franula 02.03.15, 09:34 ciemnym porankom mówimy nie.... Z kim, przez nieśmiałość nie chciał tańczyć dyrektor Zjednoczenia? F. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
embepe Re: zgadywanki na wiosnę 02.03.15, 14:05 Jak długo gotowały się jajka, do których NIE przyjechała straż pożarna? Odpowiedz Link
embepe Re: zgadywanki na wiosnę 06.03.15, 17:27 Mała podpowiedź, bo coś się zastopowało : chodzi o jajka gotowane przez Guruę osobiście. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: zgadywanki na wiosnę 06.03.15, 19:21 Skoro kulinarnie sie zrobilo, to pojdziemy tym tropem. Jak mialo wygladac planowane Wielkie Przyjecie w wymarzonym parterowym domu bez schodow, ze stolem jadalnym nie bedacym zarazem miejscem do pracy? I jak dlugo mialo trwac? Za tak rozbudowane pytanie powinno sie dostawac w pysk, wiem wiem sama wiem. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: zgadywanki na wiosnę 06.03.15, 19:23 Wielkie Przyjecie osobiste Guruy oczywiscie. (pytanie jednak za krotkie sie okazalo) Odpowiedz Link
pani.jezowa Re: zgadywanki na wiosnę 06.03.15, 20:21 Trwać miało 20 godzin. A menu? śledzie w 3 postaciach sałatka z krewetek i awokado ślimaki wołowina z pęczakiem wołowina po pakistańsku zraziki w sosie chrzanowym gęś z czym popadnie Kurczaki z nadzieniem, sałatą, mizerią, borówkami, gruszkami sałatka owocowa w galarecie z bitą śmietaną kruche ciastka sernik na zimno tort makowy z Europejskiego sery wszelakie słone paluszki z barku koło Grand Hotelu z alkoholu wszystko co się da z przewagą wina. Głodna jestem ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: zgadywanki na wiosnę 06.03.15, 20:30 Brawo! Pani Jezowo zadaj cos mniej kulinarnego, bo wszystkim lodowki zazieją grozą. np. zagadka typu o oku na szypule mile widziana, albo o wychodku w ZSRR...no cos na utrate apetytu Odpowiedz Link
pani.jezowa Re: zgadywanki na wiosnę 06.03.15, 23:18 Jaką kurację zaordynowano Guruy żeby poszła do domu trzeźwa na wigilię? (jednak wyszło mi trochę kulinarnie) Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 06.03.15, 23:19 Ludzie, ja proszę, zadajcie coś o robótkach ręcznych albo minerałach , bo głodna się zrobiłam upiornie! Odpowiedz Link
pani.jezowa Re: zgadywanki na wiosnę 07.03.15, 00:22 Kawę i sałatkę z cytryn Zadajesz. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 07.03.15, 15:49 Dodam tylko, że tymi samymi produktami trzeźwił się intensywnie Bolek Kujawski, dżokej napastowany przez wyścigową mafię. Gurui jak się jakiś motyw spodobał, to wykorzystywała częściej. Odpowiedz Link
franula Re: zgadywanki na wiosnę 07.03.15, 16:42 W tym wypadku jak cos zadzialalo w zyciu to wrzucala do ksiazki Odpowiedz Link
franula Re: zgadywanki na wiosnę 07.03.15, 16:51 Jaką wstrząsajacą tajemnice usilowala ukryc Monika informujac ze brane towarzystwo, że wychodzi zq Grzesia? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 08.03.15, 22:25 A nie chodziło tu czasem o "nieślubnego" tatusia Florencji? To znaczy o jej Diabelskie pochodzenie? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 09.03.15, 23:16 Zgadza się! Wyrodny i męski. Przydeptany przez mamusię i siostrę, ale rzetelnie zdeterminowany wyjść na swoje. A imię jego było? Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 10.03.15, 18:33 Ech, dręczycielko. Staś mu było, chyba że coś poplątałam. Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 11.03.15, 17:59 Już, taaa jest, tylko trochę pomyślę. Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 12.03.15, 11:52 Kto miał nienaturalny lok nad czołem? Odpowiedz Link
franula Re: zgadywanki na wiosnę 12.03.15, 12:27 skoro tak lingwistycznie to może.... co to było parkowanie żenujące? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: zgadywanki na wiosnę 13.03.15, 10:42 kiedy sie tyłkiem w stołek nie trafi? Kołacze mi sie siadanie obok mebla i nic na to nie poradze. Auta mi nic nie mowia. Odpowiedz Link
franula Re: zgadywanki na wiosnę 17.03.15, 08:41 hm teraz sam znaleźć nie mogę żeby sprawdzić czy jakiegoś byka nie strzeliłam mnie pamięć podpowiada, że parking gênant, uporczywie spolszczane prze Guruę to po prostu parkowanie zabronione, czy utrudnione, jakieś przejścia rodzinne w Paryżu Gurua opowiadała że odbywają się wyścigi kto pierwszy dotknie samochodu kierowca czy policja bo jak policja to mandat jak kierowca to nic mu nie mogą zrobić no dobrze: to co oglądał Janusz takiego że Henio nie mógł wpaść na to że widział projekt konkursowy? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: zgadywanki na wiosnę 17.03.15, 10:21 Wiem, ale nie powiem, bo nie mam pomysłu na zagadkę. Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 18.03.15, 20:20 Kociu, bądź człowiekiem, potem sobie w nagrodę dłużej pomyślisz! Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 23.03.15, 19:00 Nooo, Kociu, napisz, a ja za ciebie zadam... Odpowiedz Link
pani.jezowa Re: zgadywanki na wiosnę 23.03.15, 22:13 Powiedz, powiedz bo nam wątek zemrze. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: zgadywanki na wiosnę 24.03.15, 08:40 Francuski striptiz i włoska pornografia. Odpowiedz Link
blackauri Re: zgadywanki na wiosnę 24.03.15, 08:41 Zaczął od francuskiego strip-teasu, a skończył na duńskiej pornografii... Odpowiedz Link
eulalija Re: zgadywanki na wiosnę 24.03.15, 08:54 Kocio o krótkie pyszczydło. A zadaje Balamuk, bo się zdeklarowała. Tako rzekła Salomon/Eulalija. Odpowiedz Link
eulalija Re: zgadywanki na wiosnę 24.03.15, 09:10 Tu demokracja. Balamuk za górami. Zada później. Szaragęś/Eulalija Odpowiedz Link
blackauri Re: zgadywanki na wiosnę 24.03.15, 22:43 podpowiedź: nie czynił tego fizycznie, ale w wypowiedziach oddawał swój stosunek do pojazdów...jeżdżących, pływających, latających.... zwłaszcza tych ostatnich Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 30.03.15, 04:19 No i pardą, merde. Nie mam pojęcia! Na wszystkie środki lokomocji tak pluł? Jakiś maniakalny perpedestrianin? Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 30.03.15, 10:26 Tudzież perypatetyk. Czarnozłota, bądź człowiekiem, podpowiedz jeszcze coś! Odpowiedz Link
blackauri Re: zgadywanki na wiosnę 30.03.15, 15:18 No dobra, wspomniany osobnik wyróżniał się jeszcze oryginalnymi upodobaniami: chciał rzygać! Lubił rzygać! A pojazdy, powtarzam budziły jego nienawiść latające....pionowo schodzące na pewien rynek... Odpowiedz Link
pani.jezowa Re: zgadywanki na wiosnę 30.03.15, 19:38 Czyżby ten rynek był garwoliński? Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 30.03.15, 19:45 W stu procentach, drogą eliminacji mi wyszło. Sekretarz POP chcial rzygac, zaiste. Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 31.03.15, 18:51 Jeżowa pierwsza była. Zadacie, Jeżowo? Odpowiedz Link
pani.jezowa Re: zgadywanki na wiosnę 01.04.15, 00:07 Ale ja nie pamiętałam kto, tylko gdzie. To raczej Balamuk się należy palma pierwszeństwa. Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 01.04.15, 18:30 Ok, bo przestoje mamy. I zwłoki. Szybko, szybko. Od kogo - jako reproduktor - lepszy był Saragan? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: zgadywanki na wiosnę 02.04.15, 20:04 Myślałam, że nie wiem, ale się zastanawiałam długo i chyba wiem . Od wójta tudzież sołtysa (nie pamiętam funkcji). Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 02.04.15, 20:27 A nie, ale blisko, też o wysoką funkcję chodzi. No już, ciepło, ciepło! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 02.04.15, 23:17 Od premiera. Ciekawe, kto tam wtedy był premierem, Rakowski, Jaruzel... a może już Mazowiecki? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: zgadywanki na wiosnę 03.04.15, 08:22 Już przypominam sobię tę rozmowę Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 03.04.15, 20:09 Hi, hi, hi. W latach 1992-1993 premierem była Suchocka... Tak sobie sprawdziłam z ciekawości i wpadłam w dobry nastój. Choć oczywiście akcja toczy się przed rokiem wydania i wtedy może to być Pawlak, nawet pasuje, nie sądzicie? Minerwa zadaje. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 04.04.15, 00:00 Pawlak pasuje zdecydowanie bardziej niż Suchocka Ona zresztą była tym premierem krótko dość. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 03.04.15, 22:07 Wizyty którego premiera u siebie w domu domagała się Joanna? Odpowiedz Link
zaisa Re: zgadywanki na wiosnę 05.04.15, 01:30 Cyrankiewicza. Jako dodatku do pułku wojska w pełnym umundurowaniu. Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 07.04.15, 18:57 Minerwo, potwierdź, bo odpowiedź perfekcyjna. Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 13.04.15, 17:43 Minerwa się schowała... Zadawaj, Zaiso. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 14.04.15, 00:35 Zadawaj, zadawaj! Przepraszam, wyniosło mnie na zadupie świata, gdzie internety to są te małe, zielone, co to je bociany wpieprzają... A nie, przepraszam, to żaby. No więc żaby tam są, internetów niet. Odpowiedz Link
zaisa Re: zgadywanki na wiosnę 14.04.15, 14:06 No to kto zastygł w fotelu w pozycji siedzącej, odwrotnej od powszechnie przyjętej? I z jakiej przyczyny? Ostatnio tylko bociany widziałam, w dzioby nie zaglądałam. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: zgadywanki na wiosnę 14.04.15, 22:26 Mateusz, bo go dupło w łupie, kiedy chciał podnieść najdroższą małżonkę wraz z fotelem? Odpowiedz Link
balamuk Re: zgadywanki na wiosnę 17.04.15, 18:21 Zaiso, podpowiedz, to z nowych czy starych? Odpowiedz Link
balamuk Re: podpowiedź 20.04.15, 16:13 Właśnie miałam pisać, chyba nas grupowo zablokowało. Coś mi majaczy, ale gdzie?... No podpowiedz jeszcze. Odpowiedz Link
zaisa Re: podpowiedź 21.04.15, 17:27 Uff... Męczący był z niego facet Zadawaj, Bałamuku. Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 24.04.15, 12:57 No przecież wiem, myślę, nie słychać, że myślę? Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 24.04.15, 13:06 Kogo potencjalnie można było w odwecie dźgnąć nożem? Odpowiedz Link
zaisa Re: Bałamuk! Bałamuk! 27.04.15, 23:07 Bałamuku, teraz Ty coś podpowiedz. Bo to, co mi się tłukło po głowie po bliższych oględzinach musiało odbieżać. Czy to ma coś wspólnego z autobiografią? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Bałamuk! Bałamuk! 28.04.15, 08:05 Ruską mafię miano dźgać tasakiem, ale nożem???? Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 28.04.15, 08:16 To najbardziej klasyczna klasyka, z Autobiografii cienki Bolek jestem... Dla ułatwienia - miał być wyszczerbiony. Ten nóż. Odpowiedz Link
franula Re: Bałamuk! Bałamuk! 05.05.15, 10:43 chyba nikt nie ma pomysłu... więcej podpowiedzi? Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 07.05.15, 10:52 Dźgnięcie nożem zaproponowała mamusia i zaoferowała własny nóż. Bardzo dobry. Wyszczerbiony. Dalej to już tylko mogę napisać, kto i kogo miał dźgnąć... Odpowiedz Link
zaisa Re: Bałamuk! Bałamuk! 08.05.15, 22:13 I jesteśmy ciemni jak tabaka w rogu. Napisz może jakieś dane mamusi, żeby jeszcze jakieś pozory zagadki zachować. Odpowiedz Link
zaisa Re: Bałamuk! Bałamuk! 10.05.15, 22:19 Wychodzi na to, że zadajesz jeszcze raz, Balamuku. Tylko Ty udzieliłaś poprawnej odpowiedzi. I najwyraźniej powinnam powtórzyć sobie "Studnie przodków" i "Boczne drogi". Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 11.05.15, 22:05 A ni cholehy! Pytanie pierwotne brzmiało: Kogo potencjalnie można było w odwecie dźgnąć nożem? Ok, zeznałam, kto miał dźgać, ale ciągle czekam na odpowiedź - kogo? No już, Boczne drogi powtarzać! Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 15.05.15, 10:53 Eeee, nikt się ze mną nie chce bawić... Cytata: - A bo to, że ten jubiler to jest złodziej i bezczelna świnia. Mało, że spalił koral przy rozgrzewaniu pierścionka, mało, że się do tego nie przyznał, tylko pomalował go emalią, ale jeszcze ukradł próbę. To teraz niech ktoś w ramach ekspiacji zada. Odpowiedz Link
franula Re: Bałamuk! Bałamuk! 15.05.15, 12:04 nie doszłam do tego jeszcze w powtarzaniu BD na jakie cele miały iść środki z ewentualnego spieniężenia diamentu po przodkach? Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 18.05.15, 19:18 Minerwo? Ty jesteś mocna z historycznych, na pewno wiesz. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Bałamuk! Bałamuk! 18.05.15, 22:28 Wielkiego Diamentu? Jeśli to o niego chodzi, to na żadne - niech cholera leży, jeść nie woła, może się wreszcie komu przyda... Odpowiedz Link
franula Re: Bałamuk! Bałamuk! 19.05.15, 08:50 chodzi chodzi ale "ewentualnego spieniężenia " najpierw bohaterki chciały spieniężyć dopiero potem się rozmyśliły to na co? Odpowiedz Link
eulalija Re: Bałamuk! Bałamuk! 19.05.15, 12:00 Jedna połówka miała iść na laboratorium, druga na futro i takie tam dodatki, żeby nie wieszać się na Pawle. Odpowiedz Link
franula Re: Bałamuk! Bałamuk! 19.05.15, 12:26 tak jest chciałam wskazać że oba cele były podobne (związane z chłopem) a jednak różne zadawaj Odpowiedz Link
eulalija Re: Bałamuk! Bałamuk! 19.05.15, 14:05 Czym, z wzajemnością, przekupywała się mazurska trójka, by uniknąć morderstwa? Odpowiedz Link
eulalija Re: Bałamuk! Bałamuk! 22.05.15, 08:42 Nie wierzę, że nikt nie wie. Następnej zagadki nie macie? Odpowiedz Link
balamuk Re: Bałamuk! Bałamuk! 22.05.15, 13:03 Wędzone węgorze, naleśniki z borówkami i kawa. Ciężka zaraza. Rzuciłam okiem na pytanie i stwierdziłam, że nie mam pojęcia, co to jest mazurska trójka, szyfr jaki cyco. Teraz Balamuk przepisze sto razy "jestem beznadziejnie głupia i nieinteligentna". Odpowiedz Link
eulalija Re: Bałamuk! Bałamuk! 22.05.15, 13:09 Nim Balamuk weźmie się za samobiczowanie, niech obmyśli i zada pytanie Odpowiedz Link
pani.mysz Re: Bałamuk! Bałamuk! 22.05.15, 18:18 To nich Balamuk podpowie kim była mazurska trójka, no ja jednak zaćmienie mam nadal. Odpowiedz Link
mika_p Re: Bałamuk! Bałamuk! 22.05.15, 18:23 Mazurska trójka: Tereska, Okrętka i Robin. Odpowiedz Link
balamuk Lecimy klasyką 23.05.15, 16:43 Dla odświeżenia szarych komórek. Kto żarł w wyniku atawizmu? Odpowiedz Link
franula Re: Lecimy klasyką 26.05.15, 08:40 no to Kaziu z przodkami kanibalami Zobaczyl trupa i mu się jeść zachciało... Odpowiedz Link
franula Re: Lecimy klasyką 26.05.15, 11:42 na większy wysiłek intelektualny mnie dziś nie stać: kto miał przyjść ( i gdzie?) jako chłop z węglem Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 28.05.15, 17:26 Nie wiem, bo nie pamiętam, w czyim mieszkaniu się przebierali? Pana Palanowskiego? Odpowiedz Link
franula Re: Lecimy klasyką 28.05.15, 17:40 Po namyśle zaproponowałam, żeby może dokonać tego w jej domu, w czasie nieobecności męża. Mogłabym tam przybyć w charakterze na przykład baby z jajkami, potem ja bym została, a ona by z tymi jajkami wyszła. Zdenerwowany wielbiciel kręcił głową z powątpiewaniem. – To na nic, musiałby przyjść także charakteryzator. Jako co, jako chłop z węglem…? Poza tym ten mąż bardzo rzadko oddala się z domu, niech pani weźmie pod uwagę, że warsztat -ma na miejscu. Chyba trzeba będzie… Zaraz. Pani nie śledzą? zadawaj Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 30.05.15, 21:08 Co nie wydaje dźwięku i mozna to robić bez zdradzenia się przed podejrzanym osobnikiem? Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 18:41 Nie kojarzę żadnej sowy, ale może znowu się okaże, że odpowiedx jest zupełnie prawidłowa, tylko ja mało kształcona w dziedzinie Mnie chodzi o taką chwilę, kiedy od podejrzanego osobnika dzielą drzwi. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 19:21 Nic nic, ja tylko z biodra strzelam - czasem sie trafi. Jesli przez drzwi to tylko oko na szypule zapuscic - tez nie halasuje. Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 19:28 Oj tam, co prawda Old Shatterhand mówił/pisał/rozmyślał, że strzałz biodra jest piekielnie trudny, ale taki doświadczony westman jak on (no i niemal tak samo zajebisty Winnetou, lae wszak nie dorównywał dzielnemu białemu, nieszczęsny czerwonoskóry) potrafił to robić - w sensie trafiał, gdzie chciał. Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 19:36 Zamiast oka na szypułce było czoło Osobnik zapukał po raz drugi. Wróciłam do swojego zajęcia uznawszy, że <TA TAJEMNICZA CZYNNOŚĆ, O KTÓRA PYTAM> żadnego hałasu nie wywołuje, a poza tym <CENZURA>, na co <OSOBA BĘDĄCA PO TEJ SAMEJ STRONIE DRZWI, CO PODMIOT LIRYCZNY> pogroziła mi pięścią. Na co z kolei popukałam się bezszelestnie palcem w czoło dając jej tym do zrozumienia, że przesadza. Osobnik znów zapukał do drzwi, a <OSOBA BĘDĄCA PO TEJ SAMEJ STRONIE DRZWI, CO PODMIOT LIRYCZNY> palcem w czoło, dla odmiany na moje konto. Czas jakiś trwało to urozmaicone pukanie, aż wreszcie tajemniczy gość za drzwiami zrezygnował. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 20:07 Joanna i Alicja w pralni dobroczyncow i ni cholery nie wiem co Joanna tal bezdzwiecznie robila. Krecila wlosy na lokowki? Tym razem nie z biodra, a z kolana. Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 20:38 Nie włosy i nie na lokówki, ale ogólnie trop niezgorszy. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 12:10 Przeleciec jak sowa....calkiem bezdźwięcznie. Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 02.06.15, 21:45 Tylko Joanna, ale nie pytałam kto, tylko co to za czynność. Zatem Bałamuk zadaje Odpowiedz Link
balamuk Re: Lecimy klasyką 04.06.15, 20:04 Co - oprócz tłuczka do mięsa - miała przy sobie Joanna, jadąc do komendy MO? Chodzi o dwie różne rzeczy. Odpowiedz Link
franula Re: Lecimy klasyką 04.06.15, 21:16 jaki przedmiot agd padł ofiarą bujnej wyobraźni Joanny tj fantazji nt. domniemanego romansu jej męża? Odpowiedz Link
slotna Re: Lecimy klasyką 06.06.15, 19:43 Z jaka przystawka skojarzyl sie wybuchowy kwas? Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 11.06.15, 21:39 A, ja w ogóle wiem, tylko zapomniałam się dopisać. Z piklami, kwas pikrynowy bodajże. Odpowiedz Link
mika_p Re: Lecimy klasyką 11.06.15, 23:51 No to tak po ogóreczkach polecimy. Dlaczego sołtys był leczony przy pomocy szklanki, ogórka konserwowego i piwa? Odpowiedz Link
slotna Re: Lecimy klasyką 11.06.15, 23:59 Wesele bylo i bez klina by nie powiedzial, czyja to kobyla. Odpowiedz Link