26.04.07, 14:51
Witam!
Posiadam czarna AR 156, rocznik 2002. Z uwagi na to, że lakier jest koloru
czarnego widaczne są niemal wszelkie rysy, zarówno te głebsze jaki te
bardziej płytkie zarysowania.
Jakie zabieg zastosować by się ich pozbyć. Domyślam się, że całkowita ich
likwidacja bez ponownego lakierowania nie jest możliwa, ale na pewno są
jakieś sposoby, które w znaczny sposób poprawią obecny stan lakieru.
Jakiego środka użyć, jakiej pasty, a może oddać samochód do polerowania
specjalną pastą ścierną?
Jakie są Wasze sposoby na walkę z zarysowaniami i co polecacie (przypominam,
że kolor mojego samochodu jest czarny)
Pozdrawiam.
- Rafał
Obserwuj wątek
    • 146tsj Re: lakier 26.04.07, 18:03
      Od środków najtańszych:
      - Nanowosk oparty o technologię wprost z NASA
      allegro.pl/item187658043_nanowax_wosk_valvoline_gabka_sciereczka.html
      - Polerka (specjalną pastą np. G3)
      - Malowanie
    • andypip Re: lakier 26.04.07, 21:51
      W handlu można kupić specjalne "kredki" w podstawowych kolorach m.in czarny. Są
      zrobione z jakiejś gęstej masy lub wosku. Zasmarowuje się rysę poprzecznie, a po
      pewnym czasie zbiera nadmiar i poleruje. Ja nakładałem później na resztę
      nadwozia zwykły wosk i polerowałem. Efekt jest poprawny, niestety trwałość
      przeciętna. Po ok. roku preparat się wymył.
    • 146tsj Re: lakier 26.04.07, 22:10
      Znalazłem jeszcze coś takiego:
      allegro.pl/item188091519_idealny_wyglad_samochodu_6lat_diamondbrite.html
      allegro.pl/item187161328_ochrona_lakieru_przez_6_lat_mozliwe_diamondbrite.html

      www.ochronalakieru.pl/pl/onas1.htm
      Testował to ktoś z was lub widział efekty po zastosowaniu tego specyfiku?
    • mirhon Re: lakier 27.04.07, 10:42
      Jak chcesz naprawdę dobre (dość drogo) kosmetyki to polecam:

      www.meguiars.pl/
      i odwiedź ich forum.

      Generalnie całą pracę dzielisz na etapy:

      1. Dokładne (bardzo) umycie całego samochodu
      2. Przygotowanie powierzchni - jak masz poprzyklejany syf do lakieru, który nie
      zmył się w kroku 1 to użyj takiej specjalnej glinki
      www.meguiars.pl/shop/product_info.php?cPath=21_30&products_id=40
      potem możesz zrobić delikatną polerkę aby usunąć rysy i utleniony lakier
      3.Wosk

      Wszystkie środki są dostępne pod tym linkiem który Ci podałem.

    • axello POLERKA - moje zmagania 28.04.07, 20:45
      Przerabiałem to właśnie dziś, lakier prawie czarny metalik (Blu Cosmo).
      Kosmetykami ręcznymi niestety niewiele można zdziałać (sprawdzone wielokrotnie).
      Pozostaje polerka, ale można zaoszczędzić na lakierniku. Ja wykorzystałem to, co
      miałem w garażu + kilka drobiazgów.

      Mój zestaw:

      -wiertarka z regulacją obrotów
      -przystawka polerska z rzepem (np taka: www.allegro.pl/item188323295.html )
      -gąbka polerska na rzep biała ( www.allegro.pl/item188324720.html )
      -pasta Farecla G3, najtaniej na wagę w mieszalni lakierów
      -mleczko/wosk np bardzo dobre www.allegro.pl/item188832024.html
      -farbka zaprawkowa
      -papier ścierny wodny, co najmniej 2000!
      -woda
      -garaż, wolny czas

      1. Samochód musi być czysty.

      2. Grube rysy i odpryski (do podkładu) niestety trzeba zamalować - cienkim
      pędzelkiem, co najmniej dwie warstwy. Po wyschnięciu ścieramy nadmiar papierem
      ściernym (na mokro) tak, by farba została tylko w rysie. Zmatowienie po papierze
      później zejdzie w polerce.

      3. Drobne rysy i zmatowienia usuwamy polerując mechanicznie. Robimy próbę w mało
      widocznym miejscu. Należy często moczyć gąbkę, aby nie "przypalić" lakieru. G3
      nawet mocno rozrzedzona świetnie się sprawdza. Na zmatowieniach trzeba
      popracować trochę dłużej. Pracujemy na najniższych obrotach.

      4. Po polerce auto myjemy, aby wypłukać pył i resztki pasty. Po wysuszeniu
      należy zabezpieczyć lakier mleczkiem/woskiem. Polecam mleczko Prestone z tego
      względu, że bardzo łatwo się nakłada ręcznie i łatwo zbiera na sucho, a przy tym
      nie brudzi plastików na biało.

      5. Efekt końcowy - LUSTRO..

      Usługa taka u lakiernika to w zależności od klasy firmy 150-250zł. Ja z efektu
      swojej pracy jestem bardzo zadowolony. Trzeba pamiętać, że polerki mechanicznej
      nie stosuje się często, raz na kilka lat. Przy częstym myciu wystarczy później
      wosk co jakiś czas.

      Pzdr!


      • andrzejsroka Re: POLERKA - moje zmagania 28.04.07, 22:28
        Co do mleczka Prestone - nakłada się i poleruje baaardzo łatwo, ale działanie
        ma krótkie. No i niestety u mnie brudzi plastiki/czarne trójkąty przy
        lusterkach itp , trzeba uważać. Ale tak "na szybko" po umyciu jest ok ze wzgl
        na to naprawdę łatwe polerowanie. Próbowałem też NANOTEC NIGRIN (ochronne, są
        teżś lekko czyszczące) - też mleczko - efekt działania o wiele dłuższy (w
        formie "kropelkowania" wody ) - kiedyś pół maski Prestone potraktowałem a
        drugie pół Nigrin, niestety to ostatnie to mordęga przy polerowaniu:(

        Pozdrawiam
        Andrzej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka