Dodaj do ulubionych

Chinskie przyslowie.

16.12.03, 19:34
Cholera wie czy to chinskie czy nie ale cos takiego dzisiaj uslyszalem:

"Jesli chcesz byc szczesliwym przez godzine, wypij kieliszek wina. Jesli
chcesz byc szczesliwym caly dzien, wyspij sie dobrze. Jesli chcesz byc
szczesliwym cale zycie, pokochaj swoja prace"

Cos w tym chyba jest. Jak jest z Wami? Lubicie (kochacie) swoja prace? Czy
to co wykonujecie jest moze tylko narzedziem do zdobywania srodkow na zycie?
Obserwuj wątek
    • szfedka Re: Chinskie przyslowie. 16.12.03, 19:47
      ro-bert napisał:

      > Cholera wie czy to chinskie czy nie ale cos takiego dzisiaj uslyszalem:
      >
      > "Jesli chcesz byc szczesliwym przez godzine, wypij kieliszek wina. Jesli
      > chcesz byc szczesliwym caly dzien, wyspij sie dobrze. Jesli chcesz byc
      > szczesliwym cale zycie, pokochaj swoja prace"

      To jest parafaza chinskiego przyslowia ktore konczy sie slowami:
      "Jesli chcesz byc szczesliwym cale zycie zaloz sobie ogrod"
      • wkrasnicki Re: Chinskie przyslowie. 16.12.03, 19:52
        szfedka napisała:

        To jest parafaza chinskiego przyslowia ktore konczy sie slowami:
        "Jesli chcesz byc szczesliwym cale zycie zaloz sobie ogrod"
        ###
        Nooo, od razu wiedzialem, ze to wlasnie tak ma byc. ;-)
        My Chinczycy wiemy co mowimy. :-)
        • starypierdola Otoczaki 16.12.03, 20:12
          Nie na temat, ale w Galerii czeka na Ciebie cala ciezarowka otoczakow
          (pod "prezenty"). Zakladam ze masz dostep?
          SP
          • ro-bert Re: Otoczaki 16.12.03, 20:19
            starypierdola napisał:

            > Nie na temat, ale w Galerii czeka na Ciebie cala ciezarowka otoczakow

            Zgadza sie. Nie na temat ale to nie gra roli. Mialbys moze, oprocz tych
            otoczakow, taki jeden, troche wiekszy kamien (ale musi byc naprawde ladny!).
            Potrzebuje cos takiego do Vorgarten.
            • starypierdola Re: Otoczaki 16.12.03, 20:22
              Bez problemow, ale musisz go stad odebrac. Ksztalt, rodzaj, kolor, wielkosc do
              wyboru ..Duzo taniej Ci wyjdzie zorganizowac cos lokalnie.
              SP
              • ro-bert Re: Otoczaki 16.12.03, 20:24
                starypierdola napisał:

                > Bez problemow, ale musisz go stad odebrac. Ksztalt, rodzaj, kolor, wielkosc
                do
                > wyboru ..Duzo taniej Ci wyjdzie zorganizowac cos lokalnie.

                A skad Ty wiesz co to jest dla mnie "lokalnie" :)
                • starypierdola Re: Otoczaki 16.12.03, 20:47
                  Patrze wokol i cie nie widze! A j3estem na prerii... widok na 100 km wkolo ....
                  • ro-bert Re: Otoczaki 16.12.03, 20:51
                    starypierdola napisał:

                    > Patrze wokol i cie nie widze! A j3estem na prerii... widok na 100 km
                    wkolo ....


                    A to co innego! Tlumaczy wszystko! Ja co prawda tez w plaskim terenie... ale
                    Ciebie tez nie widac ;)
          • wkrasnicki Re: Otoczaki 16.12.03, 20:46
            starypierdola napisał:

            Nie na temat, ale w Galerii czeka na Ciebie cala ciezarowka otoczakow (pod
            "prezenty"). Zakladam ze masz dostep?
            SP
            ###
            Dostepu nie mam, bo o to nie wystepowalem, jako agent dwoch wywiadow nawet po
            kilku seansach z wybitnym chirurgiem plastycznym, nie mam odwagi pokazac
            publicznie swojegom oblicza - wrog nie spi. :-)
            Co do otoczakow to z nimi jest (zakladam) podobnie jak z diamentami, jeden
            drugiemu nie rowny, a znalezienie tego wyjatkowego to dopiero SZTUKA. ;-)
            • basia553 Re: Otoczaki 17.12.03, 08:55
              Od jakiego rozmiaru nazywa sie ladny kamien otoczakiem?
              Zbieralam swojego czasu ladne kamienie, najwiekszy to taki
              co sie miesci w obu dloniach. Przywiozlam najwiecej z Elby.
              Sa sliczne i ozdabiaja skrzynki z kwiatami. Do tej pory byly
              bezimienne, ale moze to otoczaki? Jakos ladnie to brzmi..
              • wkrasnicki Re: Otoczaki 17.12.03, 09:33
                Otoczaki, kamienie o mniej lub bardziej zaokrąglonym kształcie, owalnym lub
                zbliżonym do kulistego.
                Otoczaki powstają na skutek obtaczania. Osiągnięcie kształtu całkowicie
                kulistego zdarza się bardzo rzadko, gdyż jest to możliwe jedynie w przypadku
                okruchów o jednakowej odporności na ścieranie we wszystkich miejscach i
                wszystkich kierunkach.

                Otoczaki występują najczęściej w łożyskach potoków górskich, tworząc łachy
                kamieniste, tzw. kamieńce.
                • basia553 Re: Otoczaki 17.12.03, 10:02
                  A wiec mam otoczaki! I do tego wloskie. Kamienie mile, ladne o bogatym wnetrzu.
                  A rozmiar niewazny.
    • xurek Tresc i forma 17.12.03, 10:17
      Osobiscie doszlam do wniosku, ze forma pracy jest znacznie wazniejsza niz jej
      tresc. Wykonuje moja prace (wciaz te sama) od 13 lat, z czego co najmniej
      cztery nie cierpialam jej szczerze a ostatnie szesc bardzo lubie. W tresci
      pracy zmienilo sie niewiele – w sposobie jej wykonywania wszystko. Jestem
      samodzielna, sama normuje sobie czas pracy, mam biuro, ktore lubie, ludzi, z
      ktorymi chetnie przebywam i zadnego szefa.

      Majac prace bardziej kreatywna w swej tresci bylabym moze bardziej szczesliwa,
      ale tak tez jest zupelnie zadowalajaco. Przyslowie ma calkowita racje – trzeba
      znalezc droge, ktora pozwoli wstawac co rano z usmiechem na twarzy a nie bolem
      zoladka.

      Xurek
      • starypierdola Re: Tresc i forma 17.12.03, 10:30
        Xurek, mowiac o pracy: wymienilem Ci domek. Ten bedzie potrzebowal duzo pracy.
        Wiecej nie wymieniam. Jak Ci sie nie spodoba to musisz czekac do przyszlych
        Swiat.
        SP
        • jan.kran Powrot do ad remu :-)))) 17.12.03, 16:53
          Tym razem nie skrecam watku ino prostuje:-))) Moja praca to jest najlepsze co
          mi sie w zyciu zdarzylo od 20 lat. Na drugim miejscu. Na pierwszym jest
          Mlodziez.
          Wstaje bladym switem, zeby pojechac do pracy za ktora dostaje pieniadz dosc
          symboliczny. A tak mnie sie podoba !!! K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka