09.01.11, 17:31
Tak się zastanawiam:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8920241,Lodz__do_10_lat_wiezienia_za_udzial_w_bojce_pseudokibicow.html
Zatłukli kibola na ustawce, policja będzie ich ścigać, sądy sądzić, więzienia więzić... I wszystko za nasze (znaczy Wasze) pieniądze.

Czy byłoby coś moralnie nagannego gdyby badania policji ograniczyć do sprawdzenia, czy denat na ustawkę pojechał z własnej woli, świadomy ryzyka wynikającego z uczestnictwa w kibolskiej bijatyce i jeżeli tak, to odstąpic od dalszych działań?

Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Ustawka 09.01.11, 17:35
      > Czy byłoby coś moralnie nagannego gdyby badania policji ograniczyć do sprawdzen
      > ia, czy denat na ustawkę pojechał z własnej woli, świadomy ryzyka wynikającego
      > z uczestnictwa w kibolskiej bijatyce i jeżeli tak, to odstąpic od dalszych dzia
      > łań?

      Sklanialbym sie ku takiemu rozwiazaniu. Ale za tym idzie rowniez to, ze jesli grupa smialkow w adidasach uderzy w zimie na Rysy, to sprowadzenie ich na dol przez TOPR powinno podlegac slonej oplacie. Poszkodowany w wypadku kierowca, ktory nie uzywal pasow, za swoje leczenie powinien placic z wlasnej kieszeni lub prywatnej polisy (jesli znajdzie sie taka firma ubezpieczeniowa). O palaczach i pijakach nic nie mowie. Oni placa za koszty leczenia w akcyzie ;)
      • tomek854 Re: Ustawka 09.01.11, 18:46
        > Sklanialbym sie ku takiemu rozwiazaniu. Ale za tym idzie rowniez to, ze jesli g
        > rupa smialkow w adidasach uderzy w zimie na Rysy, to sprowadzenie ich na dol pr
        > zez TOPR powinno podlegac slonej oplacie.

        Tak jest w wielu krajach. Nawet jak śmiałkowie są super wyposażeni, muszą się ubezpieczyć od kosztów ewentualnej pomocy.

        Poszkodowany w wypadku kierowca, ktor
        > y nie uzywal pasow, za swoje leczenie powinien placic z wlasnej kieszeni lub pr
        > ywatnej polisy (jesli znajdzie sie taka firma ubezpieczeniowa)

        W UK jak Ci udowodnią, że nie miałeś pasów, to zapomnij o ubezpieczeniu.
        • edek40 Re: Ustawka 09.01.11, 20:06
          > Tak jest w wielu krajach. Nawet jak śmiałkowie są super wyposażeni, muszą się u
          > bezpieczyć od kosztów ewentualnej pomocy.

          Zawsze mi sie wydawalo, ze zycie ratuje sie za free, a dopiero sprzet za pieniadze...

          > W UK jak Ci udowodnią, że nie miałeś pasów, to zapomnij o ubezpieczeniu.

          Slusznie!
          • tomek854 Re: Ustawka 10.01.11, 00:52
            > Zawsze mi sie wydawalo, ze zycie ratuje sie za free, a dopiero sprzet za pienia
            > dze...

            Oni najpierw ratują a potem pytają, czy masz czym zapłacić.

            > > W UK jak Ci udowodnią, że nie miałeś pasów, to zapomnij o ubezpieczeniu.
            >
            > Slusznie!

            Tu nieściśle napisałem - ubezpieczenie cały czas działa jako OC, za to o odszkodowaniu dla siebie możesz zapomnieć.
    • bassooner Re: Ustawka 09.01.11, 17:36
      niby masz rację... ale do czego by ten precedens doprowadził? do legalizacji pojedynków...
      • qwaroslaw Re: Ustawka 09.01.11, 17:48

        ... i naturalnej selekcji...
        • edek40 Re: Ustawka 09.01.11, 17:57
          ... i naturalnej selekcji...

          To akurat grozne. Przy zyciu zostaliby tacy, ktorych baloby sie nawet wojsko w czolgach...
          • qwaroslaw Re: Ustawka 09.01.11, 18:06
            Prędzej zostali by ci którzy nie umawiają się z "kumplami" w lesie pod miastem, którzy nie noszą ze sobą kastetów.
            Dać im prawo do rozwiązywania problemów między sobą w ich sposób. Oczywiście bez udziału, wcześniej policji a później służby zdrowia.
            I co najważniejsze zabronić się rozmnażać...
      • tomek854 Re: Ustawka 09.01.11, 18:48
        A w sumie czemu to szkodzi?

        Dlaczego się nie można pojedynkować, a można np. zostać bokserem i zginąć na ringu? Albo zginąć w wypadku na wyścigach czy rajdach?

        Państwo powinno tylko przypilnować, żeby nikt do udziału w pojedynkach nie był zmuszany (to dotyczy także presji społecznej) i problem jak dla mnie z głowy ;-)
        • lexus400 Re: Ustawka 09.01.11, 19:02
          tomek854 napisał:

          > A w sumie czemu to szkodzi?
          >
          > Dlaczego się nie można pojedynkować, a można np. zostać bokserem i zginąć na ri
          > ngu? Albo zginąć w wypadku na wyścigach czy rajdach?
          >
          > Państwo powinno tylko przypilnować, żeby nikt do udziału w pojedynkach nie był
          > zmuszany (to dotyczy także presji społecznej) i problem jak dla mnie z głowy ;-
          > )

          W sumie dobrze kombinujesz.
          • bassooner Re: Ustawka 09.01.11, 19:36
            dobra; dwóch gówniarzy sprzecza się o nastolatkę, jeden to wasz syn. jest słabszy od napakowanego karka, ale... nie spenia przed bo reszta weźmie go za tchórza. "co boisz się mamisynku?! no choć powalczysz jak prawdziwy mężczyzna, a może nie jesteś prawdziwym facetem? cioto jedna!!!"

            no i... pójdzie choć wie że przegra, presja rówieśników i syn ląduje w kostnicy.
            • tomek854 Re: Ustawka 09.01.11, 19:47
              I tak to może zrobić i dziś... W Polsce to może nie, ale w Glasgow co chwila słyszy się o jakichś pojedynkach na noże między nastolatkami.

              U mnie w szkole podstawowej (!) też była walka na noże, regularny pojedynek, dwóch kolesi umówiło się po szkole w parku. Tiges może pewnie potwierdzić jeśli kojarzy braci Kałusów, bo to jeden z nich tam brał udział o ile dobrze pamiętam. (choć fakt, że w tym czasie to oni już dawno do podstawówki nie powinni chodzić, no ale jak ktoś kibluje co roku...)

              Z tym że w podanej przez Ciebie sytuacji policja miałaby jak najbardziej prawo do ścigania tego drugiego, ponieważ, jak słusznie zauważyłeś, Twój syn wziął by udział w pojedynku pod presją. Czyli w podanym przez Ciebie przykładzie nie było by żadnych zmian w stosunku do tego co jest dziś.

              Natomiast jeżeli chodzi o kibolskie ustawki to w przypadku uczestnika poniżej 18-tu lat śledztwo kontynuowane by było niejako z urzędu...

              • bassooner Re: Ustawka 09.01.11, 20:07
                no ale to by mu życia nie wróciło
                • tomek854 Re: Ustawka 10.01.11, 00:53
                  No nie, ale i tak może zostać zanożowany i tak.
                  • bassooner Re: Ustawka 10.01.11, 10:14
                    mój syn nie może zostać zanożowany, bo go nie mam... ;-)))
                    • tomek854 Re: Ustawka 10.01.11, 15:36
                      Cholera. Następnym razem sprawdzić czy nie ksiądz :)
    • sven_b Re: Ustawka 10.01.11, 11:43
      Ustawili się w polu, 30km od swojego miasta i prali sie między sobą. Doceńcie postęp w mentalności kibola. Jeden padł, głupio wyszło, ale jestem pewien, że w przyszłości będą chcieli to poprawić.
    • rapid130 Re: Ustawka 10.01.11, 22:37
      Ojoj, jakże symboliczna przyczyna śmierci. :P

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8927823,Wyniki_sekcji_pseudokibica__udusil_sie_wlasna_krwia.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka