edyta95 23.05.07, 09:37 no to jak? robimy trzymając się książki, epoki, polskich warunków? a może macie inne pomysły ja oferuję grill i kucharzy (jednego własnego, drugiego pożyczonego) i te cycki Lilki mnie korcą trochę no to czekam na propozycje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocio_pierzaczek Re: Menu 23.05.07, 09:54 No, nareszcie. Sernika nie zrobię, ale inne ciasto mogę przywieźć. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 23.05.07, 10:03 kocio_pierzaczek napisała: > No, nareszcie. Sernika nie zrobię, ale inne ciasto mogę przywieźć. ... Sernik będzie. Wszak Towarzystwo degustowało dwa razy i oceniło pozytywnie. Chyba, że tylko tak z grzeczności. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 23.05.07, 10:04 Nie widziałam szwajcarskich czekoladek. Czekolady są a czekoladek nie stwierdziłam. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Menu 23.05.07, 10:08 Oszszsz...! Ja miałam (oryginalne, ze Szwajcarii przywiezione), ale juz resztka została... Mogę zachować - ją oraz blaszane pudełko, w którym były. Najwyżej uzupełni się innym podobnymi czekoladkami. Co Wy na to?? Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 23.05.07, 12:56 kocio_pierzaczek napisała: > No, nareszcie. Sernika nie zrobię, ale inne ciasto mogę przywieźć. ... Placek z rabarbarem? Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 23.05.07, 10:01 Nie musimy i nawet nie jesteśmy w stanie, trzymać się ściśle epoki czy książki. Jednak ja bym proponowała kanapki. Grill, spowoduje zupełnie inny klimat i stworzy się piknik zamiast siedzącego przyjęcia przy lampie. A panowie się przydadzą tak czy siak. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 23.05.07, 10:07 Jeszcze o kanapkach. Mogę zrobić takie pasty jak na spotkaniu październikowym. Świetnie nadają się do kanapek. A Baron je "apetycznie" udekoruje. ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Menu 23.05.07, 10:11 Zgadzam się - grill mi tu nie pasuje. Wydaje mi się też, że można ewentualnie próbować stworzyć menu pod klimat z epoki, bo trzymanie sie realiów też może nie wyjść (zwłaszcza, że już odeszlismy przecież nieco ze strojami i dokładnym podobieństwem do postaci na rzecz realiów epoki) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 23.05.07, 11:12 edyta95 napisała: > no to kanapki z jajkiem i serem żółtym koniecznie ... I z Awanturką. Ona królowała na kanapkach. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Menu 23.05.07, 11:23 Edek oprócz menu zasadniczego pewnie kabanosy przywiózł, albo jałowcową Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Menu 23.05.07, 12:42 Nie uwierzę, że Joanna nie przywiozła Alicji ogórków kiszonych, śledzi oraz słoika bigosu. Przy pierogach nie będę się upierał. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 23.05.07, 12:48 36krzysiek napisał: > Nie uwierzę, że Joanna nie przywiozła Alicji ogórków kiszonych, śledzi oraz > słoika bigosu. Przy pierogach nie będę się upierał. ... Przywiozła, ale to wszystko zostało albo podane na kolacji w domu albo wręcz schowane na później. My robimy przyjęcie ogrodowe i na żadne bigosy nie masz co liczyć. )) Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu 23.05.07, 12:48 Stosowny cytat: "- A, pośrednim ... Słuchaj no, co ty masz w tej walizce?! - Twój bigos, twoją wódkę, twoje książki, twój wazonik, twoją kiełbasę ... " Koniec cytatu, kartka odleciała pod regał. Ale dla Ciebie Baronie się poświęcę i wywlokę. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - owoce. 23.05.07, 12:51 Kto dostarczy specyfik do zatrucia winogron? ) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - sernik. 23.05.07, 12:53 Może ktoś jednak zrobi drugi sernik? W razie gdyby mój nie smakował. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - słone paluszki. 23.05.07, 12:54 Czy takie starodawne słone paluszki występują? Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 12:55 Mam robić te pasty na kanapki? Muszę się przygotować psychicznie. ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 13:11 Ja myślę, że pierwsze co należy zrobić to budżet tego szaleństwa, po drugie odpracować akcję zakupową a po trzecie, trudno Szefowo, chyba Twoją kuchnię zaanektujemy dla potrzeb imprezy, bo z kanapkami z Pruszkowa jechać nie będę! Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 13:19 36krzysiek napisał: > Ja myślę, że pierwsze co należy zrobić to budżet tego szaleństwa, po drugie > odpracować akcję zakupową a po trzecie, trudno Szefowo, chyba Twoją kuchnię > zaanektujemy dla potrzeb imprezy, bo z kanapkami z Pruszkowa jechać nie > będę! ... Ma się rozumieć, że kanapki zrobimy na miejscu. Jeśli chodzi o budżet, to mam pytanie. Gdzie jest nasza Minister Finansów? To, że nie będzie na imprezie (a może będzie?) nie zwalnia Jej z obowiązków. ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 13:28 -lylika napisała: >Gdzie jest nasza Minister Finansów? No własnie ! Zyyyytaaa!!! Odezwij się !!! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 13:41 Mamy inną) A nie mówiliśmy, żeby grę uliczną uskładkowić? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 16:01 Dzięki za niezasłużony zaszczyt, który mnie kopnął, ale M.Fin. nie jestem - chyba chodzi o Jotkę Odpowiedz Link
edeka5 Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 19:05 lylika napisała: > Ma się rozumieć, że kanapki zrobimy na miejscu. Jeśli chodzi o budżet, to mam p > ytanie. Gdzie jest nasza Minister Finansów? To, że nie będzie na imprezie (a mo > że będzie?) nie zwalnia Jej z obowiązków. ) Nie widzę tu miejsca na obowiązki naszej Minister Finansów. Finanse TWCh są zbierane na różne okazje związane z uhorendowaniem JCh. Tutaj bym zastosowała zasadę - kto się bawi ten płaci. Tak jak na wszystkich naszych spotkaniach. Odpowiedz Link
mateuszhyzy Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 19:14 właśnie ja chcialbym sie wlaczyc do zabawy, tylko nie wyobrazam sobie jak mam te wszystkie potrawy wiezc, bo bede jechal prosto po szkole Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 19:50 A nie macie wolnego po święcie z dnia poprzedniego? Odpowiedz Link
edeka5 Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 20:05 Mateusz, przekonsultowałam w domu - 2 różne licea warszawskie i w obydwu jest wolne w piątek 8 czerwca. Sprawdź czy Was nie naciągają na ponadplanowy dzień nauki. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 20:09 No właśnie, o to mi chodziło. A poza tym chyba nie ma co wieźć, wszystko co trzeba zrobi się na miejscu, no chyba, że posiadasz jakieś pożądane do inscenizacji produkty, których jak dotąd nie udało się nigdzie znaleźć? Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 20:59 mateuszhyzy napisał: > właśnie ja chcialbym sie wlaczyc do zabawy, tylko nie wyobrazam sobie jak mam > te wszystkie potrawy wiezc, bo bede jechal prosto po szkole ... Prosto po szkole? Będziesz głodny. Musimy zrobić więcej kanapek. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 21:01 edeka5 napisała: > Nie widzę tu miejsca na obowiązki naszej Minister Finansów. ... Jak to? Minister zawsze musi czuwać nad finansami. ) Odpowiedz Link
mateuszhyzy Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 21:51 Moja faux pas Oczywiście, ze mamy wolne, nie skojarzyłem daty postaram sie powynajdywac jak najwiecej produktów z opisanych w książce. Na pewno będę szukał szwajcarskich czekoladek, bo je uwielbiam Odpowiedz Link
biuralllistka Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 21:56 Jeszcze raz mnie dziś gazeta wyrzuci, to się poddaję, wrr. A do rzeczy, to rzeczywiście trzeba ustalić, kto i co zobowiązuje się przynieść i jak rozliczyć składki. Żeby nie wyszło, że siedzimy o suchym pysku na tym przyjęciu Ja zarówno mogę przynieść składniki lub gotowca w naturze (albo dać składkę. Wsio rawno. W kuchni mogę pomóc. Na początek proponuję jarzębiak ) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 22:08 Robimy składkowe. Rozliczamy na ilość osób. Jeśli ktoś chce coś przynieść dodatkowo, to będzie "górką". P.S. Sernik, paluszki, owoce, kawa, herbata, śmietanka, mleko, cukier nie wlicza się do składki. P.S. Acha, jeszcze Ekstra Mocne. ) Odpowiedz Link
biuralllistka Re: Menu - kanapki. 23.05.07, 22:12 Tak lepiej. Może powinniśmy wcześniej te składki dostarczyć, żeby zrobić zakupy? Komu, kiedy i w jakiej wysokości proponujecie? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Menu 24.05.07, 10:15 A ja dziś od rana szykuję jad kiełbasiany na nasze przyjęcie. Wszystko będzie syte jad, tralala. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 24.05.07, 10:28 Tylko ma być w I gatunku. 100 % skuteczności a nie jakieś marne czerwone plamy. ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Menu 24.05.07, 10:53 Tak jest! Wszyscy padniemy trupem, nie wiedząc kiedy. Odpowiedz Link
lylika Menu - Edyta! 24.05.07, 11:30 Coś dla Ciebie. img526.imageshack.us/img526/2761/23523815gk4.jpg Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - Edyta! 24.05.07, 11:51 Jeszcze coś. www.polskaprl.rejtravel.pl/winiary/11.jpg Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Menu - Edyta! 24.05.07, 12:15 Oooo! Podpiwek pamietam, mamusia robila to chyba nie mialo alkoholu bo dzieciom pozwalali pic...hm, no nie wiem juz Odpowiedz Link
groha Re: Menu 24.05.07, 13:46 A propos wybornych czekoladek szwajcarskich, to pozwolę sobie zauważyć, że jest ich od groma i ciut ciut - pysznych, pięknych i drogich, jak cho... bardzo: www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=7057&pkt_id=&pro_id=&char_id= I już siedzę cicho, bo choć jestem zahartowana, jak stal i z niebywaniem na spotkaniach obyta, to widząc tak zaaferowany, rozemocjonowany i rozentuzjazmowany tłum, trochę boję się wtrącać i przeszkadzać. Taka więcej delikatna zrobiłam się z natury, czy coś Odpowiedz Link
mateuszhyzy Re: Menu - Edyta! 24.05.07, 18:54 Czekoladki szwajcarskie ja kupuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A może takie blaszane kubka jak na zdjęciu uda mi sie gdzieś uszarpać Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Menu 24.05.07, 19:07 > i te cycki Lilki mnie korcą trochę a te slawne paroweczki w sosie chrzanowym? Podobno mozna sie nimi ladnie zatruc nawet jesli nie syte jadem sa. Gururzatko moze zaswiadczyc . Na deser lody z gronkowcem. To na wypadek gdyby ten szpikulec tepy byl. Ksiazki mozna troche pomieszac w dziedzinie jadlospisu. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Menu 24.05.07, 19:08 Psssyt. wymiączko mozecie sobie darowac, bo z nim duzo zawracania glowy. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Menu-pytanie. 24.05.07, 23:29 Słuchajcie, czy ta Sodoma i Gomora nazwana oblewaniem lampy ograniczyła się tylko do menu typowo polskiego i dostępnego w Polsce? Wszak Dania to kraj skandynawski,czy tam się aby jakiś łosoś na stole nie pętał? Na pewno dalej była pasta rybna, jakaś sałatka i ryba- uwzględniamy? Odpowiedz Link
lylika Re: Menu-pytanie. 25.05.07, 07:52 cytrynka6543 napisała: > Słuchajcie, czy ta Sodoma i Gomora nazwana oblewaniem lampy ograniczyła się > tylko do menu typowo polskiego i dostępnego w Polsce? > Wszak Dania to kraj skandynawski,czy tam się aby jakiś łosoś na stole nie > pętał? > Na pewno dalej była pasta rybna, jakaś sałatka i ryba- uwzględniamy? ..... …Uroczystość w pełni rozkwitu przeniosła się po kolacji na taras… … Z mroku wynurzyły się nagle nogi Pawła, pod lampą zaś pojawiła się jego ręka z butelką mleka. - Coś ty przyniósł? - powiedziała z niezadowoleniem Zosia. - Paweł, nie wygłupiaj się, czekamy na sok pomarańczowy!... … Z sokiem się trochę uspokoiło, ale za to Elżbieta poczuła się głodna, przyniosła sobie kanapki, bardzo apetyczne, i zaraziła głodem Pawła i Leszka. Alicja, zdenerwowana nieco działalnością Anity w kuchni, znów porzuciła taras i popędziła sama dorobić więcej kanapek. Zosia zaczęła szukać następnego słoika kawy. Ewa zażądała dla Roja Ekstra Mocnych do spróbowania, bo podobno ktoś przywiózł. Anita przez pomyłkę nalała Henrykowi piwa do mleka... …Sok pomarańczowy nadlatywał ze wszystkich stron, urastał do rozmiarów wodospadu Niagara, absorbował wszystkie umysły i w ogóle wydawało się, że na tym świecie nie ma nic innego, tylko sok pomarańczowy. Zgoła nie zdziwiłabym się, gdyby nagle zaczął padać w postaci deszczu… … Alicja poszła robić kawę. Pomogłam jej z nadzieją, że prędzej wróci i Edek powie coś więcej. Potem trzeba było jeszcze donieść śmietankę, cukier, słone paluszki, więcej piwa, więcej koniaku, szwajcarskie czekoladki i polski sernik, papierosy i owoce… ..... Nie robimy kolacji jaką podano w domu. Obowiązuje menu takie, jakie było na tarasie. Wynika z tego, że sałatka i ryba odpada. Pasta rybna na kanapki - jak najbardziej. Będzie właśnie łososiowa. P.S. Zauważyliście, ani słowa o herbacie, więc nie będzie. ) Jako hit wieczoru piwo z mlekiem! )) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Menu-pytanie. 25.05.07, 08:01 Ja też wczoraj studiowałam WC i wyczytałam, że Zosia "odmówiła konwersacji, zajęta przygotowaniem dostatecznie wytwornego posiłku". A zatem milknę jak grób i 8 czerwca zjawiam się dostatecznie wcześnie, żeby przygotować jedzonko. Poproszę tylko o wyznaczenie godziny. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu-pytanie. 25.05.07, 09:17 "Dostatecznie wytworny posiłek" był podany w domu. Cytowałam: ...Uroczystość w pełni rozkwitu przeniosła się po kolacji na taras... Najpierw trzeba ustalić ile osób jest potrzebnych do przygotowania kanapek. Może się okazać, że nie trzeba będzie fatygować J.K.M. do prac kuchennych. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Menu-pytanie. 25.05.07, 09:56 Jak się zgłaszają ochotnicy, to bierz i nie wybrzydzaj. W końcu, gdzie kucharek sześć, to wiadomo jak Odpowiedz Link
biurallistka Re: Menu-pytanie. 26.05.07, 17:42 jak powiada moja ciotka... tam cycków dwanaście Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Menu-pytanie. 25.05.07, 10:27 lylika napisała: > …Sok pomarańczowy nadlatywał ze wszystkich stron, urastał do rozmiarów wo > dospadu Niagara, absorbował wszystkie umysły i w ogóle wydawało się, że na tym świecie nie ma nic innego, tylko sok pomarańczowy. Zgoła nie zdziwiłabym się, gdyby nagle zaczął padać w postaci deszczu… To zdecydowanie da sie zrobić )) > > Potem trzeba było jeszcze donieść śmietankę, cukier, słone paluszki, więcej piwa, więcej koniaku, szwajcarskie czekoladki i polski sernik, papierosy i owoce… Tu też nie widzę żadnych problemów )) > > Wynika z tego, że sałatka i ryba odpada. Pasta rybna na kanapki - jak najbardziej. Będzie właśnie łososiowa. )) Już się cieszę! )) > P.S. > Zauważyliście, ani słowa o herbacie, więc nie będzie. ) Jako hit wieczoru piwo z mlekiem! )) A może nie pisała o herbacie bo to bylo zbyt oczywiste?? Moim zdaniem powinna być, chyba to popularny napój był wtedy... (oczywiście "plujka"!) Bo jak nie, to ja nie wiem czy te metalowe koszyczki przywozić... Chociaż, nadadzą się na kawę! ) Odpowiedz Link
april02 Re: Menu 27.05.07, 15:21 Przywiozę piwo. Nie rozmaśli się w samochodzie i łatwo da się schłodzić... Co do reszty to chętnie uiszczę odpowiedniej osobie składkę za przyjęcie Gdyby było potrzebne jeszcze coś, co można bez problemu dowieźć to zgłaszam się na ochotnika. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Menu 29.05.07, 11:15 Cukierniczka z zawartością (robiąca za popielniczkę) i pudełko z landrynkami (jako śmietniczka) są potrzebne A sałatka z pomidorów i cebulki? W książce nie było, ale wtedy zawsze była Odpowiedz Link
36krzysiek Do jasnej ciasnej kropkowanej! 29.05.07, 11:33 Przy takiej organizacji widzę efekty mogą być następujące: 1. będziemy siedzieć przy suchym pysku, bo nikt nie wie co ma przynieść, za ile i dlaczego? 2. będziemy siedzieć przy 12 butelkach jarzębiaku, 30 pudełkach kawy i 200 litrach piwa. 7 czerwca to dobry dzień na zakupy, większość ma wolne, tylko trzeba się jakoś zorganizować! Gdzieś tam plątała się Edyta służąca sobą i pojazdem, ja mogę robić za tragarza tylko na miłosierdzie pańskie ustalmy coś w końcu bo mnie jasny piorun trafi i będziecie mieli prawdziwego trupa do zabawy !!!!! uff Odpowiedz Link
g0p0s Re: Do jasnej ciasnej kropkowanej! 29.05.07, 11:40 My mamy taki styl podejmowania decyzji i planowania) Odpowiedz Link
lylika Re: Do jasnej ciasnej kropkowanej! 29.05.07, 12:21 Odpowiadam: Punkt 1. - Nie ma takiej możliwości. Punkt 2. - Nie ma takiej możliwości. Ponieważ znam sposób umawiania się Szanownych a jednocześnie jestem gospodynią tego spotkania mam wszystko zaplanowane. W szczegółach! ) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 30.05.07, 10:59 Ponieważ Edyta nieobecna trochę Ją zastąpię w tym wątku. W ksiażce były w menu owoce. W połowie sierpnia w Danii pewnie nie było już czereśni ale myślę, że możemy sobie pozwolić na to drobne odstępstwo. Czy ktoś jest przeciw??? Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu 30.05.07, 11:59 Tych siedem to może spowodować, że karetek w Warszawie zabraknie. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Menu 30.05.07, 14:38 Cholernie trudno będzie faszerować czereśnie jadem. Nie możemy zjeść arbuza? Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 30.05.07, 16:42 Ty nie czereśnie a winogrona (będą, będą) masz faszerować i arbuzem się nie zasłaniaj. ) Odpowiedz Link
lylika Menu - kalkulacja kosztów. 30.05.07, 13:18 Z pobieżnych obliczeń wychodzi mi, że na jedzenie wystarczy jak się złożymy po ok. 12 zł. od zewłoka. Jeśli wyjdzie inaczej, to się poda po zrobieniu zakupów. Alkohole, piwo i sok pomarańczowy (który ma spływać Niagarą) podsumuje imć G0p0s. Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu - kalkulacja kosztów. 30.05.07, 13:25 I ja mam się najeść za 12 złotych? To w ogródku zostanie mój wygłodzony zewłok ... Chyba jakąś wałówkę w kieszeń wezmę. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - kalkulacja kosztów. 30.05.07, 13:36 Homara ani kawioru nie przewidujemy. Kanapki za taką składkę da się zrobić. Nawet w dużych ilościach. ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu - kalkulacja kosztów. 30.05.07, 13:42 Homary i kawiory to ja mam w odwłoku, nie lubię. To był żart, chyba się robię głodna. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Menu - kalkulacja kosztów. 30.05.07, 14:08 Depozyt za jednym zamachem odstawimy? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Menu 04.06.07, 11:10 Czereśnie na piątek. Ma ktoś doskok i może przynieść świeże czereśnie w piątek? To jest międzyświęcie i wszelkie warzywniaki będą zamknięte, poza tym w czwartyek nie będą rwać. Ma ktoś działkę, działkowicza z czereśniami w zasięgu? Odpowiedz Link
lylika Menu 04.06.07, 13:24 Do kanapek przyda się pomoc damskich rączek. Myślę, że cztery zewłoki, to akurat a godzinka chyba całkiem wystarczy. Kto chętny poza Starą.gropą? Decyduje kolejność zgłoszeń. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 04.06.07, 13:27 W wątku kuchennym podałam planowane menu kanapkowe. Dzisiaj sprawdzę ceny produktów, podliczę i podam koszty. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 04.06.07, 14:30 lylika napisała: > Do kanapek przyda się pomoc damskich rączek. Myślę, że cztery zewłoki, to akura > t a godzinka chyba całkiem wystarczy. Kto chętny poza Starą.gropą? Decyduje kol > ejność zgłoszeń. ) ... No nie, tylu chętnych do pomocy to moja kuchnia nie pomieści. ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Menu 04.06.07, 14:36 )))) Nic to, wczuję się w rolę Zosi i zdenerwowana do nieprzytomności będę robić kanapki w samotności. Odmawiając udziału w rozmowie. Odpowiedz Link
lylika Menu - przymiarka kosztów 04.06.07, 14:52 Potrzebne są takie frukta: 25 dkg sera Ementalera 25 dkg sera Rokpol 25 dkg wątróbek drobiowych 25 dkg szynki 50 dkg wędzonego łososia 25 dkg tuńczyka w sosie własnym 7 kostek masła 10 jaj 35 dkg orzechów włoskich 25 dkg cebuli Słoiczek grzybków marynowanych Słoiczek pieczarek marynowanych Słoiczek papryki konserwowej Mały słoiczek zielonych oliwek Mały słoiczek korniszonów Duży słoik majonezu dekoracyjnego Śmietana Piątnica 36% 2-3 pomarańcze 4 cytryny Sałata Natka 50 dkg słoniny 25 dkg słoniny wędzonej 25 dkg wędzonego boczku 3 jabłka Pieczywo Właśnie kupiłam: img339.imageshack.us/img339/9436/070604zakupy002gh8.jpg Wydałam zł.29.13 Reklamacji nie uwzględnia się. ) Odpowiedz Link
lylika Menu - przymiarka kosztów 04.06.07, 21:28 25 dkg sera Ementalera...........................6,82 25 dkg sera Rokpol..............................15,20 25 dkg wątróbek drobiowych 25 dkg szynki 50 dkg wędzonego łososia........................29.96 25 dkg tuńczyka w sosie własnym..................7,17 7 kostek masła 10 jaj 35 dkg orzechów włoskich........................13,99 25 dkg cebuli Słoiczek grzybków marynowanych Słoiczek pieczarek marynowanych..................7,39 Słoiczek papryki konserwowej.....................3,59 Mały słoiczek zielonych oliwek...................6.79 Mały słoiczek korniszonów (są dwa)...............8.18 Duży słoik majonezu dekoracyjnego................4.19 Śmietana Piątnica 36% 2-3 pomarańcze 4 cytryny Sałata Natka 50 dkg słoniny 25 dkg słoniny wędzonej 25 dkg wędzonego boczku 3 jabłka Pieczywo ......................................... Dotychczas 104,19 (Wszystkiego jest po parę deko więcej niż w przepisach) ) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - godzina kanap(k)owa. 05.06.07, 08:00 Zosiu, masz jakieś tace? Najlepiej duże. Ja mam trzy, ale to mało. Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu - godzina kanap(k)owa. 05.06.07, 09:14 Melduję obecność jednej tacy, czarna, ze złotym rancikiem i kiczowatą różą złoto-czerwoną, rozmiar 25 cm na 40. Brać? Odpowiedz Link
biurallistka Re: Menu - godzina kanap(k)owa. 05.06.07, 20:06 Będę również. Wprawdzie sprzętów kuchennych to nie mam jeszcze zbyt wielu, ale służę. Jeśli coś jeszcze trzeba przynieść (poza wiktuałami), to niech gospodyni ujawnia teraz. Bo potem to ja będę mieć daleko do domu Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - przymiarka kosztów c.d. 05.06.07, 13:16 lylika napisała: 25 dkg sera Ementalera...........................6,82 25 dkg sera Rokpol..............................15,20 25 dkg wątróbek drobiowych.......................5.40 25 dkg szynki 50 dkg wędzonego łososia........................29,96 25 dkg tuńczyka w sosie własnym..................7,17 7 kostek masła 10 jaj...........................................3,50 35 dkg orzechów włoskich........................13,99 25 dkg cebuli Słoiczek grzybków marynowanych Słoiczek pieczarek marynowanych..................7,39 Słoiczek papryki konserwowej.....................3,59 Mały słoiczek zielonych oliwek...................6.79 Mały słoiczek korniszonów (są dwa)...............8.18 Duży słoik majonezu dekoracyjnego................4.19 Śmietana Piątnica 36% 2-3 pomarańcze...................................6.00 4 cytryny........................................3.80 Sałata Natka 50 dkg słoniny...................................5,00 25 dkg słoniny wędzonej 25 dkg wędzonego boczku..........................8.00 3 jabłka.........................................1.00 Pieczywo ......................................... Teraz: 136.89 Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu - przymiarka kosztów c.d. 05.06.07, 13:28 Jako grzybki marynowane polecam z czystym sumieniem gąski firmy Boruch, w słoiczku 0,28l po ok. 9 zł za słoiczek, są dość ostre, a większe da się z racji ich twardości pokroić na mniejsze bez kłopotu. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - przymiarka kosztów c.d. 08.06.07, 12:39 lylika napisała: 25 dkg sera Ementalera...........................6,82 25 dkg sera Rokpol..............................15,20 25 dkg wątróbek drobiowych.......................5.40 25 dkg szynki....................................9.25 50 dkg wędzonego łososia........................29,96 25 dkg tuńczyka w sosie własnym..................7,17 7 kostek masła..................................21.70 10 jaj...........................................3,50 35 dkg orzechów włoskich........................13,99 Słoiczek pieczarek marynowanych..................7,39 Słoiczek papryki konserwowej.....................3,59 Mały słoiczek zielonych oliwek...................6.79 Mały słoiczek korniszonów (są dwa)...............8.18 Duży słoik majonezu dekoracyjnego................4.19 Śmietana Piątnica 36%............................1.25 2-3 pomarańcze...................................6.00 4 cytryny........................................3.80 Sałata, natka, cebula, pomidory..................9.00 50 dkg słoniny...................................5,00 25 dkg wędzonego boczku..........................8.00 3 jabłka.........................................1.00 Pieczywo........................................27.90 ......................................... Razem: 205.99 Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 04.06.07, 14:56 stara.gropa napisała: > )))) > Nic to, wczuję się w rolę Zosi i zdenerwowana do nieprzytomności będę robić > kanapki w samotności. Odmawiając udziału w rozmowie. ... I to jest obywatelska tfu... chmielewska postawa. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Menu 04.06.07, 16:42 Ja, ja,ja, ja, jestem zewłok chętny do kanapek1!! Robienia, a potem pożerania)) Stara.gropo, ruszam z odsieczą!!! O której mam się (w)stawić? u Szefowej? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Menu 04.06.07, 17:33 >Lylika: Do kanapek przyda się pomoc damskich rączek. Myślę, że cztery zewłoki, >to akurat a godzinka chyba całkiem wystarczy. Kto >chętny poza Starą.gropą? Decyduje kolejność zgłoszeń. ) Ja się zgłaszałam i podtrzymuję! Zgłoszę się telefonicznie bliżej terminu, np. w środę, bo już pewnie będzie więcej wiadomo -- Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 04.06.07, 21:16 Zrobiłam kolejne zakupy. img503.imageshack.us/img503/9089/070604zakupy006uq0.jpg Rachunek: 74.15 Koszty rosną ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu 05.06.07, 12:38 Coś to podejrzanie tanio wygląda. Sam robiłeś napitki? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Menu 05.06.07, 13:02 Składniki na 20 gardeł: 40 piw, 10 soków, wyborowa+jarzębiak. Jak mało, to krzyczcie. Nie wszyscy piją alkohol. A i jeszcze woda i cola. Odpowiedz Link
eulalija Re: Menu 05.06.07, 13:31 Może być bardzo ciepło, takie są w każdym razie prognozy, czy tego piwa nie wyjdzie więcej? Ale może się czepiam, ja też nie wiem czy będę samochodem czy człowiekiem. Jak człowiekiem to bez piwa, pewnie się czepiam. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Menu 05.06.07, 13:38 g0p0s napisał: > Składniki na 20 gardeł: 40 piw, 10 soków, wyborowa+jarzębiak. Jak mało, to > krzyczcie. Nie wszyscy piją alkohol. > A i jeszcze woda i cola. Proszę, niestety, odliczyć jedno gardło alkokoholowe. Woda z przyjemnością Odpowiedz Link
g0p0s Re: Menu 05.06.07, 13:47 Ty już dziś po południu musisz zacząć pić! Trzydniówka ma być) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Trzeźwy Edek? 05.06.07, 14:04 No to w takim razie my musimy być pod wpływem. Kontrast będzie. W drugą stronę, ale zawsze) Odpowiedz Link
edeka5 Re: Menu 05.06.07, 13:35 lylika napisała: > Koszty rosną ) Zawsze twierdziłam, że jesteś rozrzutna. Odpowiedz Link
lylika Re: Menu 05.06.07, 14:01 edeka5 napisała: > lylika napisała: > > Koszty rosną ) > > Zawsze twierdziłam, że jesteś rozrzutna. ... No... rozrzucam się da. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Menu - smalecek. 06.06.07, 11:00 Przed: img529.imageshack.us/img529/7131/070605smalecek002mb0.jpg Po: img529.imageshack.us/img529/3814/070605smalecek013co9.jpg Odpowiedz Link
edeka5 Re: Menu - smalecek. 06.06.07, 11:46 Smalczyk z kawą - jeszcze nie jadłam A kawa jak jest dodawana? Rozpuszczona czy do pogryzienia? Odpowiedz Link
edeka5 Re: Menu - smalecek. 06.06.07, 12:25 W ziarenkach to nie. Jako składnik stała Nesca Odpowiedz Link