szkorbut-lumbago
19.10.14, 09:29
Pamiętacie mordę potwora, którą Janeczka i Pawełek znaleźli na strychu, a potem straszyli upiornie starą sąsiadkę? Była zrobiona była z dyni i wysuszona (no bo niby jak inaczej mogłaby wytrzymać tyle czasu na strychu).
No i tu zaczyna się problem. Zrobiłam gębę z dyni i czytałam w internetu odmętach jak to zakonserwować. Zasadniczo należy ją raczej konserwować i nawilżać. Czy suszyć i jak? Problem jest z pleśnieniem warzywka, jak tego uniknąć? A może bardzo ją wyskrobać od środka? Macie jakiś pomysł?
A tak zupełnie ubocznie, to nie wiecie co zrobić z zawartością dyni? Najlepiej ciasto na mące bezglutenowej?