rklepak
10.03.06, 17:19
Mam takie autko 156SW 2,0 JTS 2002
Witam ... wiem, wiem że temat awarii zawieszenia na tym forum już nie raz się
pojawiał, ale u mnie przednie zawieszenie zachowuje się bynajmniej dziwnie...
Otóż z rańca pakuję się w autko, jak co dzień jadąc do pracy i przez pierwsze
15 minut w przednim zawieszeniu po prawej stronie coś wyraźnie mi stuka,
jakby jakiś wachacz, amorek albo coś innego. Nie byłoby to dziwne, ale po
jakichś 15 minutach jazdy w korku stukot milknie i przestaje być wyczuwalny i
słyszalny. Przy czym na początku każda nierówność, czy dziurka była
słyszalna, po 15 mninutach "nie ma dziur" - są niewyczuwalne.
Co to może być, czyżby jakaś guma po rozgrzaniu pęcznieje i stukot milknie,
nie wiem, nie jestem fachowcem ?? Pomocy co to może być.
Boję się sytuacji, że pojadę na warsztat, zaczną mi badać zawiechę i
powiedzą, Panie ...., ale tu nic nie stuka :)
Za wszelkie sugestie będę wdzięczny i pozdrawiam wszystkich Alfistów