woloduch1
19.02.07, 02:41
Pierwszy - to Marcinek z "Harpii".
Drugi - to Marianek z "Kocich workow".
Obaj panowie maja pewne cechy wspolne.
1. Zjedza wszystko, co wjedzie na stol, chocby to bylo o objetosci duzego
baniaka na pranie.
2. Wykonuja prace zlecone w tempie... nie bede sie wyrazal... nader powolnym,
zerujac na dobroci serca chlebodawcy.
3. Sa ciamajdowaci.
Nasuwaja mi sie takie pytania: czy Marcinek i Marianek to ta sama osoba? Chyba
nie, bo jedna w Polsce a druga w Danii.
Poniewaz wiemy, ze Gurua opisuje osoby jej osobiscie znane, nalezy
podejrzewac, ze jest to ktos z jej otoczenia. Tak wiec: czy w autobiografii
podala modela? Ja sobie nie przypominam. I jeszczo jedno: czym jej tak podpadl?
Pozdrawiam
Woloduch