09.02.05, 08:58
znalazłam chyba swoją godną następczynię.... smile
Przedstawiam Miss Złośliwości - iizaa

nr1. To był mój wątek:
kiedyś wałkowałyśmy kwestię zwracania się do nas, macoch, ja z kolei jadę
dziś do domu, do rodziców i biore stwora ze sobą. No i mam probelm. jak ona
ma się zwracać do moich rodziców? Bo babciu, czy tam dziadku nie przejdzie..
a cioć i wujków to ona ma już jak nakichane.. po imieniu?!
Odpowiedź tejże pani:
--biore stwora ze sobą.

Stwora? No no--

Czy tylko mi wydało sie to protekcjonalne?

nr2. z watku kwiatka trzeba bylo sie czegos uczepic > oczywiście na końcu
spytała kiedy przeslemy jej 100 zł zaległych alimentów,
Hahhahahahahasmile))

Bo na wesele, sukienkę, fryzjera itp. pieniązki był, a 100 zł. na alimety to
zapewne zawrotna suma była.

> tupet miała zarabiasty.smile))))

Kto...? miał ten tupet....
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: iizaa 09.02.05, 09:12
      alka, to wiemy i bez takich podsumowań - nie obawiaj się.
      chyba nie ma sensu zakładać z tego powodu oddzielnego wątku i wywoływać kolejne
      dyskusje.
      właśnie na forum zrobiło się w miarę spokojnie.
      • alka23 Re: iizaa 09.02.05, 09:23
        wiem, wiem.. tylko kurde jakos szczegolnie przykro mi sie zrobilo jak mi
        wyjechala ze sie zle zwracam do dziecka. Nie lubie po prostu juz sie w ogoel
        wypowiadac, jezeli zakladam w ogole jakis watek to tylko dlatego, zeby uzysakc
        jaks rade, a i tak dostaje po lapach..
        • m-m-m Re: iizaa 09.02.05, 10:39
          jakos szczegolnie przykro mi sie zrobilo jak mi
          > wyjechala ze sie zle zwracam do dziecka.


          To forum jest ogólodostępne, przez to nie grupuje tylko osób o okreslonych
          problemach. Ja tu się naczytałam na swój temat jaka jestem fe, ale tym mało się
          przejmuję, zgodnie z powiedzeniem, że "psy szczekają, karawana idzie dalej".
          Jedyne co pozostaje to być na forum, wypowiadać się i ignorować posty osób,
          które chcą dokuczyć, a nic konstruktywnego nie wnoszą.
          • gosza26 Re: iizaa 09.02.05, 11:28
            Pomijając osobiste animozje zainteresowanych (skądinąd sledzenie czyiś
            wypowiedzi nie jest najbardziej koniecznym zajeciem)....

            Ton wypowiedzi i podejście do tematyki forum bardzo zmieniło się. Jak bardzo
            odbiło sie to na uczestnikach widac po aktywności forum, częstotliwości
            pojawiania sie nowych wątków itd. To,że w tej chwili zbliżamy sie do liczby
            1900 wpisów jest pewnie zasługą tego co się tu działo wcześniej. Bynajmniej nie
            jest to z mojej strony żal za utraconym rajem, bo nie miałam przyjemności
            uczestniczyć wtedy na forum. Można to jedynie wyczytać z archiwum.

            No cóz pozostaje nam starać się by forum nabrało znowu klimatu zaufaniasmileZ
            pewnością nie będzie to proste bo jakby zmiejszył się poziom tolerancji dla
            ludzkich wad....

            pozdrawiam
            • chalsia Re: iizaa 09.02.05, 11:35
              > pewnością nie będzie to proste bo jakby zmiejszył się poziom tolerancji dla
              > ludzkich wad....

              Czego przykładem jest akurat np. Alka w tym watku. I tak jak rozumiem jej chęc
              skomentowania kwestii "stwora", bo odnosił się do niej osobiście (choć w
              orginalnym wątku inne forumki świetnie Alkę "obroniły"), to już naprawdę mogła
              sobie odpuścić dwa pozostałe cytaty (bo znowu wychodzi na wtykanie kija w
              mrowisko).

              Chalsia

              PS. Żeby nie było - określenie "stwór" uważam za OK.
              PS.
    • iizaa Re: iizaa 09.02.05, 13:43
      Alka wzruszyłam się Twoim dogłębnym zainteresowaniem moją osobą. Mam
      nadzieję,że w stosunku do siebie jesteś równie pozytywnie nastawionasmile
    • alka23 Re: iizaa 09.02.05, 13:59
      ehhh.. ide sobie. Nic tu po mnie.
      • e_r_i_n Re: iizaa 09.02.05, 14:04
        Oj Alka, dajze Ty spokoj smile
        I mailika sprawdz smile
      • madalenka25 Re: iizaa 09.02.05, 14:07
        Alka wyluzuj - coś mi się zdaje, że Panienka ma doła - chłop ma nocki i po
        prostu hormony sie burzą - no Laska nie przejmuj się i głowa do góry - już
        niedługo wiosna przyjdzie i bedzie cieplej i przyjemniej
        • iizaa Re: iizaa 09.02.05, 14:09
          Magduś z autopsji?smile
          • e_r_i_n Re: iizaa 09.02.05, 14:10
            Pewnie tak. Kazda macocha ma generalnie denne zycie smile
            • e_r_i_n Re: iizaa 09.02.05, 14:22
              Jest tylko jedno ale - hormony (jak napisala madzia) ma z kim na odpowiednie
              tory sprowadzac smile
          • madalenka25 Re: iizaa 09.02.05, 14:20
            ????

            że jak bedzie wiosna to będzie cieplej?? i słonecznie?? no tak w końcu stara
            kobieta jestem i wiem, że po zimie jest wiosna - ze szkoły jeszcze pamietam

            a że zima mi juz zbrzydła to też wiem i mróż mnie wykańcza to też wiem

            ale hormony spoko - regularnie "sprowadzane" na właściwe tory
        • e_r_i_n Madalenko 09.02.05, 14:11
          Tesknimy za Toba wiesz gdzie smile
          • madalenka25 Re: Madalenko 09.02.05, 14:18
            Dominiczko - czytam ale mam taki za.. w pracy, że nie mam czasu po niedzieli
            będzie lepiej i sie szykuje i czekam na net w domu
            • e_r_i_n Re: Madalenko 09.02.05, 14:22
              No tak, znam ten bol. Ja teraz mundra, bo wlasnie sesyjne skonczylam smile
              Po trzynastu egzaminow jedyne na co mam ochote to brak nauki smile
              I jakiego speeda do sprzatania i gotowania mam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka