coś takiego
                jak podwójna spacja i tego rodzaju dekorowanie tekstu jest barbarzyństwem
                przysparzającym poczciwym ludziom zbędnej pracy.
                :-)
                • don2 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 21:24

                  KTO SPACJA WOJUJE TEN OD SPACJI GINIE :)))
                  • wkrasnicki Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 21:48
                    don2 napisał:


                    KTO SPACJA WOJUJE TEN OD SPACJI GINIE :)))

                    Proponuję drobną modyfikację (znów słowo horror).
                    Kto z pasją wojuje, ten od pasji ginie.
            • don2 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 20:53

              a jak mam rozbijac na paragrafy ? § 1. ,§2.,itd?
              to co mialem napisac w jednym poscie (postingu) napisalem w kilku .
              tak bedzie lepiej ?
              • alaskanka3 Re: .....prosba do Dona 09.11.03, 20:57
                don2 napisał:

                >
                > a jak mam rozbijac na paragrafy ? § 1. ,§2.,itd?
                > to co mialem napisac w jednym poscie (postingu) napisalem w kilku
                > .
                > tak bedzie lepiej ?


                Dla mnie osobiscie nie lepiej.

                Mysle ze:
      • xurek Ekonomia a dziennikarstwo na poziomie :)) 10.11.03, 09:41
        W naszej pieknej Szwajcarii mamy Neue Zürcher Zeitung, czyli w skorcie NZZ.
        Strasznie wielka plachata, wszystko drobne literki i malo zdjec. Wszystko na
        poziomie i bardzo zblizone do ogolnego zrozumienia slowa “obiektywizm”. Reklama
        tez nie kazda jest akceptowana, zdaza sie, ze redakcja odrzuca, bo im poziom
        reklamy / reklamowanych produktow do imagu nie pasuje.

        Gazeta robi minusy od kiedy starzy gorale siegaja pamiecia :)) (przesadzilam,
        ale od dobrych dziesieciu lat) i gazecie to zwisa i powiewa i jej nie wzrusza
        ani nie rusza bo………kiedy gazeta robila plusy (a robila dlugo duze), to zakupila
        sobie bardzo wiele nieruchomosci na terenie calego kraju, ktore nie wykazuja
        zadnych tendencji do stawania sie nierentownymi i z tego finansuje swoja
        niezaleznosc i swoje dziennkikarskie widzimisie bycia na poziomie.

        Niszy na dodatkowe zystki szuka poprzez rozne “internetowe eksperymenty” jak
        abonamenty on-line, uslugi archiwistyczne itd tudziez produkowanie dokumentacji
        telewizyjnej “NZZ-Format” i inne takie.

        Wydaje mi sie, ze NZZ nienajgorzej rozwiazal dylemat “ekonomia a rzetelne
        dziennikarstwo”.

        A ja i tak czytam Weltwoche, bo jak na takiego glaba to NZZ zbyt wysoko
        mierzy ;)).


        Xurek
    • wkrasnicki Re: GW sie zeszmaca 09.11.03, 21:23
      Chyba rzeczywiście jest w tym coś na rzeczy. Od jakiegoś czasu nie kupuję GW,
      bo przestałem odczuwać taką potrzebę.
      Czytam Życie Warszawy i ze względu na rozsądną objętość, przynajmniej zajmuje
      to znacznie mniej czasu.
      • don2 Re: GW sie zeszmaca 09.11.03, 21:27
        wkrasnicki napisał:

        > Chyba rzeczywiście jest w tym coś na rzeczy. Od jakiegoś czasu nie kupuję GW,
        > bo przestałem odczuwać taką potrzebę.
        > Czytam Życie Warszawy i ze względu na rozsądną objętość, przynajmniej zajmuje
        > to znacznie mniej czasu.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        fakt.bedac ostatnio w PL kupilem GW .Masa papieru .
        • basia553 Re: GW sie zeszmaca 10.11.03, 08:22
          Wprawdzie tez nie na temat, bo chodzi o jakosc a nie objetosc, ale mnie to tez
          denerwuje, ze wsiadajac do samolotu lapie zaraz GW i potem musze walczyc z
          ogromna iloscia papieru.
      • plesser Objetosc 10.11.03, 09:08
        Prawda, prawda. Dziennik jest, jak mawia Fater, jedna z nielicznych jego
        zdobyczy socjalnych. Jak kupowal GW, to ja mialem z powodu wiecznie
        zalegajacych gor papieru (i tych wszystkich dodatkow, ktorych nikt nie czytal)
        nieczyste sumienie.
    • lalka_01 Re: GW sie zeszmaca 10.11.03, 09:14
      Pleserze drogi - niestety wolny rynek nie zrobil naszej prasie dobrze. Poza
      Wprostem (z ktorym masz 100 proc. racje)popatrz na Tygodnik Powszechny czy inny
      Przekroj. To nie sa gazety, jakie lubilismy gdy bylismy piekni i mlodzi (mowie
      o sobie, bo Ty ich pewnie w ogole nie pamietasz). Popatrz na Onet, ktory byl
      kiedys naprawde innym portalem. Ale walczenie z ta tendencja to zawracanie
      Wisly kijem.
      Z GW to troche inna sprawa. Moze teraz widac to lepiej - ale ona nigdy nie byla
      gazeta z gornej polki. Zawsze byla, jak napisales, "graczem", wiec stosowala
      indoktrynacje. Moze nie lopatologiczna, ale to nawet gorzej, bo nie dla
      wszystkich dostrzegalna.
      Umoczenie w aferze Rywina oraz pojawienie sie "Faktu" to zagrozenia nie do
      przecenienia. Moze wiec czas poswiecic resztki dziewictwa?
      Ale portal lubie - wg mnie jest najlepszy z polskojezycznych.
    • clairejoanna Re: Przepraszam, zem romantyczna- idealna 10.11.03, 16:08
      Ale ja sobie tak mysle... przepraszam... czy to nie piekne, ze mozemy marudzic,
      ze nam gazeta sie nie podoba? Czy to nie piekne, ze mozemy sie przezucic na
      inna? Cholera jasna, czy to nie jest piekne, ze mamy do wyboru kilkanascie
      innych gazet?

      Przepraszam jeszcze raz za moj nalot romantyki i idealow,

      Claire Joanna, idealistyczna Bohema
    • clairejoanna Re: Skrecam watek: Afera Rywina... 10.11.03, 16:22
      Bylam do tej pory bardzo szczesliwym czlowiekiem, bo nie wiedzialam, co to jest
      Afera Rywina. Ale niedlugo nie bede juz tym szczesliwym czlowiekiem, bo moja
      ciekawosc jest wieksza, niz moj rozsadek... prawde mowiac, mam bardzo malo
      cech, ktore nie przewazaja moj rozsadek... w kazdym badz razie: Co to, ta Afera
      Rywina? Ktos cos znowu wzial, co nie bylo Jego i teraz cala Polska przez
      nastepny rok bedzie sie tym przejmowac, zamiast odbudowywac kraj?

      Pozdrowienia,

      Nierozsadna CJ
      • don2 Re: Skrecam watek: Afera Rywina... 10.11.03, 16:37

        Joasiu dziecko,idz pobaw sie troche do siebie.widzisz ,ze zajety jestem.
        Potem ci wujek swiatlo z anielaska cierpliwoscia wyjasni. cmok.Wujek Don.
      • don2 Re: Skrecam watek: Afera Rywina... 10.11.03, 17:19
        clairejoanna napisała:

        > Bylam do tej pory bardzo szczesliwym czlowiekiem, bo nie wiedzialam, co to
        jest
        >
        > Afera Rywina. Ale niedlugo nie bede juz tym szczesliwym czlowiekiem, bo moja
        > ciekawosc jest wieksza, niz moj rozsadek... prawde mowiac, mam bardzo malo
        > cech, ktore nie przewazaja moj rozsadek... w kazdym badz razie: Co to, ta
        Afera
        >
        > Rywina? Ktos cos znowu wzial, co nie bylo Jego i teraz cala Polska przez
        > nastepny rok bedzie sie tym przejmowac, zamiast odbudowywac kraj?
        >
        > Pozdrowienia,
        >
        > Nierozsadna CJ
        >
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        mam chwile czasu,zanim lakier mi wyschnie na paznokciach (max factor ) to ci
        tylko w skrocie powiem.tym razem to problem w tym ,ze nie chcial wziasc to co
        mu dawali.Tzn.wlasciwie to nie chcial wziasc to co mu nikt nie proponowal,od
        nikogo ,a ten co to nie przyszedl wcale jako posrednik nie wiadomo co mowil ,bo
        tasma sie zaplatala,czy tez magnetofon sie jakal.A moze nawet nikt......itp.itd
        ja tez nic nie pisalem,zawiesil mi sie komp.WD
        • clairejoanna Re: Skrecam watek: Afera Rywina... 11.11.03, 15:01
          don2 napisał:

          > clairejoanna napisała:
          >
          > > Bylam do tej pory bardzo szczesliwym czlowiekiem, bo nie wiedzialam, co to
          >
          > jest
          > >
          > > Afera Rywina. Ale niedlugo nie bede juz tym szczesliwym czlowiekiem, bo mo
          > ja
          > > ciekawosc jest wieksza, niz moj rozsadek... prawde mowiac, mam bardzo malo
          >
          > > cech, ktore nie przewazaja moj rozsadek... w kazdym badz razie: Co to, ta
          > Afera
          > >
          > > Rywina? Ktos cos znowu wzial, co nie bylo Jego i teraz cala Polska przez
          > > nastepny rok bedzie sie tym przejmowac, zamiast odbudowywac kraj?
          > >
          > > Pozdrowienia,
          > >
          > > Nierozsadna CJ
          > >
          > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<&#
          > 60<
          > mam chwile czasu,zanim lakier mi wyschnie na paznokciach (max factor ) to ci
          > tylko w skrocie powiem.tym razem to problem w tym ,ze nie chcial wziasc to co
          > mu dawali.Tzn.wlasciwie to nie chcial wziasc to co mu nikt nie proponowal,od
          > nikogo ,a ten co to nie przyszedl wcale jako posrednik nie wiadomo co
          mowil ,bo
          >
          > tasma sie zaplatala,czy tez magnetofon sie jakal.A moze nawet
          nikt......itp.itd
          > ja tez nic nie pisalem,zawiesil mi sie komp.WD


          ßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßßß

          Wszystko zrozumialam... jeszcze jeden powod, zeby sie od tego komunistycznego,
          zkorupowanego, niemoralnego, antychrzescijanskiego, podlego, niedobrego kraju,
          coto nie dzieli smieci, niewinny Irak kolonizuje i mi nakazuje, jak ma sie
          nazywac (przed chwila Ktos mi przypomnial o moim milym spotkaniu w USC we
          Wroclawiu... zeby ich szlag trafil!) kraju czymac sie z daleka... przez
          nastepne piec tygodni, tak do swiat...

          Pozdrowienia,

          CJ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka