03.08.09, 14:47
Tytuł pewnie was zwabił co:)? Ale poniekąd jest prawdziwy. Otóż wbił
mi się w oponę, tylną, gwóźdź. Ale powietrze nie schodziło, trzy dni
z gwoździem jeżdziłem. Dziś podjechałem do warsztatu a gość
wyciągnął gwóźdź, który okazał się krótkim gwożdzikiem. Wyjął go,
oznaczył miejsce, polał wodą, coś tam podmuchał, poczekał. Zmierzył
ciśnienie: równe 2 atm.
Orzekł, ze gwoździk był za krotki i nie przebił opony. Wbił się
jednak nie w bieżnik ale w rowek, czyli w częśc płytszą opony.
Powiedział, zebym dziś i jutro sprawdził ciśnienie, jak dalej będzie
2.0 to znaczy, że nic nie musze robić.
Pytanie: czy tak zostawić czy to w koncu puści albo pęknie? Opona
jest najlepszej jakości, to Brigdestone Turanza, ma dwa lata i
stopień zużycia nikły.
Obserwuj wątek
    • taif Re: Gumki.... 03.08.09, 18:58
      No tytuł mylący .
      Ja tu myślałem , że jakieś momenty będą czy coś , a tu o oponach ;)

      Co do przebicia , to ciężko powiedzieć , faktycznie poobserwuj przez dzień lub dwa czy trzyma ciśnienie . Jesli nie , to na pewno można będzie tą oponkę załatać, tylko szkoda by jej było .
    • andypip Re: Gumki.... 03.08.09, 23:49
      Markowe opony mają wewnątrz mieszankę o zdolnościach "samouszczelniających".
      Warunkiem jest, aby opona nie była zbyt stara i najlepiej pompowana od nowości
      azotem. Taki opisik znalazłem w sieci:
      Opony bezdętkowe (tubeless) mają wiele zalet w porównaniu z tradycyjnymi
      dętkowymi (tube type). Są lżejsze, łatwiejsze do wyważenia, mniej się nagrzewają
      i są odporniejsze na przebicie. Wnętrze opony bezdętkowej wyściełane jest
      warstwą specjalnej gumy, która uszczelnia stopkę opony na feldze, a dodatkowo ma
      zdolność zasklepienia otworów po punktowych przebiciach, co sprzyja
      bezpieczeństwu. Opony bezdętkowe wymagają specjalnie przystosowanych dla nich
      felg. Nie zaleca się montażu zwyczajnych opon na felgach dostosowanych do opon
      bezdętkowych i na odwrót.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka