lexus400 12.08.07, 05:54 Właśnie zbieram się na rowerek, po przejechaniu około 20-25km mam w planie basen. Jak widać wstąpił we mnie żywioł bardzo rano bo wstałem o 5.30 i mam dobry humor:)) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lexus400 Re: Zaczynam dzien od 20km rowerem 12.08.07, 09:03 Wróciłem z przejażdżki rowerowej i co mnie zasmuciło w trakcie tych 21.3km a mianowicie: są w Puszczy Dulowskiej szlaki rowerowe, gdzie można sobie bezpiecznie i bez stresów komunikacyjnych, nie przeszkadzając nikomu pomykać rowerkiem i od czasu do czasu można spotkać parkingi z ławeczkami, stołami, koszami na śmieci i można spokojnie posadzić zmęczoną dupę i odpocząć słuchając rannego śpiewu ptaków, stukania dzięcioła, całej przyrody budzącej się do życia, wcześniej zajadając się brudnymi ale słodziutkimi malinami i jeżynami zerwanymi z krzaków itd..........ale aby nie było tak sielankowo można spotkać takie oto obrazki cywilizacji jak na foto poniżej. Dziwi mnie fakt takiego zachowania ludzi i to ludzi raczej normalnych a nie mentów spod sklepu z piwem. Znaleźć tam można opakowania po papierosach, chipsach, batonach, butelki plastikowe po coli, szklane po winie, piwie, mnóstwo petów wokół itp.....aż się płakać chce jak człowiek pomyśli na co stać ludzi. Ciekaw jestem czy w domu też taki chlew robią. img292.imageshack.us/my.php?image=zdjcie005yj4.jpg Odpowiedz Link
margotje Re: Zaczynam dzien od 20km rowerem 12.08.07, 10:08 ales ty romantyczny, lex ...kurde nie posadzalam cie o to hihihihi Odpowiedz Link
bassooner Re: Zaczynam dzien od 20km rowerem 12.08.07, 12:17 Co do chlewu w lesie to była ekipa z ING...są poszlaki ;-))) Odpowiedz Link
bassooner Re: Zaczynam dzien od 20km rowerem 12.08.07, 12:40 Aaaa...zabolało??? Ziomale z pracy w lesie chlew robią...;-))) A ja nie wiedziałem, że ty z ING ;-((( Odpowiedz Link
lexus400 Re: Zaczynam dzien od 20km rowerem 12.08.07, 18:11 Margosia to nie romantyzm tylko kurwica zakłócająca taki błogi spokój w lesie. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Zaczynam dzien od 20km rowerem 12.08.07, 17:33 Ja tez wczoraj 25 km zrobilem. A potem 10 godzin na koncercie Linkin Park, My Chemical Romance, Taking Back Sunday, Him i tym podobne. Wrocilem do domu o 2 nad ranem. Odpowiedz Link