Dodaj do ulubionych

Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie

03.07.10, 16:35
Umówiłyśmy się z Gropą, że to Ona napisze sprawozdanie, a ja
udokumentuję zdjęciami (już się zgrywają), ale nie wytrzymuję.
Pozwolisz Gropo, że opiszę wyprawę ze swojej perspektywy, czekając na
Twoje pełne.

Punkt 13 pojawiłyśmy się z małą na Dolnej i już z daleka zauważyłam
Gropę przechadzającą się przed kamienicą nr 30, nawiązałam kontaktz
samochodu, po czym podekscytowana chciałam przebiec ulicę w
niedozwolonym miejscu, ale wstrzymał mnie widok nadjeżdżającego wozu
policyjnego, więc grzecznie skierowałam się ku przejściu dla
pieszych. Przywitałyśmy się, przedstawiając się sobie z imienia i
skierowałyśmy się na tyły budynku, gdzie były wejścia do klatek.
Gropa zaopatrzona w książkę Guruy wyraziła przypuszczenie iż Gurua
mieszkała przy Dolnej 30A nr 20, więc pod tą klatką zaczęłyśmy czyhać
na mieszkańców, coby wślizgnąć się za którymś do środka. Pierwszy
przyszedł młody mieszkaniec płci męskiej, którego zaczepiłyśmy
pytając o mieszkańców numeru 20. Okazało się, że to On sam tam
mieszka i tu wywiązała się pogawędka, bardzo miła. W tym miejscu
oddaję głos Gropie, gdyż to Ona konwersowała z młodzieńcem, który
rysował jej na kartce plan mieszkania, ja zaś powędrowałam z aparatem
na trzecie piętro (rzeczywiście wysokie) i zrobiłam dokumentację.
Chwilę później Gropa spotkała na tejże klatce starszą mieszkankę,
która nieźle namieszała ( tu również Gropa opowie lepiej). Coś sie z
planem Gropie nie zgadzało, więc postanowiłyśmy zbadać mieszkanie nr
20 w klatce 30 (skoro już nam tak dobrze szło). Wpuściła nas miła
młoda pani z pieskiem, prawie sąsiadka numeru 20, ale oznajmiła że
pod tymże nie ma teraz nikogo,a mieszkanie zajmują młodzi z
dzieckiem. Zostawiłyśmy jej nasze dane korespondencyjne z prośbą o
przekazanie młodym. Nadzieja że się odezwą więc jest. Potem
spędziłyśmy z Gropą miłe chwile na pogawędce w Mozaice i na spacerze
do ulicy Słonecznej, gdzie znalazłyśmy dom ś.p. pani Stefanii
Grodzieńskiej. Skwar nie doskwierał i mojej opinii było to bardzo
miłe i udane spotkanie. Over to you, Gropo smile))
Obserwuj wątek
    • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 16:57
      Czyli wychodzi na to,że poszło całkiem nieźle,szkoda tylko,że nie wiemy gdzie konkretnie mieszkała GURUA.A może zwyczajnie zapytać samą GURUĘ,lub Panią Małgosię.
      W każdym razie wielkie brawa dla delegatek,spisałyście się świetniesmile
    • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 17:16
      Już, już, jestem.
      Sukces naszej wyprawy połowiczny, bo jak już napisła L.mama do
      mieszkania nie weszłyśmy.
      Po przybyciu na miejsce ogarnęły mnie wątpliwości o który dom
      chodzi, bo Dolna 30 i 30a to sąsiadujące ze sobą budynki, a balkony
      przylegają do siebie. W Babskim motywie Gurua pisze, że mieszkała na
      Dolnej 30a. Postanowiłyśmy sprawdzić oba. Weszłysmy na podwórko, bo
      wejścia do klatek schodowych są od tyłu. Obejrzałyśmy budynek w
      oficynie, w którym Balbina Borkowska grała na nerwach sąsiadomsmile i
      czekałysmy aż pokaże się na podwórku jakiś lokator.
      Zaczepiony młodzieniec nie miał oporów, żeby narysować plan
      mieszkania, więcej powiem, zostawił numer telefonu na wypadek
      gdybyśmy mieli jakieś pytania. Niestety z jego opisu nie wyglądało,
      że mieszkanie jest wąskie i długie, czyli to raczej nie guruowe
      mieszkanie. Pan wpuścił nas na klatkę schodową i tam zaczepiłam
      jakąś starszą panią która twierdziła, że mieszka tu od bardzo dawna.
      Po rozmowie z nią miałyśmy jeszcze większe wątpliwości, bo pani
      mówiła, że Joanna Chmielewska nigdy tu nie mieszkała, ani tu ani w
      budynku numer 30. Poradziła nam żebyśmy pojechały na wyścigi i
      zapytały osobiście panią Chmielewską. Na moją uwagę, ze podobno pani
      Chmielewska nie bywa już na wyścigach lokatorka zaśmiała się
      demonicznie i zniknęła w swoim mieszkaniu.
      Do budynku numer 30 weszłyśmy dzięki młodej dziewczynie, która
      powiedziała, że też robi różne ankiety i wie jak to jest stać pod
      klatką i czekać, żeby ktoś wpuści do środka smile Poprosiłyśmy ją żeby
      przekazała lokatorom spod 20 nasz adres mailowy, może się z nami
      skontaktują i sami wyjaśnią jak wygląda mieszkanie. Widzę niestety,
      że napisałam stary adres tewuchaowski, pewnie już nieaktualny, na
      szczęście dałam też swój gazetowy. Poczekamy na odpowiedź.

      • heniulaa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 17:32
        Z eto co pamiętam to adres JAK BYK Dolna 30/20 ale jeśli koniecznie chcecie to w
        poniedziałek sprawdzę jeszcze raz smile
        • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 17:37
          Sprawdź koleżanko, to wtedy będziemy już na pewniaka nękali tych
          młodych ludzi.
          • ewa9717 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 19:17
            Tak czy owak, byłyście baaardzo dzielne, szczególnie w taką pogodę.
            • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 19:38
              U nas upał nie był powalający, +25, lekki wietrzyk i od czasu do
              czasu chmury zakrywały słońce. Dało się wytrzymać i mówi to
              stara.gropa nienawidząca skwaru.
              • ewa9717 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 19:49
                A to u nas tropiki. Jutro, jako nowo mianowana Indianka Marysia, mam
                zakaz opuszczania cienia, poleżę w basenie pod czereśnią, oczywiście
                po spełnieniu obywatelskiego obowiązku wink
                • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 19:58
                  Czyżbyś przedawkowała kąpiele słoneczne? wink
                • l.mama Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 20:02
                  A ja po powrocie umyłam okno balkonowe i ugotowałam zupę z fasolką
                  szparagowąsmile
                  • ewa9717 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 20:07
                    l.mama napisała:

                    > A ja po powrocie umyłam okno balkonowe i ugotowałam zupę z fasolką
                    > szparagowąsmile
                    Od czytania o tym osłabłam wink
                    Dziś pojechałam wcześniej, bo miałam nadzieję znaleźć zostawiony
                    wczoraj kostium. Z radością donoszę, że my koza, my badyancużek and
                    me znów jesteśmy razem, ale słońca faktycznie za dużo jak na moją
                    delikatną białoskórość; to po tej babce von und zu wink
                    • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 20:19
                      A jak już dawno twierdziłam, że żółta morda jest szkodliwa, to
                      pisaliście, że nieprawda. No i co? Zaszkodziła smile
                    • asia.sthm Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 21:15
                      Ach Ewuniu, przepadlo ci naturyzowanie sie na golasa. Dobrze, ze sie
                      odnalezliscie z tym kostiumem. Moj sie biedaczek rozlecial ze starosci. Cos mu
                      sie raptem w gumce zdegenerowo. Zupelnie nie rozumiem dlaczego tak postapil po
                      jednej dlugiej zimie. W zwyklych majtkach w kropki dzis wystapilam ... no i nikt
                      mnie nie widzial.

                      A wracajac do tematu Dolna 30, to cudnie wam wyszlo. Teraz sie okaze, ze Gurua
                      wcale nie mieszkala w kiszce, mieszkania sa piekne i piece wcale nie dymia
                      naprzemian. No, takie spelnione marzenie Szumana z przeszlosci, czy cus. Zeby
                      jeszce winda jezdzila!
                      • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 21:41
                        Teraz trzeba zorganizować następną wyprawę, która ustali czy Gurua w
                        ogóle tam mieszkała smile. Bo jak na razie tylko jedna rzecz się
                        zgadza; zagadnięta lokatorka potwierdziła, że w tym domu mieszkali
                        pracownicy Polskiego Radia, a jak wiadomo mąż Guruy tam pracował.
                        • l.mama Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 21:59
                          Gropo, wysłałam na gazetowego maila pierwsze fotki, Ty dalej nimi
                          rozporządzaj
                          • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.07.10, 22:14
                            Melduję, że pierwsze zdjęcia już doszły.
                            • migos Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 16:12
                              Stara.gropo, jeśli je do mnie prześlesz, to obiecuję powiesić w
                              ciągu 15 minut wink
                              • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 16:44
                                Mam dokładny adres Guruy(z Babskiego motywu)big_grinolna 30 A mieszkania 23.
                                • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 16:56
                                  "- A gdzie naprawdę mieszkała?
                                  -Też na Mokotowie. Na Dolnej 30A
                                  -Gdzie?! - wrzasnęłam ze zgrozą
                                  -Na Dolnej 30A, mieszkania 23. To w oficynie. (...)
                                  -A co pani tam robiła? - przerwał mi podejrzliwie
                                  -Jak to co mieszkałam. Naprzeciwko jej okna, na trzecim piętrze od
                                  frontu."
                                  Jak to jest adres Guruy to ja jestem święta Joanna, przecież to
                                  chodziło o Balbinę Borkowską, ona mieszkała w oficynie na parterze i
                                  grała na cały regulator.
                                  • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 17:00
                                    Masz racje,pomyliłam<zawstydzony>,bij,tylko nie zabij<prosi>
                              • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 17:09
                                Jak tylko L.mama przyśle mi wszystkie zdjęcia, to zaraz puszczę je
                                dalej.
                                • l.mama Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 19:15
                                  Gropo, przesłałam Ci już sporo zdjęć, resztę puszczę do Ciebie i Migosa
                                  razem, będziesz miała mniej do przesłania mu
                                  • kurcgalopek Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 20:48
                                    Dziewczyny, jesteście wielkie! Z niecierpliwością czekam na zdjęciasmile
                                    • 36krzysiek Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 21:05
                                      Szacun i szapoba! Mniemam, że ten młody człowiek taki chętny był do
                                      konwersacji, bo kto by się narażał wink
                                      • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 21:19
                                        Harpie ujrzał?
                                        • 36krzysiek Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 21:25
                                          To Ty powiedziałaś wink
    • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 21:32
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,stara.gropa.html
      • l.mama Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 22:06
        Zaznaczę, że były trzy harpie smileGropo, więcej poproszę tych zdjęć, i z
        opisem smile
        • asia.sthm Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 22:58
          Calkiem ladna ta Dolna teraz.
          Za moich czasow, jak jechalam rowerkiem w dol na zbity pysk, a moj tatko gonil
          ksiezniczke, tez na zbity pysk, w glowie mi nie bylo przygladanie sie okolicy.
          Pozniej pamietam brzydko bylo, a teraz tak ladnie sie zrobilo.
          • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 23:03
            Fakt,mnie się też rzuciło w oczy,że widok całkiem ładny.
            • ewa9717 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 23:14
              No to ja mam chyba inaczej skonstruowany wzrok wink
            • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 04.07.10, 23:15
              Dzięki dziewczyny<buziak>
              -
    • groha Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 09:46
      Fiu, fiu! Zaimponiłyście mi, koleżanki, słowo daję. I naprawdę nikt Was nie
      pogo... nie okazał swego niezadowolenia, elegancko mówiąc? Z tego wynika, że
      naprawdę jesteście niesamowite i budzicie w ludziach ogromne zaufanie, trzeba z
      Wami uważać wink
      • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 09:54
        Lekka hipnoza i poszło jak z płatka.
        • ewa9717 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 12:47
          stara.gropa napisała:

          > Lekka hipnoza i poszło jak z płatka.
          Butelką po coli w skroń? wink
          • g0p0s Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 13:36
            Fiu, fiu!
            • bbbzyta Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 16:18
              Też fiu fiu i szacuneczek!
        • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 16:05
          stara.gropa napisała:

          > Lekka hipnoza i poszło jak z płatka.

          Ojoj!Zaczynam się Was baćwink
          • balamuk Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 16:43
            A ja se ne boim! Za to jestem pelna glebokiego podziwusmile))
            • kizuk Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 19:14
              Przyznam się,że nie wierzyłam,że naprawdę tam pójdziecie.Przepraszam
              za niedostatek wiary w Towarzyskie możliwości.Po raz pierwszy w
              życiu zaczynam żałować,że nie mieszkam w Warszawie.Tzn blisko
              Was.Może też załapałabym się na jakąś podobną imprezę.
    • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 19:58
      Dodałam jeszcze kilka zdjęc i opisałam wszystkie.
      Wszystko w galerii, wyżej w tym wątku smile
      • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 20:18
        Dziękismile
        • aganoreg Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 20:32
          Gropo i eLMamo - szacun!
          • ewa9717 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 20:43
            I bas z szapem wink
            • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 20:53
              No co wy? To był tylko mały spacerek i na dodatek nie weszłyśmy do
              interesującego nas obiektusmile. Szacun to by nam się należał, gdybyśmy
              namówiły lokatorów na przekazanie nam mieszkania w darowiznie,
              zebyśmy mieli lokal na spotkania big_grin
              P.S. Wyobrażacie sobie jakby to było pięknie, jakbyśmy spotykali się
              tam na naszych zebraniach? smilesmile
              • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 21:13
                Ba!,Ponoć marzenia mogą się spełnić jak się mocno pragniewink
              • l.mama Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 21:28
                Właśnie, ja nawet powiedziałam młodzieńcowi, że jestem pierwsza w
                kolejce gdyby jego rodzice zdecydowali się na sprzedaż mieszkaniasmile

                Chcę napisać o jeszcze jednej zabawnej sytuacji. Każdej spotkanej
                osobie gorliwie zapewniałam że koleżanka Gropa może okazać
                legitymację członkowską TWCH i wymownie spoglądałam na Nią oczekując
                gestu, który nigdy nie nastąpił. Dopiero w Mozajce Gropa pokazała mi
                swoją legitymacjęsmile...
                • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 21:36
                  Nie pokazałam nikomu legitymacji, albowiem zdjęcie na niej nie
                  nadaje się do publicznych prezentacji obcym osobom smile
                  • l.mama Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 22:04
                    Co oznacza że już nie jestem obcasmile Dzięki, Groposmile
                    • salam_ji Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 05.07.10, 23:48
                      Bardzo mnie rozbawiło Asiu stwierdzenie "na zbity pysk" w kierunku
                      że niby z górki tam jest. Otóż i ja w swej biografii postanowiłam
                      kiedys zobaczyć jak wygląda ulica Dolna... Miejsce akcji wtedy
                      najświeższej lektury. Wiedzialam, że z górki i widzialam, że wysoko
                      i polatałam odpowiednio pod wyznaczonymi w owej biblii domami. A
                      górki omal nie zauważyłam... Widocznie my tu na południu
                      inaczej "górki" pojmujemy wink wink wink O wiele wyzsza (głowna) prowadzi
                      ode mnie na Rynek wink
                      Natomiast gratuluję odwagi i... tupetu wink Jeśli chodzi o
                      zaczepienie i przesłuchanie tego młodego człowieka wink A i tegoż
                      podziwiam, ze obcym kobitom plan SWOJEGO mieszkania narysował. No
                      cóż, przez okno pewnie nikt mu nie wlezie, ale tak naprawdę to
                      cholera wie wink Biorąc pod uwagę Wasze szalone pomysły...

                      Pozdrawiam!
                      • asia.sthm Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 06.07.10, 00:40
                        Salam, rowerek byl na kiju, czyli nie moglam miec wiecej niz ok 4 lat. Ot kijek
                        sie wymsknal tacie z garsci. Kocie lby byly wtedy na Dolnej.
                        Gorki w Jordanku tez byly strasznie wysokie, ilez ja sie na nie nawdrapywalam z
                        sankami! Park Dreszera nieskonczony - napedalowal sie czlowiek na roznych
                        rowerkach jak ten glupi. A teraz zanim sie starymi nogami dobrze rozpedze to
                        park mi sie konczy. Gorki w Jordanku tez jakiez uklepane , przeskoczyc sie
                        dadza. Wszystko sie pokurczylo.
                        • gastonlemiel Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 06.07.10, 00:51
                          Swietne jestescie, dziewczyny, akcja byla prima sort! Co do
                          szczegolowej lokalizacji, proponuje zapytac Chmielewska. mam ogromny
                          sentyment do Dolnej i tego mieszkania z balkonem. Na nastepna misje
                          proponuje Niepodleglosci i mieszkanie mamuni. Numer dokladny
                          znalismy, prawda? sto dwadziescia cos jesli sie nie myle? Tylko
                          ktore pietro i nr mieszkania???
                          • salam_ji Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 06.07.10, 12:33
                            A rzeczywiście, z tej perspektywy to i moje miasto metropolia wink
                            Zgadza się.
                            wink

                            A co do Niepodległosci to mnie sie po mózgu 216 lub 219 kołacze
                          • the_dzidka Niepodległościowo 07.07.10, 10:26
                            > Na nastepna misje
                            > proponuje Niepodleglosci i mieszkanie mamuni. Numer dokladny
                            > znalismy, prawda? sto dwadziescia cos jesli sie nie myle? Tylko
                            > ktore pietro i nr mieszkania???

                            Z tym nie będzie żadnego kłopotu. Moja znajoma tam mieszka big_grin Znaczy
                            piętro wyżej. Do dziś wspomina, jak jej mamę kiedyś okropnie
                            wystraszył tatuś Guruy, stojący w ciemności na podeście klatki
                            schodowej z papierosem. Podobno krzyk przerażenia mamy słychać było
                            na ulicy big_grin
                            • g0p0s Re: Niepodległościowo 07.07.10, 10:50
                              Jeszcze jest Puławska i Dorotowska. Chmielnej niet, a jak z Grójcem,
                              to nie wiem.
                              • mkostki Re: Niepodległościowo 07.07.10, 16:50
                                A'propos wydłuzonych prostokatów i wąskich kiszek, których
                                szukałyscie na Dolnej, to mnie się kojarzą raczej z Dorotowską,
                                gdzie parafrazując (bo z pamięci) autobiografię "wszystko było na
                                bazie wydłużonych prostokątów. Z owych prostokątów Gurua
                                wyprowadziła się na Dolną, gdzie wywaliła część ściany między
                                kuchnia a pokojem (za radą szwagra Andrzeja) i dzieci dookoła
                                jeździły na trójkołowym rowerku. O kiszkowatych pomieszczeniach
                                chyba nic tam nie było, wyłącznie o upiornych schodach pamiętam.
                                Czy coś pozajączkowałam?
                                • gastonlemiel Dzidka: Niepodległościowo 08.07.10, 07:00
                                  (jezu, jak mnie ta Gazeta wkurza, wszystko napislame, po czym
                                  okazalo sie, ze moja sesja rzekomo wygasla i niczego mi nie zapisalo
                                  tu!!!) Dzidko, no takie wiesci trzymasz w zanadrzu i ani
                                  pisniesz??smile) bierz znajoma na dokladniejsze spytki i opowiadaj!!
                                  Skoro wiemy dokladnie gdzie i co, to koneicznie trzeba poojsc i
                                  obfotografowac okna, mieszkanie i okolice!! A wiadomo, co sie tam
                                  teraz miesci?? A co do Dolnej, to cos mi sie tu nie zgadza. Pamietam
                                  ze juz kiedys deliberowalismy na ten temat i padly wtedy rzekomo
                                  wprost od JCh pochodzace infiormacje o numerkach ulic. Pamietam
                                  nawet, ze ktos zamiescil zdjecie rzekomo dokladnie TEGO balkonu. No
                                  to co, teraz wszyscy na amnezje zapadli i nikt juz o tym nie pamieta
                                  i nie wspomina? Czy owczesnej doniesienia byly obarczone karygodnymi
                                  bledami i nieprawda byly?smile
                                  • g0p0s Re: Dzidka: Niepodległościowo 08.07.10, 10:47
                                    Dolna 30, Niepodległości 120 i Puławska, no właśnie nie pamiętam,
                                    ale mam na zdjęciach, padły bezpośrednio od Guruy i Vikinga. Nie
                                    wiem, czy to był TEN balkon, ale jeżeli mieszkanie było nad bramą,
                                    to wybór był niewielki.
                                    Numeru na Dorotowskiej nie znamy.
                                    • ter.eska Re: Dzidka: Niepodległościowo 08.07.10, 14:01
                                      g0p0sie daj te zdjęcia <prosi>,mnie jeszcze zapewne wtedy nie było z Wamisad
    • g0p0s Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 27.07.10, 13:10
      Miesiąc od wycieczki niedługo minie, może jakaś nowa świecka
      tradycja - cykl wizyt w miejscach 'chmielewskich'? Co na to
      społeczeństwo?
      • stara.gropa Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 27.07.10, 13:14
        Lokatorzy z Dolnej 30 nie odezwali się. Może jeszcze jedna wizyta
        większej grupy? Nie ma siły wtedy nie dadzą rady nie wpuścić nas do
        domu smile
        Jako alternatywę proponuję zwizytowanie podejrzanego domu na
        Belgijskiej, tam gdzie było nielegalne kasyno i donica z palmą
        spadała ludziom na głowę. Palmę możemy przynieść sami.
        • minerwamcg Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 27.07.10, 16:22
          Taaaak. Przyniesiemy palmę, a spuszczą nam na głowę już we własnym zakresie smile
          • ter.eska Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 27.07.10, 20:59
            Jestem za,jestem za...big_grin
    • g0p0s Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 16.08.10, 10:33
      Na samym początku wstępu do 'Chmielewskiej dla zaawansowanych' jest
      opis pana Tadeusza mieszkania Guruy. Pokój z jednej strony domu,
      długi korytarz bez okien i pokój z balkonem z drugiej strony,
      łazienka i ciemna kuchnia z przeszkloną ścianą (rozumiem, że do
      jednego z pokoi). Co nie znaczy, że nie możemy zwiedzić osobiściesmile
      • gastonlemiel Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 18.08.10, 21:56
        Goposie bardzo mi sie podoba Twoj pomysl. Urzadzmy wyprawe po
        Mokotowie po miejscach Chmielewskich!!!
        • g0p0s Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 19.08.10, 11:37
          Co na to Dyrekcja?
          • czekolada72 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 12.05.11, 07:58
            Łeb mi peka na milion kawałeczków i w ramach oczekiwania na rozpoczecie dzialalnosci leczniczej kolejnego ibupronu oddaje sie rozrywce czytelniczej...

            Był jakis ciag dalszy zwiedzania mieszkan?
            • czekolada72 Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.05.12, 16:26
              Pieknie, rok minal i nikt mi nie odpowiedzial.... sad
              • gastonlemiel Re: Dolna 30 wyprawa-sprawozdanie 03.05.12, 23:12
                ooo wybralbym sie na Misje Dolna i Misje NIepodleglosci. Moze powtorka z rozrywki?smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka