Dodaj do ulubionych

co postanowiono - tajne przez poufne

26.11.07, 12:18
Program imprezy:
1 Krzysiek leży Rejentem i dyszy słowa
2 Całość w perukach
3 Chór grecki
4 Białe giezła
5 Pierzaczek klęczy nad dyszy
6 prezenty
- byblos
- ksiązki zioła
- kalendarz z durnotami

UStalono:
Wprowadzić wątek oddam
szpilki zdjęcia - juz są bravo
Rejmont robi dwie rzeczy (za nic nie pamiętam co to znaczy)
200 (też nie wiem co)
zdobyć pudełko blaszane

Lylka pyta:
adres do korespondencji
ile osób z

Sporządzono listę chętnych i niechętnych - 30 osób w kupie.

Ustalono menu:
sałatki
pasty
sery

Więcej nie mam zapisane czytelnie, reszta to jakieś bazgroły.
Wnioskuję o trzeźwośc na spotkaniach roboczych.
Obserwuj wątek
    • bumbecki Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:22
      edyta95 napisała:


      > Rejmont robi dwie rzeczy (za nic nie pamiętam co to znaczy)
      Rejmont to Rejtan - a więc rzeczy które robi to - dyszenie i
      rwanie szat - ja to tak pamiętam smile

      > 200 (też nie wiem co)
      to ZOO a nie 200 smile - inaczej mówić Arka Noego smile

      a wydawałaś się trzeźwa ... ;P
      • bumbecki Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:23
        mówiąc!! a nie mówić wink
      • edyta95 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:23
        o kurcze, no przysięgłabym, że 200 smile
        • anmanika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:39
          Juz widze ta trzezwosc na spotkaniu styczniowymwink
    • eulalija Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:42
      Rany boskie .... A wydawało mi się, że umiem czytać ze
      zrozumieniem ...

      Na polski poproszę tłumaczenie, jak dla matoła.
    • stara.gropa Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:44
      Ja byłam trzeźwa, wszystko pamiętam. Odpowiem na każde pytanie.
      • asia.sthm Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:57
        Wszystko zrozumialam ! smile nie jest zle smile))))
        jak slowo honoru, mam ruchliwy mozg smile)
        Edyta jest bardzo zdolna stenografka - nich zawsze zapisuje, to nie
        zginiemy - my to znaczy nieobecni z koniecznosci.
        Dziekuje za rozjasnienie mroka.
    • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:55
      Jak się leży Rejentem?
      • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:57
        Bardzo podobnie jak Reymontem. smile
        • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 13:15
          lylika napisała:

          > Bardzo podobnie jak Reymontem. smile

          No, chyba nie bardzo jednak, bo Rejentem leży się milczkiem, a Reymontem - z
          chłopami. Ale już wiem o co chodzi. Krzysiek będzie leżał nieboszczykiem, po
          prostu smile
      • dorka_31 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 13:02
        A czy to blaszane pudełko to na "200"? Dobrze myślę??
        No i też nie mogę rozszyfrować co ten Krzysiek ma robić... Mam
        nadzieję, że on wie wink
        I te białe giezła to chyba przy chórze powinny być (tak mniemam...),
        czy może ustaliliście, że wszyscy mamy być na starożytnie?
        • stara.gropa Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 13:04
          Krzysiek dyszy: wszystko...złożone...
        • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 13:06
          dorka_31 napisała:

          > A czy to blaszane pudełko to na "200"? Dobrze myślę??
          - dobrze
          > No i też nie mogę rozszyfrować co ten Krzysiek ma robić... Mam
          > nadzieję, że on wie wink
          - Krzysiek jeszcze nie wie. Scenę z nielegalnego kasyna kojarzysz? CZN.
          > I te białe giezła to chyba przy chórze powinny być (tak mniemam...),
          > czy może ustaliliście, że wszyscy mamy być na starożytnie?
          - Tylko chór.
          Już wszystko czerwone... przepraszam...jasne?
          • dorka_31 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 13:30
            lylika napisała:

            > > No i też nie mogę rozszyfrować co ten Krzysiek ma robić... Mam
            > > nadzieję, że on wie wink
            > - Krzysiek jeszcze nie wie. Scenę z nielegalnego kasyna kojarzysz?
            CZN.

            No to się może nieco zdziwić jak przeczyta... wink
    • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 12:59
      edyta95 napisała:
      > 6 prezenty
      > - byblos
      ...
      Przeczytałam: bigos - chociaż drukowanymi a nie bazgrołami. smile)
    • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 13:03
      edyta95 napisała:
      > zdobyć pudełko blaszane
      >
      ...
      Uściślam; po duńskich czekoladkach.
      • dorka_31 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 13:32
        lylika napisała:

        > > zdobyć pudełko blaszane
        > >
        > ...
        > Uściślam; po duńskich czekoladkach.

        Mam tylko po szwajcarskich (to, które było na spotkaniu
        wszystkoczerwonym) - ale i tak za cienkie by było...
      • lezbobimbo Re: co postanowiono - tajne dunskie koczeladki 02.12.07, 19:11
        lylika napisała:
        > edyta95 napisała:
        > > zdobyć pudełko blaszane
        > Uściślam; po duńskich czekoladkach

        Jako sekcja dunska spiesze zapewnic, ze dunskie bomboniery sa
        plugawe i bez polotu, wszedzie pchaja ten ukochany marcepan; a
        pudelka koszmarnie nudne i niezbyt trwale (standardowa wydmuszka z
        brazowego plastiku na te oblesne koczeladki, calosc w kolorowym
        kartoniku). Tutaj sie nie jada ani nie obdarowuje ofiar
        bombonierami, wiec niezbyt to zaawansowana produkcja, nawet w
        porównaniu do przasnych polskich wytworów.
        Jesli juz, to nabywa sie wytworniejsze, niemieckie Lindt albo
        belgijskie róznosci itp.
        Tylko jedno widzialam dunskie pudelko jako tako sssslachetne, Anthon
        Berg Special Edition zlota blaszka, zaprojektowane przez tutejsza
        dive wzornictwa odziezowego Isabelle Christensen. Ale nie wiem, czy
        nadal w sprzedazy.
        (Anthon Berg to gigant produkcji ukochanych przez Dunów marcepaników
        otulonych ciemna koczelada.. nawet dobre).
        • lylika Re: co postanowiono - tajne dunskie koczeladki 02.12.07, 20:25
          Chyba wżmiemy takie po duńskich ciasteczkach. Może Gurua nie będzie pamiętała, że tamte w czekoladkowych były. smile)
          • lezbobimbo Re: co postanowiono - tajne dunskie koczeladki 02.12.07, 20:36

            Po dunskich ciasteczkach maslanych zostaja spore dosc, okragle
            puszki blaszane ze szczelna pokrywka i ckliwymi motywami po
            wierzchu. Srednica mniej wiecej 30 cm, wysokosc 5-7 cm, ale ciastka
            leza luzem, wiec w srodku nie ma zadnych tacek na zwierzatka ani
            nawet "póleczek" tekturowych..

            Ale kochani Chmielowicze, czy odpowiecie mi przy okazji na zrace jak
            witriol pytanie, a to mianowicie, w której ksiazce wystepuje cos na
            ksztalt Arki Noego i to w pudelku po bombonierce? Moja ciekawosc
            jest potezna i przycmiona jedynie wielkosciami mej niewiedzy oraz
            zacofania ksiazkowego!
            • lylika Re: co postanowiono - tajne dunskie koczeladki 02.12.07, 20:45
              W Kocich Workach. smile
    • lylika Aprops Pierzaczka 26.11.07, 13:14
      edyta95 napisała:
      > 5 Pierzaczek klęczy nad dyszy
      ...
      Pierzaczek do klęczenia potrzebuje:
      platynową perukę,
      czarny, skórzany kapelusz,
      gruby golf,
      grubą spódnicę w kratę,
      palto,
      ciepłe majtki
      siatkę z atlasem, słownikiem francuskim, szalem akrylowym i szydełkiem.

      Myślę, że w tej sytuacji trzeba będzie Pierzaczka wspomóc. Mam akryl i szydełko, mogę zacząć robić szal.
      • edyta95 Re: Aprops Pierzaczka 26.11.07, 13:40
        mam ciepłe majtki smile
      • asia.sthm Re: Aprops Pierzaczka 26.11.07, 13:49
        O, jednak mam pytanie:
        Czy beda tez chamy niemyte?
        Niech ktos Pierzaczka porwie gdzies, gdzie sie spoci ( w Szpulce
        przy garach chociaz niech postoi) ...a nawet chocby i do Brazylii
        zeby wiernie bylo.
        • lylika Re: Aprops Pierzaczka 26.11.07, 15:15
          asia.sthm napisała:
          > Czy beda tez chamy niemyte?
          ...
          Obowiązkowo. Skropimy je jednak, perfumami żeby Gurua nie padła zemdlona. smile)
    • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 14:30
      Asiu, Kocio w ciepłych majtkach spoci się sama z siebie, jestem pewna. Boże, jak
      będzie pięknie! Już to widzę oczyma wyobraźni: Kocio Pierzaczek, w nazbyt
      ciepłym odzieniu, pochyla się nad leżącym u jej stóp Baronem, usiłując wetknąć
      mu pod głowę siatkę z nabojem, żeby było mu wygodniej umierać, Baron dyszy do
      niej po francusku (z nienagannym akcentem):
      - Ecoutez!...
      Kocio nerwowo poprawia kapelusz, który uparcie zjeżdża jej z peruki na oczy,
      Baron dyszy dalej po polsku, ktoś z widowni nie wytrzymuje nerwowo i syczy:
      - I habe Donnerwether!
      ZOO w metalowym pudełku grzechocze lepiej, niż mała ruletka, po sali snuje się
      chór w białych giezłach i recytuje po grecku, a do każdego, kto się potknie,
      Szefowa natychmiast celuje z korkowca. Prosto w
      wątrobę. Nad sceną zaś unoszą się duchy (te co zwykle) i chwilowo robią za
      wentylatory, żeby się Kocio nie zaparzyła w nazbyt ciepłym odzieniu, a Baron
      całkiem nie umarł. Dmuchając, ile wlezie (strącając przy tym peruki, niestety),
      szepczą duchowatymi głosikami prosto w uszy:
      - Spoko, to nie narkoza. Oddychać! Oddychać, do cholery!
      O czym, wydaje się, wszyscy z wielkiego wrażenia zapominają... Jest po prostu
      wspaniale!
      (Przepraszam, musiałam, strasznie pobudziliście mi wyobraźnię, już milczę, jak
      Rejentsmile
      • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 14:40
        Zapomniałam dodać, że ten ktoś syczy mieszaniną dwóch brakujących języków:
        angielskiego i niemieckiego, żeby było do kompletu smile
        • stara.gropa Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 14:45
          Groho, jesteś niezastąpiona! Uzmysłowiłaś nam, że nie pomyśleliśmy o
          pistolecie. Przecież ktoś musi zastrzelić Barona! Błagam Szanowne
          Memłono! Ja chcę!
          • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 14:49
            Pistolet masz?
            • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 14:50
              UWAGA!
              Kto ma Ruletkę?
              • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:17
                UWAGA!
                Kto ma korkowiec?
                • edeka5 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 17:50
                  lylika napisała:

                  > UWAGA!
                  > Kto ma korkowiec?

                  Ja tzn. Sławek. Świeżutki, w tym roku przywieziony z Bieszczad.
                  Dobrze tzn. głośno strzela.
            • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:10
              Nie zapominajmy, że posiadacz spluwy powinien również dysponować odpowiednią
              krzepą, żeby potem móc pięknie wlec Pierzaczka do drzwi. Ciekawe, co by się
              działo, gdyby mu się wyrwała i, z braku gliny w drzwiach, wrzasnęła do... Guruy:
              - Muszę natychmiast z tobą rozmawiać...!
              Matko, chyba zaczyna mnie chyba trochę ponosić wyobraźnia wink
              Dobra, Szefowo, już się nie wtrącam, już, już.
      • asia.sthm Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 14:42
        Oj piekny to spektakt bedzie !!
        Nic nawet dodac nie trzeba....choc jak znam zycie to samo sie doda i
        dobrze.
        Napawam sie smile)))))

        Czy Szefowa ma dobrego korkowca ?
    • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 14:53
      To powiem Wam jeszcze, że do tych giezeł, nachalnie pcha mi się obraz upiornej,
      stukającej mordy z dyni, ale nie pytajcie dlaczego, bo sama nie wiem.
      • asia.sthm Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:01
        morda z dyni nie zawadzi ....faktycznie sie pcha smile)
        • asia.sthm Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:04
          jakby szefowa nie miala pistoletu to halabarde moze miec i dzgac.
          Dlugie to, wszedzie dosiegnie, ....i co z tego ze z innej bajki.
          Albo sie nikt nie kapnie, albo bedzie bal sie zwrocic uwage
          • edyta95 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:27
            ale będzie piękniesmile
          • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:37
            Chóru w maskach i giezłach na pewno nikt nie pozna i nie kapnie się o czym mowa,
            wszak grecki ma być on, więc i halabarda nie powinna wadzić nikomu. W końcu
            dzikie świnie będą, nie? Wprawdzie małe, ale jednak. Ale skoro mowa o dbałości
            szczegółowej, to mnie co innego nurtuje. Kocio, masz forsę do napchania siatki?
            • asia.sthm Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:41
              > Kocio, masz forsę do napchania siatki?

              Forsa sie powinna znalezc...gdzie jest Gopos?
              Gopos dostarczy jesli juz nie dostarczyl...malo tego troche ale
              mozna dodrukowac.
              smile
              • asia.sthm Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:43
                jakby wszyscy korkowce mieli to tez nie bedzie glupio. Jak
                strzelanina to strzelanina. Zeby nam sie sama Szefowa nie
                przepracowala.
          • dorka_31 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 15:39
            Ciekawa jestem czym się szanowny Baron naraził, że Stara Gropa tak
            się rwie do tego strzelania... wink
    • groha Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 16:40
      Ja myślę, że Starej Gropie wcale nie chodzi o Barona, Dorko. Po prostu, w każdym
      spektaklu lepiej być mordercą, niż trupem. Leżeć i dyszeć nie trzeba, a mimo to,
      trudno zostać niezauważonym wink
      • papuga_ara Re: co postanowiono - tajne przez poufne 26.11.07, 17:37
        O rany. Ale się probiło. Najbardziej mi się ta całość w perukach
        podoba. "-A peruki skąd? -Z kont!!" (sorki, reklama z tv mi się
        nasunęła i nic na to nie poradziłam)...smile
        No, a tak serio, to skąd??.. I czy giezło może być korą?wink No
        dobra, mam też takie normalne.
        Szkoda, że leżenie, dyszenie i klęczenie już obstawione wink)))
        • kocio_pierzaczek Re: apropos Pierzaczk cd. 26.11.07, 19:29
          O matko. Umarłam.Muszę przeczytać jeszcze raz.
          • kocio_pierzaczek Re: apropos Pierzaczk cd. 26.11.07, 19:35
            Jak ja kocham takie przedstawienia, a nigdy mi nie dali tak prawie-
            głównej roli! Ale was kocham jeszcze bardziej!
            Z odzieniem ino będzie problem. Kapelusz mam, czarny, ino nie
            skórzany, a borsalino. Peruk niet. Majtki wybijcie sobie z głowy.
            Forsę się wydrukuje... Aaa! Siatka z siatki czy folii? Bo jak to
            pierwsze, to też nie mam. Golf będzie. Spódnicę się wykombinuje.
            Słowika francuskiego nie mam, szala też nie, gotowy się wykombinuje.
            Szydełko mam. A spocę się z wrażenia, nawet jakbym w bikini miłała
            takie coś odstawiać przed Guruą na środku placu 3 Krzyży.Mogę nawet
            dać się powlec (uwaga - to trochę kilo jest...). Aż wypieków
            dostałam.
            • lylika Informacja dla Pierzaczka i Papugi, oraz innych za 26.11.07, 20:14
              Peruki tutaj:
              www.partybox.pl/index.php?action=categories&category_id=165_93
              Jest pomysł, żeby to hurtem zamówić. Zdeklarujcie się jeno kto - co?
              • eulalija Re: Informacja dla Pierzaczka i Papugi, oraz inny 26.11.07, 21:25
                W gruncie rzeczy to tam jest tylko jedna "platynowa". Czy mamy mieć
                jednakie? Też jestem za hurtem.
                • eulalija Re: Informacja dla Pierzaczka i Papugi, oraz inny 26.11.07, 21:28
                  Ona jest na pierwszej stronie, superstar się nazywa smile i ma
                  dodatek, że platynowa.
                  • lylika Re: Informacja dla Pierzaczka i Papugi, oraz inny 27.11.07, 08:09
                    eulalija napisała:

                    > Ona jest na pierwszej stronie, superstar się nazywa smile i ma
                    > dodatek, że platynowa.
                    ...
                    Jak to jest kolor platyny, to ja jestem chiński cesarz. Ale chodzi raczej o to żeby były bardzo jasne i nie muszą być jednakowe. Ta "techno" za 14 zł. jest fajna i tania.
                • the_dzidka Re: Informacja dla Pierzaczka i Papugi, oraz inny 26.11.07, 22:08
                  Też jestem za hurtem.
            • asia.sthm Re: apropos Pierzaczk cd. 26.11.07, 21:42
              kocio_pierzaczek napisała:
              > Jak ja kocham takie przedstawienia, a nigdy mi nie dali tak prawie-
              > głównej roli!

              Tak jak moje dziecko, tyle ze on nadal czeka na prawie glowna role.
              Jak pastoralki, to dostawal role tylniej czesci osla albo inne
              pomietlo. A to wszystko przez wczesniejszego Halabardnika ...ktory
              mial trzy lewe rece, swieczki mu spadaly i popsul cale
              przedstawienie. Pani polonistka nabawila sie ciezkiej nerwicy i juz
              byla baaardzo ostrozna z obsadzaniem rol.

              Ty Pierzaczku jestes stworzona do podtykania siatki nieboszczykowi i
              z mety zapamietasz cale jego zdanie, choc nie dasz poznac tego po
              sobie oczywiscie. No!
            • lylika Re: apropos Pierzaczk cd. 27.11.07, 08:14
              kocio_pierzaczek napisała:
              Kapelusz mam, czarny, ino nie
              > skórzany, a borsalino.
              ...
              Czarny borsalino będzie jak ulał dla Migacza. Acha, bo jeszcze nie było informacji, że wszyscy panowie w kapeluszach i ciemnych okularach. Mile widziana czarna koszula z jasnym krawacikiem. Może być w gołe baby. smile)
              • edyta95 Re: apropos Pierzaczk cd. 27.11.07, 08:31
                i złote zęby u panów też mile widziane
              • lylika Re: UWAGA! całe zdanie 27.11.07, 08:40

                Szanpaństwo będzie uprzejme nauczyć się całego zdania, na blaszkę!
                Zamieszczam zdanie z przyległościami:

                - Écoutez! - powtórzył z jękiem i dalej ciągnął z wysiłkiem i z przerwami: - Wszystko… złożone… sto czterdzieści osiem… od siedem… tysiąc… dwieście… dwa… od be… jak Bernard… dwa i pół metra… do centrum… wejścia… zakryte… wybuchem… powtórz…
                Wydychał to z siebie jednym ciągiem, więc w pierwszej chwili nie zrozumiałam, że ostatnie słowo jest poleceniem dla mnie. On się wyraźnie zdenerwował.
                - Répétez!… - wyjęczał tak rozpaczliwie, że o mało ducha od tego nie wyzionął do reszty.
                Pamięć mam niezłą, a poza tym uznałam, że z konającym nie należy się sprzeczać. Powtórzyłam.
                - Wszystko złożone sto czterdzieści osiem od siedem, tysiąc dwieście dwa od be jak Bernard wejście zakryte wybuchem dwa i pół metra do centrum.
                Pomyliłam kolejność i widocznie zdenerwowało go to na nowo, bo sam zaczął powtarzać, co drugie słowo upominając mnie, żebym zapamiętała. Niepotrzebnie to czynił, i bez tego byłam zdania, ze tak wstrząsających scen nie zapomnę do końca życia, ale wyrażałam zgodę na wszystko, czego sobie życzył.
                - Połączenie… handlarz… ryb… Diego… pa… dri - powiedział jeszcze i nie da się ukryć, opuścił ten padół.
                • lylika Re: UWAGA! P o p r a w k a. 27.11.07, 08:43
                  Słownik ma być polsko-angielski. Nie wiem skąd mi się ten francuski wziął. Pewnie z całego zdania. smile)
    • dorka_31 Peruki - hurt? 27.11.07, 09:11
      No właśnie...
      Skoro ma być spotkanie na początku grudnia, to też jestem za. Tylko
      nie wiem komu składać zapotrzebowanie (i czy w tym wątku czy w
      spotkaniowym), bo widziałam, że chętnych na hurt jest więcej...
      • lylika Re: Peruki - hurt? 27.11.07, 09:18
        Koleżanka Eulalija proszona o skompletowanie listy perukarskiej. smile
        • eulalija Re: Peruki - hurt? 27.11.07, 09:22
          Czy ja jestem księgową? Wszystko ja?
          Może by tak ktoś inny, bo po prawdzie to mi majaczy na horyzoncie
          oddzielenie od komputera, chyba będę musiała trochę na Ursynowie
          poprzebywać a tam dostępu nie ma.
          • 36krzysiek spotkanie 27.11.07, 11:25
            RANY BOSKIE! Niby dorosłe, zrównowazone jednostki... Czy ja mam
            dyszeć przez cały wieczór? Poda ktoś piwa przez słomkę na leżąco?
            Mam się umazać keczupem po klacie, zaraz po strzale? Dlaczego
            stara.gropa tak bardzo chce mnie zabić? Jak Gurua to przeżyje to już
            nic Jej nie ruszy...
            • groha Re: spotkanie 27.11.07, 11:56
              Krzysiu, spokojnie, to może być Twoja wielka życiowa rola, tylko potrenuj
              uginanie kolan i wdzięczne runięcie naprzód łbem, wprost pod nogi Pierzaczka,
              bez zrobienia sobie krzywdy, bo nieboszczykiem masz być dopiero po wydyszeniu
              kwestii, nie przed wink
            • stara.gropa Re: spotkanie 27.11.07, 12:07
              Baronie, ja po prostu chcę sobie trochę bezkarnie postrzelaćsmile
              • groha Re: spotkanie 27.11.07, 12:24
                "Strzelał ów blady z pianą na ustach i szaleństwem w oku" smile)
                • stara.gropa Re: spotkanie 27.11.07, 12:25
                  Da się zrobićsmile
                  • edyta95 Re: spotkanie 27.11.07, 12:37
                    piankę do włosów mogę przynieść, chlapniemy Krzyśkowi w usta
                    • groha Re: spotkanie 27.11.07, 12:54
                      Nieboszczyk opuszczał ten padół na sucho, że się tak wyrażę, to strzelający się
                      pienił, bo był wypchany sensacjami, więc JKM Stara Gropa zrobi to popisowo i bez
                      sztucznej pianki, mam wrażenie smile
    • dorka_31 Peruka blond 27.11.07, 13:23
      Tu jest jeszcze jedna (jak widać uniwersalna dla obu płci), może
      ktos będzie zainteresowany:
      www.partybox.pl/index.php?action=product&product_id=470#
      smile)
      • lylika Re: Peruka blond 27.11.07, 13:29
        dorka_31 napisała:

        > Tu jest jeszcze jedna (jak widać uniwersalna dla obu płci), może
        > ktos będzie zainteresowany:
        > www.partybox.pl/index.php?action=product&product_id=470#
        > smile)
        ...
        Fantastyczna!!!
        • lylika Re: Peruka blond 27.11.07, 13:42
          Są i kapelusze gangsterskie:
          www.partybox.pl/index.php?action=categories&category_id=166_134&od=0#
          • papuga_ara Re: Peruka blond 27.11.07, 13:54
            Peruka techno jest w porzo. Tylko co jest bliżej platyny - złoto czy
            srebro? (w sensie że w kolorze?)
            • lylika Re: Peruka blond 27.11.07, 14:00
              Platyna jest srebrzystobiała.
              • papuga_ara Re: Peruka blond 27.11.07, 14:03
                No, to techno srebrna i po tpokach. Ptokcah. Matko. PTOKACH smile
    • 36krzysiek Re: co postanowiono - tajne przez poufne 27.11.07, 13:52
      Jakie to szczęście że rzężący trup nie musi mieć peruczki...
      • kocio_pierzaczek NO I CO?!! 02.12.07, 16:36
        Poszło zamówienie? Bo nie mogę się doczekać szansy zostania
        blondynką...
        • myszwkropki Re: NO I CO?!! 02.12.07, 21:08
          O matko i wszystkie stryjenki! Przeczytałam cały wątek i popłakałam
          się ze śmiechu. Piękne to będzie przedstawienie, pewnie połowa
          obsady padnie ze śmiechu podczas występu. Ale jak ja teraz pójdę na
          oddział taka obsmarkana?!
          • lezbobimbo Re: NO I CO?!! 02.12.07, 21:11
            myszwkropki napisała:
            Ale jak ja teraz pójdę na
            > oddział taka obsmarkana?!

            Pójdz w peruce, nikt nie zauwazy smile
            • anmanika Re: NO I CO?!! 03.12.07, 09:20
              Jakby co to mam spodnice w kratke do wypozyczenia.
    • 36krzysiek Re: co postanowiono - tajne przez poufne 10.12.07, 09:14
      Mam propozycję co do inscenizacji. Przydał by się konferansjer-
      narrator, czytający odpowiednie kawałki. Aktorzy miotają się i
      wygłaszają swoje kwestie. Inaczej będzie cisza i nie za bardzo
      wiadomo o co chodzi. Widzę to oczami i uważam za świetny pomysł,
      zwłaszcza że jest mój. smile
      • mariurzka Re: co postanowiono - tajne przez poufne 10.12.07, 16:05
        Jeśli pomysł przeszedł lub przejdzie to ja od razu zgłaszam swą samozwańczą
        kandydaturę na narratorabig_grin A co tamsmile Mogę czytać zza ściany, zza węgła czy zza
        czego kto tam chce:

        A tak z innej beczki: jakiś haracz dla biorących udział jest przewidziany,
        znaczy się jakaś składka, wkupne czy jak to tam zwać? A jeśli tak to w jakiej
        kwocie, do kogo wpłacać i do kiedy? Pytam, bo jakoś się nigdzie z taką
        informacją nie spotkałam, a jakby nie było dziś już 10 grudniasmile
        Pozdro znad wypracowań - jak wykorkuję przy nich to proszę mnie pochować
        koniecznie z czerwonym długopisem
        M.
        • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 10.12.07, 16:16
          Po Twoim zgłoszeniu pomysł przeszedł (ja go przeszedłam) i zostałaś wybrana na narratora zza węgła. smile))
          • mariurzka Re: co postanowiono - tajne przez poufne 10.12.07, 16:34
            O Dzięki Ci Szefowo Wielka i Wspaniałasmile

            A co z drugą częścią, znaczy się z pytaniem mym?
            • eulalija Druga część zapytania 10.12.07, 20:54
              Ściepa jest, a jak by bez niej?
              Wielka ona jest!!!
              Do banku się przeleć, kredyt zaklep, bo ze sprawdzania wypracowań
              nie wydolisz smile)

              Dobrze, że się choć na chwilę wygrzebałaś ze sterty papierów, forum
              dziś ledwie zipiesmile
              • mariurzka Re: Druga część zapytania 10.12.07, 21:27
                Już wiem Eulalijo, już wiem, wymieniłyśmy maile z Szefową i zostałam wtajemniczonasmile
                Może się bez kredytu obędzie, bo chwilowo tyram jak ochwacona kobyła, koleżanka
                sobie wzięła i poszła na zwolnienie z racji ciąży, potem pójdzie na macierzyński
                i ja tak za nią... w sumie na prawie dwóch etatach... Więc jak mi wreszcie za te
                nadgodziny zapłacą to może nawet starczy żeby do Monte Carlo pojechać i fortunę
                przepuścićbig_grin

                A wygrzebanie faktycznie na chwilę, już wracam, bo wypracowania wołają
                wieeeeeeelkim głosem... Aby do świąt, aby...
              • lylika Re: Druga część zapytania 10.12.07, 21:32
                forum
                > dziś ledwie zipiesmile
                >
                ...
                Jakie zipie? Komisję śledczą powołujemy, lub czasopisma.
                P.S. Dawaj propozycję na Przewodniczącego! Tylko jak zaproponujesz Antoniego M. to Cię uduszę. Może być Antoni na drugie. Wołoduch znaczy. smile))
      • g0p0s Re: co postanowiono - tajne przez poufne 11.12.07, 11:09
        Coś tego narratora nie bardzo czuję. Ma być kino dla niewidomych,
        czyli opowiadanie co się dzieje? Będzie widać i słychać co robimy.
        Ciszy (poza odgłosami gry) będzie kilka sekund na początku i tyle.
        Goście (a już na pewno Najważniejszy) od razu się połapią, że jakąś
        szopkę odstawiamy.
        Żeby krytyka była konstruktywna, to ja proponuję napisy. Zrobimy na
        paskach i będziemy rozwijać przed gośćmismile))
        • lylika Re: co postanowiono - tajne przez poufne 11.12.07, 11:16
          Czyli mamy głosowanie. Niech się Memłon wypowie na temat narracji. Demokracja jest. smile)
          • 36krzysiek Re: co postanowiono - tajne przez poufne 11.12.07, 11:24
            Narrację traktuję jako czytanie odpowiednich fragmentów z książki
            jako tło tego co dzieje się na scenie. Aktorzy jakoby ilustrują
            treść. Inaczej wydaje mi się, że będzie to mało wiarygodne i
            czytelne. Siedzimy, gramy w karty, wchodzi Gurua, siada do kart czy
            do ruletki, wszyscy się gapią, robi się zamieszanie, nagle bez słowa
            padają trzy strzały... Trochę to się rozłazi. Będziemy krzyczeć
            Cisza, teraz gramy ? Narracja trzyma wszystko w pewnych ramach, jest
            tłem i uzupełnieniem. My widzimy to z zupełnie innej perspektywy,
            dla osób z zewnątrz to będzie niezrozumiałe i chaotyczne, a nie o to
            nam chodzi, żeby się wszyscy połapali w połowie przedstawienia ?
            • g0p0s Re: co postanowiono - tajne przez poufne 11.12.07, 11:36
              My będziemy od początku grać. I w ruletkę i w karty oraz w
              Nieboszczyka. Plus platynowe blondynki, plus gangsterzy... Z
              narracją wyjdzie remizasad
              • mariurzka Re: co postanowiono - tajne przez poufne 11.12.07, 13:07
                SzanPan ściśle wtajemniczeni w całość oczywiście mają inne pojęcie całokształtu,
                nie to co ja. Oczywiście demokracja musi być i konstruktywny wniosek podjąć trzeba.
                Ja się wtrącać nie będę, ale ja po tym pomyśle Barona to sobie pomyślałam tak:
                nie chodzi o to, żeby walić całą narrację z książki, słowo w słowo, ale jakieś
                takie wprowadzenie w stylu "Oto tajna speluna w której można się wzbogacić,
                można też sięgnąć dna. Proszę pamiętać,że rzeczy osobiste trzymamy przy sobie, a
                prawo reklamacji w tym lokalu nie istnieje" (coś w tym guście). I inne tego typu
                wstawki umieszczane gdzieniegdzie w trakcie akcji zgodnie ze scenariuszem. Nie
                wiem, czy Baronowi o coś takiego chodziło czy o wierną narrację ze źródła, ale
                ja sobie tak to wyobraziłam.
                No i oczywiście proszę pamiętać, że to tylko sugestia z mojej strony, która
                wcale przejść nie musismile
                A, śpiewać też mogę - jak to nadmieniła Edekasmile Jakieś standardy czy cuśsmile Tylko
                obawiam się że: 1. Duńskich nie znam, a po 2. Wszyscy uciekną przed najważniejszymbig_grin
                • 36krzysiek Re: co postanowiono - tajne przez poufne 12.12.07, 13:20
                  Bardzo dobry pomysł. Mozna pomieszać własny tekst z książką!
                  Proponuję pracę nad tekstem na nieformalnym tajnym spotkaniu a
                  dzieło wyślemy Mariurzce małpą. Jako fachowiec poprawi błędy
                  ortograficzne i stylistyczne smile Szczególnie ortograficzne są
                  słyszalne w tekście czytanym. Tylko nadal Memłon się nie
                  wypowiedział w kwestii narracji. na razie jest 2:1 za. Eulalijska!
                  Tupnij no nogą albo co, Ty jedna potrafisz pozbierać to rozbrykane
                  Towarzystwo do kupy!
                  • papuga_ara Re: co postanowiono - tajne przez poufne 12.12.07, 22:34
                    Wypowiadam się. Podoba mi się pomysł z narratorem zza
                    węgła/czegokolwiek. Początkowo widziałam to tylko w ten sposób, żeby
                    tekst był oryginalny, teraz jednak pomysł "mix" zaczął mi się
                    podobać. Howgh.
          • edeka5 Re: co postanowiono - tajne przez poufne 11.12.07, 11:39
            Narrator zza węgła. Oczywiście Mariurzka. Może śpiewać smile
            • lylika - tajne przez poufne - gadżety 11.12.07, 11:45
              img261.imageshack.us/img261/1331/071211gadetygu0.jpg
              Tylko cicho...
              • anmanika Re: - tajne przez poufne - gadżety 11.12.07, 12:23
                Szefowo jak mam dokonac zwrotu poniesionych kosztów?
                • lylika Anmanika - gadżety 12.12.07, 13:05
                  anmanika napisała:

                  > Szefowo jak mam dokonac zwrotu poniesionych kosztów?
                  ...
                  A peruki nie chcesz? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka