01.02.14, 10:06
Ha! Witam w ten lutowy dzień!
Kawa jakoś inaczej smakuje z katarem, ale nic to. Ważne, że sobota smile
Zdrówka wszystkim życzę!
Obserwuj wątek
    • balamuk Re: Luty luty 01.02.14, 11:03
      Bardzo rozsądny początek. smile
      Zdrowego
      lutego
      hopa hopa siup.
      Cześć.
      • ewa9717 Re: Luty luty 01.02.14, 13:37
        Niby podkuj buty, a tu jakby zawiośniło z lekka?
        Dzień dobry!
        • minerwamcg Re: Luty luty 01.02.14, 15:23
          Gdzie to zawiośnienie? O jejku, jak ja bym chciała coś takiego zobaczyć... Bodaj z daleka, jednym okiem zerknąć, przez lunetkę na jakiś ślad wiosny łypnąć - a tu niiic. Wyszłam po spyżę, bo w spiżarni wiatr gwizdał a w lodówce światło panoszyło się po pustych półkach, i zastałam wszystko po staremu: śnieg śnieżył, mróz mroził a zima się zimiła do wypęku.
          Nic to. Luty krótki, nawet w tym roku nieprzestępny, przeżyjemy. A w marcu już się będzie z linijki odcinać. Byle nie było tak jak w zeszłym roku, kiedy uczciłyśmy pierwszy dzień wiosny wyjściem na sanki, a ksiądz w Niedzielę Palmową zapowiadał, że gdyby na rezurekcję był duży mróz, to procesja będzie wewnątrz kościoła.
          • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 01.02.14, 17:38
            W planie na jutro usprawnienie monolitu pt. nissan. Dwa tygodnie temu otwierały się jedynie tylne prawe drzwi. Jaja zaczęły się, jak mi kluczyki wpadły do bagażnika, którego, rzecz jasna, nie można było normalnie otworzyć. Jutro zaś trzeba najpierw odgarnąć zaspę, wewnątrz której tkwi biedne autko. Już załatwiłam pożyczenie takiej wieeelkiej szufli do śniegu.
            W charakterze wiosny występuje natomiast u mnie w domu jedna mała muszka. Chyba pobudka jej zaszkodziła, bo łazi po umywalce zygzakiem i straszy rybki.
            • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 01.02.14, 17:39
              RybIki.
              • asia.sthm Re: Luty luty 01.02.14, 21:52
                A juz sie ucieszylam, ze rybki sobie hodujesz a zeby myjesz nad wanna.
                Rybiki niech sie boja, pies ich drapal.

                Hej
                • embepe Re: Luty luty 01.02.14, 23:06
                  Zawiośniło, zawiośniło!
                  U mnie było dziś całkiem ciepło i wiosennie: słoneczko, odwilż...

                  Dziś przeprowadzała się moja mać. Przyjechał samochód firmy przeprowadzkowej, panowie załadowali dobytek i pojechali. Dojazd do wejścia w budynku docelowym był utrudniony przez ... inny samochód przeprowadzkowy. Okazało się, że jednocześnie wprowadzają się sąsiedzi z naprzeciwka. Przez jakiś czas na klatce schodowej było bardzo ruchliwie i wesoło: trzeba było uważać, żeby nie pomylić które meble i toboły wnieść do którego mieszkania. Zaznaczam, że wprowadzano się do budynku z kilkudziesięcioletnim stażem, a nie do świeżo wybudowanej nówki, gdzie jednoczesne wprowadzki w tej samej klatce i na tej samej kondygnacji nikogo nie dziwią.

                  Ale przeprowadzka jako taka to nie jest zajęcie, które tygrysy lubią najbardziej! suspicious
                  Szkorbucie-L., bądź dzielna w swoich zmaganiach przeprowadzkowych, trzymam kciuki za Ciebie!

                  Zdrowia zakatarzonym i cierpliwości w wypatrywaniu wiosny, proszę Szanownych!
                  • tutul Re: Luty luty 02.02.14, 09:30
                    Tęskniącym do wiosny polecam nasz Śląsk kochany.Koleżanka wczoraj pisała z Knurowa,ze jest + 10 i słoneczko świeci!
                    Ja tam wolę,jak wszystko zna swoje miejsce.Przyroda także! No bo jak to: zimy ma nie być? Albo w innej porze roku się objawiać? Nie ma mowy!
                    Chociaż z drugiej strony nie mieć urodzin...też może mieć swój urok.Człowiek może by nie młodniał,ale i nie starzał się.Sprawa do analizy dogłębnej.
                    A na razie jak jest ,każdy widzi.A niewychodzenie podczas choroby na dwór tez ma swoje przodki.Szczególnie w zimę.
                    Słoneczka zyczę i dzień dobrysmile
                    • felis2 Re: Luty luty 02.02.14, 11:30
                      Potwierdzam. Śląsk, Zagłębie i okolice.
                      Dziś wprawdzie bez słońca, ale i tak jest +5, a z nędznej warstewki śniegu pozostały zaledwie resztki, spod których wesolutko wyłazi trawa. Dzieci są mocno zdegustowane.
                      • balamuk Re: Luty luty 02.02.14, 16:07
                        A reszta co, hibernuje?
                        Zima zimowa bardzo cd., zadowolona jestem.
                        Dobry wieczór. smile
                        • ewa9717 Re: Luty luty 02.02.14, 18:33
                          Nie, wydycha chlor, bo dziś zadupie na basen do miasta pojechało wink
                          U mnie na lekkim plusie, ale wszystko oprócz jezdni jeszcze białe. A dalej to ponoć albo wiosna, albo ponadczterdziestostopniowe mrozy. Ciekawe, czy można wybrać?
                          Dzię!
                          • biotka Re: Luty luty 02.02.14, 19:14
                            Ja wybieram wiosnę, bo tu zima trwa, a młodsza część stada choruje co chwilę. Aktualnie to tylko koty zdrowe (odpukać).
                            • tutul Re: Luty luty 03.02.14, 05:42
                              Niezdecydowan pogoda jest najgorsza.W końcu nie wiadomo jak się ubrać i dlatego rózne choróbska się nas imają...
                              Zdrowego i słonecznego tygodnia zyczę ( ja sobie jeszcze pochoruję,niestety)
                              Witamsmile
                              • embepe Re: Luty luty 03.02.14, 09:10
                                Dzień dobry Szanownym!
                                Dziś imieniny Błażeja, Hipolita, Ignacego, Klaudyny, Laurencjusza, Leoniusza, Maksyma, Ofelii, Oskara, Stefana, Telimeny, Uniemysła, Wawrzyńca.
                                Od rana świeci, ale upału nie należy oczekiwać.
                                Zdrowia, proszę Szanownych, zdrowia!
                                Oraz udanego tygodnia.

                                smile
                                • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 03.02.14, 13:24
                                  I imienin dzisiaj nie mam, a zawsze czytam tego typu informacje bo nie przywiązuje do imienin dużej wagi (w konsekwencji wiem tylko o jednym terminie, a i to nie jestem pewna) i mogę się miło zaskoczyć.
                                  Przeprowadzka jest umówiona, tylko książki nie chcą się jakoś skończyć. Jeszcze nie wiem co z tym będzie. Na razie muszę przetransportować lodówkę, bo od jutra montują mi kuchnie.
                                  W każdym razie mam pewność, że nikt się wraz ze mną wprowadzał nie będzie smile.
                                  Miłego tygodnia.
                          • papuga_ara Re: Luty luty 03.02.14, 16:16
                            ewa9717 napisała:

                            > A dalej to ponoć albo wiosna, albo ponadczterdziestostopniowe mrozy. Ciekawe, czy >można wybrać?

                            Też tak słyszałam. Ale ponoć opcja mrozów osłabła i raczej prognozują tę wiosnę. CZymamy kciuki!
                            Ja w każdym razie z okazji wiosny w przyrodzie zawiozłam dziś brudne jak nieszczęście auto do myjni. Już nie widziałam nic przez lusterka, nie mówiąc o tym, że auto było czarne, po czym po umyciu okazało się, że tam pod spodem był jednak jego właściwy kolor.
                            I wczoraj traumę komunikacyjną przeżyłam, Szanowni... Jechałam grzecznie prawym pasem po tej śliskiej po opadzie marzącego deszczu nawierzchni jezdnią ulicy Okopowej, a tu z prawej strony wyskoczył mi prosto pod koła osobnik w kapturze, lecący do tramwaju (chyba?), który jechał równolegle - ani to przejście dla pieszych nie było, ani przystanek w okolicy, osobnik chyba był naćpany. W każdym razie wskoczył prosto pod koła, zdążyłam odbić na środkowy (po mojej lewej) pas - na którym na szczęście nikogo nie było - i tym sposobem nikt nie ucierpiał, przynajmniej fizycznie. Jechałam w towarzystwie i nie, nie zdawało mi się - on nam naprawdę wlazł pod koła. I naszły mnie refleksje z gatunku takich mało odkrywczych, co to jawią się człowiekowi, gdy takich i tym podobnych chwil doświadcza - że, cholera, kruche to wszystko jest, kruchuteńkie.... Wychodzisz sobie z domu jakby nigdy nic, a możesz wrócić doń jako przejeżdżający ludzi... Co z tego, że z winy tych ludzi by to nastąpiło? Co z tego,pytam? Przeżycie zapewne tak czy tak (czy z winy własnej, czy czyjejś) nie do pozazdroszczenia.....
                            • salam_ji Re: Luty luty 03.02.14, 17:04
                              Co prawda to prawda... W tamtym roku dwoje przyjaciół nam tak zginęło... Tylko kurna chata na pasach! Młody człowiek bardzo się spieszył i gaz do dechy szosa nasza...
                              • minerwamcg Re: Luty luty 05.02.14, 22:49
                                To działa też w drugą stronę... Nam kiedyś na Placu Bankowym kobitka przebiegała przed maską na czerwonym świetle. No i nie przebiegła. Mam wrażenie, że skończyło się na rozbitej wardze i krwawieniu z nosa, ale co nam lusterko stłukła, to stłukła. Jużeśmy jej o to lusterko nawet nie ścigali, sama się ukarała, a i tak ulgowo przeszło.
          • papuga_ara Re: Luty luty 03.02.14, 16:05
            minerwamcg napisała:

            > A w marcu już się będzie z linijki odcinać. Byle nie było tak jak w zeszłym roku, kiedy uczci
            > łyśmy pierwszy dzień wiosny wyjściem na sanki, a ksiądz w Niedzielę Palmową zap
            > owiadał, że gdyby na rezurekcję był duży mróz, to procesja będzie wewnąt
            > rz kościoła.

            W tym roku będzie dobrze. Już nie będę zakładać wątków z "wiosną za progiem".... wink
    • papuga_ara Re: Luty luty 03.02.14, 16:04
      biotka napisała:

      > Kawa jakoś inaczej smakuje z katarem

      Ha, jakże ja Cię dobrze rozumiem wink
      Aczkolwiek u mnie odpuszcza. Już nie jestem królową kataru, tylko co najwyżej księżniczką, albo nawet i to nie - damą dworu katarskiego jestem. Zamierzam całkiem wyprowadzić się z pałacu, idzie ku dobremu.
      • balamuk Re: Luty luty 03.02.14, 17:45
        Z nagłej ciekawości poczytałam sobie o Katarze. To miłe państwo jest, wyobraźcie sobie, że tam
        nie ma parlamentu ani partii politycznych!
        Dobry wieczór, śliczna zima. smile
        • papuga_ara Re: Luty luty 03.02.14, 23:24
          balamuk napisała:

          > Z nagłej ciekawości poczytałam sobie o Katarze. To miłe państwo jest, wyobraźci
          > e sobie, że tam
          > nie ma parlamentu ani partii politycznych!

          Ha, to ja się jednak zastanowię nad tą wyprowadzką z pałacu.... Bez partii, mówisz? big_grin
    • eulalija Re: Luty luty 03.02.14, 17:44
      Wyrwałam się z zębów i pazurów konowałów. Całą zimę spędziłam w szpitalusad
      Teraz tylko poczekać na wyniki, jedne za pięć tygodni, reszta do trzech tygodni z nazad do szpitala na uzupełniające badania.
      Ale mam fajnie.
      Nie marudzę, tylko informuję.
      Dobry wieczór.
      • balamuk Re: Luty luty 03.02.14, 17:48
        Eulalijo, jak to dobrze, że jesteś! Mam nadzieję, że sobie te zęby i pazury połamali, trzymaj się!
        • ewa9717 Re: Luty luty 03.02.14, 21:23
          Eulalijo, jesteś, jak dobrze!
          A twoje pazury już dawno podziwiałam wink
          • salam_ji Re: Luty luty 03.02.14, 21:37
            Eulalijo! Zdrowia! Nie daj sie szpitalom...

            Ktoś wie co z bbzytą?
            • papuga_ara Re: Luty luty 03.02.14, 23:20
              Eulalijo, witaj w nieszpitalnych okolicznościach przyrody!!!!big_grin big_grin big_grin
            • papuga_ara Re: Luty luty 03.02.14, 23:23
              salam_ji napisała:

              > Ktoś wie co z bbzytą?

              W zeszłym tygodniu wysłałam sms do bbbzyty, bo się stęskniłam. Odpisała, żyje, ma chwilowo w cholerę i ciut ciut roboty w robocie, ale czyta Forum cały czas i zamierza się znowu uaktywnić, bo też tęsknismile (bbbzyta, jeśli coś pokręciłam, to protestuj!wink)
              • tutul Re: Luty luty 04.02.14, 05:42
                Miało być cieplej...a tu zima w pełni. - 10 i nie chce być mniej.Ale wczoraj sprawdzałam,coraz widniej PO POŁUDNIU się robi.Czyli pełza ku lepszemu.Mrozy mi nie przeszkadzają,ale brak słoneczka,owszem.
                Dzień dobrysmile
                • eulalija Re: Luty luty 04.02.14, 08:06
                  Jako że na południe od Tutul egzystuję, to mam cieplej smile Tylko 9 ujemnych.
                  Słoneczko dziś jest w pełnej krasie.
                  Dzień dobry.
      • the_dzidka Re: Luty luty 04.02.14, 08:07
        > Wyrwałam się z zębów i pazurów konowałów.

        Mam nadzieję, że starannie i dokładnie oddrapali i poodgryzali wszystko co chore i oddali samo dobro.
        • balamuk Re: Luty luty 04.02.14, 08:48
          Dzidka się horrorów naoglądała. wink))
          Cześć!
          • ewa9717 Re: Luty luty 04.02.14, 10:23
            Naprawdę macie mróz? U mnie od dwóch dni na plusie.
            Dzień dobry!
            • salam_ji Re: Luty luty 04.02.14, 12:11
              No to kochane! tak sie śmiałyście jak przywoływałam wilki (kici, kici, tas, tas, taś) a przyszły! I zimę przegnały. U nas Karaiby i wiosna od początku ferii wink Jak dla mnie bomba!

              Choc tak calkiem szczerze to wolałabym, żeby teraz był mróz siarczysty, a te Karaiby jak wrócę do pracy. Jak znam życie... ggrrrr!

              Bbzyto! Odezwiiiijjjjj sięęęę! (a czy ty nie powinnaś byc NA EMERYTURZE???) Jaka to robota w robocie?
              • goonia Re: Luty luty 04.02.14, 19:09
                uff, zesmy sie spod mokrego sniegu wykopali, teraz zamarzl na kamien, a jutro dostawa swiezego. Od czwarku morzisko. W odroznieniu od mrozu obecnie panujacego.

                Embepe, od razu mi sie Alternatywy 4 przypomnialy, kidy sie wszyscy na raz pod blok zjechalismile
                Eulalijo, fajnie, ze sie wyrwalas. Zdrowka zycze.
                Papuniu, Ty to masz pomysl. Tez bym sobie chetnie autko umyla, bo nie bardzo pamietam jakigo powinno byc koloru, ale sie boje, ze skoncze jak Kociowy Nissan, z zamarznietymi drzwiami.
                • balamuk Re: Luty luty 04.02.14, 19:15
                  O, Goonia odmarzła!
                  A właściwie to czemu u was tak zimno?
                  • minerwamcg Re: Luty luty 04.02.14, 20:43
                    No właśnie, powiedzcie, gdzie i komu zimno? W Warszawie Karaiby na niby, nic tylko jechać na ryby - plusy i słoneczko przepiękne, pogoda jak drut. He, he, zawsze w takich razach przypomina mi się hasło z lat 70. - Polska nie kończy się w Warszawie smile
                    • balamuk Re: Luty luty 04.02.14, 20:58
                      A co to za hasło?
                      • goonia Re: Luty luty 04.02.14, 21:07
                        Licho wie Balamuku. Gdybysmy mieli gorali, to by z pewnoscia takiej zimy nie pamietalismile
                        • balamuk Re: Luty luty 04.02.14, 22:38
                          Gooniu, no jak to, góry macie, a górali nie? Wymarzli?
                    • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 04.02.14, 21:06
                      Ja solennie obiecuje, że kolejny remont będę robiła za jakieś 15-20 lat i ani dnia wcześniej. Już teraz wiem, że części prac nie da się wykonać, bo zimno i czekać będą do wiosny. Jakby nie wiadomo było jesienią, że w naszym klimacie prędzej czy później przychodzi coś takiego jak zima i w końcu jest zimno.
                      Samochód próbowała umyć dzisiaj, bądźmy szczerzy oddać do umycia, ale się nie udało kolejka oczekujących na pięć godzin.
                      Eulalijo, wychodź z jakiś tam szpitali i wracaj na łono. Wyniki maja wyjść dobrze i już!!!
                      Bzzzyta właśnie dlatego zapracowana, że na emeryturze. W końcu tyle możliwości i tyle czasu wolnego i może za wszystko chwycić smile
                      Miłego wieczora i dobranoc.
                    • zaisa Re: Luty luty 05.02.14, 03:51
                      Minerwo, wczoraj w W-wie przed 8-mą było kole -9. Potem, owszem, ze 3 na plusie a teraz coś koło -5.
                      A młodsze czteroletnie dopytywało się, kiedy będzie nowa zima, bo ta stara brudna.
                      Osobiście zgłaszam zapotrzebowanie na umiarkowaną zimę - ferie przed nami. Ale dawno tak miło mi się nie było na dworze jak ostatniego wieczoru. I te słońce za dnia, ech, cudo.
                      Zdrowia Wszystkim. Choróbska są męczące. Chociaż jak już wszystkich w chałupie złoży to wreszcie nie trzeba się nigdzie śpieszyć. Ani na piłkę, ani na korektywę, ani gdzieś tam, ani nawet do logopedy ani do szkoły!... Przyjmijmy jednak, ze tej zimy tej przyjemności już zakosztowaliśmy.
                      • tutul Re: Luty luty 05.02.14, 05:57
                        Nie mam już cierpliwości do tej zimy.Aż strach się bać co jeszcze wymyśli...
                        Na razie dzień dobry dla wszystkich i do domówki lecęsmile
                        • ewa9717 Re: Luty luty 05.02.14, 08:07
                          Na razie temperatury brak, ale nieba lazur tudzież żółte pycho i dym z komina leniwie unoszący się pionowo w górę zwiastują kolejny wiosniany dzień wink
                          Wstałam o swicie i nawet miałam jakieś chęci, ale domówka Tutula mnie wykończyła...
                          Wasza leluja omglała
                          • embepe Re: Luty luty 05.02.14, 08:59
                            Skoro tak się w celsjuszach wyrażamy, to ja wczoraj przebywałam w pomieszczeniu wyposażonym w termometr zaokienny, który koło południa wskazywał w słońcu (było! świeciło! przygrzewało!) 20 dodatnich celsjuszy! Koło 16.00 spadło do dodatnich 13! O głośnym świergoleniu ptactwa nie wspomnę..! Dziś od rana słonecznie, jest szansa, że temperaturowo będzie powtórka z wczoraj, no to jak tu nie mówić o zawiośnieniu?

                            Dostałam w prezencie kalendarz ścienny, w którym nieco poplątano informacje o niektórych imieninach (moje wypadły tam dzień wcześniej niż we wszystkich innych kalendarzach, dzisiejsza solenizantka Agata świętowała wczoraj itd itp.), zatem zacytuję inne, bardziej poukładane źródło wiedzy: dziś są imieniny Agaty, Adelajdy, Albina, Izydora, Jakuba, Jana, Justyniana, Pawła, Piotra, Strzeżysławy. smile Najlepszego!
                          • tutul Re: Luty luty 05.02.14, 09:00
                            Czemu omglałaś? Ja już wolna jak ptaszę i wybywam w plener...Słońce swieci,jakieś ujemne gradusy jeszcze się pętają,mozna sobie sprawdzić,co w trawie piszczy.

                            Zbieraj chęci i rób co chceszsmile
                        • the_dzidka Re: Luty luty 05.02.14, 09:04
                          A ja, ku swojemu zaskoczeniu, jakoś wyjątkowo bezboleśnie ją znoszę, chociaż: a/ miałam kilka dni bardzo zimno w domu, b/ dokopało mi skrobanie i odśnieżanie, c/ ogólnie serdecznie nienawidzę tego białego tałatajstwa i mrozu.
                          Myślę, że wciąż mam w pamięci ubiegłoroczną zimę, co to zaczęła się w październiku i trzymała do połowy kwietnia. Po czymś takim zima zaczynająca się w połowie stycznia jest czymś zupełnie naturalnym i wręcz pożądanym smile
                          • balamuk Re: Luty luty 05.02.14, 10:05
                            Na balkonie ptaszęta drą pyski, a za ścianą sąsiadka tlucze kotlety. Od pół godziny. Cyba jej coś takiego kupię... wszystkookuchni.pl/img/51e6698e6a739.jpg
                            Cześć.
                            • minerwamcg Re: Luty luty 05.02.14, 12:37
                              Tłuczone lepsze smile Pamiętam jak moja babcia tłukła - deska leżała bezpośrednio na drewnianym stole, drewniany stół (dość lekki) stał na niezbyt równej podłodze z desek na legarach... to była orkiestra!
                              • koszmarna.baba Re: Luty luty 05.02.14, 14:40
                                Witam
                                Drogie Koleżanki o jakiej wiośnie Wy mówicie??? Wprawdzie termometr za oknem pokazuje +12 -w słońcu- ale wiatrzysko takie, że łeb chce urwać razem z płucami!!! A propos płuc to mi się wzięły i zapaliły. sad
                                Mimo to wszystkim życzę miłego popołudnia!
                                • goonia Re: Luty luty 05.02.14, 16:29
                                  W okienku pt. haslo uporczywie wpisywalam "dziendobry". Nic dziwnego, ze nie moglam sie zalogowac.
                                  Sniezy. Dobrze, ze cieplo jest. Oczywiscie tylko do konca sniezenia.
                                  Balamuku, w gorach sa niedzwiedzie, a nie goralesmile mamy duzo plaskiego, nie trzeba sie zatem pchac w nieprzyjazne tereny.
                                  Dzien dobry.
                                  • balamuk Re: Luty luty 05.02.14, 18:22
                                    Bądź mi siostrą, kiedyś z uporem godnym lepszej sprawy wpisywałam "cześć".
                                    Same niedźwiedzie? To jakieś... niefizjologiczne, jak to góry bez górali. Z okazji tych gór poanalizowaliśmy sobie wczoraj z Młodszym Kanadę, geograficznie, historycznie i w ogóle wszelako. Interesujący kraj ci sie trafił! smile
                                  • the_dzidka Re: Luty luty 06.02.14, 09:17
                                    > W okienku pt. haslo uporczywie wpisywalam "dziendobry"

                                    Mnie kiedyś pokarało... W czasach, kiedy jeszcze przejmowałam się, co chore umysły potrafią wypisywać bezpiecznie chowane za monitorem. Zdenerwował mnie jakiś bardzo głupi i podły wpis gdzieś na jakimś forum i postanowiłam objechać jego autora grubszemi słowy. No i też nie mogłam się zalogować, i złościło mnie to coraz bardziej. Dopóki nie zorientowałam się, że zamiast "the_dzidka" twardo wpisuję "the_debila".
                                    • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 06.02.14, 16:03
                                      Dzidu, ale od razu brać to tak do siebie wink?
                                      Mam kartony mogę walczyć, chociaż akurat na jutro to bym inne zajęcia sobie przewidziała.
                                      Czy moje dzieci nie mogłyby same wrócić do domu z cetrum edukacyjnego? Że też zawsze mamusia.
                                      I spać mi się chce i w ogóle, i w szczególe, gdzie Wy macię tę wiosnę??
                                      Miłego

                                    • papuga_ara Re: Luty luty 06.02.14, 18:10
                                      the_dzidka napisała:

                                      > Dopóki nie zorientowałam się, że zamiast "the_dzidka" twardo wpisuję "the_debila".
                                      O. Maj. Gudness.!!!big_grin
                                • minerwamcg Re: Luty luty 05.02.14, 22:59
                                  O rety, Babo, na zapalone płuca najlepsze są okłady ze strażaka... Trzymaj się, czasy, kiedy była to ciężka choroba szczęśliwie minęły, ale lekka też na razie nie jest.
                                  • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 05.02.14, 23:41
                                    Babo ja dość długo widziałam płuca w ogniu, takim dość dużym i zastanawiałam się jaką, że przenośnie stosujesz.
                                    Tydzień bez kataru i czuję, że wraca. A ja nie tęsknię jeszcze za nim, o nie.
                                    Próby zrozumienia ludzkości znowu spełzły na niczym, za to w taksówce pan opowiadał mi o Tudorach, a dokładnie o rozwodzie Henia VIII (jedynym zresztą, bo z pozostałymi żonami radził sobie już potem inaczej), to co mnie zaskoczyło to informacja, że on się rozwodził dopiero po 20 latach małżeństwa. Że też tyle czekał. Chyba też będę musiała kupić tę książkę co taksówkarz. W tle leciał koncert na obój, bardzo przyjemny smile.
                                    Dobranoc Wszystkim, jutro idę oglądać schody.
                                    • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 06.02.14, 01:11
                                      Eulalijo, zdrówka. Zapalonym płucom takoż.
                                      Oraz pozostałym.
                                      Odwilży! Może moje autko przestanie stanowić monolit, większe zakupy zrobiłabym.
                                      Padam na pysk, acz z roboty codziennie ganz pomada o której, niezmiennie wychodzę uchachana.
                  • eulalija Re: Luty luty 15.02.14, 08:53
                    Przymrozkowato ale ślicznie.
                    Wróble drą dzioby.
                    Dzień dobry.
                    • asia.sthm Re: Luty luty 15.02.14, 09:03
                      Tez bym podarla gdybym miala sile.
                      Przysiadlo mi sie na chwile pierwszy raz od wiekow, bo mi tej pory nerw w lopatce nie pozwalal. Ach posiedziec dluzej !
                      Hej.
                      • eulalija Re: Luty luty 15.02.14, 10:35
                        Właśnie dziś o Tobie z pewnym nieśmiałym niepokojem ...
                        Ale doszłam do wniosku, że poczekam do poniedziałku i zacznę robić raban.
                        Wstrętna łopata!
                        Zdrowiej!
    • eulalija Re: Luty luty 06.02.14, 08:03
      Czy jest na sali jakiś sierżant?
      Bo się wiosna pokazała i warto by było złapać i zatrzymać.
      Dzień dobry.
      • embepe Re: Luty luty 06.02.14, 08:25
        Eulalijo, jak to miło znowu Cię tu widywać!

        Wszystkim zapalonym, zakatarzonym i z wszelkimi innymi uszczerbkami na zdrowiu życzę szybkiej regeneracji!

        Wiosna idzie, już od kilku dni dostępny jest bagażnik (a był zamarznięty do nieotwieralności), zaczęły też znowu działać spryskiwacze przy przedniej szybie - wiosna! wiosna! smile

        No i jeszcze imieniny! Dziś Antoniego, Bogdany, Bohdana, Bohdany, Doroty, Leona, Leony, Szymona, Tytusa.
        • ewa9717 Re: Luty luty 06.02.14, 09:33
          Organoleptycznie i naocznie stwierdzam, ze wiatr wyraźnie na wschodni, czyli wiejący z zachodu, się zmienił. Jak nic idzie ku wiośnie!
          Ja tam nic naprzeciwko panu Nowaku nie mam, ale do dziś pomysł, ze młoda dziewucha mogła się do szaleństwa kochać w tym sierżancie, z lekka mną wstrząsa wink
          Dzień dobry!
          W konkursie na logowanie wyraźnie prowadzi the_debila!
      • minerwamcg Re: Luty luty 06.02.14, 09:44
        eulalija napisała:

        > Dzień dobry.

        Też się cieszę, że Cię widzę! A całemu fakultetowi medycznemu życzę, żeby zrobiwszy swoje mógł odejść. Na dłużej.
        Sierżant by się znalazł, ale to jest sierżancica (jak się bawiliśmy w Akademię Policyjną byłam sgt. Hooks), więc się nie nadaje. A wiosna... może by jej do czego nałapać i mieć na wszelki wypadek?
        • goonia Re: Luty luty 06.02.14, 17:29
          Nie bede sie wyrazac, ale kurtka na wacie, czy moglaby sie ta Zima juz skonczyc?
          Ledwosmy sie wczoraj wykopali i lada moment zabraknie miejsca na odwalanie sniegu. Nie jest co prawda az tak zle: www.huffingtonpost.ca/2014/02/05/toronto-weather-snow-photos_n_4732139.html
          ale znowu -22C dzisiejszego ranka powalilo mnie zupelni. I tak ma byc do konca przyszlego tygodnia.

          Dzien dobry szanownemu panstwu.

          • papuga_ara Re: Luty luty 06.02.14, 18:04
            O Jezu, Gooniu, wytrwaj!
            Wiosna cudna i ja mam wreszcie uśmiechnięty dziób.
            I są jeszcze inne przeciwności, które niestety nie mijają tak, jak zima, ale co pan zrobisz... Nic pan nie zrobisz.
            No.
            • balamuk Re: Luty luty 06.02.14, 20:40
              No.
              W przerwach podczytuję wpisy sprzed pięciu lat, pomagaja mi na psyche.
              Cześć.
              • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 06.02.14, 21:25
                A ha ha! Nissanek ruszył! I się otwierają wszystkie drzwi. W związku z czym mogę ruszyć na poszukiwania metalowego regału do schowka. Ktoś wie, bywają takie do montowania na ścianie?
                Moje dziecko ma jutro bal karnawałowy, właśnie mu mundur policyjny wyprasowałam i odznakę wypolerowałam. A także daszek od czapki. Ech, też poszłabym na bal kostiumowy...
                • ewa9717 Re: Luty luty 06.02.14, 21:53
                  Ja wiem. W Brico kupiłam, jakoś niedrogo, w piwnicy ma się dobrze.
                  • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 07.02.14, 08:19
                    Takie regały powinnaś znaleźć w każdym budowlanym. Na pewno widziałam w Leroy, ale w Castoroamie też raczej będą (a także Praktikerze czy może Obi). Są też i IKEA, ale nie wiem jak kształtują się różnice cenowe.
                    Na 17 muszę skombinować dwa kostium z kategorii "wodny świat". Zaproponowała rekina i tak się zastanawiam, jak ja tego rekina wykonam.
                    Mam strasznie długi i kichany start dzisiaj.
                    Miłego dnia.
                    • balamuk Re: Luty luty 07.02.14, 11:43
                      Szaroburo.
                      Bry.
                      • goonia Re: Luty luty 07.02.14, 18:34
                        Hello. Czy wszyscy juz przed TV? Roznica czasu zdaje sie, ze mi bardzo bedzie mieszala w ogladalnosci olimpidy.
                        Jak nie lubie Ewgieniego P. (wcale nie wiem jak sie pisze jego imie) tak musze powiedziec BRAVO po jego wczorajszym wystepie.
                        Piatuniuniunieczek wreszcie.
                        • balamuk Re: Luty luty 07.02.14, 19:00
                          Ja nie, bo mnie jakoś nudzi. Jak tam pogoda, Gooniu, znowu pisali o zimowych straszliwościach na północy USA, nie doszły do ciebie?
                          • ewa9717 Re: Luty luty 07.02.14, 19:47
                            Żenieczki Pluszczenki Gooonia nie lubi???????????????????????????????????????
                            Ja się za nim przepadam, choć, oczywizda, nie tak jak za Wicią Pietrenką, ach. Dopiero dziś Żenię kole północy zobaczę i już się cieszę wink
                            A otwarcie takie sobie, Wala Tierieszkowa rewelacyjnie się trzyma.
                            • goonia Re: Luty luty 07.02.14, 21:17
                              Doszly, ale troche jakby mniej u nas niz na poludniu. Mroz trzaska, prognoza taka sama az do 21-go. Nic tylko trzeba sie przyzwyczaicsmile
                              Ewo, ja lubilam takiego jednego, ktory z Pluszczenka konkurowal w poczatkach kariery. Ale calkiem nie pamietam jak sie nazywal, a juz znalazlam - Alexiej Jagudin. Od lat nie jestem na biezaco, wiec teraz zaskoczyla mnie ilosc lyzwiazy z Chin i Japonii, glownie solisci.
                          • embepe Re: Luty luty 07.02.14, 23:07
                            balamuk napisała:

                            > Ja nie, bo mnie jakoś nudzi. Jak tam pogoda, Gooniu, znowu pisali o zimowych st
                            > raszliwościach na północy USA, nie doszły do ciebie?

                            Uff, już myślałam, że tylko ja mam igrzyska olimpijskie w ...., znaczy na najwyższej półce, za klasykami! wink Dzięki, Balamuku!
                            • balamuk Re: Luty luty 08.02.14, 00:23
                              You're welcome, jak ja się cieszę, że nie jestem samotnym wyrodkiem!
                              Niezależnie od tego reszcie życzę przyjemnego ogladania. smile
                              • embepe Re: Luty luty 08.02.14, 07:08
                                Dzień dobry!
                                Soboty, w które trzeba wstać o 6.30, nie są moimi ulubionymi dniami suspicious
                                Miłego łikendowania, proszę Szanownych!

                                smile
                        • minerwamcg Re: Luty luty 07.02.14, 21:07
                          Jewgienija P. smile Mam gdzieś na dysku nagranie z jego cudownym "dups!" Robi to tak stylowo, że ma się ochotę jęknąć ze współczuciem i zapytać, czy bardzo bolało.
                          • tutul Re: Luty luty 08.02.14, 07:16
                            Co tam olimpiada...komu przeszkadzał lekki snieżek i ujemne temperatury?No komu?
                            Nie jestem przekonana,ze lepsza plucha,szaro-buro i plusy dodatnie.W LUTYM!!!!

                            Czasami zastanawiam się,czy nie zazdraszczać Gooni.Ma normalna zimę w zimie...
                            Ale trzeba wyjść z domu.Dobrze,ze mam kalosze...
                            Pięknego dnia życzę.
                            • eulalija Re: Luty luty 08.02.14, 09:08
                              Nie jest szaro-buro. Ładnie wygląda przez okno niebo. A że na dole jeziora?
                              Łobeschną.
                              Dzień dobry.
                              PS. To olimpiada się już zaczęła?
                • the_dzidka Re: Luty luty 10.02.14, 10:40
                  Gdzie w Warszawie kupię ładne gęste firanki, krótkie i w dwóch kawałkach na jedno okno? Co gdzieś oglądam, to jest jedna wielka długa FIERANA, a u mnie musi być w dwóch kawałkach, żeby koty mogły wskoczyć na parapet.
    • biotka Re: Luty luty 08.02.14, 11:06
      Witam sobotnio i słodko, bo u mnie od wczoraj trwa wypiek tortów smile Aż dwóch, bo jutro podwójna impreza: urodziny moich synów (czwarte i pierwsze). Także dziś mamy piękne zapachy, dużo roboty i malowniczy bałagan.
      • ewa9717 Re: Luty luty 08.02.14, 11:16
        O, to stolarza rozsuniętym w czasie bliźniakom wink
        A ja olimpiadę i owszem. Uwielbiam mieć faworytów i uwielbiam mieć takich skuś baba na dziada (z Goonią wychodzimy z bilansem na zero, bo Jagudina nie cierpiałam wink ) Ba, jednym z moich ulubieńców jest Nordhug, którego ponoć sami Szwedzi nie lubią. Prawdaż to, Asiu?
        No to teraz sobie stacjonarnie pobiegam na nartach i zobaczę, co tam nasza gwiazdunia wyczyni.
        Dzień dobry wiosną!
        • balamuk Re: Luty luty 08.02.14, 11:30
          Dwóch stolarczyków w pakiecie życzę. wink
          Sople mi rosną na balkonie.
          Dzień dobry!
        • asia.sthm Re: Luty luty 08.02.14, 17:31
          Petter Northug to Norweg Ewuniu, a powaznie podpadl kiedy stwierdzil ze Szwedzi nie potrafia jezdzic na nartach ...i do tego bezczelnie ciagle wygrywa.
          Kto sie czubi ten sie lubi, czy jakos tak.
          • ewa9717 Re: Luty luty 08.02.14, 17:48
            Połapałam się, Asiu, jak kliknęłam, ze myśląc o Norwegu , pomyślałam i o Asi za Bałtykiem i tak cuzamen do kupy zmieniłam Nordhugowi nację wink
            A dziś Bjoerndalen wyrównał rekord medalowy Bjoerna Daehlie, no i stoję w rozkroku, bo cieszę się z sukcesu Bjoerndalena, ale i trochę żal, ze bardzo przeze mnie lubiany Daehlie rekord stracił. Musi spróbuję robić szpagat wink
            • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 08.02.14, 18:07
              Jeżeli Ewa będzie relacjonować n bieżąco to w końcu może mnie Olimpiada nie zaskoczy smile. Że się im śnieżynka jakaś nie otworzyła, też dowiedziałam się dopiero teraz.
              Zaraz zasnę i obawiam się, że dzieci rozniosą dom w pył.
              Embepe dla mnie każda soboto zaczyna się o 6.30, a i tak się w tedy cieszę, ze tak późno mogłam wstać. No dobrze, nie każda, czasami mogę pospać w sobotę, ale muszę wstać w niedzielę.
              Przeprowadzka co raz bliżej, plan na za dwa tygodnie. Książki spakowana, ale ze względu na okoliczności na które nie miałam wpływu, kilka kartonów (tak z sześć) nie zostało spisanych. Obiecałam sobie, że nadrobię przy rozpakowywaniu. Tyle, że udało mi się jakoś posegregować resztkę tematycznie smile.
              Miłego wieczora.
              • balamuk Re: Luty luty 08.02.14, 18:28
                Ja z gazet dowiedziałam się o tej nieotwartej śnieżynce. I że Królewiec wrócił do Polski, ciekawe.
                A przy okazji - był kto w Soczi?
      • minerwamcg Re: Luty luty 09.02.14, 02:20
        No to zdrowie dwóch młodych facetów smile Niech im gwiazdka pomyślności! Ale jak oni to zrobili, żeby w ten sam dzień? Wiem, że zwykle młodszy brat ma tendencję do naśladowania starszego, ale żeby do tego stopnia?
    • eulalija Re: Luty luty 09.02.14, 09:32
      Słoneczko jakąś przerwę sobie zrobiłosad
      Ciepło jak na luty.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Luty luty 09.02.14, 10:30
        W tej przerwie u mnie wyrabia nadgodziny wink
        Dzień dobry!
        • balamuk Re: Luty luty 09.02.14, 15:06
          U mnie świeci wypoczynkowo. I znowu ciepło, i znowu nie wykorzystam ciepłych butków...
          Cześć. smile
          • embepe Re: Luty luty 09.02.14, 21:32
            Brywieczór!
            Niezbyt interesuję się sportem, ale akurat zdarzyło mi się zerkać ("oglądać" to za duże słowo) na konkurs skoków - w ogóle nie wierzę, co te chłopaki wyczyniają!
            Najbardziej jednak lubię patrzeć na wielką radość sportowców z osiągniętych wyników. Szczególnie, gdy nasz rodak zostaje mistrzem olimpijskim smile

            • balamuk Re: Luty luty 09.02.14, 22:02
              Nooo, fajnie, jak nasz. Ale masz rację, oni wszyscy tak ładnie się cieszą, na sam widok też się cieszę. smile
              • ewa9717 Re: Luty luty 09.02.14, 22:13
                Za skokami nie przepadam, ale to mi w cieszeniu się wcale nie przeszkadza wink
            • minerwamcg Re: Luty luty 10.02.14, 10:02
              Sport generaliter mam w nosie, ale jestem paskudną nacjonalistką i cieszę się, jak nasi wygrywają smile
    • eulalija Re: Luty luty 10.02.14, 09:15
      Słoneczko nadal u Ewy pracuje.
      Na Targówku to nawet deszcz się wepchnął w wolne "posłoneczkowe"sad
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Luty luty 10.02.14, 09:52
        Chyba nawet za Pstrowskiego robi!
        Dzień dobry.
        • balamuk Re: Luty luty 11.02.14, 09:28
          I u mnie.
          Dzień dobry.
          • tutul Re: Luty luty 11.02.14, 10:47
            Gdzie jest słońce? Już brak mi cierpliwości.Ani zima,ani wiosna...chociaż sikory drą dzioby bez opamiętania.Dzisiaj nie pada.
            Dzień dobry wszystkimsmile
            • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 11.02.14, 14:21
              U mnie w domu dwa zapalne oskrzela, co zdecydowanie utrudnia mi pracę w ludzkich warunkach. Jutro chyba udam się na emigrację do teściów celem pracy w zacisznych okolicznościach smile.
              Dzidka, a musisz nabyć gotowe? Koło mnie (Mokotów) są dwa miejsca gdzie "robią" firanki, ale chyba cenowo są dość drodzy. Może uda Ci się znaleźć jakiś podobny funkcjonalnie, ale tańszy punk w innej części miasta. Jakoś kupowania firanek przez internet nie czuję, ale może.
              Zauważyła, że jak kładę młodsze spać i kładę się z nim, oczywiście tylko na parę minut, to to zazwyczaj trwa 30-45 minut, a potem jeszcze z piętnaście się wybudzam.
              Słońca brak i ciut zaczyna mnie to wnrewiać.
              Miłego dnia.
              • goonia Re: Luty luty 11.02.14, 18:52
                Dzien dobry. Slonce bylo, wczoraj.
                Mrozi jak zwykle raz wiecej, raz mniej. Chwilowo wiecej. Oczywiscie w planach 1 dzien ocieplenie w celu wiadomym, zeby bialego dopadalo. Rece, nogi i szufla do odsniezania opadaja.

                Milego.
                • embepe Re: Luty luty 11.02.14, 20:28
                  Bry wieczór!
                  U mnie słońce było wczoraj i przedwczoraj, dziś tylko przez chwilę.
                  Za to w nocy padało i szyby okienne mi pochlapało sad
                  Na butach, mimo wycierania i obtupywania, przynosi się do domu strasznie dużo błota.
                  Na szczęście żadne zapalenia i inne wirusy się nas nie imają. I tak zresztą nie mielibyśmy na nie czasu smile
                  Zdrowia Szanownym!

                  PS. Dziś imieniny Adolfa, Bernadety, Cedmona, Dezyderego, Lucjana, Łazarza, Łucjusza, Marii, Olgierda, Świętomiry, Świętomirzy. smile
                  • papuga_ara Re: Luty luty 11.02.14, 23:58
                    Zieść!!!
                    Pierwszy raz od paru dni widzę komputer, no ładny, ładny całkiem. Więc się witam od razu. Taki tydzień, niech go ten teges, a jeszcze była w pracy delegacja z Chorwacji, ale mnie ominęło, na szczęście.
                    Lecę spać "szybko i skutecznie".
                    • tutul Re: Luty luty 12.02.14, 10:36
                      Wiosny ciąg dalszy.Tylko czemu NIC SIĘ NIE CHCE???
                      Dzień dobry.
                      • ewa9717 Re: Luty luty 12.02.14, 11:11
                        Musi osłabienie wiosenne cycuś. Jak pomyślę, że dawniej na przednówku głodowali, zaraz muszę z nerw coś wtrząchnąć...
                        Smacznego!
                        • embepe Re: Luty luty 12.02.14, 15:32
                          Bry! Przez jakiś czas zrobiła się prawdziwa zima: z nieba leciały wielkie płaty śniegu, które jednak natychmiast topiły się, bo celsjusze dodatnie. Ale to podobno nie koniec dostaw śniegu - niektórzy twierdzą, że wkrótce zrobi się biało.

                          Dziś są imieniny Aleksego, Ampelii, Ampeliusza, Benedykta, Eulalii, Humbeliny, Juliana, Laurentego, Modesta, Radzima, Saturniny, Trzebiesławy.

                          Eulalijo! Ponieważ nie wiem, kiedy naprawdę świętujesz, to wysyłam Ci serdecznego fachowca! smile Oraz uściski i życzenia doskonałego zdrowia!
                          • balamuk Re: Luty luty 12.02.14, 18:31
                            Każda okazja dobra. smile
                            Dzień... Cóż, otwarcie powiem, do rzyci, na plag domiar jeszcze zwieńczony wywiadówką. Na którą musiałam iść własną osobą, bo mimo wysiłków nie znalazłam ochotnika (czytaj: jelenia).
                            No to dobry wieczór. smile
                            • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 12.02.14, 18:55
                              Mnie się Trzebiesława podoba.
                              Niemal pół godziny czekałam na autobus i przemarzłam. Ja chcę pod kołderkę aż do wiosny.
                              • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 12.02.14, 18:56
                                PS. A 13 marca są imieniny Cieszymysła. O ja.....
                              • balamuk Re: Luty luty 12.02.14, 19:03
                                Trzebiesława od trzebić? Hmmm.
                                • felis2 Re: Luty luty 12.02.14, 21:31
                                  Te imiona zaczynają mnie fascynować. Naprawdę ktoś tak miewa na imię czy twórcy kalendarza je wymyślają?
                                  • tutul Re: Luty luty 13.02.14, 06:45
                                    Ale ściera!!!!Świata prawie nie widać.Gmła zasnuła zaokienne widoki, trzeba uważać po wyjściu z domu.Mam w planach poszukiwanie prezentów dla walentynek osobistych i juz mi się odechciało z domu wychodzić...Moze później będzie lepiej.
                                    Mimo to pięknego dnia zyczęsmile
                                  • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 13.02.14, 09:37
                                    Flis te imiona chyba jednak istniały, chociaż teraz już super rzadko się używa. Ale na zajęciach u jeden syna jest jeden Świętopeł czy jakoś tak smile.
                                    Wracamy do pracy.
                                    • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 13.02.14, 09:38
                                      Nie wiem dlaczego Flis, anie Felis. Przepraszam.
                                  • minerwamcg Re: Luty luty 13.02.14, 13:43
                                    W Poznaniu jest całe osiedle takich słowiańskich imion plus jedno nazwisko. Jak babcię kocham - Ziemomysła, Dobrowita, Mścibora, Stoigniewa, Unisława, Radowita, Sławomira, Swantibora, Witosława, Zbyłowita, Jaromira, Światopełka, Chociebora, Ludosławy, Świętochny, Miłowita, Radzibora, Cieszymira, Grodzisława... Ponieważ czasem tam bywamy i zawsze mamy kłopot z trafieniem, bo nam się te nazwy mylą, ochrzciliśmy okolicę zbiorowo mianem Osiedle Grzmocichwosta.
                                    • balamuk Re: Luty luty 13.02.14, 14:17
                                      W klasie miałam Ojcumiłę, nikt jej przesadnie nie zazdrościł...
                                      • papuga_ara Re: Luty luty 13.02.14, 18:40
                                        Dobry wiecier!
                                        Spadł mi dzisiaj pewien kamień z serca, taki zdrowotny. Jak raz nie chciałam o nim się rozpisywać na Forum, bo sama sobie nie chciałam o nim opowiadać. Ale spadł i zrobił wielkie bum. I niech tam leży raczej grzecznie wink
                                        Imiona fascynują mnie też. Ja rozumiem, że rodzicom mogą się podobać, ale tak krzywdzić latorośle?
                                        "Dzien dobry, Grzmocisława jestem...." No nieeeee.........
                                        • salam_ji Re: Luty luty 14.02.14, 21:17
                                          papuga_ara napisała:

                                          > Dobry wiecier!
                                          > Spadł mi dzisiaj pewien kamień z serca, taki zdrowotny. Jak raz nie chciałam o
                                          > nim się rozpisywać na Forum, bo sama sobie nie chciałam o nim opowiadać. Ale sp
                                          > adł i zrobił wielkie bum. I niech tam leży raczej grzecznie wink

                                          Trzymam kciuki zatem!

                                          >"Dzien dobry, Grzmocisława jestem...."

                                          Z imionami tego typu spotkałam sie dopiero na studiach. Najsampierw poznałam Gniewka, nastepnie Dobrosławę a zaraz po niej Dobromiłę. W jednym i drugim przypadku zdrobnienie to "Dobrusia". Wcześniej były to dla mnie (pardon le mot!) śmieszne imiona z kalendarza. Muszę jednak stwierdzić, że osoby noszące te imiona były ( i mam nadzieje dalej są) fantastycznymi ludźmi.

                                          Ostatnio przedstawiając się (mam obcobrzmiące nazwisko) niedosłyszałam co do mnie odpowiedziano. Poprosiłam o powtórzenie i brzmiało to mniej wiecej tak:
                                          Pani pytająca: .... cos tam cos tam
                                          Ja: Słucham?
                                          Pani pytająca: "CZY PA-NI MÓ-WI PO POL-SKU?" (bardzo wolno i wyraźnie!)
                                          Ja: A nie słychać?
                                          Pani pytająca: T-O PRO-SZE DO NAS ZA-DZWO-NIĆ I U-MÓW-IĆ SIE NA KON-KRET-NY TER-MIN" odpowiedziala Pani przykładając jedną rękę do ucha (że niby telefon) a drugą symulując wykręcanie numeru...

                                          Jak żyję pierwszy raz w życiu mi się takie coś przytrafiło! Życie jest ciekawe wink wink wink
                                          • ewa9717 Re: Luty luty 14.02.14, 21:26
                                            wink
                                            Slamko, masz boskie to na dole! Jutro biegnę po torcik i zaczynam!
                                            • salam_ji Re: Luty luty 14.02.14, 21:40
                                              Prawda, że piekne? Mam takie przyjaciółeczki od powalających senetencji wink Niewyczerpalne źródło inspiracji wink
                                              • salam_ji Re: Luty luty 14.02.14, 21:41
                                                Miało być "sentencji"! Chyba mi się udzieliło od pani pytającej!
                                              • koszmarna.baba Re: Luty luty 14.02.14, 22:02
                                                Witam SzanPaństwa walentynkowo!
                                                Wszystkiego kochanego, całuśnego i jakiego tam sobie kto życzy!

                                                A w sprawie herbaty i tortu: moja koleżanka twierdzi, że na takie rzeczy ma drugi żołądek. smile
                                      • minerwamcg Re: Luty luty 13.02.14, 23:31
                                        A, bo Ojcumiła to było takie imię magiczne, zastępcze - właściwie powinno brzmieć "Arghhdiablinadalisiódmądziewuchę".
                                        • papuga_ara Re: Luty luty 14.02.14, 12:22
                                          "Matcemiła" też powinno istnieć.
                                          Dzień dobry.
                                          Popracowałam z drugą klasą gimnazjum od samego rana i od razu mam lepszą energię, chyba druga kawa nie będzie potrzebna wink Ale serio, serio, fajnie było.
                                          Za Justynę oczywiście bania, a nawet dwie, wczoraj były wypite, bo jeszcze zaocznie za Kamila.
                                          A dziś rano tv zrobiła mi dużą przyjemność, bo do kawy mogłam delektować się curlingiem - no co ja poradzę, że sentyment do tych jeżdżących po lodzie czajników mam?? Kiedyś oglądałam ich do drugiej w nocy, nie za tej olimpiady to było.
                                          Ewo (bo wiem, że tak jak ja łyżwy figurowe lubisz) - jak znajdujesz fakt, że "nasz" Pluszczenko się wycofał? Mnie się zdaje, że to dobrze i niech on już się nie wygUpia, już chyba czas "ze sceny zejść", że zacytuję Grzegorza M.
                                          Czy zapalone oskrzela się studzą?
                                          Czy mrozy kanadyjskie idą sobie powoli precz?
                                          Informacji pożądam.
                                          • ewa9717 Re: Luty luty 14.02.14, 16:08
                                            No mnie się też wydaje, że dobrze, boć przecie i kręgosłup, i inne takie, ale i - całkiem nielogicznie - zal. Niby mogę go do woli na tubce czy gdzie tam oglądać, ale co na zywca, to na zywca wink No i, kurna, faworyta nie mam, a nie lubię nie mieć!
                                            • papuga_ara Re: Luty luty 16.02.14, 23:09
                                              ewa9717 napisała:

                                              >No i, kurna, faworyta nie mam, a nie lubię nie mieć!

                                              Też nie lubię. Czaiłam się na Amodio i serce mi pękało, jak widziałam, jak on płakał po kiepskim przejeździe. Ale wypatrzyłam nowe interesujące postacie, na przykład Kevin Reynolds. Jak on niby "od niechcenia" poczwórne skacze!! I szapo i basmile
                                              • embepe Re: Luty luty 17.02.14, 08:48
                                                Dzień dobry!
                                                Dzisiaj słonecznie od samego świtu, imieniny Donata, Franciszka, Izydora, Juliana, Klemensa, Konstantego, Łukasza, Sylwina, Zbigniewa.
                                                Udanego tygodnia, proszę Szanownych!

                                                smile
                                                • eulalija Re: Luty luty 17.02.14, 09:35
                                                  Świecismile
                                                  Dzień dobry.
                                        • sitko77 Re: Luty luty 15.02.14, 02:43
                                          Kocham Cię.
                          • eulalija Re: Luty luty 13.02.14, 08:26
                            Dzięki Embepe, chętnie przygarnę takiego fachowca.
                            Kilka lat temu, chyba trzy, ale może cztery było 12-tego regulaminowe w Bramie i zebrane tam sztuki zadzwoniły do mnie i złożyły mi serdeczne życzenia. Kochane wariatki, miło było.
                            A obchodzę w październiku na Małgośkę.
                            Jak ktoś musi dziś wyjść to niech weźmie coś do nadawania sygnałów dźwiękowych, gmła nadal solidna.

                            Dzień dobry.
                            • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 13.02.14, 09:23
                              Z okna zaczyna jednak być coś widać i mam nadzieję że do południa się poprawi całkowicie, bo nie dość że muszę wyjść to jeszcze planuję jeździć dużo. Dzisiaj udowodniłam, że matki są osobami potrafiącymi się skupiać bardziej niż inni ludzie. Spróbujcie napisać apelację trzymając na kolanach trzylatka bawiącego się linijką (dokładnie walącego nią w ekran komputera na którym pracujecie), wyjącym sześciolatkiem oraz bajką i grą w tle. Zobaczymy jeszcze wieczorem czy napisałam coś sensownego smile)
                              Ile się ma te oskrzela zapalone? Jutro bal przebierańców i wyczuwam nadciągającą tragedię.
                              Miłego
                              • balamuk Re: Luty luty 13.02.14, 12:27
                                Bo matka przechodzi na wyższy poziom koncentracji. wink Mam "na stanie" taką samą różnicę wieku i do pewnego momentu w domu pracowało mi się całkiem interesująco, ale jakimś cudem nie zwariowałam.
                                Trzymam kciuki za oskrzela.
                                Dzień dobry. Świeci.
        • balamuk Re: Luty luty 23.02.14, 17:37
          Uuu, sennie. Miłego wieczora, bo dzień to się już tego...
          • ewa9717 Re: Luty luty 24.02.14, 10:18
            No wiosna pełną gębą!
            Na ostatni psi linek trzeba się mocno zapieraczką i dopiero daje radę.
            Dzień dobry!
    • minerwamcg Re: Luty luty 13.02.14, 23:26
      No to bania za Justynę Kowalczyk! <polewa>. Sportem jako takim interesuję się mało, z dyscyplin zimowych uprawiam jedynie saneczkarstwo parkowe, ale jak jest olimpiada, to wypada na niej coś wygrać, i bardzo się cieszę, że akurat Polacy. Potęgą w sportach zimowych to my nigdy nie byliśmy, więc tym milej, że są jakieś dyscypliny, a których mamy sportowców olimpijskiej klasy.
      Czekając aż mnie obsłużą w sklepie podejrzałam na TV, jak Luiza Złotkowska przegrała na 1000 m z Koreanką. I psiakość, przykro mi było.
      • balamuk Re: Luty luty 14.02.14, 18:52
        Jak to tak, wszystkich znikło???
        Na wszelki wypadek dobry wieczór. smile
        • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 14.02.14, 19:17
          Nie znikło. Przytulają się. Albo na pysk padają. Vide ja.
          • balamuk Re: Luty luty 14.02.14, 20:42
            No tak, przyjęłam do wiadomości dzisiejsze święto (?) i zapomniałam o nim natychmiast...
            Kociu, bądź mężczyzną, szczotką się podeprzyj!
            • salam_ji Re: Luty luty 14.02.14, 20:57
              Dziś walimy tynki. Tutul robi domowkę a Kocio kiblówkę wink
              Brywieczór.
    • balamuk Re: Luty luty 15.02.14, 10:53
      Bry.
      • ewa9717 Re: Luty luty 15.02.14, 11:00
        Ileż to człowiek ma nerwów i w jakich dziwnych miejscach!
        Zdrówka, Asiu!
        Bry.
        • asia.sthm Re: Luty luty 15.02.14, 18:45
          Dzieki za wyrazy, te nerwy w plecach chcialy mnie wykonczyc. Nawet narkotyki na recepte nie pomagaly. Ciekawe czy juz jestem narkomanka czy jeszcze musze miec zapalone korzonki po drugiej stronie. Mam szanse, bo nieszczescia przeciez chodza parami.

          Ale kataru nie mam, ha!
      • biotka Re: Luty luty 15.02.14, 11:49
        U mnie dziś słońce szaleje smile Jakby jeszcze cała rodzinka była zdrowa... ale nie ma tak dobrze, zawsze coś. Za to mój połówek wielce zadowolony, bo rower dostał wczoraj i już go z domu wywiało dla testowania nowości. Pozdrawiam wiosennie!!!
        • ania_m66 Re: Luty luty 15.02.14, 14:02
          stoje ci ja wczoraj przy kasie supermarketu sieci real z ryba w objeciach a przede mna i za mna klebi sie tlum facetow w garniturach i pod krawatem ze smiercia w oczach i bombonierkami tudziez kwieciem w celofanie w objeciach.
          placowka znajduje sie 100 m. od regionalnej centrali najwiekszego okolicznego banku i byla akurat przerwa obiadowa.
          patrze, a tu zaraz za mna facio w garniturze z kamienna twarza wyklada na tasme szczotke do kibelka, granulki do przepychania rur i to gumowe dzwonko potrzebne kiedy sie zlew zapcha.
          usmiechnelam sie do niego i mowie "no, pan to widze z tych praktycznych" wymownie patrzac sie na tych za nim z bombonierkami i wiechciami.
          chyba nie mial poczucia humoru biedaczek.
          • asia.sthm Re: Luty luty 15.02.14, 18:40
            Aniu, kazdemu poczucie humoru zanika kiedy mu sie kibel zatka, oraz kiedy mu sie wszy zalegna. To takie prawo kosmosu. Zmarnowal ci sie fajny komentarz, wybacz temu panu.
            • ania_m66 Re: Luty luty 15.02.14, 19:09
              tak btw to skreje tulilam do lona smile))
              a propos - ogromnie polecam w kombinacji z pure ziemniaczanym z guboziarnista musztarda i surowka z poszatkowanego fenkula z pomarancza. chlop talerz wylizywal. (wlasny, nie ten od zatkanego kibla)
              hurtem zdrowia zycze wszystkim objetym pomorem.


              asia.sthm napisała:

              > Aniu, kazdemu poczucie humoru zanika kiedy mu sie kibel zatka, oraz kiedy mu si
              > e wszy zalegna. To takie prawo kosmosu. Zmarnowal ci sie fajny komentarz, wybac
              > z temu panu.
              • balamuk Re: Luty luty 15.02.14, 23:40
                Skoro rybę do łona tuliłaś, to się nie dziw, że pan z wc-zestawem nie był zachwycony, chmielewsko wam wyszło. wink
                • minerwamcg Re: Luty luty 16.02.14, 10:24
                  Z pobliskiego fandomu mógłby być jeszcze śledź trzymany za skronie.
                  • eulalija Re: Luty luty 16.02.14, 10:46
                    Przepłukało rzeczywistość w nocy, teraz świeci.
                    Solidnie. Pracowite to słoneczko, nawet bardzo.
                    Dzień dobry.
                    Ilość złot na olimpiadzie mnie zaskoczyłasmile
                    • ewa9717 Re: Luty luty 16.02.14, 11:37
                      Zaskoczonych chyba legiony wink
                      Dzień dobry!
                      • balamuk Re: Luty luty 16.02.14, 15:51
                        Ajajaj, jaka sympatyczna olimpiada! Oglądać dalej nie lubię, bo mi nerwy zżera, ale czytam sobie na bieżąco, co za ludzie! Wzruszył mnie ten rewelacyjny Japończyk, powinni go przepisywać jako lekarstwo na depresję. Ewu, twój Ole Einar też wart trzymania kciuków, masz rację. wink))
                        Dzień dobry.
                      • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 16.02.14, 15:59
                        Oskrzela precz sobie poszły i dziatwa jutro zostanie odesłana do placówki odpowiedniej smile. A jak sobie wezmę i pracnę smile. Papugo Ty się nie wygłupiaj, Asiu Ty się lecz i nie szalej z nadmiarem jednostek chorobowych!!! Idę zapakować łazienkę, tylko w co?
                        A medale olimpijskie to już cztery, co wczoraj dawało nam 8 miejsce w klasyfikacji. Prawie jak zimowa potęga.
                    • minerwamcg Re: Luty luty 16.02.14, 21:29
                      eulalija napisała:

                      > Ilość złot na olimpiadzie mnie zaskoczyłasmile

                      Kurczę blade, mnie też! Na ogół z zimowych olimpiad wracaliśmy z mocno podkulonymi ogonami, z rzadka jaki Fortuna albo Łuszczek zrobił niespodziankę - a tu proszę!
                      • papuga_ara Re: Luty luty 16.02.14, 23:06
                        Gdybyśmy zdobyli jeszcze jeden złoty medal, to wskoczylibyśmy na CZECIE miejsce w klasyfikacjismile)))
                        Dzień dobry!
                        Czy czujecie Wiosnę, Państwo Sierżanci???big_grin Ja oglądałam dziś zielone zapowiedzi tulipanów w ogródku Rodziców, wystające sporo ponad grunt - ruszyły, szalone! No mam nadzieję, że nie na darmo ruszyły one i że wiedzą, co robią.
                        Asiu, łopatkom bolącym mówimy zdecydowane precz!!!!
    • felis2 Re: Luty luty 17.02.14, 10:27
      Czy szanowni forumowi wymiziali czule wszystkie dostępne kotecki? I co one na to? Moje kazały się wymiziać, nakarmić i odczepićsmile
      Kupiłam im jeszcze dwa wory chrupek, z okazji dnia kota - w promocyjnej cenie.
      • balamuk Re: Luty luty 17.02.14, 18:55
        Kotecek nakarmiony, utulony i chce więcej, umie, pieszczoch paskudny, sytuację wykorzystać. wink
        Papuniu, też dzisiaj o sierżantach myślałam, w ogródku pracowym wszystko kiełkuje jak gupie. 18 stopni w cieniu, to ma być połowa lutego, ja się pytam?
        Dobry wieczór. smile
        • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 17.02.14, 20:59
          Na bzach piękne pąki, a w wazonie rozkwita mi forsycja. Ale zima, jak znam życie, nie da za wygraną. Jak rok temu...
          • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 18.02.14, 07:55
            Jakieś "normalne" te imiona wczoraj padły smile.
            Próbuję robić coś pożytecznego, idzie mi tak sobie. Pogoda zacna na razie. Jak i kiedy sadzi się tulipany i bez?
            • balamuk Re: Luty luty 18.02.14, 10:36
              Przytłacza mnie mnogość pożytecznych rzeczy, które mogłabym zrobić. sad
              Cześć, wiosny cd.
            • balamuk Re: Luty luty 18.02.14, 11:01
              Wszystko sadzę na wiosnę, ale ja mam indywidualne podejście do ogrodnictwa. Fachowo chyba bez na wiosnę, a cebulki tulipanów jesienią (wrzesień/październik).
              • felis2 Re: Luty luty 18.02.14, 11:31
                Bez rośnie jak chwast, sadziłam w środku lata i nawet trzymanie kilka dni w wiaderku w dzikie upały mu nie zaszkodziło. Trochę oklapł, a po wetknięciu w ziemię i podlaniu odżył. Później jeden badyl skosiłam, ale możliwe że zdążył się zakorzenić, to odbije. Ale luty to może być jednak nawet dla bzu lekka przesadabig_grin
                • goonia Re: Luty luty 18.02.14, 22:28
                  I coz ja Wam moge powiedziec? Jak zwykle ziab byl, dlugi weekend calkiem zmarnowany na siedzieniu w jacuzzi. Rodzina, choc zawzieta, dluzej niz 3 godz dziennie na nartach nie wytrzymywala. Dzis powital na upal -4C i gruba warstwa bialego. No i pekla nam rura z ciepla woda tuz przed wyjazdem, zatem zakrecilismy wszystko, wode z termy spuscili i wyjachali. Niestety trzeba bylo wrocic.
                  Zdrowea wszystkim chorym, zdaje sie ze poza swinska grypa, tutaj juz wszystkie zarazki wymarly.

                  Brywieczor szanownym.
                  • koszmarna.baba Re: Luty luty 19.02.14, 07:52
                    Cześć
                    Tam zaraz wymarły one tylko rozumnie wyemigrowały w bardziej sprzyjające okoliczności przyrody. smile Szkoda tylko, że za takowe uznały Towarzystwo z przyległościami smile
                    Mimo wszystko miłego dnia Wszystkim.
                    • eulalija Re: Luty luty 19.02.14, 09:38
                      Słoneczko po kilku dniach ciężkiej pracy wzięło wolne.
                      Ponuro jest.
                      Dzień dobry.
                      • tutul Re: Luty luty 19.02.14, 09:54
                        Zapowiedź powrotu zimy?
                        Jeszcze zaświeci słoneczko.Może nie jutro,ale...niedługo.
                        Chociaż jak dla mnie,sniegu trochę by nie zaszkodziło.Nie mam forsy,zeby do gooni lecieć.
                        Dzień dobrysmile
                        • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 19.02.14, 11:53
                          Mnie jest wszystko jedno (chociaż może gdyby słońce było to zmieniłabym zdanie). Bałagan straszliwy, nie mam czasu żeby to ogarnąć, a tak na prawdę powinnam się pakować. A ja sobie na zajęcia wieczorami chadzam i po powrocie idę spać. Co ciekawe, mężowi przebywającemu w domu wieczorami okoliczności przyrody jakoś nie przeszkadzają i nie nasuwają żadnych skojarzeń - ani nie sprząta, ani nie pakuje. Może on ma inne oczy?
                          Miłego wysztkim.
                      • minerwamcg Re: Luty luty 19.02.14, 13:09
                        Jeżeli zima wróci, to będzie moja wina. Wczoraj świadomie i z premedytacją schowałam puchówkę, sanki i wielkie, zimowe buciory Arthura. A dziecku wyjęłam hulajnogę. Trudno sobie wyobrazić bardziej ewidentne proszenie się o zimę...
                        • tutul Re: Luty luty 20.02.14, 06:48
                          Może zasługa? Ja zawsze twierdzę,ze wszstko na tym marnym świecie powinno mieć swoje miejsce i czas.Zima też.Jeśli jest inaczej,to wbrew naturze.
                          Chyba,ze naturze się porządek znudził...
                          Mimo to zawsze jakiś strzęp nadziei zostaje.I tego się trzymajmy.Nawet jak słońca nie ma,jak teraz
                          Dzień dobrysmile
                          • balamuk Re: Luty luty 20.02.14, 09:39
                            Mądrze gadasz, Tutulu.
                            Dzień dobry. smile
                            • asia.sthm Re: Luty luty 20.02.14, 09:47
                              Minerwa juz tu u mnie nabruzdzila - wstalam, pacze ....a tu bielusienko jak dla Mikolaja.

                              Ide sie dac wymasowac laserem z nadzieja na lepsze jutro.
                              Milego wszystkiego wam.
                              • minerwamcg Re: Luty luty 21.02.14, 12:24
                                Ale ja te sanki wsadziłam do piwnicy, nie wysyłałam do Sztokholmu! Ratunku, zima, gdzieś ty polazła?! Tu mi zaraz, naśnieżyć, namrozić, a potem spadać i nie pokazywać się do Wigilii!
                            • ewa9717 Re: Luty luty 20.02.14, 09:48
                              Kurka wodna, nie pamiętam (swoich, za dziecka) ferii zimowych bez łyżew i takich tam, a teraz własnie u nas się zaczęły i od początku zgniława wiosna. Syćko, panie, bez te sputniki!
                              Dzień dobry!
                              • papuga_ara Re: Luty luty 20.02.14, 12:54
                                A podobno w drugiej połowie marca mają być mrozy jak pieron i zasypywanie śniegiem naszego pięknego kraju. Tak przynajmniej napisali w "Tygodniku Żużlowym", ja nie wiem, czy to można uznać za wiarygodne źródło pogodowe. Pisali w kontekście zawodów, które zacząć się mają wiosną i czy będzie trzeba przekładać, czy nie. Im wychodzi, że będzie trzeba, niestety, bo wiosna jest teraz, a potem odwołana. Dupa.

                                Z innej beczki: Chmielewscy mogą człowieka w niezręcznych sytuacjach postawić, niestety. Wczoraj na naszym zebraniu klinicznym kolega mówił o ciekawej konferencji i chciałam zapytać, czy ma linka do strony z informacjami o tejże, no i jakoś z automatu zapytałam go, czy ma śnurecek, bo mi ten "śnurecek" nasz forumowy utrwalił się na amen. Oj, jaka cisza zaległa, a potem wybuch śmiechu, a potem ktoś powiedział, że "ho, ho, co za pytanie", no i w ogóle zrobiło się dziwnie. Gęsto się tłumaczyłam, co znaczy "śnurecek" w moim świecie. Tia....
                                • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 20.02.14, 13:55
                                  Niech mnie ktoś zastrzeli. Zeżarłam jakieś g...o i umieram na żołądek.
                                  • ewa9717 Re: Luty luty 20.02.14, 14:17
                                    Nie mam szczelawki, ale może poka jaka bardzo gorzka mięta wystarczy?
                                  • balamuk Re: Luty luty 20.02.14, 14:42
                                    Kociu, chyba się niewłaściwie odżywiasz...
                                    • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 21.02.14, 08:25
                                      Masz rację, odbiło mi i zjadłam obiad wczoraj w zakładowej stołówce. smile
                                      • minerwamcg Re: Luty luty 21.02.14, 12:21
                                        O matko. Kociu, gdzież Twój instynkt samozachowawczy?
                                        • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 21.02.14, 13:14
                                          Poszedł w cholerę. smile
                                          • ewa9717 Re: Luty luty 21.02.14, 13:47
                                            A widzisz, bo na takie cusie trzeba zapracować! Ponieważ od dziecka kazano mi jeść zdrowe i porządne, najbardziej mi smakowały np. socjalistyczne konserwy, że już o ucztach typu mielony czy cynaderki w barze marki bar nie wspomnę wink Człek od kiedy zaczął dojeżdać do liceum ćwiczył solidnie i dziś niestraszne mu żadne takie, ba, sałatka jarzynowa w barze dworcowym to dla mnie pikuś wink Praktyka czyni mistrza, Kociu! Mogę ci być wzorem wink
                                            • papuga_ara Re: Luty luty 21.02.14, 14:23
                                              Kociu, współczuwam. Najpierw czytałam wątek spotkaniowy, a teraz ten i zastanawiałam się, dlaczego miałabyś nie dożyć, a teraz już wiem. CZYM SIĘ tam! A co oni mieli w meni?

                                              Dziś rano w sklepie: kupuję butelkę wody, biorę ją z regału, chcę przejść do kasy, ale drogę zastawiają mi dwaj panowie, którzy dzień swój zaczęli dziś nie od wodywink Powiedziałam "przepraszam", nie poskutkowało, bo zajęci byli wybieraniem towaru. Powiedziałam jeszcze raz, tym razem usłyszeli i z szacuneczkiem "a, proszę, proszę, szanowna pani". Podziękowałam, podeszłam do kasy, płacę za wodę. Jeden z panów oderwał się od czynności decyzyjnych, podszedł do mnie i powiedział: "A szanowna pani nie mogłaby nas poratować, tak z 80 groszy? No bo wtedy nie bralibyśmy tego normalnego piwa, tylko od razu to mocne..." - i tu zademonstrował, o które mocne chodzi. Przyznacie, że argumentacja nie do podważeniawink
                                              • tutul Re: Luty luty 22.02.14, 07:07
                                                Lutowe było,bez mnie ,niestety,ściera za oknem,czas mija,melankolia gniecie...
                                                Moze będzie lepiej? Tylko kiedy?
                                                Na razie dzień dobry ( niech będzie)
                                                • ewa9717 Re: Luty luty 22.02.14, 10:17
                                                  U nasz na zadupiu całkiem ładnie wink
                                                  Dzień dobry!
                                                  • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 22.02.14, 22:54
                                                    Brak dostępu do internetu i nie wiadomo kiedy założą. Pisanie z telefonu zdecydowanie mi nie odpowiada i foruma nie na jak przejrzeć. Moze jutro uda sie coś normalnego osiągnąć. Przeprowadziłam sie, ta ra smile.
                                                  • ewa9717 Re: Luty luty 23.02.14, 10:31
                                                    No to teraz wij gniazdko, pora stosowna wink
                                                    Dzień dobry!
                                                  • eulalija Re: Luty luty 23.02.14, 14:06
                                                    Ależ dziś piękne okoliczności przyrody.
                                                    Choć rano słyszałam jak dwóch sąsiadów skrobało szyby autkom.
                                                    Gratulacje Szkorbucie i wszystkiego dobrego po nowemu.
                                                    Dzień dobry.
                                                  • asia.sthm Re: Luty luty 23.02.14, 11:32
                                                    Gratulacje Szkorbutku!
                                                    Co sie snilo pierwszej nocy pomimo padniecia w bety? To wazne.
                                                    Slonce mam na caaale niebo i czerwona szczotke zauwazylam na brzozie kolo domu. To chyba dobrze wrozy, czy cus.
                                                    Fajnej niedzieli, ludzie kochane.
                                            • minerwamcg Re: Luty luty 23.02.14, 17:13
                                              AQQ - to napisał nasz George wskakując znienacka na klawiaturę. Jak babcię kocham, dokładnie to mu wyszło!
                                              A ja chciałam napisać, że Arthur w swoich niewegetariańskich czasach też mógł konkurować z całym stadem strusi - miał albowiem do bardzo późnej młodości zwyczaj jeżdżać na obozy harcerskie smile To też daje niezły trening...
                                              • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 24.02.14, 12:12
                                                Co ja komu zrobiłam złego że mnie zdalaczynnie chyba zachorowuje? Tym razem antybiotyk na 10 dni i w ogóle buuu i niech mnie ktoś zastrzeli. I jeszcze dobijają mnie dobrymi radami typu trzeba było barchanowe gacie nosić.
                                                • felis2 Re: Luty luty 24.02.14, 12:59
                                                  Kociu, po co strzelanie, myśl pozytywnie, jako jednostka pełnoprawnie chora możesz zażądać od otoczenia kocyka, herbatki z malinami, świętego spokoju i dopieszczania. (No dobra, może to mało realne, ale pomarzyć miło)
                                                  Przeszłości gacie nie zmienią, ale na przyszłość rada może być bezcennabig_grin
                                                  W zeszłym roku osobiście sprawdziłam, że zamiana obuwia eleganckiego na obuwie ciepłe i nieprzemokliwe obniża ilość zachorowań. Na gardło. Ciepłe gacie kojarzą się z innym kawałkiem, ale w końcu od stóp do gardła jest jeszcze dalej, to nie będę wnikaćwink
                                                  Za to na Juniorze, przygnębiona notorycznymi przeziębieniami, wyeksperymentowałam zestaw profilaktyczny, czyli czosnek + tran + witamina C. I smarkul nie choruje, najwyżej czasem jest bardziej pociągający, ale z nim to nigdy nie wiadomo czy wirus czy alergia. Efekt placebo w jego przypadku raczej nie wchodzi w rachubę, bo on to łyka tylko dlatego, że mu podtykam i nawet nie wnika, co to jest. Oczywiście mógł też przestać chorować tak sam z siebie, ale nie sprawdzę, bo jednak wolę pchać w niego te piguły niż ryzykować ponowne choróbska.
                                                  Jednostkom już chorym to wsio ryba, ale jak kto ma ochotę to może wypróbować, w końcu nawet jak nie pomoże to przynajmniej nie zaszkodzi.

                                                  • balamuk Re: Luty luty 24.02.14, 13:29
                                                    To jest właśnie dowód na bezpośredni związek d. z głową...
                                                    Trzym się, Kociu, wiosna już idzie, będzie lepiej nawet bez majtek. Znaczy, chciałam powiedzieć, bez ciepłych majtek.
                                                    Wyjątkowo senny ten poniedziałek, dzień dobry. smile

                                                  • papuga_ara Re: Luty luty 24.02.14, 15:16
                                                    Właśnie rozważam zmianę ciepłych butów na zimne, z majtkami jeszcze się zastanowięwink
                                                    Durna papuga jestem i sama się wczoraj pchałam po mandat. Odwoziłam Papuga na lotnisko, tam przed samym terminalem jest taki szeroki wyłączony z ruchu pas, zamalowany tymi paskami białymi na ukos. Ponieważ pod samą halą odlotów często miejsc na zaparkowanie brak, więc sporo osób zatrzymuje się na chwilę na tymże białym w skośne paski, żeby osoba odlatująca mogła wysiąść, wziąć bagaż z bagażnika i pójść sobie. Osoba sobie idzie na samolot, kierowca odjeżdża i cała operacja trwa mniej więcej 20 sekund. No i wczoraj na tymże pasie stała akurat policja, więc grzecznie ustawiłam się - kretynka ostatnia - za nimi. Ledwo Papug drzwi zdążył otworzyć, już pojawił się sierżant jakiś tam i zapytał dlaczego ja zatrzymuję się na pasie wyłączonym z ruchu, a potem to już "prawo jazdy i dowód rejestracyjny poproszę". O mamusiu. Pisał coś i pisał, sprawdzał coś i sprawdzał, zdążyłam się trzydzieści razy poczuć jak groźny przestępca drogowy, a w środku i tak szlag mnie trafiał, bo miałam poczucie, że nie narozrabiałam znowu tak bardzo. W końcu oddał mi te papiery mówi: "Tym razem tylko pouczenie, następnym razem ukarzę". No i w sumie go rozumiem, bo jak mu wariatka za jego plecami parkuje w niedozwolonym miejscu, to musiał zareagować, a jakby się bardzo uparł, to i mandat mógł dać, więc wzorem Guruy "kocham policję", ale i tak z duszą na ramieniu wracałam do domu. Niby nic, a człowiekiem telepnie taka kontrola.
                                                  • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 24.02.14, 19:06
                                                    Dzieci wyprawiłam wczoraj do dziadków, męża dzisiaj do Bułgarii i została sama, pani na włościach. Próbuję poupychać różne rzeczy w szafkach które mam, a mam ich bardzo mało - zasadniczo tylko kuchenne smile. Jutro może skończą walczyć z garderobą w końcu. Nie powinnam tego robić, ale mimo braku biblioteczki zlokalizowałam już karton z Chmielewską, Harpie za mną chodzą. Czy to duży grzech i przestępstwo czytać Chmielewską zamiast zarzutów z cywilnego na 23 trzy dni przed?
                                                    Miłego.
                                                  • balamuk Re: Luty luty 24.02.14, 19:31
                                                    No co ty, to jest zdrowotne i ze wszech miar wskazane wyluzowanie przed! wink
    • eulalija Re: Luty luty 25.02.14, 09:31
      Widno.
      Pięknie.
      Dzień dobry.
      • minerwamcg Re: Luty luty 25.02.14, 11:54
        Cześć! Rzeczywiście, lampa. Ciekawe, czy wytrzyma do popołudnia - ostatnio tak było, że rano jak cie mogie, przedpołudnie i południe cudnej urody, a po południu chmury i zimno. Jak ktoś do drugiej po południu nie wyszedł na spacer, to nie miał już po co iść.
      • balamuk Re: Luty luty 25.02.14, 12:48
        Czyli jest lepiej? No to dobrze.
        Cześć. smile
        • ewa9717 Re: Luty luty 25.02.14, 17:43
          Ludzieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! Czy istniało zycie przedkomputerowe?
          Nie wierzę!
          Zrobiłam wczoraj jakąś krzywdę laptokowi i idol po kilku godzinach zdalczynnych grzebań przywrócił go do zdrowia.
          Mnie też wink
          Dzień dobry!
          • balamuk Re: Luty luty 25.02.14, 18:20
            A czemu ty mu krzywdę robisz...
            • ewa9717 Re: Luty luty 26.02.14, 09:35
              Balamuku, zupełnie niekconcy, ja tylko pocjongnoł...
              Wiosny ciąg dalszy.
              Dzień dobry!
              • kocio_pierzaczek Re: Luty luty 26.02.14, 09:58
                Kwitną przebiśniegi, tulipany i irysy pchają się na świat.
                A ja sobie cichutko zdycham.
                Wolałabym do pracy...
                Coś za często ten mój system miewa usterki ostatnio.
                • minerwamcg Re: Luty luty 26.02.14, 13:58
                  Kociu, to co ostatnio opisujesz wygląda mi na jakiś defekt odporności. Nie na tle nerwowym aby? Pytam, bo u mnie to tak właśnie działa, połączenie stresu z depresją sprawia, że nie wyłażę z chorób.
                  • goonia Re: Luty luty 26.02.14, 17:03
                    -27C to za zimno troche jednak. Po 3 dniach temp. oscylujacych wokol 0C juz mialam nadzieje, ze moze jednak koniec zimy.
                    Dzien dobry wszystkim.
                    • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 26.02.14, 19:38
                      Kociu, weź tranik. Potomki piją i jest z nimi lepiej. Zasadniczo mogłabym je do reklamy tranu wystawić - pijają sami z siebie, nie krzywią się i potrafią przypomnieć rodzicielce o zapomnianej porcji. Siedzę sobie na materacyku w pustym salonie i rozważam rozwieszanie rzeczy, kiedyś w końcu trzeba będzie oddać kartony.
                      Miłego.
                      • papuga_ara Re: Luty luty 27.02.14, 01:25
                        Przeczytałam "Kociu, weź frak" i nawet się tak bardzo nie zdziwiłam, co ma frak do odporności (no bo na przykład we fraku cieplej), ale już zdążyło do mnie dotrzeć, że chodzi o tranik.
                        Dobry wieczór.
                        • papuga_ara Re: Luty luty 27.02.14, 01:26
                          A Wiecie, że dzisiaj Tłustek?smile
                          • ewa9717 Re: Luty luty 27.02.14, 09:08
                            Wiemy, choć jeden dzień z dobrym alibi wink
                            Dzień dobry!
                            • balamuk Re: Luty luty 27.02.14, 09:28
                              Cześć. Niech wam czwartek lekkim będzie. smile
    • minerwamcg Re: Luty luty 27.02.14, 11:35
      Maj, maj, jest na ziemi
      świat, świat się zieleni
      Raz, dwa, przedszkolaki,
      raz, dwa, trzy...


      No dobrze, co do zielenienia to jeszcze mimo wszystko mamy luty, aczkolwiek widziałam już kwitnące krokusy. Co ciekawe pod ścianą oddziału odwykowego, symbol jaki, czy co? smile
      • papuga_ara Re: Luty luty 27.02.14, 15:24
        Dzień dobry o bardziej ludzkiej porze.
        Jestem po czterech big_grin
        • szkorbut-lumbago Re: Luty luty 27.02.14, 20:53
          A ja wczoraj nielegalnie jednego zjadłam. Za to słyszała bardzo ładne życzenia w radiu, żeby w biust poszło, czego i Wam życzę wink
          • tutul Re: Luty luty 28.02.14, 06:02
            Legalny,nielegalny,ważne zeby smaczny był i na zdrowie .
            Ostatni dzień lutego dzisiaj.I zapowiada się piękny.Miłegosmile
            • ewa9717 Re: Luty luty 28.02.14, 10:19
              Tutulu, a co z domówką?????
              Szkorbucie, takie zyczenia odbieram jako klątwę!
              A poza tym tak sobie.
              Bry.
              • tutul Re: Luty luty 28.02.14, 12:23
                dzisiaj strajkuję.
                • balamuk Re: Luty luty 28.02.14, 14:39
                  Tutulu, BRAWO! smile
                  A z tym biustem, choleha, gdybym była wiedziała... Przynajmniej ze dwa dla symetrii bym była zeżarła. Nic to, w przyszłym roku nadrobię.
                  No i widzicie, luty się kończy. Wymyśli ktoś ładny i niezapeszający tytuł dla marca?
                  Cześć. smile
                  • goonia Re: Luty luty 28.02.14, 18:52
                    Dzien dobry. Dobrze, ze juz sie do -19C ogrzalo bo bylo na d ranem -33c.
                    Balamuku, jakbys spojrzala na moja lokalna prognoze dlugoterminiwa (a sprawdza sie nadzwyczajnie), to tylko jeden tytul marcowi mozna nadac.
                    Wazonik, kochani, wazonik.

                    I tym optymistycznym akcentem do uslyszyska w nowym miesiacusmile
                    • embepe Re: Luty luty 28.02.14, 22:39
                      Bry wieczór!
                      To ja optymistycznym akcentem na koniec lutego: dziś urodził się nam pierwszy z nowego pokolenia, mamy wnuka!
                      W rodzinie dziki szał radości i pękania z dumy.
                      smile
                      • ewa9717 Re: Luty luty 01.03.14, 09:11
                        No właśnie, jakieś wybuchy z południowego wschodu dochodziły wink
                        • embepe Re: Luty luty 01.03.14, 18:34
                          big_grin big_grin big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka