marrtawu 27.08.05, 16:42 Zatrzymalam sie na tym i nie wiem, czy cos powinnam nadrobic? Cos wyszlo nowego? I co to za ksiazka "Jak wytrzymac z Chmielewska" - czy fajna i jesli tak, to kto moze pozyczycDD Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cytrynka6543 Re: Po "Kocich..." 28.08.05, 23:20 Po "Kocich..." było jeszcze "Mnie zabić",ale co do "Jak wytrzymać z Chmielewską" to wcale nie znam,nigdy w sklepie nie spotkałam i dopiero tu o tym przeczytałam.Znalazłam w czytajtanio.pl,chyba zakupię. A tak wogóle to jestem nowiuśka,zupełnie dziewicza na tym forum choć czytam je już od jakiegoś czasu.Czasami mnie zachwyca,czasmi przeraża,zwłaszcza gdy oglądam zdjęcia ze spotkań TWCh. Chciałabym tam być,ale się boję,jak to w Lecu było. Może kiedyś się przemogę i ujawnię szerzej na tym forum. Na razie przekopuję się przez te tysiące postów i prycham śmiechem! A Chmielewską wielbię za wszystko od lat prawie 25-ciu!!! Pierwszy był "Lesio" a potem poszło już psim swędem i odtąd nieodmiennie czytam ją gdy tylko chcę sobie poprawić nastrój. Pomaga niezawodnie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link
marrtawu Re: Po "Kocich..." 29.08.05, 12:03 Cytrynko! Nie badz taka! Jeden za wszystkich itd! Teraz masz super okazje, bo na wrzesniowe spotkanie zwala sie trojka nowicjuszy, wiec nie przegap, w kupie razniej... Odpowiedz Link
przytulkasie Re: Po "Kocich..." 29.08.05, 12:17 o właśnie..ja też nowicjusz, cytrynko im więcej nowych tym nam będzie raźniej a co do książek-to właśnie ostatno czytałam "mnie zabić" i mimo, że nie kwiczałam ze śmiechu, to podobała mi sie książka-taki ma klimat trochę z tych dawniejszych.. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Po "Kocich..." 29.08.05, 22:30 Chyba muszę sobie przypomnieć Mnie zabić,czytałam je tylko jeden raz jak dotąd,więc jest okazja i powód.Przyznaję,że z chęcią wracam do tych starszych jednak utworów.I do autobiografii rzecz jasna. Co do spotkania,to kiedy ono i gdzie,bo jakoś nie mogłyście/-liście się zdecydować co do terminu? Odpowiedz Link
bumbecki Re: Po "Kocich..." 30.08.05, 08:54 spotkanko ma się odbyć 9 września o godzinie 19 w Mozaice Zapraszamy Odpowiedz Link
marzonko Re: Po "Kocich..." 01.09.05, 00:04 Przykro mi bardzo,ale 10-tego z rańca wyjeżdżam do Łodzi,więc nie będę mogła zabalować z wami,choć marzy mi się to od czasu gdy was czytam i oglądam! Niektóre/-rych z was już byłabym w stanie rozpoznać po obejrzeniu zdjęć! Może następnym razem się uda i dołączę do was,choć te prezenty dla pierwszej czwórki nowicjuszy we wrześniu nęcą mnie i kuszą! Jednak nijak nie da się nic zrobić,10- ty od rana do wieczora w podróży i na szkoleniu i targach.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Po "Kocich..." 01.09.05, 09:37 poranny wyjazd dnia następnego nie jest wymówką do absencji ... )) Odpowiedz Link