Dodaj do ulubionych

Co zrobić z kotem?

17.11.06, 11:33
Siedziałam chwile przy komputerze. Mam go coprawda przy łóżku, ale jednak
muszę usiąć żeby coś podziałać i ta mała, biała kocia franca, połozyła sie na
mojej poduszce. Jak ją chcę pogonić, bo się chcę położyć to mi macha łapami,
fuka, prycha i nie daje sie pogonić. Co mam zrobić? Głowa mi pęka, szyja
odlatuje, chcę poleżeć.
Obserwuj wątek
    • edyta95 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 12:00
      uprać?
      • mzrr21 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 12:15
        I mokry mi do łóżka wlezie?
        • edyta95 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 12:26
          odwirować
          • mzrr21 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 12:31
            To wtedy tymbardziej ze strachu bedzie mi w kieszenie siedziała. Ona dalej śpi
            i ma wszystko gdzieś.
            • bumbecki Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 12:33
              ja się kładę starając wpasować między żywinę która okupuje łóżko smile
              przeważnie robi im się nie wygodnie i idą precz! no oprócz Cypisa który śpiąć
              na mojej poduszce, wsadza łapy w moje włosy i mruczy ... mmmmm ale fajnie się
              zasypia wtedy smile))
              • dorka_31 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 13:56
                Na kotach sie nie znam i tu niestety nic nie poradzę, ale z moją psicą mam
                bardzo podobnie smile)
                O proszę: img53.imageshack.us/img53/2851/bulaspi906af5.jpg
                Jak widać dla mnie już mało miejsca, a jeszcze mąż! A jak jej mówię, żeby
                poszła na swoje posłanie, to spuszcza łeb i takim wolnym, smutnym krokiem idzie
                ku drzwiom, po czym w progu zatrzymuje się, ogląda i rzuca SPOJRZENIE (wiecie,
                takie spojrzenie strasznie nieszczęśliwego psa). Ojjj, to jest ciężka próba...
                (i przyznam się, że nie raz moja stanowczość zostaje zachwiana...) wink)
                • ewanka215 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 21:26
                  Oj jak ja znam dobrze to spojrzenie zbitego psa mowiace "Dobrze pójdę sobie do
                  siebie, ale tam mi będzie tak smutno i przykro, tu z Tobą byłoby mi lepiej"...
                  no i ja się też czasami łamię smile Ale moje diableczarne śpi w nogach, nie na
                  poduszce smile
                  • mzrr21 Goonia 17.11.06, 21:50
                    Mimo wszystko to frajda, pogodzocie sie. One w nocy śpi z Pawełkiem, czyli moim
                    synem. Bo ona jest jego. Ona tylko teraz, jego nie ma cały dzień, a ja sie
                    placze to przychodzi.
                    Jak jest dzieciatko to kota nie ma
            • nchyb Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 14:05
              kota prać moża, wirować już nie. Suszyć w mikroweli też nie można. A wogóle,
              jak już kot was a, to musicie się go czasem słuchać...
              • mzrr21 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 14:53
                No i właśnie dlatego położyłam się przed chwilą, bo raczyła zrobić trochę
                miejsca. I wtedy właśnie przyszła moja córka, której sie wydaje, że ja to bank
                centralny i kasa jest zawsze. I znowu mi miejsce zajęła (kota oczywiście).
                • goonia Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 17:01
                  1. Sposob na kota:
                  kup druga poduszke i poluz w nogach, jedna zawsze bedzie wolna.
                  2. Sposob na corke:
                  Pozycz od niej pare razy i raz nie oddajsmile
                  • mzrr21 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 18:08
                    goonia napisała:

                    > 1. Sposob na kota:
                    > kup druga poduszke i poluz w nogach, jedna zawsze bedzie wolna.
                    > 2. Sposob na corke:
                    > Pozycz od niej pare razy i raz nie oddajsmile

                    ad. 1. Kochanie ona ma wiklinową skrzynie przykrytą puchami coby jej twardo nie
                    było, więc nie musi się na "pokoje" wpraszać.

                    ad.2. Żebym od mojej córki mogła pożyczyć, to musiałaby mieć. Właśnie we wtorek
                    na wariackich papierach za przedszkole musiałam zapłacić.
    • mzrr21 Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 18:28
      Wiem, powieszę na sznurku za jedną łapę pod lampą przy suficie
      • goonia Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 21:14
        Ale ta w nogach poduszka to dla Ciebie miala bycsmile
        Ps. I jak ja mam kota wziac, zeby mnie z wlasnych piernatow wykolegowal?!
    • lylika Re: Co zrobić z kotem? 17.11.06, 23:51
      Kota zamyka się w pudełku. Najlepiej po pizzy.smile
      img150.imageshack.us/img150/4465/061117tycjanbq2.jpg
    • mzrr21 Re: Co zrobić z kotem? 18.11.06, 11:16
      Siedzi baca przed chałupą i pierze w misce kota. Przechodzi turysta i słysząc
      straszne piski, próbuje zaprotestować: - Baco, co robicie?! - Ano kota se
      piere - rzecze baca. - Ale baco, kotów się nie pierze! - Piere sie piere. Nie
      przekonawszy bacy, turysta wybrał się w dalszą drogę. Kiedy wracał po kilku
      godzinach, zobaczył bacę i leżącego obok zdechłego kota. Pokiwał głową i mówi: -
      A mówiłem, że kotów się nie pierze? - Piere, piere, jeno nie wyzyma...
    • minerwamcg Re: Co zrobić z kotem? 22.11.06, 21:51
      Mój teść był nastawiony antykocio. Nie chciał futrzaka i już. A teraz jak się
      Buras byczy na jego papierach (teść wciąż pracuje), to podkłada delikatnie ręce
      pod kota, przenosi na na fotel i trzyma mowę: "kotku, nie możesz tu leżeć,
      teraz będę pracował..."
      • goonia Re: Co zrobić z kotem? 22.11.06, 22:23
        Slicznesmile))
    • lylika Re: Co zrobić z kotem? 22.11.06, 23:05
      Jak to, co zrobić z kotem? Kota należy kochać. Tylko trzeba uważać, żeby kota nie udusić z nadmiaru miłości. Mężydło nigdy nie miał umiarkowania.smile
      img171.imageshack.us/img171/7429/061122stefanmariaikot00sy3.jpg
      • aurelia76 O to, to:) 23.11.06, 14:13
        Popieram. Nawet jak zrzuca kwiatki z parapetów i przegryza mężowską ładowarkę do
        telefonu (to wczoraj), o zajmowaniu wygrzanego miejsca na łóżku i skakaniu na
        głowe o 4 rano nie wspominającsmile
    • szarafiga Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 13:58
      W pierwszych słowach mego listu spieszę przywitać się i pozdrowić wszystkich
      fanów mojej ulubionej Autorki. Przyznaję się do już regularnego podczytywania
      forum oraz do braku odwagi ujawnienia własnej osoby. Dopiero ten koci wątek
      spowodował przełom. Czy zbłąkana owieczka może zostać przyjęta na łono?
      A przechodząc "do adremu": niezawodnym sposobem na wydobycie kota (przynajmniej
      mojego) z każdego zakamarka jest otwarcie drzwi lodówki. W ułamku sekundy kot
      materializuje się pod nogami nieszczęśnika, który odważył się na taki postępek.
      Pozdrawiam wszystkich
      Agnieszka
      • g0p0s Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 14:25
        Witamy. Rozgość się.
      • eulalija Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 14:43
        Witaj Szarafigo, da się obejrzeć gdzieś Twojego zwierzaka? Na górze jest wątek
        ze zdjęciami, a tu jest mnóstwo osób życzliwie pomagających obrobić zdjęcie do
        właściwego formatu, tam możesz obejrzeć moją owczarkową.
        • szarafiga Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 15:05
          To, że podobizny ulubionego stworka wypełniają rzeczywistość, pewnie nie zdziwi
          żadnego posiadacza zwerzątek... Oczywiście, dzielę się nimi z każdym, tym
          chętniej, jeśli ów każdy chce spojrzeć. Ponieważ jeszcze fotek na forum nie
          ujawniałam, zorientuję się czy umiem i wieczorkiem, jak tylko dopadnę
          odpowiednich zasobów, umieszczę co trzeba. Jeśli nie umiem, będę żebrać o
          pomoc...smile
          • asia.sthm Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 15:13
            Czesc Szarafigo,
            stworka nam pokaz koniecznie. Jesli masz male zdjecie takie do 50..czegostam to
            mozesz zrobic taki myk jak ja: prztyknij w asia.sthm
      • lylika Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 14:53
        Jak to miło Szarafigo, że zechciałaś się do nas odezwać. Serdecznie witamy.smile
        • mzrr21 Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 15:06
          Forum się powiększa i dobrze. Mam nadzieję, że te delikwentu nowe, to nie tylko
          z Warszawy
    • eulalija Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 14:41
      Zazdroszczę Wam, kocisko, nawet największe, pewnie 8-9 kilogramów nie
      przekracza, da się z wielką miłością delikatnie podnieść i gdzieś przenieść
      (chociaż chyba głupio piszę, pewnie taka próba kończy się wbiciem wszystkich
      pazurków w nienawistną rękę). Moja psica, chwalić Boga waży ponad 40 kilo, nie
      da się przenieść nigdzie, Mój Lepsza Połowa może taki numer próbować zrobić, ja
      nie, mam tylko jeden kręgosłup, w dodatku do remontu. Aktualnie prawie 40 kilo
      leży mi na nogach (część samodzielnie spoczywa na podłodze) i pomrukuje jak
      próbuję ruszyć zdrętwiałymi palcami. Ale oszczędzam na ciepłych kapciach więc
      chyba nie mam co narzekać.
      • edyta95 Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 15:20
        przeczytałam obłąkana owieczka i od razu Cię polubiłam dziewczyno
        witam, witam
        • szarafiga Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 15:29
          No i od razu dzień się piękniejszy robi smile
          Delikwent nie z Warszawy (choć ostatnio zawodowo bywa, owszem, prawie co
          miesiąc). Podkarpacie się kłania.
          Zwierzaki obejrzane, budzą zachwyt. Dla taaakiego dużego psiska jak przecudny
          owczarek to ja dom zaczynam budować....
          Mariken, co moja Figa robi u Ciebie????
          • groha Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 16:08
            Ha! Jak miło, koci wał nam się powiększa! Pożądamy każdego, kto ma koty, psy,
            gołębie, jelenie za płotem, niedźwiedzie na obrazku, wodę w kolanie... O
            pardon, to ostatnie niekonieczniesmile) Witaj Szarafigo i zostań z nami!
          • maalza Re: Co zrobić z kotem? 23.11.06, 16:12
            Cześć Szara Figo! Zapraszam do pisania, komentowania, wymiany zdań i
            narzekania. To ostatnie niekoniecznie częstosmile
            W takim razie czekamy na fotki!

            PS.Na kota działa jeszcze pogrzechotanie pudełkiem z chrupkami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka