greenblack 24.10.03, 18:32 Dlaczego kobiety mają dziwny zwyczaj przytrzymywania pasa tak, żeby nie dotykał biustu? Czy zapięty pas sprawia im ból? Dzisiaj widziałem jeszcze lepszą specjalistkę. Pas włożyła sobie pod pachę. O co chodzi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
franek-b Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 19:23 Raczej zeby bluzka sie nie pogniotla... autentyk, moja ex tak czasami robila, robi to z tego powodu moja matka (rowniez czasami) :-))) Odpowiedz Link
hidden Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 19:30 franek-b napisał: > Raczej zeby bluzka sie nie pogniotla... autentyk, moja ex tak czasami robila, > robi to z tego powodu moja matka (rowniez czasami) Tak?I co wyprawiają z tymi pasami?Okręcają wokół szyji czy wogóle nie zapinają? Odpowiedz Link
greenblack Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 19:31 Trzymają w odległości kilku, kilkunastu centrymetrów od biustu. I jak powiedziałem, jedna włożyła sobie pas pod pachę. Odpowiedz Link
franek-b Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 19:52 > Trzymają w odległości kilku, kilkunastu centrymetrów od biustu. I jak > powiedziałem, jedna włożyła sobie pas pod pachę. Dokladnie tak! trzymaja przed soba, tak by pas nie dotykal klatki piersiowej! niewygodnie jak cholera, ale za to bluzka nieruszona;-))) Odpowiedz Link
greenblack Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 19:56 Ale niektóre robią to nawet, gdy mają na sobie sweter albo inne niegniotliwe odzienie. Odpowiedz Link
betty-bt Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:00 franek-b napisał: > Dokladnie tak! trzymaja przed soba, tak by pas nie dotykal klatki piersiowej! > niewygodnie jak cholera, ale za to bluzka nieruszona;-))) i jak wam od szowinistow nie nawrzucac, he :))) moja babcia kiedys takie zale do mnie miala, jak jej kazalam pasy zapinac. ale ona nawet skrecac kaze mi ostroznie, zeby jej sie loczki nie rozpadly :))) Odpowiedz Link
franek-b Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:13 > i jak wam od szowinistow nie nawrzucac, he :))) > moja babcia kiedys takie zale do mnie miala, jak jej kazalam pasy zapinac. ale > ona nawet skrecac kaze mi ostroznie, zeby jej sie loczki nie rozpadly :))) > O nie!!! i tu sie mylisz! dla mnie jest to urocze zachowanie, i wlasnie za takie rzeczy kocham kobiety, ze potrafia byc tak uroczo niepraktyczne! to jest w Was piekne:-))) Odpowiedz Link
greenblack Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:15 A ja uważam, że to debilizm. Równie dobrze mogłyby nie mieć zapiętych pasów. Odpowiedz Link
betty-bt Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:31 greenblack napisał: > A ja uważam, że to debilizm. Równie dobrze mogłyby nie mieć zapiętych pasów. eee tam... dla ciebie wszystko jest debilizmem ;))) moja babcia nie jest debilka! jest podstarzala dama :) Odpowiedz Link
franek-b Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:37 > A ja uważam, że to debilizm. Równie dobrze mogłyby nie mieć zapiętych pasów. I tu wychodzi facet z Ciebie... Trzeba wczuc sie w kobiete, ona chce dobrze (wie, ze pasy sa wazne, ratuja zycie itd) ale jednoczesnie chce pieknie wygladac. Uff takie elementarne rzeczy trzeba tlumaczyc Odpowiedz Link
betty-bt Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:38 franek-b napisał: > O nie!!! i tu sie mylisz! ale w czym? dlaczego sie myle? dla mnie jest to urocze zachowanie, i wlasnie za > takie rzeczy kocham kobiety, ze potrafia byc tak uroczo niepraktyczne! to jest > w Was piekne:-))) to mile :) ja jestem wyjatkowo niepraktyczna w sprawach motoryzacyjnych :) Odpowiedz Link
franek-b Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:41 > > O nie!!! i tu sie mylisz! > > ale w czym? dlaczego sie myle? Ze to bylo szowinistyczne:-))) > dla mnie jest to urocze zachowanie, i wlasnie za > > takie rzeczy kocham kobiety, ze potrafia byc tak uroczo niepraktyczne! to > jest > > w Was piekne:-))) > > to mile :) ja jestem wyjatkowo niepraktyczna w sprawach motoryzacyjnych :) Ja juz jestem w fazie, ze to mi sie w Was podoba :-) ps. przepraszam, ze tak do Ciebie per Wy, lecz zwracam sie jako do przedstawicielki kobiet:-) Odpowiedz Link
betty-bt Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:51 franek-b napisał: > Ze to bylo szowinistyczne:-))) przeciez wstawilam emotikona :) > Ja juz jestem w fazie, ze to mi sie w Was podoba :-) jakbym opowiedziala jak bardzo niepraktyczna jestem w tych sprawach to bys sie chyba wirtualnie zakochal ;)))) ale lepiej nie, bo zawsze na mnie krzycza, jak bzdury pisze ;) > ps. przepraszam, ze tak do Ciebie per Wy, lecz zwracam sie jako do > przedstawicielki kobiet:-) nie ma sprawy. jestem przedstawicielka kretynek samochodowych na tym forum :) ale sa kobiety, ktore maja duza wiedze o autach. Odpowiedz Link
franek-b Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 20:57 > nie ma sprawy. jestem przedstawicielka kretynek samochodowych na tym forum :) Ciekawe, a nie widzisz tej masy postow o tych brzydkich z pyt. w stylu pali mi sie czerwona kontrolka z silnikiem - co to moze byc??? Glupota jest bardzo demokratyczna... > ale sa kobiety, ktore maja duza wiedze o autach. Pewnie, ze sa. Pozdrawiam:-) Odpowiedz Link
betty-bt Re: Bała się, że silikony pękną ;) /nt 24.10.03, 22:23 franek-b napisał: > Ciekawe, a nie widzisz tej masy postow o tych brzydkich z pyt. w stylu pali mi > sie czerwona kontrolka z silnikiem - co to moze byc??? Glupota jest bardzo > demokratyczna... mnie tego mowic nie musisz :) Odpowiedz Link
betty-bt Re: Czy pas sprawia, że kobiety bolą piersi? 24.10.03, 19:55 moja kolezanke ponoc to boli, uwiera. pas powinien sie usadowic pomiedzy piersiami, prawda? nie mam z tym problemu w swoim aucie, ale w innym tez mi przeszkadzal. jakos dziwnie ustawiony byl. zbyt nisko chyba i naciskal we wrazliwym miejscu. nie wyobrazam sobie jednak prowadzic trzymajac pas w reku lub wkladajac go sobie pod pache :) Odpowiedz Link
nina37 Re: Czy pas sprawia, że kobiety bolą piersi? 24.10.03, 20:48 Drogi kolego. Przecietna kobieta jest nieco nizsza od przecietnego faceta, a w przecietnym samochodzie mocowanie pasow jest na wysokosci nie przeszkadzajacej facetowi- natomiast kobiecie przeszkadza to bardzo.I nie ze wzgledu na biust czy garderobe a dlatego, ze wstretny,parciany, sztywny i szorstki pas jezdzi po szyji...Jesli w samochodzie jest regulacja ustawienia pasa-zero problemu. Wiem, co mowie, bo prawie we wszystkich samochodach mialam ten problem i szlag mnie trafial na niesprawiedliwosc;) Pozdrawiam. Odpowiedz Link
greenblack Re: Czy pas sprawia, że kobiety bolą piersi? 24.10.03, 20:54 Droga koleżanko, W większości samochodów jest regulacja wysokości kotwiczenia pasa, a często też wysokości położenia fotela i nawet pigmejka może się dostosować. Inna sprawa, że większość (nie tylko kobiet) nie potrafi (boi się?) z tego skorzystać. Parciany, szorstki pas spotkałem ostatnio w 20-letnim Maluchu - pas statyczny. Pozdrawiam Odpowiedz Link
nina37 Re: Czy pas sprawia, że kobiety bolą piersi? 24.10.03, 21:39 Marudzisz:) W poprzedniej toyocie regulacji nie bylo. W moim suzuku tez nie. A jeszcze wczesniej to ja jezdzilam takimi wynalazkami, jak maluch, duzy fiat i poldek.We wszystkich tych pojazdach mysl techniczna nie dotarla do mocowania pasow. A, w mazdzie mojej mamy tez regulacji niet. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
e-malka Re: Czy pas sprawia, że kobiety bolą piersi? 24.10.03, 22:59 ejej, w samochodzie mego meza (a mimo wszystko daichatsu charade z 90 roku mozna nazwac samochodem) nie ma takiej mozliwosci. Tam wlasnie dostaje szalu z pasami, bo mam 160 cm wzrostu i drapie mnie po szyi - pas, nie maz. W mojej vectrze juz jest ok - pan niemiec konstruktor przeiwdzial krasnale za kierownica :P pozdrawiam Pana, Panie gb :))) Odpowiedz Link
greenblack Czyli jednak miałem rację 24.10.03, 21:43 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12223&w=8694062&v=2&s=0 Kolejny dowód na to, że samochody nie są dla kobiet;P Odpowiedz Link
betty-bt Re: Czyli jednak miałem rację 24.10.03, 22:21 to jedynie dowod na to, ze czas najwyzszy, zeby ktos wreszcie pomyslal o kobietach projektujac samochody. Odpowiedz Link
anahella Re: Czyli jednak miałem rację 25.10.03, 16:14 greenblack napisał: > Kolejny dowód na to, że samochody nie są dla kobiet;P Kolejny dowod na to, ze mezczyzni mysla ze kobiety maja piersi po to zeby ladnie wygladac:P Odpowiedz Link
cat21 Re: Czy pas sprawia, że kobiety bolą piersi? 25.10.03, 08:27 Biust to nie problem, natomiast rzeczywiście najgorzej jest, jak pas "wcina" się w szyję. W samochodach bez regulacji pasów i foteli sprawdzonym rozwiązaniem jest siadanie na poduszce :-) Cat (160 cm) Odpowiedz Link
anahella Re: Czy pas sprawia, że kobiety bolą piersi? 25.10.03, 16:10 Tak zatytulowany watek jest wart conajmniej forum Cosmopolitan;))))))))))))))))) Tu nie chodzi o bol tylko o niewygode. Z dorodnego biustu pas sie zsuwa i pije w szyje. Odpowiedz Link