xkropka
05.04.07, 09:35
Są varsaviana i polonica, mogą być też chmieleviana. Chyba warto rozpocząć
kolekcję.
Na dobry początek czytany właśnie przeze mnie "Przystanek śmierć" Tomasza
Konatkowskiego (całkiem przyzwoity współczesny kryminał warszawski), wyd.
WAB, 2007r. Na stronie 154 znalazłam taki fragment:
"- To prawda. W sumie ma pan rację, szukając u nas szaleńca. No bo co to
właściwie znaczy, że ktoś jest podejrzany? - Inżynier roześmiał się. - Jak to
było u Chmielewskiej? "Wszyscy jesteśmy podejrzani". W zasadzie każdy z nas
jest do pewnego stopnia wariatem."