Dodaj do ulubionych

jak mozna nie lubic Cmielewskiej??

22.01.04, 14:32
tragedia, dalam tacie ksiazke- konkretnie Lesia
juz mu kiedys tez cos dalam (chyba wtedy to bylo Wszyscy jestesmy...)

no i bardzo mu sie nie podobalo!!!!!!! jak to mozliwe????? nawet sie nie
zasmial! zupelnie nie rozumiem czemu, zazwyczaj nie jest sztywniakiem
pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • edeka5 Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 22.01.04, 14:37
      Niestety znam to też ze swojej rodziny. Moją mamę Chmielewska wręcz drażni.
      Całe szczęście, że mam już oparcie w córkach wink
    • stara.gropa Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 22.01.04, 14:42
      Do trzech razy sztuka. Spróbuj z Wszystko czerwone.
    • sloggi Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 22.01.04, 16:22
      Moja Mamęcja przeczytała wszystko, ale żeby rżała to nie powiem - no, ale Ona
      jest umysł ścisły i ten typ widocznie tak ma.
      • czekolada72 ano mozna.... 22.01.04, 20:21
        znam osobe, ktoraq okresla JCh mianem grafomanki, odbiera na zupelnie innych
        falach, nie rozumie tego dowcipu... i tak bywa
        • smitte Re: ano mozna.... 23.01.04, 12:14
          Oczywiście, że można, pomyślcie tylko co by powiedział człowiek, któremu dano
          do przeczytania "Dużą polkę", "Pecha", "Trudnego trupa" lub tem podobne.
          Oczywiście, że to grafomania, porównajcie tylko z wymienionymi w innym wątku
          mistrzami kryminału. Żeby lubić Lesia i WC natomiast trzeba trochę dystansu do
          świata i poczucia humoru, jedni to mają a drudzy nie, nic się nie poradzi. Ale
          trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że nasza Gura popełniła w życiu parę książek
          absolutnie wspaniałych jak i parę gniotów totalnych, ale nobody's perfect.
          • sloggi Re: ano mozna.... 23.01.04, 12:21
            Powiem tak - twórczość pani Joanny dzielę na tą do roku 1990, i ta po roku
            1990. Obie te epoki są diametralnie różne (niestety).
            • stara.gropa Re: ano mozna.... 23.01.04, 12:59
              Chyba nie jest tak źle, Autobiografia została napisana w 1996. Uważam ją za
              świetną. A Harpie, Depozyt, Niebiańska krowa - złe?
              • czekolada72 Re: ano mozna.... 23.01.04, 13:15
                Wydaje mi sie , ze jezeli ktos nie ma odpowiedniego poczycji humoru, nie patrzy
                na swiat w ten wyjatkowy sposob, to nie ma znaczenia, czy przeczyta Wszystko,
                Lesia, czy BB. W koncu jezeli ktos rozumie Chmielewska, to wlasnie wtedy jest w
                stanie zachwycac sie starszymi utworami (choc ja np uwielbiam Muche) i byz
                wyrozumialym dla jej slabszych utworow. A wlasnie najwazniejsze jest podejscie
                do swiata. I wlasciwie nie udawanie na sile, ze jest sie strasznie dowcipnym,
                bo to predzej czy pozniej wyda sie
      • siwapp Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 23.01.04, 13:29
        Protestuję!!! Wcale nie ma!!! Też jestem umysł ścisły (fizyka), a Chmielewską
        uwielbiam.
        • edeka5 Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 23.01.04, 14:50
          Też poczuwam się do ścisłego umysłu i popieram Siwapp.
          • siwapp Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 23.01.04, 15:04
            Może być po prostu Siwa smile
    • smitte Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 23.01.04, 16:14
      Tak sobie jeszcze myślę, że tak naprawdę to forum powinno się nazywać Forum
      Fanów Starszej Twórczości Chmielewskiej Obdarzonych Podobnym Poczuciem Humoru
      (FFSTCOPPH). No bo tak naprawdę to z tej twórczości po 1990 to autobiografię
      uwielbiam, czytam jako lek na uspokojenie skołatanych nerwów, no Lądowanie w
      Garwolinie też lubię, ale nawet Harpie, czy Depozyt to już nie to.
      • wedrowiec2 Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 23.01.04, 18:04
        Mam ścisły umusł i popieram FFSTCOPPH. Moja mama - humanistka do szpiku kości
        łzami zalewa się czytając J.Ch., a tata - też sciślak rozumie ten humor, uważa,
        że jest zabawny, ale nie reaguje dostatecznie intensywniesad Może tak jest od
        czasu, gdy porównałam go z Ojcem z Bocznych Dróg???
        • edyta95 Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 26.01.04, 14:41
          jednych się kocha za coś innych pomimo czegoś
          kocham Chmielewską za Lesia a pomimo trudnego trupa
          rok 1990 nie ma znaczenia
          pozdrowionka
          • czekolada72 Re: jak mozna nie lubic Cmielewskiej?? 26.01.04, 18:37
            pomimo przekletej bariery i bb wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka