a146
11.05.05, 14:35
Mam problem z moim boxerkiem 1,6 niestety zagazowanym.
Po wymianie sondy lambda (według komputera podłączanago w nieautoryzowanym
serwisie alfowym ponoć sonda po wymianie działa) i chęci ustawienia gazu,
okazuje się, że gazownik nie ma sygnału i analizator spalin pokazuje
przekroczenie kilkakrotne norm na biegu jałowym. Co robić? Gdzie sprawdzić tę
sondę dokładnie? A może inne są tego przyczyny. Gazownik wspominał o
regulacji zaworów (ale w tym silniku są chyba hydrauliczne). Świece i kable
wysokiego były ok 1k km temu wymieniane.
Prosze o pomoc. Nie mam żadnych kłopotów w użytkowaniu mam tylko dyskomfort
psychiczny, że coś nie jest tak jak powinno być (i truję środowisko). No i
najbliższe przedłużenie ważności dowodu rejestracyjnego może stanowić kłopot.
Pozdra Sław