tomekar
20.06.05, 18:54
Trafiłem do zakładu który prowadzi były mechanik autorexu.
Zakład mały, czysty, dwustanowiskowy. Ponieważ pojechałem tam w związku z doblo, ucieszyłem się że gość specjalizuje się w alfach. Z czystej ciekawości umówiłem się na egzaminer-a za 30PLN. Miałem problem z gaśnięciem zimnego silnika, ale zdążyłem go usunąć poprzez czyszczenie przepustnicy (duże dzieki kubel21 za instrukcje), przed badaniem diagnostycznym. Niestety okazało się że sonda wogóle nie pracuje. Prawdopodobnie była już popsuta przed moim kupnem samochodu. Napiszcie jaki ona ma wpływ na silnik, jego osiągi, czy niezbędną rzeczą jest jej wymiana i czy są zamienniki oryginalnego urządzenia które kosztuje ok. 600PLN. Mój samochód to 145-tka 1.6 TS z '99
Pozdrawiam wszystkich.