zofia.wicinska
13.03.14, 00:03
Ponieważ książki w pudłach czekają na miejsce docelowe, stęskniłam się za książkami wiadomo kogo. Za niewielkie pieniądze nabyłam Harpie.
I padłam przy kiju do krokieta. Rozumiem jeśli mówi to trupowszczyni co się wypąkuje, ale przez całą książkę nazwa się nie zmienia.
Zastanawiam się czy to wydawnictwo dało ciała czy tak było we wcześniejszych wydaniach. Możecie sprawdzić?