Dodaj do ulubionych

Przypadek?

29.03.11, 22:23
Wędrując po empik.com natknęłam się na zapowiedź takiej oto książeczki:
www.empik.com/poduszka-w-rozowe-slonie-chmielewska-joanna-maria,prod60403001,ksiazka-p
I zastanawiam się czy tytuł "Poduszka w różowe słonie" to przypadek czy celowe działanie pani Joanny M. Chmielewskiej. Jak myślicie? smile
Obserwuj wątek
    • groha Re: Przypadek? 29.03.11, 22:36
      Nie mam pojęcia, nie znam tej pani, ale skoro każesz, Aprilku, to myślę: może, po prostu, też oglądała wstawionego słonika Dumbo Disney'a? Bo wiesz, pod tym względem, to Lesio nie był pierwszy, niestety. Co innego, gdyby ta poduszka była faszerowana w wiadomym celu... smile
      • april02 Re: Przypadek? 29.03.11, 22:51
        Wiem, wiem smile Za każdym razem kiedy widzę etykietę "Derilium Tremens" z różowym słoniem przypomina mi się Lesio. A link podrzuciłam bo w pierwszej chwili dałam się złapać "o nowa książka i ja nic o tym nie wiem?" po czym uznałam, że to niemożliwe. No i też Was chciałam ucieszyć tą "nowością" smile
        A tak zupełnie bez związku z tematem: myślę o wakacjach i myślę bardzo bardzo ciepło o świętokrzyskim ("Ojca Mateusza" się naoglądałam). I mam pytanie do Ciebie: jak przekonać dzieciatych (!) znajomych, że w żadnym wypadku nie marzą o wyjeździe na wakacje do Turcji tylko do Sandomierza (tudzież Kielc)? I gdybyś miała namiary na jakieś fajne miejsca to będę szalenie, szalenie wdzięczna smile
        Aha, przepraszam za prywatę wink
        • groha Re: Przypadek? 29.03.11, 23:10
          Aprilku, może po prostu zapytaj, czy byli w krzach, a gdy odpowiedzą, że nie, to zdziw się teatralnie: ooo, to własnego kawałka świata jeszcze się nie zna, a po obcych się lata? No ładnie, ładnie.
          Na pewno się przejmą big_grin
          A poważnie, to pomyślę, zorientuję się w sytuacji i dam Ci znać, OK? Ale coś mi się zdaje, że Edyta będzie lepsza w te klocki, bo kocha krze bardziej, niż ja.
          • april02 Re: Przypadek? 29.03.11, 23:14
            Dzięki z góry smile Do Edyty też się uśmiechnę smile
            Ja w ogóle uwielbiam wschodnią Polskę a na Podlasie to bym się mogła jutro przeprowadzić smile Znajomych na razie kuszę, delikatnie wspominam jak tam pięknie a oni mi mówią, że pogoda niepewna. Jak to niepewna? Wiać będzie jak ta lala, nieprawdaż? smile
            • groha Re: Przypadek? 29.03.11, 23:23
              Prawdaż! Wiatr mają pewny, jak w przedwojennym banku. A także wesela w każdy sobotni wieczór w każdej napotkanej knajpie oraz wiele innych atrakcji za całkowitą darmochę. Reszta, jak wszędzie smile
              • april02 Re: Przypadek? 29.03.11, 23:33
                I o to chodzi. Wiatr jest przynajmniej nieprzewidywalny a ciągłe słońce i bezchmurne niebo to takie banalne... wink
    • stara.gropa Re: Przypadek? 29.03.11, 22:36
      Tytuł to małe piwo, zrozumiały tylko dla wtajemniczonych smile, ale umieszczenie wielkimi literami imienia i nazwiska autorki z literą M dla niepoznaki raczej nie jest przypadkowy.
    • eulalija Re: Przypadek? 29.03.11, 22:38
      Ja się nie zastanawiam, nawet nie próbuję myśleć, komputer mi wyrzucił: "nie ma stony o takim adresie".
      Aprilko, spróbuj wrzucić jeszcze raz, chyba spacja z przodu jest potrzebna.
      • april02 Re: Przypadek? 29.03.11, 22:45
        Komputery mnie nie lubią, niestety.
        Ale ponawiam próbę:
        www.empik.com/poduszka-w-rozowe-slonie-chmielewska-joanna-maria,prod60403001,ksiazka-p
        Jakby nie wyszło to na empik.com wpisz w wyszukiwarkę "poduszka w różowe słonie" smile
        • groha Re: Przypadek? 29.03.11, 22:51
          Już przeczytałam o czym będzie i jestem rozczarowana. Byłam pewna, że chodzi o poradnik dla tych, no... niepijących inaczej smile
          • 36krzysiek Re: Przypadek? 29.03.11, 23:10
            Już ona nas na te M nie nabierze smile
            • g0p0s Re: Przypadek? 30.03.11, 11:45
              Nazwisko dosyć popularne. Kiedyś w sąsiedniej firmie Joanna Chmielewska pracowała. Dopiero po jakimś czasie dotarła do mnie ta zbieżność smile
              • doratos Re: Przypadek? 30.03.11, 12:01
                My po prostu jesteśmy skrzywieni pozytywnie i wszystko nam się kojarzy,przy napuszczaniu wody do kąpieli,widząc różowe słonie,stosiki polnych kamieni,czerwona lampa,konie,a nawet byczek na łańcuchu!big_grin
                I zachodzi reakcja,widzimy coś,kojarzymy sobie,uśmiechamy się,i dzień od razu robi się pięknysmile
                • groha Re: Przypadek? 30.03.11, 12:40
                  Doratos, trafiłaś w sedno. Faktycznie, coś z tym kojarzeniem jest. Weźmy takie szydełko, dla przykładu. Zresztą, co tam przedmioty - weźmy własne zachowania. Przecież nawet poryczeć tak normalnie, po babsku, już nie idzie, cholerka, bo w głowie zaraz zapala się przełącznik na śmiech. Samoistnie. Dlaczego tak jest, tego nie wiem, ale normalne to nie jest na pewno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka