stara.gropa 30.08.10, 12:33 Wklejam z forum książki: forum.gazeta.pl/forum/w,151,115891979,115891979,Potrzebne_ksiazki.html Problemem są wysokie opłaty pocztowe, ale może ktoś ma pomysł jak je zminimalizować? Przez ambasadę? Jakoś inaczej? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
g0p0s Re: Potrzebne książki 30.08.10, 13:01 Faktycznie, paczka 9-10 kg = 95 PLN a priorytet 145. Chyba paczki na fotelach pasażerskich w I klasie samalotów sadzają Odpowiedz Link
orale Re: Potrzebne książki 30.08.10, 13:20 Znowu to samo, cholera, ludzie nie myślą. Przecież my, znaczy Polacy mamy w każdym kraju jakieś swoje przedstawicielstwo i takie szukanie najpierw należy skierować właśnie tam. Jeśli nie książki to może choć transport zalatwią. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Potrzebne książki 31.08.10, 01:09 Moje znajomości w sferach dyplomatycznych ograniczają się do bardzo sympatycznego urżnięcia się z jednym konsulem - ale mam wrażenie, że jak owi przedstawiciele coś przewożą przez granicę, to głównie napoje "gazowane" i własne cenne cztery litery. Odpowiedz Link
groha Re: Potrzebne książki 30.08.10, 13:30 Śmiem podejrzewać, że jest jeszcze gorzej: oni chyba wożą je w jakichś latających zamtuzach, bo niektóre dolatują całkiem rozebrane Odpowiedz Link
g0p0s Re: Potrzebne książki 31.08.10, 10:44 A w internecie nic nie ma? Poszukać, wydrukować i czytać. Po iluś latach od wyjazdu autora do Szwajcarii prawa autorskie nie sięgają. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Potrzebne książki 31.08.10, 12:50 Wyczytałam, że konsulat RP w Reykjaviku zgodził się pokryć koszty wysyłki książek. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Potrzebne książki 31.08.10, 13:38 Brawo! Zatem odszczekuję, co powiedziałam. Czasem placówki dyplomatyczne coś jednak robią. Odpowiedz Link
orale Re: Potrzebne książki 31.08.10, 13:55 znaczy zbieramy coś? gdzie, ile, co i komu? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Potrzebne książki 31.08.10, 14:07 Chyba mam jedną nadmiarową Guruę, mogę dorzucić. Jak zdecydujemy się na drenaż budżetu MSZ, to np. pół metra Kraszewskiego w twardych okładkach mam do wydania Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Potrzebne książki 31.08.10, 14:24 W linku, który wkleiłam jest wszystko opisane. Jedna osoba z Warszawy zdaje się już organizować zbiórkę, zaofiarowała się jako miejsce składowania książek . Chyba nie jest ona nam obca, Nioma niejaka . Napiszę do niej maila, żeby podała adres i tam będziemy mogli oddać książki. Dziewczyna z Islandii pisze, że chętnie weźmie klasykę i w ogóle wszystkie książki, byleby były napisane po polsku. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Potrzebne książki 31.08.10, 16:24 Nioma pisze, że pierwsze książki wyśle w tym tygodniu. Na osobiste dostarczenie książek do niej czeka od poniedziałku. Poszukuje też osób, które pomogą jej zanieść książki na pocztę. Jak się zorganizujemy? Może zbierzemy nasze książki razem i zawieziemy za jednym zamachem? Żeby nie napastować dziewczyny ciągłymi wizytami. I tu nasuwa się Brama jako miejsce zbiórki. Może Kocio w swoim majestacie zapyta się Beaty czy zgodzi się na przechowanie książek? Co Kociu? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Potrzebne książki 31.08.10, 17:49 Mam nieco książek szczególnie dla dzieci,ale jak by to dostarczyć do Warszawy. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Potrzebne książki 31.08.10, 18:12 Mam pomysł. Gdyby ktoś z Warszawy zbędnych książek nie miał, a chciał podarować - może je za niewielkie pieniądze kupić. W antykwariacie na Solcu (przysięgam na brodę faraona, że nie jestem z nim powiązana kapitałowo ani nijak inaczej, po prostu go lubię) można dostać klasykę po 1 złociszu za tom! Wydatek rzędu 10 złotych to już dziesięć książek. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Potrzebne książki 31.08.10, 18:59 Minerwo, w Taniej książce Dedalus są książeczki dla dzieci po 2 - 3 zł. Nowe, a dla dzieci to ma znaczenie. Książki dla dorosłych też są tam po kilka złotych. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Potrzebne książki 31.08.10, 19:05 To jeszcze lepiej! Równie tanie widziałam w Krakowie w Matrasie, ale może i warszawski Matras wyprzedaje? Odpowiedz Link
minerwamcg P.S. 31.08.10, 19:07 Chciałam nawet kupić za cztery złote "Małą księżniczkę", ale jak zobaczyłam pstrokatą okładkę a w środku Becky zamiast Rózi, to mi się jakoś przykro zrobiło i nie kupiłam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: P.S. 31.08.10, 19:10 To prawie jak Fruzia Phi-Phi czy jakoś tak. W tym watku odpowiedz wicekonsula. Jak wszystkie fora ruszą, to Hartwig może być za mało forum.gazeta.pl/forum/w,91099,115910841,,Ksiazki_dla_Polonusow_na_Islandii_.html?v=2 Odpowiedz Link
stara.gropa Re: P.S. 31.08.10, 19:38 Naprawdę Rózia nie jest Rózią? Tak jak Panią Małgorzatę Linde przechrzcili na Rachel, przykre. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: P.S. 31.08.10, 20:02 No więc właśnie, od jakiegoś czasu szukam po księgarniach arcykoszmarka z lat 90. pod tytułem "Dom marzeń Anne" - widziałam to cudo tylko raz i do dziś pluję sobie w brodę, że się lepiej nie przyjrzałam albo wręcz nie kupiłam jako kuriozum. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: P.S. 31.08.10, 20:10 To już przegięcie. Tak jak kiedyś przerobili Kubusia Puchatka na dziewczynkę. Biedny Kubuś, dla faceta to podobno los gorszy od śmierci Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Potrzebne książki 31.08.10, 19:09 Dobrze, będę grzeczna: inne księgarnie też wyprzedają, niektóre bardzo tanio. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Potrzebne książki 31.08.10, 19:34 W Matrasie widziałam kartki na wystawie z informacją, że mają przecenę o 25%, ale nie sprawdzałam naocznie co i jak. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Potrzebne książki 31.08.10, 19:59 Ooops, Gropo, przepraszam Cię oGropnie! Myślałam, że mi tego Matrasa wywaliłaś, żeby nie lekramować książkomarketu, więc napisałam politpoprawny post o "innych księgarniach" - a tamten mi się po prostu nie wyświetlił! Świnia jakaś, nie post. Postna świnia? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Potrzebne książki 31.08.10, 20:05 No wiesz! Też mnie to doprowadza do szewskiej pasji jak posty wyświetlają się dopiero po kilku minutach. Muszę powiedzieć, że nie rozumiałam dlaczego deklarujesz, że będziesz grzeczna itd. Nawet przeczytałam jeszcze raz Twój wpis i...nadal nie rozumiałam. Odpowiedz Link
groha Re: Potrzebne książki 31.08.10, 20:15 Ale za to jest na co zwalić i czym usprawiedliwić gadanie od rzeczy (Ja zawsze i w każdej sytuacji znajdę plusy dodatnie, prawda?) Odpowiedz Link