Dodaj do ulubionych

Chmieleviana

05.04.07, 09:35
Są varsaviana i polonica, mogą być też chmieleviana. Chyba warto rozpocząć
kolekcję.

Na dobry początek czytany właśnie przeze mnie "Przystanek śmierć" Tomasza
Konatkowskiego (całkiem przyzwoity współczesny kryminał warszawski), wyd.
WAB, 2007r. Na stronie 154 znalazłam taki fragment:
"- To prawda. W sumie ma pan rację, szukając u nas szaleńca. No bo co to
właściwie znaczy, że ktoś jest podejrzany? - Inżynier roześmiał się. - Jak to
było u Chmielewskiej? "Wszyscy jesteśmy podejrzani". W zasadzie każdy z nas
jest do pewnego stopnia wariatem."
Obserwuj wątek
    • anmanika Re: Chmieleviana 05.04.07, 09:42
      Wczoraj w TokSzok Najsztuba i Zakowskiego. Podaja takie satyryczne informacje
      m.in: "75 urodziny obchodzi Joanna Chmielewska autorka 244 kryminalow. W
      zwiazku z tym LPR zwolal konferencje prasowa pod haslem: "od plodnosci do
      starosci"
      Cytuje moze niedokladnie ale mam dziurawa pamiecwink
    • lylika Re: Chmieleviana 05.04.07, 10:25
      xkropka napisała:

      > Są varsaviana i polonica, mogą być też chmieleviana. Chyba warto rozpocząć
      > kolekcję.
      ...
      O przepraszam, to poważna sprawa i nie można tak pochopnie decydować o wyborze nazwy dla zjawiska. Wszakże demokracja jest i najpierw trzeba przeprowadzić referendum. Mnie Chmieleviana nie pasują. (Jakoś dziwnie chlewem mi zajeżdżają) Proponuję: Chmielewskiana/Chmielevskiana/Hmielevskiana. Mogą też być: Chmieliana/Hmieliana.
      Referendum rozstrzygnie. Jeśli wygrają Chmieleviana przyjmę wybór z pokorą, ale dodam zdanie odrębne. smile))
      • eulalija Chmielevskiana 05.04.07, 10:30
        To chyba najbardziej mi się podoba.

        A to skojarzenie z chlewem przypomniało mi, że mam iść robić łazienkę na błysk,
        jednak forum się przydaje.
        • asia.sthm Chmielejuvenalia ? 05.04.07, 11:39
          Mnie sie troche z wymiączkiem kojarzą, bo w innym jezyku pomyslalam wink

          A za chlew dziekuje - w torebce zrobie porzadek, zywnosc z papierosami mi sie
          pomieszala.
        • groha Re: Chmielevskiana 05.04.07, 12:04
          To ja od razu mówię, że pomysł bardzo mi się podoba, nazwa też, za to od
          referendów dostaję parchów po całym ciele, niestety. Chmieleviana kojarzą mi się
          bardzo prosto: chmiel-piwo-przyjęcie-Guruawink) I brzmią całkiem miło, moim zdaniem.
          P.S. U autorki sympatycznych czytadełek, niejakiej Szwai Moniki, bohaterki
          nadzwyczaj chętnie sięgają po książki Chmielewskiej, szczególnie w chwilach
          życiowych trudności. Czy to się liczy?
          • g0p0s Re: Chmielevskiana 05.04.07, 12:12
            Można też cóś od Gurui pokombinowaćsmile
            • groha Re: Chmielevskiana 05.04.07, 12:26
              Spróbuj, G0p0sie, spróbuj smile)
              • g0p0s Re: Chmielevskiana 05.04.07, 12:29
                Siem bojemsmile
          • xkropka Re: Chmielevskiana 05.04.07, 12:36
            No pewnie, ze się liczy
            • papuga_ara Re: Chmielevskiana 06.04.07, 09:51
              Na forum KSIĄŻKI w tym wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=151&w=59771549&v=2&s=0 wymieniają książki Guruy jako rozśmieszające do
              łezsmile)))))))))))))
              • papuga_ara Re: Chmielevskiana 06.04.07, 09:52
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=59771549&v=2&s=0
                • papuga_ara Re: Chmielevskiana 06.04.07, 09:53
                  Nio, za drugim razem poszłosmile
                • eulalija Re: Chmielevskiana 06.04.07, 10:31
                  Przeczytałam właśnie ten wątek, dziwi mnie wymienianie "Trzech panów ...".
                  Właściwie jedyny fragment, który mnie rozbawił to akcja z puszką. W rankingu
                  ode mnie byłaby smętna jedynka.
                  • groha Re: Chmielevskiana 06.04.07, 12:42
                    eulalija napisała:

                    > W rankingu ode mnie byłaby smętna jedynka.

                    Haha, najśmieszniejsze, to są właśnie takie dyskusje, prawda?
                  • edeka5 Re: Chmielevskiana 06.04.07, 12:51
                    Tak jak dziwi mnie w tym rankingu Eduardo Mendoza. Na podstawie recenzji z
                    forum "Książki" kupiłam wszystkie 3 tomy i nie przeczytałam nawet pierwszego.
                    A co najgorsze - wzięłam je ze sobą na wyjazd w kompletne pustkowie i nie
                    miałam co czytać. Nawet brak czegoś innego do czytania nie zmusiło mnie do
                    przebrnięcia do końca pierwszego tomu.
    • the_dzidka Guruiana? ;) 06.04.07, 10:09

      • groha Re: Guruiana? ;) 06.04.07, 12:37
        O, widzisz Goposie? Kombiniliśmy się bojąc, a to brzmi nawet całkiem
        przyzwoicie... smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka