12.06.06, 14:07
w mojej AR alufelgi nie są już pierwszej młodosci i noszą ślady użytkowania w
postaci niewielkich rys, lekich przebarwień, a lakier nie jest już tak
błyszczący jak w przypadku nowych. Wobec tego chciałbym je jakoś odświeżyć,
nie lakierując ich, lecz przy użyciu mniej radykalnych środków np. jakiejś
pasty, płynu, czy innego specyfiku, który dałby widoczny efekt.
Czy ktoś z może mi polecić środek i metodę?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • 146tsj Re: alufelgi 12.06.06, 22:24
      Witam

      Ja swoje fele potraktowałem "nitro", a otarcia zamalowałem srebrna farbą do
      zacisków (zostało mi trochę po malowaniu piast). Do tego polerowanie śrub.
      Całość wygląda o wiele lepiej, a zwłaszcza po zimie.

      --
      Pozdrawiam,
      Andrzej
      www.alfa146.abc.pl
      • alces1 Re: alufelgi 12.06.06, 23:12
        "nitro" - masz na myśli rozpuszczalnik??
        • 146tsj Re: alufelgi 12.06.06, 23:31
          > "nitro" - masz na myśli rozpuszczalnik??

          Tak. Ja miałem na felgach dużo takich czarnych plamek. Zmyłem je własnie
          nitro.

          --
          Pozdrawiam,
          Andrzej
          www.alfa146.abc.pl
          • malgoska1 Re: alufelgi 13.06.06, 13:09
            Witam.

            > Tak. Ja miałem na felgach dużo takich czarnych plamek. Zmyłem je własnie
            > nitro.

            Podobno te czarne plamki świetnie schodzą po potraktowaniu masłem. Ja jeszcze
            nie próbowałem tej metody, ale spróbuję niedługo...

            Pozdrawiam,
            Maciej Loret
            • 146tsj Re: alufelgi 13.06.06, 16:58
              Poinformuj o efektach...

              --
              Pozdrawiam,
              Andrzej
              www.alfa146.abc.pl
            • alces1 Re: alufelgi 13.06.06, 17:26
              a propos czarnych plamek, te plamki, to po prostu jest smoła! Na wiosnę jest jej
              więcej bo "łatają" dziury i oblepia się na karoserii. Dobrym sposobem na ich
              usunięcie jest też zastosowanie benzyny ekstrakcyjnej, sądzę, że jest ona
              bardziej bezpieczna dla lakieru (niż nitro), a skuteczna - sam praktykowałem.
              Pozdrawiam!
              • 146tsj Re: alufelgi 13.06.06, 20:28
                Dokładnie, cześć tych plamek to smoła, ja dodatkowo miałem zadziory i otarcia
                od krawężnika i w tych właśnie miejscach miałem taki czarny syf. Użyłem nitro,
                bo miałem pod ręką. Oczywiście nie mówię tutaj o myciu całych felg
                rozpuszczalnikiem (delikatnie szmatką oraz patyczkiem do uszu, którym zresztą
                robiłem także zaprawki na felgach)...

                --
                Pozdrawiam,
                Andrzej
                www.alfa146.abc.pl
      • 146tsj Re: alufelgi 13.06.06, 11:53
        ... efekt finalny wygląda mniej więcej tak
        images3.fotosik.pl/83/ab21b88fa9f1ce42.jpg
        --
        Pozdrawiam,
        Andrzej
        www.alfa146.abc.pl
        • alces1 Re: alufelgi 13.06.06, 12:02
          dzięki za rady! Ja mam trochę inny wzór alufelg, miałem kiedyś te, które Ty, ale
          pokrzywiłem je i sprzedałem, a obecnie mam takie:
          alfaclub.pl/galerie/samochody/146/2.jpg
          i bardzo wkurzają mnie rysy i zabrudzenia (których nie widać na fotce)
          Pozdrawiam!
          • 146tsj Re: alufelgi 13.06.06, 16:55
            Bardzo fajne felgi. Ja też myślałem o zmianie, ale nie chciałem kusić amatorów
            cudzej własności zwłaszcza, że w mojej okolicy ukradli kolesiowi auto wraz z
            garażem (blaszakiem)...

            --
            Pozdrawiam,
            Andrzej
            www.alfa146.abc.pl
            • alces1 Re: alufelgi 13.06.06, 17:23
              a może chciali ukraść sam garaz i nie wiedzieli, że w środku stoi samochód??
              A tak poważnie, to nie jest śmieszne, na pewno czytałeś post w którym alfisti
              opisuje swój przypadek rozszabrowanego niemal doszczętnie samochodu...
              Ja poniekąd zabezpieczyłem się przed utratą felg stosując śruby antykradziezowe,
              ale slyszalem opinie, że jak nie zdołają ukraść, to potną opony i poniszczą
              samochód...
              Pozdrawiam!
              • 146tsj Re: alufelgi 13.06.06, 21:30
                Ja jak to pierwszy raz usłyszałem to też nie wiedziałem czy śmiać się czy nie.
                Zwłaszcza że koleś podobno był w takim szoku, że na początku pomyślał że
                pomylił dzielnicę.

                Co do śrub zabezpieczających to jest to dobre na wszelkiej maści amatorów,
                którzy w przypływie szały i tak narobią szkody tnąc gumy lub butują auto jak im
                się nie uda odkręcić. Ci bardziej „pro” jak mają zamówienie na konkretne fele
                to żadne śruby nie pomogą.

                Czytałem ten post - generalnie sku%^@#%@stwo do sześcianu, zwłaszcza że dla
                właściciela zazwyczaj kończy się to powiadomieniem o umorzeniu
                postępowania...

                --
                Pozdrawiam,
                Andrzej
                www.alfa146.abc.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka