bumbecki 08.03.10, 07:39 i jak dobrze pójdzie na pewno nie ostania no żeby 8-go już wątek powitaniowy miał +300 postów, no no no Witam wszystkie Panie i Panów i szczególnie Paniom życzę miłego dnia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 08:19 Miłego dnia.Termometr zaokienny chyba mi się popsuł, pokazuje -10, a to przecież już 8 marca Dzien dobry ! Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 09:02 Mój też popsuty, może jakiś hurtowy zakup zorganizujemy, taniej wyjdzie Witam. Odpowiedz Link
aganoreg Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 10:44 Ooooo, nareszcie nowy watek. Witam wszystkich! Wiecie, ze nawet u mnie sie ochlodzilo? W nocy bylo -3! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 11:32 Witam! Nie wiem ile bylo w nocy czy o 7 rano - ale autko calutkie w przesliczne gwiazdeczki, niestety zdrapane pieczolowicie no i zamarazła kłodka... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 12:22 Dzień dobry! Już małe imprkie obejszam, teraz - zgodnie z wytycznymi Gropy S. - idę sobie sprawić niespodziewankę, a jak sił starczych starczy, wieczorem jeszcze co obejdę! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 12:35 Dwie imprezki z okazji jednego święta. Nie przemęcz się aby Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 14:31 Bim-bom. A nie, to nie to mialo byc. Dzien dobry! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 15:15 Dzieńdoberek. Wiwat państwowa służba zdrowia. Cztery godziny w piątek, cztery dziś, a co, przecież ja mam czas... Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 08.03.10, 22:58 Zrobiłam sobię kolację. Kanapki z prawdziwym amerykańskim masłem orzechowym. Okropne i pyszne zarazem. Najadłam się pożegnalnie. Od jutra dieta, warzywa warzywa warzywa.... Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 08:04 Będziesz się odchudzać z kości do ości? Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 06:42 Na całej połaci - śnieg. W przeróżnej postaci - śnieg. Na siostry i braci - zimowy plakacik - śnieg - śnieg. Na naszą równinę - śnieg. Na każdą mieścinę - śnieg. Na tłoczek przed kinem, na ładną dziewczynę - śnieg - śnieeeeeeeeeeeeeg! Czesc Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 07:42 ja bardzo proszę niech będzie mróz ale bez śniegu. dzień dobry Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 08:55 w moim przypadku nie sprawdza się...im bardziej proszę tym bardziej nie mam Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 08:06 W zasadzie ja też dziękuję już za śnieg, było dużo, starczy. Mróz jeszcze troszkę może potrzymać, wymrozi meszkę i wirusy. Witam. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 08:42 Byle do piątku, choć nie wiem z czego się cieszyć, remont zaczynam. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 08:53 Bry. Śniło mi się, że mam chomika. Co to moze znaczyć? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 09:27 Albo i odwrotnie, bo to jakoś tak z tymi tłumaczeniami snów Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 09:37 Chciałam się podlizać Pani Prezes a Ty tak wprost Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 10:43 Witam, mocno zrezygnowana, bowiem o godz 7 za oknem prawie minus 10... Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 17:17 nie wiem co to chomik... ale mnie się dziś śnili: kocio, migos, szkorbut, orale, bzzzyta, dzidka i wiele innych osób szkorbut nie umiał trafić do wojego mieszkania (myliły mu się piętra), a po dotarciu do mieszkania okazało się, że mieszkają tam kocio i migos i jest to wieeeelkie magazyno-targowisko (pamiętam,że były do wyboru stroje w stylu Elvisa P. ;>. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 15:35 eulalija napisała: > Mróz > jeszcze troszkę może potrzymać, wymrozi meszkę i wirusy. Też kiedyś tak myślałam, żeby uprzyjemnić sobie ten mróz i Wiecie co? Pani w tv powiedziała, że wirusy - a zwłaszcza ten, co to ostatnio był na topie - uwielbiają minusy!!! No cóż za przykrość. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 15:36 Aha, chciałam jeszcze zapytać, bo chyba nie pytałam - nie zna ktoś nauczyciela języka francuskiego? Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 15:40 Cholera jasna, chyba zgłupiałam przez was. Znam nauczycielkę francuskiego oczywiście, zresztą Ona tam chyba z 20 lat mieszkała. Obecnie uczy języka na SGGW Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 15:57 orale napisała: > Cholera jasna, chyba zgłupiałam przez was Nie przypisuj nam takich wielkich zasług Odpowiedz Link
goonia Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 17:56 Wiosna Panie, wiosna. 12 plusow, pelne slonce i 0 wiatru. Takiej pogody to sie mozna spodziewac w kwietniu i to pod koniec a nie teraz. Hurra. A z drugiej strony wyjezdzam na narty i mam nadzieje, ze nie beda to narty wodne Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 22:16 Witam. Wczoraj wpadłam do Pomarańczucha (mieszka blisko mnie) wpłacić składkę na studniówkę, nie chciałam się zasiadywać, ale ona wraz ze swymi współlokatorami wciągnęła mnie w obchody dnia kobiet przy grzanej sangrii z pomarańczami. Bardzo było przyjemnie, wątki chmielewskie również się snuły tam i ówdzie. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 22:36 Bumbecko, co ty jadłaś wczoraj na kolację? To ja bym też sobie zjadła, też chcę takie kolorowe sny! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 22:43 Kolarz jak zywy Na jaka studniowke sie wybierasz? Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Marzec - cześć II 09.03.10, 23:15 Dokładnie nie wiem, doszliśmy do wniosku, że studentom też się należy studniówka Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 06:30 Bardzo rozsadny wniosek Zapytalam, bo przy tej nieustannej reformie systemu nauczania moglam cos przeoczyc... Dzien dobry, snieg przestal padac! Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 07:19 dzień dobry u nas po śniegu ani śladu, słoneczko pieknie świeci, prawie mrozu nie ma szkoda tylko, że (podobno) w weekend się to zmieni uwielbiam zapowiedzi typu: opady marznącego deszczu i deszczu ze śniegiem Kociu - to wszystko przez piwo niskoalkoholowe - wypiłam go dwa łyki, więcej nie mogłam, ale widać na sny wpływa cudownie nawet taka ilość Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 07:30 Ziew. Cześć. Zimno strasznie, a ja dziś postanowiłam ambitnie pójść na wszystkie planem wymagane zajęcia. Zlitujcie się bogowie... Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 08:05 Dzien dobry. Zycie na diecie jest do bani, tyle wam powiem. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 08:11 -10 w nocy.Zaczyna świecić słońce. Zmęczona jestem ta zima, więc biorę się za porządki dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 08:57 z internetu: Kasia: Co robisz, Bączku? Bączek: To, co Bączki lubią najbardziej. Kasia: Puszczasz się?! Czesc i milego puszczanego dnia wszystkim. Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 09:09 Mróz wycofał się na z góry upatrzone pozycje. -3 to nie jest powalająca mroźność. Słoneczko świeci. Witam. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 09:19 Dzieńdoberek. Lecę powdychać tlenu. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 12:10 Czesc, ja nie wiem gdzie sa te plusy - u mnie minus 13, a u kolezanki pare ulic dalej minus 15, wiatr LODOWATY, no owszem - słonko oslepia, ale co z tego jak człowiek od szczeku sobie zabki polamac moze... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 12:40 O, od rana byłam bączkiem i puściłam się DO lasu (nie: W!!!). Pięęęęknie i jeszcze bardzo zimowo. Full wypas tlenu. Dzień dobry! Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 12:56 No, dobra, nie będę strugać chojraka i przyznam się bez bicia, że czuję się pokonana. Znaczy, powoli zaczynam też mieć dosyć, bo co za dużo, to w końcu każdemu kokardkami wyjdzie. Rzecz jasna o zimie mówię, wyłącznie o zimie. A właściwie o tych jej ostatnich wyskokach, gdy w słońcu +14, a w cieniu -10, bo takiej różnicy temperatur, to nawet koń nie wytrzyma, chociaż duży. A człowiek jakoś musi, ma inne wyjście? Dzień dobry Szanownym. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 14:50 Witam! Słonko dzis świeci, że aż miło A w parku wiewióry już się obudziły i ruszyły na poszukiwanie zgromadzonych jesienią zapasów. Poobserwowałam je trochę i widzę, że o dziwo, ale nawet je znajdują. Jednej pstryknęłam portret: Prawda, że miły widok? Odpowiedz Link
kizuk Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 15:58 Ooooo,ale cudo!To już na bank wiosna za pasem. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 16:12 Pięknie ją złapałaś, Dorko! Wygląda, jakby nie zdążyła się uczesać przed śniadaniem Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 16:23 Tylko czy ona aby nie wyszła cos przetrącic na szybko, żeby mieć siły na drugim boku kimnąć? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 16:42 Wczorajasz wizyta z kotem u weta dostarczyła mi kolejnych powodów do uwielbienia dla weta i dla kota. Życie może być piękne, gdy: a) spotyka się ludzi z powołaniem i b) zwierzę wie, że chcesz dla niego dobrze A czy ja już pytałam o nauczyciela francuskiego.... Wrrróć Orale, małpa do Ciebie leci, dzięki za odzew! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 16:43 Prowokatorko, nie siej! Ona sobie spokojnie zje, pojdzie do fryzjera, bo rozcapirzona okrutnie, a potem ruszy na podboj swiata Odpowiedz Link
goonia Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 17:49 o matuniu! alez polskie wiewiorki sa piekne. juz mi sie zapomnialo, bo tutejsze szare i czarne szczury sa wrecz odstreczajace, brrr... Dziendobry i dowidzenia. Cala rodzina mi sie rozchorowala ciekawe kto nas spakuje? Odpowiedz Link
edeka5 Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 17:57 goonia napisała: > ciekawe kto nas spakuje? Jeszcze nie wiesz? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 20:56 Piekny Wiewior - widac ze chlopczyk i to dzis jego swieto, Ha! Dorka, ty jestes super fotoreporter. Ja mam ostatnio dzieciola-wariata. Najgorsze ze jak wariaci to ja sie spiesze i nie mam aparatu. Ot idiotka! Perly przed wieprze czy cus Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 23:58 jeeeeżu, jaki ma śliczny brzuszek! i pędzelki! cudne zwierzątko! Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 21:15 Zżarłem woreczek żelków, popiłem herbatką odchudzającą - bilans powinien być na zero. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 21:22 Ociec, te zelki to lubia bokiem wyjsc...zaprawde powiadam ci. Hi hi Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 23:19 Bokiem wyjść i w boki wejść - oto, co lubią robić żelki! Dorkaaaaaa, za to zdjęcie powinnaś dostać pierwszą nagrodę National Geographic!!!!! Asia - a skąd wiadomo, że chłopczyk? Przypatrywam się i przypatrywam i nic nie wypatrywam... Albo nie wiem, gdzie patrzeć, albo nie wiem, co widzę... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 08:55 > Asia - a skąd wiadomo, że chłopczyk? Z ogonka ! Tylko chlopczyki tak sie strosza. Widzialas koguta albo pawia? Albo lwa? Witam wszystkich . Z zelkami dzis ostroznie, prosze. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 11:05 asia.sthm napisała: > > Asia - a skąd wiadomo, że chłopczyk? > > Z ogonka ! Nooo tak, ja gupia gupia, przecież chłopców rozpoznaje się po ogonkach Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 23:38 asia.sthm napisała: > Ociec, te zelki to lubia bokiem wyjsc...zaprawde powiadam ci. > Hi hi Oby wyszły dołem, mi wystarczy. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 10.03.10, 23:51 O,o obstrukcji gadacie,no Asiu z Papugą,a tu Ojciec założyciel ma dylemat! Ojcze,założycielu,w boki pójdzie ino tak furt i już będzie! Po poradę w kwestii zgubienia nadmiaru żelków(mniam,mniam,mniam!) to do Orale! Ona odpowiedni sposób na pozbycie się nadbagażu posiada! Powodzenia! Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 06:18 Witam wszystkich Różowy świt,będzie ładna pogoda.Chociaż za oknem -7,ale chyba da sie przeżyć. To ja już do roboty się zabieram,taki poranek to cóś pięknego(jak nie trzeba wychodzić z domu o ta pora) Miłego dnia Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 07:04 O to to! Tez mi sie dzisiaj niewychodliwy poranek trafil Snieg, snieg, snieg, snieg ticho nad tundroj lozytsia, Po bieriegam zamierzajuszczich riek snieg, snieg, snieg. Uprasza sie nie krzyczec, probuje oswoic rzeczywistosc Czesc! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 07:13 Dzień dobry.Każą powtarzać sobie pozytywną mantrę od rana, a więc dobrze będzie ! Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 07:43 lepiej mantra spełni zadanie jeśli zamias 'będzie dobrze' będziesz mowić 'jest dobrze... ale nie najgorzej jest' Witam wszystkich Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 08:30 Jaaaak dobrze wstać skoro swit, słoooooneczka blask duszkiem pic! Pięęęęęęęęęknie na śiecie, a czlowiek zamiast w plener - musi wyruszac kaptować jakiego speca od AGD. Ludu, jak ja nie lubię awariiiii!!!! Dzień dobry! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 08:36 Dzień dobry, no to co, pierwsza kawa i Pudelek, potem druga kawa i Plotek, potem lunch i jakoś zleci... Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 10:36 Byle do obiadu - obiad zjedzony, dzień zaliczony. Dzień dobry w czwartek miłemu Państwu. Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 11:08 Dzień dobry wszystkim! Gwoli wyjaśnienia tej studniówki, dla Balamuka, każda okazja do imprezy jest dobra, my świętujemy sto dni przed obroną, albo sto dni przed sesją, jak kto woli. Półmetek był już jeden w tamtym roku, za rok będzie drugi. Ot, taka to korzyść z systemu bolońskiego, tylko taka, niestety. Miłego dnia, przepadam Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 11:51 Oczywista oczywistosc. O ile pamietam, polmetkow w ciagu jednego roku mielismy piec Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 16:39 Każdy powód jest dobry. Pamiętam, jak zrobiłam imprezę 12 grudnia, to szukaliśmy na Wikipedii, z jakiej to właściwie okazji pijemy. Stanęło na rocznicy bitwy pod Limanową, jako że jedna z obecnych pochodziła z tej właśnie miejscowości. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 16:57 Bitwa pod Limanowa to calkiem powazna bitwa, powinniscie dodatkowo po piatce dostac Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 17:31 Ha, rozpirzyłam sprzęt dubeltowo, kuchenkę i pralkę, byłam nieszczęsliwa, a pan fachowiec zrobił szybkie czary mary, nie dość że naprawił, to jeszcze tylko dwie dychy skasował. Nadal mi się wierzyć nie chce, że juz po krzyku!!!!! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 17:39 Poczekaj, aż będziesz musiała je włączyć Odpowiedz Link
heniulaa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 17:43 Witam popołudniowo. W Lublinie świeża dostawa białego a miała być wiosna. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 18:10 stara.gropa napisała: > Poczekaj, aż będziesz musiała je włączyć GÓpia to ja jestem, ale az taka to nie! Przy panu fachowcu przetestowałam Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 19:00 Taki fachowiec to skarb. Trzymaj się Go Ewo pazurami U mnie też biało. Myślałam, że mam omamy. Zajęłam się malowaniem łazienki i nie widziałam co się dzieje za oknem. To nie omam tylko zima jak nic. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 19:56 No i co? No i poszłam do sklepu i kupiłam żelki. Wszystko przez Asię. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:02 I dobrze ci tak! Ha! Ja dzis na grochowce jade - zelki mi nie w glowie. Po ostatniej zelkowej uczcie mam spokoj na tym odcinku gdzies tak do jesieni Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 19:53 Wiecie co? Smutno. Czy ktoś umie to odczarować? To proszę, niech próbuje, bo długo tak nie pociągniemy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 19:58 Groho, wiosna przyjdzie, bo w końcu musi, będzie lepiej Gropo, ja zgrzeszyłam bardziej, sprawdzam piekarnik. I wcale nie lata na pusto Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:01 bo od jedzenia warzyw to i humoru nie mam Ewo, co robisz do jedzenia? Gropa ma racje, jedna dieta to stanowczo za mało Odpowiedz Link
felis2 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:20 Boli mnie głowa. Trzeci dzień. Całkowicie niezasłużenie. Skoro na Dysku (Terry Pratchett) istnieje wino z przyszłorocznych winogron, to może w mojej lodówce istnieje piwo z przyszłorocznego chmielu. Idę sprawdzić. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:22 Nie załamuj mnie, jak ty jesteś na diecie, to ja powinnam w ogóle odzwyczaić się od jedzenia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:24 stara.gropa napisała: > Nie załamuj mnie, jak ty jesteś na diecie, to ja powinnam w ogóle > odzwyczaić się od jedzenia. A wiesz, też o tym myślałam, ale nigdy dłużej niż do wieczora Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:29 Czyli głodówka między 18.00 a 20.00? Wystarczy? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:32 Mogę na głodzie dociągnąć nawet do dwudziestej, ale potem koniec. Stanowczo! Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:14 ewa9717 napisała: > Groho, wiosna przyjdzie, bo w końcu musi, będzie lepiej Ewo, to Ty nie wiesz, że lepiej, to już było? Optimistka. Pardąsik, wcale się nie wygłupiam, tylko staram się dostosować do otoczenia, żeby za bardzo nie odstawać. Poważnie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:21 Oralko liryczna (to komentarz do zdjęcia) na pohybel diecie i swojemu brakowi charakteru piekęciastko o wdzięcznej nazwie styropian. Może po konsumpcji zacznę protest Groho, nie dobijaj człowieków! Może tez zrób wypad do lodówki Odpowiedz Link
felis2 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:32 Powiedz później czy ci ten styropian smakował. Wyprodukowałam niedawno, zjadliwy nawet był, ale żadna rewelacja. Zabrałam nadmiar do pracy i został pożarty łapczywie i w tempie błyskawicznym, a baby rzuciły się z pazurami o przepis. Nie wiem, czy moje piwo jest przyszłoroczne, ale przynajmniej jest dobre Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:37 Bardzo mi smakuje, już piekłam. Fajny jest, daję dla zdrowotności mniej cukru niż w przepisie Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:40 też jestem ciekawa styropoianu, oglądam od jakiegoś czasu i się zastanawiam. Fakt, zawsze można wynieść do pracy, tam zeżrą wszystko. Póki co zaplanowalam sobie deser świąteczny fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,104233275,104233275.html tylko u mnie on będzie w kieliszkach do wina podany Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 20:28 Groho, przytulic? Nie wiem, czy bedzie lepiej, ale ta wiosna naprawde niedlugo przylezie! Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:05 Dzięki, Bałamuku, dobry z Ciebie człowiek. Ale wiesz, mnie tak naprawdę nic nie jest, starałam się tylko jakoś dostosować do ogólnego nastroju, żeby wiecznie nie wychodzić na takiego wiejskiego wesołka, co to niczym się nie przejmuje i ma innych w odwłoku. Ale chyba nie za bardzo mi wyszło, cholerka. Wszystko przez Ewę, bo nie pozwoliła mi ludzi dobijać, co uważam za jawną niesprawiedliwość i ja się odwołam! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:16 No to bardzo dobrze! Przytulania nie cofam, zawsze lepiej miec w zapasie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:21 A dobijaj, Groho. Może nawet nie zauważę, bom obżarta ciepłym styropianem... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:29 Koleżanki litości! Najpierw jedna rozpisuje się o żelkach i muszę iść do sklepu i je kupić, bo dostaję ślinotoku, jak rasowy buldog, a zaraz potem druga roztacza aromaty wprost z piecyka i muszę zagryźć ssanie w żołądku wiśniami w czekoladzie. A Orale tymczasem na diecie. Wpadłam w depresję, idę się powieśić. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:36 Jak już podjęłas decyzję, to jeszcze pogrzesz, to i tak wszystko już jedno, nie? Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:36 Gropo, to na pociechę miało być, że ja się cholernie muszę męczyć, żeby nie tyć. Te wszystkie degustacje lodów mnie ostatnio wykończyły. A że niedługo wyjeżdzam fikać do Poznania i strój do ćwiczeń mam dość skąpy, to troszkę muszę popracować nad sobą. Tam w większości dwudziestki skaczą, nie mogę się za specjalnie wyróżniać wyglądem Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:50 Pocieszaj, pocieszaj. Mam jeszcze skórkę pomarańczową w czekoladzie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 21:56 A ja pyszne galaretki z pektyną jabłkową zamiast żelatyny. Cokolwiek to znaczy są pyszne. Wyrób lokalny. To rąbiemy, co? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 22:07 I jeszcze pyszny pasztet z pistacjami czeka w lodówce. Ale, stanęłam przed lustrem i pogroziłam sobie palcem. Nie jem do jutra. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 22:09 Jakoś te niecałe dwie godziny przetrzymasz na głodzie... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 22:21 "Rąbali, rąbali, Rąbali, rąbali, I zaraz im było lżej, Rąbali, rąbali, I nic sie nie bali, Rąbali, rabali - okej!" Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 22:28 Sugerujesz sraczkę? Ale to był czas pięęęęęknych Kabarecików! Do dziś mam to w uszach, a niektóre i na tasmie... Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Marzec - cześć II 11.03.10, 23:19 Mięśnie mnie bolą. Wypiłam kufel piwa w wannie, Iwaszkiewicza czytając przy okazji, i na trochę pomogło, ale teraz znowu wróciło. Chyba spać pójdę. A w ogóle to głodna się zrobiłam przez Was Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 06:00 Witam) Poczytałam wczorajsze i jeść mi się zachciało. O 6 rano???????????Przecież to środek nocy!!!!! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 07:20 Nie środek nocy, tylko rzeżki poranek. I śnieżny. << Pada pada śnieżek biały dawno go nie było >> Pozdrawiam znad pierwszego łyka porannej kafffki - dzień dobry ! Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 07:42 u mnie nie pada i niech tak pozostanie o matko, mamusia w niedziele przyjeżdza, będzie wizytacja oj będzie Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 08:30 Na wizytację, to lepiej żeby Ci snieżek spadł - od razu robi się czysto; wiem co mówię, właśnie widzę Dzieńdoberek. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 08:43 Dzień dobry. Powiem Wam bo pęknę. Pojechałem sobie wczoraj do ulubionego sklepu z garderobą i kupiłem trencz na 130 zł! Kobieta- Anioł wywlokła mi z magazynu ostatnią sztukę z poprzedniego sezonu, przecenioną z 350 zł Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 08:49 Fiu, fiu! A stosowny fular abo i fontaź do niego? Nie pada, nijakiej rześkosci też nie odczuwam, ale może po kawie mnie co najdzie? Dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 10:06 Ale czy Baronowi wypada nosić model z ubiegłego sezonu? Dzień dobry. Już piąteczek! Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 11:21 Myślę, że panu Baronowi wszystko wypada nosić, no bo kto w końcu ustala trendy, jak nie arystokracja, ale obawiam się troszkę, że może nie mieć kiedy. Włożyć tego trenczu, znaczy, bowiem słyszałam, że w tym sezonie w ogóle ma nie być wiosny. Podobno zaraz będzie lato. Dobrego piątku, drogim Szanownym. Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 11:40 Cześć! Powiedzcie mi dlaczego ten wieje tak głośno....dlaczego ludzie tak potwornie krzyczą kiedy człowieka głowa boli. Idę spać. Ale wszystkim aktywnym i funkcjonującym miłego dnia życzę. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 12:14 Hej! Groho, jezeli to nadal aktualne - tez przytulam, ale na wiosne, to raczej nie ma co liczyc!! Odpowiedz Link
felis2 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 12:33 Może być od razu lato. Zima się chyba w końcu skończy, sierściuchy mi potwornie linieją, no to chyba się nie rozbierają bez powodu? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 12:42 Wiosna będzie na pewno, sama dziś w lesie widziałam: sosny mają już takie małe wypierdki lekko klejące, co to je kole maja na syropek przerabiam. A co do mody, jak mawiał Toto (ten od pani Hanki) prawdziwy dzentelmen jest o krok nazad. Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 13:00 Mery, krzyczą, bo masz ekspresyjne towarzystwo na mieszkaniu Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 13:42 Kudlate juz zdazyly wyliniec, teraz zapewne beda na nowo, na kolejna zime. Mozliwe, ze znalazlabym jakikolwiek paczek, gdyby nie te 30 cm sniegu, ktory twardo od 24 godzin nie vchce zniknac, dzieki ktoremu spedzilam upojne pol godziny o swicie na "odkopuwaniu" autka... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 21:25 36krzysiek napisał: > Dzień dobry. Powiem Wam bo pęknę. Pojechałem sobie wczoraj do > ulubionego sklepu z garderobą i kupiłem trencz na 130 zł! Kobieta- > Anioł wywlokła mi z magazynu ostatnią sztukę z poprzedniego sezonu, > przecenioną z 350 zł Panie Baronie,a ten sklep z Kobietą-Aniołem,to tylko ma odzież męską czy damską też? Jak ma damską,to ja bardzo poproszę namiar. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 13:15 od śniegu na dworzu to mi się w mieszkaniu czyto nie robi... poza tym to rodziców mieszkanie, to gdzie teraz mieszkam, więc założe się,że wszystko będzie nie tak ... ale nic to, odwożę mamusię już w poniedziałek Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 11:02 Cześć mili moi, jak mawiał parodysta Lecha W. w polskim ZOO. Straszyli zimą, straszyli, a czyżby tą razą centrum ma taryfe ulgową? No czyżby? Wierzyć mi się nie chce, ale jak widzę to słońce i patrzę na ten prawie_brak_śniegu, to ho ho ho! Ho ho hooo Idę dziś oglądać miejsce parkingowe w garażu, gdzie ewentualnie się przeniesiemy z parkowaniem, bo na dotychczasowym parkingu strzeżonym_i_grubo_płatnym jest dziura na dziurze i dziurą pogania, a miejscami między dziurami jest po czym jeździć. Pani od garażu już na słuch wydaje się chmielewska, zdążyłyśmy się uśmiać od samego umawiania się na rogu i wymieniania informacjami o kolorze kurtek Odpowiedz Link
doratos Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 21:26 groho bądź sobą ponuraków jest w naszym kraju pod dostatkiem a optymistów mało, lepiej śmiać się niż płakać, ja też jestem wiejskim wesołkiem wszystkim powtarzam że do wiosny już bliżej niż dalej, a mnie dziś głowa chciała eksplodować więc to niezawodny znak że nadchodzi ocieplenie! Ptaki się ze mną zgadzają bo od rana dawały koncert jakby już wiosnę zobaczyły A więc byle do wiosny!! Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 00:16 doratos napisała: > groho bądź sobą Dzięki, Doratos. Trzymam się ściany, niczym pijany Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 00:32 groha napisała: > doratos napisała: > > > groho bądź sobą > > Dzięki, Doratos. Trzymam się ściany, niczym pijany Aaaa,klasyka cytujecie,aaa... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 13:51 Co roku obiecuję sobie, że złapię ten moment wiosny, że ona jeszcze nie, ale prawie tak, i co roku mi się nie udaje. Tym razem się zaparłem. Do domu lezę jak chora krowa i badam każdy krzaczek i gałązkę. Co drobniejszy krzew zaczyna puchnąć, jakby w nim soki żwawiej krążyły. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 13:58 Bumbecko, może zajmij mamusię jakąś robótką ręczną, na przykład skrobaniem jaja, wtedy nie będzie miała czasu na inspekcję? P.S. Sierściuchy linieją, przebiśniegi pod śniegiem kwitną, jak głupie, na klatce schodowej słodko migdali się jakaś młodzież - dobrze jest, nie trza psuć. A będzie jeszcze lepiej, rzecz jasna. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 14:02 Zamiast robótek ręcznych, może schować okulary? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 14:26 WitamZachciało mi się Cyfrowego Polsatu i okazuje się,że mogę go sobie...,mam okna z niewłaściwej strony bloku((. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 15:14 niestety, z daleka mamusia dobrze widzi... poza tym zmianę wystroju, koloru scian na pewno zauwazy co do robótek - moja mama nie jest z tych "babć" co takimi rzeczami się zajmuje ... królowa angielska to przy niej pikuś trzymajcie kciuki zeby śnieg nie zasypał dróg i zebym mogła ją odwieść po 24 godzinach wizyty Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 15:19 Własnie jadę na wieś szukać wiosny. Jak znajdę, natychmiast podeślę, Bumbecko Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 15:37 Co by było, gdyby Trzej Królowie okazali się być Trzema Królowymi? - Po prostu spytałyby o drogę - Dotarłyby w porę - Pomogłyby przy porodzie - Wysprzątałyby stajenkę - Przyniosłyby przydatne prezenty - ... i coś do jedzenia Ale... co by powiedziały w drodze powrotnej? Zaraz po opuszczeniu Betlejem... - Widziałyście jakie sandały Maryja ubrała do swojej tuniki? - Ten mały nic a nic nie jest podobny do Józefa... - Jak oni mogą wytrzymać z tyloma zwierzakami? - ... a ich osiołek jest już całkiem na wyczerpaniu... - Mówią, że Józef jest bezrobotny - Chciałabym tylko wiedzieć, kiedy oddadzą nasz garnek, w którym przyniosłyśmy łazanki - Dziewica, koń by się uśmiał, znam Maryję jeszcze z uczelni. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 18:55 Mogę się czepnąć? Wiem, wredna jestem, najwyżej naplujesz mi jutro do piwa, ale mam taka alergię i już dostałam wysypki: > - Widziałyście jakie sandały Maryja ubrała do swojej tuniki? Błagam. Włożyła. ) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 21:53 JAK SIĘ DOMYŚLIŁAŚ, gROPO? A w lodówce smętny twarożek, bo jesli nie zaśpię, rano wyjeżdżam, ach! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 21:57 Bo myśli mi krążą wokół lodówki . A dokąd podróż się szykuje, nie do Warszawy aby? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 22:40 tiu,tiu,tiu... Wiecie co mówią o nadziei? A może któraś z Was jest przy? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 23:01 Wieszcz twierdził, że stracić nadzieję to umrzeć za życia, więc wciąż (!) jestem przy Odpowiedz Link
kizuk Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 23:13 Jest!Jest! Nadzieja na wiosnę.Ma być w przeszłym tygodniu i to nie tylko kalendarzowa.Tak podali na onecie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 12.03.10, 23:47 mam przebisniegi!!! w samym rozku rabatki. Akurat tam sie roztopilo, wkolo nadal zaspowe Alpy. za to roze pewnie wymrozilo na amen. Nigdy nie okrywalam, ale nigdy nie bylo takiej zimy na mojej tu planecie Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 00:05 Chciałam się napić coli, ale przypomniało mi się, że będę musiała czekać godzinę z myciem zębów. Nadmiar wiedzy szkodzi, bo teraz siedzę spragniona i zła. Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 14:15 Tutaj Poziomka, w imieniu Pomarańczucha przyniosłam powitanko, uściski i usmiechy z niezdecydowanego pogodowo Krakowa Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 17:14 Cześć Poziomka A ja będę mieć fajny garaż, z windami i platformami, łaaaałłł I nie będę już jeździć po dziurach, i nie będe już jeździć po dziurach!!! Czułam się w tym garażu jak na jakimś zaawansowanym poziomie gry komputerowej - tu auto wjeżdża do windy i nią zjeżdża, tu są dwa miejsca postojowe jedno nad drugim i ruchome platformy... Jejciu, głowa mnie rozbolała, ale pozytywnie. Chochlik mój wewnętrzny zapytowywuje: "a co będzie, gdy brak będzie prądu?" Ale wolę, żeby chochlik milczał Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 18:51 Papuniu, zyja takie garaze jakos... i zyja. Czniaj prad, a chochlikowi daj coca coli, to sie zamknie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 19:12 Ho, ho jaki poziom tego garażu, ho, ho Pomarańczuch nasz tylko dyspozycje wydaje ?? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 19:14 Tylko żeby po tej coce nie leciał od razu zębów myć! Witam po dniu w większym mieście. Jak dobrze wrócić na prowincję! Dobry wieczór! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 19:22 chochlikom wszystko jedno, wszystkiego jeden zab raptem maja. I cuzes wyszlajala w tym wielkim miescie, jest po co sie fatygowac ? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 19:30 E, nie ma. Ale mus był tożem się poszlajała ździebko. Nóg nie czuję, i nie o zapachu mowa Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 20:59 Pewnie będziesz musiała odreagować ten wyjazd spacerując jutro cały dzień po lesie? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 21:11 Czytasz mi w myślach Nawet jeśl popada, ponoć wilgoć dobrze robi na cerę... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 21:31 Ależ skąd. A jak tam dzisiaj na polu kolacyjki? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 18:47 Czesc Poziomka, kuzynko Pionka. Prosze natychmiast powiedziec co zrobilas z naszym Pomaranczuchem. Gdzie on, ten pomaranczowy moj ulubieniec? Zdazylam sie zdenerwowac, wacham kryminal...czy cus. Tu nie wolno tak zartowac Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 23:34 AAAA złapałam drania, ha! Tzn internet W kryminale mnie jeszcze nie było, choć w więzieniu w celi chętnie bym posiedziała te 24h i pogaworzyła z panami mundurowymi Moja Poziomka przywitała się za mnie z bardziej prozaicznego powodu. Otóż dalej nie mamy neta, chyba że w łazience czasami uda się złapać. Poziomka była dziś w kafejce i dlatego poprosiłam ją o przywitanie się za mnie bojąc się, że z tego łazienkowego łobuza nic dziś nie będzie hmmm, nudne i prozaiczne, mogłabym wymyślić coś ciekawszego, qale muszę zmykać do nauki Buzka i miłej nocki, pomarańczuchy pod poduchy, choć, może nie, lepsze karaluchy, mniej koszmarogenne, czy cuś Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 13.03.10, 23:48 Pod poduchy zdecydowanie wolę Pomarańczuchy niż karaluchy a szczypawki ... hmmm, na kogo by tu zamienić, Bramiennicy się nie rymują, kurczę, gdzie jakieś sprawozdanie, chociaż słówko, chociaż pół ... Do zabawki nie mam nic. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 00:19 eulalija napisała: >... Do zabawki nie mam nic. > A mąż? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 01:39 Czy już mogę sie przywitać niedzielnie? Mogę? Mogę? Dzieeeeń-dooo-bry! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 09:09 Za dużo tej wilgoci, oj za dużo. Dzień dobry niedzielnie.Czyżby to była ostatnia zimowa niedziela ? OBY ! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 09:16 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!! Podmienili świat! Białe widzę!!! Białe!!! Tylko biale!!!!!! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 10:02 To białe właśnie przypełzło do mnie I sypie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 10:08 Temu Asiowemu misiu zawdzięczasz: przypchnął Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 10:15 O to, to - nie wiem co ja mu zrobię, temu misiu , jak go spotkam Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 10:37 e tam, on sie tak tylko bawi. Gdyby dupskiem pchal to byscie dostaly wiecej . Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 10:47 Miś pchał łbem, a Eulaliji pęka głowa. No cos w tym jest! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 17:30 Grząska breja. W sen zimowy pozapadali, a? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 17:42 NIE wyglądam przez okno. Gastronomiczna pogodaaaaaa. Spałam Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 19:08 Mnie głowa pękała przez cały wczorajszy dzien, wieczorem z Papunią zjednocyłyśmy się w bólu. Ciężkie jest życie meteopaty... Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 21:47 O matko, godzina w samochodzie w takich warunkach. Padam na twarz, nóżki trzęsą mi się do tej pory. Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 14.03.10, 23:35 Głowę w którymś momencie odkręciłam, położyłam w chłodnym, zacienionym, przewiewnym miejscu, trzymałam dłoń na czole, czekając aż się naładuje pozytywnie. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 13:47 eulalija napisała: > Głowę w którymś momencie odkręciłam, położyłam w chłodnym, > zacienionym, przewiewnym miejscu, trzymałam dłoń na czole, czekając > aż się naładuje pozytywnie. > Ah,sprawdź może czy moja gdzieś tam u Ciebie nie leży,dobrze? Nie mam głowy od soboty,jakoś tak mi niezuważenie odpadła i nie mogę znaleźć,a bez głowy,to wiecie,jakoś tak kiepsko się żyje. Witam. Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 00:02 I tylko się trochę martwię o Bumbecki czy w obliczu śniegu na drogach zdołała się pozbyć inspekcji ... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 05:45 Ta ostatnia niedzieeeela... ponoć w przyszłą już wiosna Miłego tygodnia - dzień dobry ! Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 07:49 zastanawiam się właśnie czy to inspekcja nie przywiodła śniezycy ... gdy mamę zapakowałyśmy do samochodu to ktoś rozerwał poduchę na górze i zaczęło sypać tym białym... dziś mam zamiar zawieść najwyższą inspekcyję 'nazad' i mam nadzieję, że uda mi się odbałwanić auto szczególnie, że liczę na kooperację ze słoneczkiem. A w ogóle to witam Państwa Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 08:40 U nas w nocy białego dowaliło do wypęku, własnie traktorek rozgarniający swołocz na boki jeździ pod moim oknem. Ale słońce tyż wali pełną parą. Dzień dobry. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 09:08 Dzień dobry. Tak pięknie to chyba tej zimy jeszcze nie było. Aura jak z obrazka wynagrodziła mi dwudziestominutowe odkopywanie samochodu. A tak wogóle to mam wyjątkowo dobry humor jak na poniedziałek. To pewnie wynik sobotniego spotkania. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 09:25 Sople jak diamenty, wszedzie diamenty. W sloncu pokapuja wdziecznie... ale to sie i tak w zyciu nie stopi do switezianki. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 09:33 Cześć. Za oknem scenografia do filmu o zimie. Idę na spacer. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 15:27 36krzysiek napisał: > A tak wogóle to mam wyjątkowo dobry humor jak na > poniedziałek. To pewnie wynik sobotniego spotkania. Widzielim zdjęcia i nie dziwota Odpowiedz Link
edeka5 Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 15:29 bumbecki napisała: > dziś mam zamiar zawieść najwyższą inspekcyję 'nazad' i mam nadzieję, > że uda mi się odbałwanić auto szczególnie, że liczę na kooperację > ze słoneczkiem. Słoneczko pomaga, droga powinna być przejezdna. Powodzenia Odpowiedz Link
blackauri Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 12:43 Witam! Jak humory w poniedziałkowe, śnieżne południe? Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 13:26 Humor dopisuje, dziękuję. Witam się z Państwem w słoneczne zimowe popołudnie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 18:07 blackauri napisała: > Witam! Jak humory w poniedziałkowe, śnieżne południe? Od jutra mam urlop, ale nie byczę się. Będzie remont sypialni, malowanie, montaż szafy i zakup nowego kopulodromu Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 15.03.10, 18:47 Oj,to trudny wtorek się zapowiada. I cała reszta tygodnia/urlopu. Życzę powodzenia,to nielekka sprawa,zwłaszcza ten kopulodrom! Trzymam kciuki ojcze założycielu. Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 06:15 Witam porannie Za oknem pochmurno,sniegu z letka dosypało...trzeba sie wziąc do pracy. Ptasie grypy czekają A wiosna idzie..piechotą.Ale dojdzie i do nas) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 06:26 A dosypało, dosypało - leży zaraza i w oczy kłuje. Dzień dobry ! Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 07:33 tak dosypywać to może, cóż to jest centymetr śniegu do zgarnięcia z auta ? witam wszystkich Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 08:20 Jakby nie patrzyć na glebę, to góra kawałka swiata taka bardziej latowa, słońce wali, spać nie daje, ptaki sie drą niemozebnie. Dzień dobry! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 08:33 Słoneczko nasze rozchmurz buzię Bo nie do twarzy ci w tej chmurze Słoneczko nasze rozchmurz się Bo pracować z tobą będzie lżej Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 08:38 Przebój kolonijny, kolonia idzie, kolonia spiewa Odpowiedz Link
gabrielle Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 08:53 Zaczęło sypać wczoraj około dwudziestej. I TO JAK? Jak już zaczęło, tak radio nadało, że MPK ogłasza, że autobusy jeżdżą poza rozkładem. Do mnie na osiedle nie podjeżdżało nic. Raz, że pod górkę, dwa, przed górką zjeżdżający do skrzyżowania osiemnastometrowy autobus 'złamał się' w pół, zablokował oba pasy i dopiero go ciężkim Starem prostowali. Na ulicach warstwa lodu. WIOSNA? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 09:06 Momencik! Chwileczkę! Nie tak szybko! Wiosna zaczyna się 21 marca i do niedzieli ma prawo sypać, mrozić, lodzić i nie dojeżdżać. Po 21 to już co innego. A swoją drogą dzień wagarowicza w niedzielę, można jedynie ze mszy nawiać. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 09:25 ...a potem kwiecien co bedzie przeplatac... Doczekamy jakos. Optymistyczne czesc Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 11:34 Jest szansa, ze jak zniknie snieg to bede sie glowic czym krajobraz zabielic... Hej. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 12:39 Ko ko ko ko. Dziś się witam po kurzęcemu. Odpowiedz Link
myszwkropki Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 16:39 Miau! Witamy - ja i mój nowy domownik - kot Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 17:06 A ja śnie... śnie... śnieżnie, a wczoraj miał być ostatni podryg zimy, i co, dalej dryga, sypie, śnieży, gradzi... A nasz radiowy czarodziej pogodowy twierdzi, że będzie jeszcze jeden wysyp za tydzień Bardzo mi się to nie podoba. Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 18:40 Witam Mój syncio kochany poszedł dziś na pizzę z kolegami. Zjadł 9 kawałków największej, nie wiem ile to jest. W domu dobił zupką pomidorową. Niestety żołądek nie wytrzymał i dziecko wymiotło. Z dumą mi jednak oświadczył "samą zupę zwymiotowałem". Odpowiedz Link
groha Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 19:30 E, po prostu pizzę zdążył strawić zanim do domu doszedł, normalka. Przewód pokarmowy u takich młodych, to jak u ptasząt: tędy wleci, tamtędy wyleci i znowu głodny. Szybka przemiana materii, znaczy. A zupka pewnie była za rzadka, więc się ulała nie tą stroną, co trzeba, bywa. Spoko, kolacją nadrobi braki w wyżywieniu Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 16.03.10, 21:07 Cześć. Znalazł ktoś może moją głowę,bo mi się zgubiła w sobotę i ciągle znaleźć nie mogę? Ewo,dzięki za poszukiwania,nie ma to nie ma,ale g0p0s podrzucił mi jeden adresik gdzie ponoć jeszcze mogą być,te upragnione żarówki,pojadę tam niedługo i może faktycznie będą? Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 06:18 Dzień dobry!!!!Optymistycznie dzisiaj,bo już słoneczko widzę. Wprawdzie jeszcze troche mrozi,ale...snieg znika ptaszęta sie wydzierają..oby tak dalej Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 06:28 Zgadza się! Nie ma świeżego białego - dziwne Jeśli o tej porze świeci, to dobrze będzie ! Dzień dobry - spokojnego dnia . Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 06:33 Swieze biale poczulo sie u was niechciane i do mnie znowu przylazlo. Bardzo ladna sniezyca. Czesc. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 07:35 dzień doberek jeszcze dwa wstawanka i sobota Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 08:46 Takie wiadomości mrożą do szpiku kości, nie wiem co bym zrobił takiemu skur...gdyby wpadł mi w ręce. Dzień dobry. krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7665848,Pies_wyrzucony_przez_okno_z_trzeciego_pietra.html Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 10:44 Nogi takiemu z tyłka powyrywać. Witam. Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 12:14 Ja niestety też nie wiem, co bym draniowi zrobiła, obawiam się,że na nogach bym nie poprzestała. Dzień dobry. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 12:51 Oko za oko, ząb za zab. Po prostu jego należałoby wyrzucić z trzeciego piętra. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 14:17 Dodałabym jeszcze kilka pięter na rozpęd. Witam się ćwir ćwir ćwir. A co. Na sobotę zapowiadają jakąś orgię cieplną w W-wie, w dzień +12, w nocy +6! Nie wiem, jak ja to przeżyję. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 15:46 Uważam podobnie jak Gropa i niejaki Hammurabi. Gdyby moralne społeczeństwo miało kłopoty ze znalezieniem wykonawcy wyroku, zgłaszam się na ochotnika, mogę wypchnąć. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 19:44 Cześć. Pozwólcie pomarudzić. Śnieg. Wieje. Zawiewa i duje. Dmie wręcz. Dlaczego? Co mi zrobił płatek śniegu, że na jego widok mam ochotę warczeć? Wrrrr..... Marudzę dalej. Kocham sytuacje, w których rodzice mówią: "proszę naprawić nasze dziecko, bo chyba się popsuło" i zaraz potam oddalają się majestatycznie w siną dal i za żadne skarby świata nie chcą podjąć współpracy. No po prostu kocham. Niemoc, jaką wtedy odczuwam, jest.... Eeech. Dziś miałam właśnie taki dzień w pracy. I jeszcze ten śnieg.... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 19:45 Przeczytałam sobie właśnie swoją sygnaturkę i jakoś mi lepiej. Wot i autoterapia. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 17.03.10, 20:57 A ja na maszerującego pingwinka spojrzałam i nijak mi do Ciebie,w tym poście nie pasuje. Ale pinwginek jest i będzie,Ty też dotrzesz do niego i będziesz tańcować,czego Ci życzę,całym sercem! Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 06:10 Witam jeszcze bardziej OPTYMISTYCZNIE Temperatura plusowa,słońce wyłazi,sniegu resztki spływają-chciało by sie powiedzieć do rynsztoka,ale gdzie one? No więc spływają do kanałów .. Czyli chyba jednak wiosna????? Aż strach mówić głośno. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 06:39 Na plusie !!! Dziwne, ale prawdziwe. Tak ma być... przez tydzień ponoć. Dobre i to. Witam cieplutko Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 07:36 dzień dobry coraz mniejsze te szarobiałe kupki śniegu hurrra Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 08:55 Słuchajcie wiosna! Na balkonie zakwitły mi storczyki! Caaaaaały łan! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 09:10 Szanpanu przygrzało Chyba wstałam, ale do końca pewna nie jestem... Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 09:16 Ja wstałam, pewna tego jestem absolutnie. Witam. Dziś nic nie dosypało, nawet słońce pięknie świeci Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 09:19 Zazdroszczę, właśnie sobie przypomniałam, że ja mam na balkonie trawę kota, bo się w niej ziemiórka zalęgła, chciałam wyrzucić, ale coś nie wyszło i tak stoi, a kot ciągle bez trawy inne kwiecie obgryza Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 09:20 W obliczu (?) lanu storczykow mozemy chyba przestac wybrzydzac na zime? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 10:03 Dzień dobry. Baron, ty się dobrze czujesz? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 14:21 Storczyki,wiosna,ech!,u nas narazie mokro i błotniście.Witam Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 15:06 Witam! Nareszcie cieplej i nawet trochę słonka było. Mam nadzieję, że taka tendencja juz się utrzyma i chłody nie wrócą, bo już pierwsze listki widziałam. O, proszę: Co prawda tylko w jednym miejscu i tylko dwa te listki, ale zawsze to już coś! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 17:27 A ja widziałam krokusy, przebiśniegi i kolejne stado szpaków. I jeszcze z ziemi wyłaziło coś co nie wiem, zielone takie, długie. Odpowiedz Link
myszwkropki Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 17:55 Bry Państwu. Gdzie te krokusy??? Poszłabym specjalnie obejrzeć, albowiem na wiosnę mam zapotrzebowanie jak... nie wiem jak co. Dziś od rana oglądałam kolejno: pesymistyczny oddział szpitalny, skwaszoną minę szefa, błoto i rozmazane resztki na chodniku, czerwone gardła i zakatarzone nosy moich dzieci, obrażoną na cały świat panią przedszkolankę i wreszcie kołdrę od spodu. Wioooosnyyyyy!!!! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 18:14 kocio_pierzaczek napisała: > I jeszcze z ziemi wyłaziło coś co nie wiem, zielone takie, długie. Trawa? Cześć,witam. I co,nadal nikt nie znalazł mojej głowy? Od soboty gdzieś się szlaja,a ja ciągle szukam... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 18:47 Jak od soboty, to już po niej ... U nas wiosna opóźniona jeszcze bardziej. Przebiśnieżki dopiero zaczynają się przebijać niesmiało, w lesie jeszcze gruuuubo sniegu, a na areał wejść nie można, bo woda po kostki z rozmokłego śniegu. Widać nie daje rady wsiąkać w jeszcze zmrożoną ziemię, ach... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 19:52 A może Baron to ma te motylki w brzuchu,tak na wiosnę??? I bez Tworek się obejdzie,tym razem? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 18.03.10, 20:22 Jak ma motylki, to pół biedy, gorzej jakby miał tasiemca. W brzuchu. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 05:58 Wiosnę widać i słychać i czuć Dzień dobry w piątek Odpowiedz Link
bumbecki Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 07:36 potwierdzam - czuć dziś zapachniało tylko szkoda, że zaraz potem chłodny powiew mnie owionął ... dzień dobry Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 07:40 Dzisiaj w drodze do pracy, w okolicach Torwaru widziałam lecący klucz gęsi. Nie wracałaby gdyby nie było wiosny, czyż nie? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 08:04 No to wstałam skoroswit, bo dziś mi fachowiec będzie tł drzewka. W zeszłym roku powiedział, że mi to zrobi wiosną, czyli wiosna jest na bank! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 08:41 Wiooooosna! Biedrooonka! (bez ogonka) Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 09:11 Wiosna, faktycznie, wczora z wieczora latała u nas mucha, której pewnie bym nie zauważyła, gdyby nie kot. Ta pierwsza mucha sprawiła naszemu kotu chyba więcej radości niż Baronowi storczyki. Dla muchy, wiosenne przebudzenie nie było dobre. Ewo kochana, co ten człowiek będzie robił drzewom. Dzień dobry. Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 09:13 Po "drzewom" miał być znak zapytania(?), nie wiem dlaczego tam jest kropka. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 09:16 No, kupiłam pędzel, będę malowała. A człowiek będzie tł. Mama tła, tata tł, czas przyszły od "ciąć" Spadam do roboty, by, by... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 09:47 Na zielono?! Ewa, poczekaj jeszcze chwilę, zaraz same się zazielenią. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 09:48 tła tła i utła, udydała. Fajnego piatku. Ciensza kurtke zakladam, bez kapturka Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 10:28 dzień dobry, już wstałam wczorajsza rozmowa z szefem - potrzebuję wolny piątek - a co wyjeżdza gdzieś pani? - tak - a po co? - na wódkę - a to proszę bardzo: Na drugi raz zacznę od wódki Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 11:01 Cześć. Coś mi ćwierka na śliwce. Sprawdziłam, to wróble, najwyraźniej szykują się do wiosennego motylkowania. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 11:06 Po czołówce z kolegą siedzę w mokrej koszuli. Dobrze, że jego kawa zdążyła wystygnąć. Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 11:10 to już nie mogła sekretarka przynieść Baronu tej kawy? no do czego to doszło, barony same po kawę chodzą Odpowiedz Link
gabrielle Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 11:41 Kocham i uwielbiam mojego onkologa i jego pielęgniarkę: On: (tnie mi nogę) ona: podać ci (coś tam, nie zrozumiałam) on: nie, po co? ona: to po co ja tu stoję? on: żeby było raźniej Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 19:37 Tę nogę to tak wiosennie se tłaś? Moje drzewka fachowo obsmyczone, a ze materiału na ognisko było mnóstwo, to i zrobilim. Śmy Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 22:25 Gaba, ściskam i trzymam kciuki za rekonwalescencję. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 22:40 Gaba, ja chyba tez troszke kocham twojego onkologa. Jak go jeszcze dorwiesz to go usciskaj. Narazie ciebie sciskam, tez razniej zrobi. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 22:42 cale "sie" mi ucieklo, ciekawe gdzie ot ten Spiczydniew, caly on Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 22:43 no kurde! chyba dzis pilam tylko Spiczygniew i zaden inny! Odpowiedz Link
konopika Re: Marzec - cześć II 19.03.10, 23:06 Uśmiałam się niezwykle, te wszystkie tły i inni onkolodzy, jutro mój mąż będzie... tł powiem Mu, niech wie co będzie robił. Gabrielle, 3mam kciuki za twoje zdrowie, a onkologa pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 07:53 Nie będę tła, bo nie mam co.Surowy ugór, ale paliła będę - wykopane w grudniu porzeczki już dojrzały pewnie do spalenia. Dzień dobry wiosennie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 08:06 Proroki pogodowe na dziś dzień cudnej urody zapodawały, ale, kurna, na razie się nie zanussi! Jakoś burawo, a ja mam zamówionego gostka z piłą II! No nic, dam temu dniu jeszcze szansę, sprawdzę go po kawie. Dzień dobry! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 09:24 Dzien dobry, jade na wies zobaczyc, co sie uleglo. Mam nadzieje, ze bedzie sie nadawalo do watku wiosennego Odpowiedz Link
orale Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 09:50 Witam też dziś wyjeżdżam. O rany jak się cieszę. Jadę w najpiękniejsze miejsce na świecie miłego weekendu życzę Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 09:53 Dzień dobry. W zwiążku z szeroko zakrojoną akcją poszukiwania wiosny w krzach Baron będzie nieczynny do poniedziałku. Miłego weekendu. Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 13:04 Dzień dobry! Nie ma to jak poprawa humoru od rana. Obudziłam się jakoś dziwnie wcześnie, wszyscy jeszcze spali, no więc obejrzałam sobie film: Świętych z Bostonu II. Rewelacja, dlaczego nie grają tego w naszych kinach, no dlaczego???? Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 13:07 Ha! I w końcu mam internet, po prawie 1,5 miesięcznym okresie męczarni Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 13:27 Podobnież podczas męki charakterowej człek szlachetnieje, Pomaranczuchu Ewa Orale ciągnie Adama Barona w krze???? Pogoda niebardzowata... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 13:52 No co Ty? Pogoda jest piękna,akurat na mycie okien co też uczyniłam. Umyłam pięć z ośmiu,umyłabym i te pozostałe gdyby nie to,że potrzebuję do nich pomocy siłacza i akrobaty,względnie(do jednego) kogoś o baaaardzo długich rękach. A i jeszcze pierwsze balkonowe suszenie prania się odbywa i balkon,w końcu! otwarty szeroko,pięknie jest,cieplutko. W związu z tym... prorokuję opady deszczu. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 14:09 No własnie w charakterze kury z. wróciłam z areału! Balkon to ja od dawna mam szeroko otwarty, ale z zadnym myciem okien się nie wygłupiam Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 14:56 Ewo,znaczy się będziesz rosła? Na wiosnę? Rosła,nie rozrastała się! BTW,jak tam dieta,hihihi <szatański chichocik> ? A ze mnie prorok jak z koziej d..y waltornia! Słońce wyjszło zza chmur ,wiaterek powiewa i pięknie pranko wysusza. Zaraz zafunduję psu-Kropku długi spacer po lesie,a co,należy nam się,nie? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 16:17 Wróciliśmy utytłani błotem po pachy(Kropek) i kostki(ja);zima w lesie jeszcze nie całkiem oddała pola. A,i weryfikuję tę waltornię,jednak troszkę popadało. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 16:19 Odplułam przez lewe, odstukałam w przywleczone i na pewno nieumalowane badyle zdrewniała, ale nie wiem, czy nie za późno! Cytryno przebrzydła, skąd takie wnioski??????!!!!!!! Żadnego rosnięcia!!!! Ze szczególnym uwzględnieniem wszerznego!!!!!!! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 16:30 No toż mówiłam,że rosła,a nie poszerzała się! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 16:32 A rosła też nie znaczy,że wzwyż(jeśli nie pożądasz i takiego wzrostu)! Rośnij Ewo jak chcesz,byle radośnie i z radością! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 16:40 A nie wie, że w domu powieszonego nie mówi się o sznurku, a? Już ja tam wiem swoje! Wzwyżnego też nie pożądam, wzrost mam całkiem przyzwoity. Chociaż, cholercia, może faktycznie jestem za niska do swojej wagi... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 16:48 To znaczy 160 długoszcza i 50 ciężaru? No,proszę,Cię,to za dużo? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 16:50 ...o jeden przecinek za dużo mi wskoczył Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 18:25 Cześć. Cytrynko, dzięki za deszcz. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 18:43 Zdążyłam popalić badylki, teraz pada . Z zachodu ten deszcz przypełznął ? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec - cześć II 20.03.10, 21:12 Dziś odbyły się następujące inauguracje: 1) kurtki lekkiej wiosennej 2)butów lekkich wiosennych 3)braku czapki, kaptura i jakiegokolwiek innego okrycia głowy Jupiiiiiiii!!!!!!! Odpowiedz Link