goonia 03.05.08, 03:42 o pogode rowniez, szczegolnie jesli jest inna niz u mnie, siapi,leje, wieje, zimno i generalnie do.... lezenia w lozku z ksiazka. Chyba padnie na Lesia, o ile go posiadam, bo juz sama nie wiem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ulla-74 Re: Witam i o zdrowie pytam 03.05.08, 07:23 w Wawie aura niemrawa, deszczu nie ma ale słońca też nie. Jest za to zimno. Niestety z cieplutkiego łóżka wygonił mnie jakiś czas temu mój wredny kęgosłup. Do dobrej książki polecam kawę, jak zwykle mocną i dobrą. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam i o zdrowie pytam 03.05.08, 08:04 A u nas, wbrew telewizyjnym wrózbitom - cuuudnie (tfu, tfu, tfu!). Ale co z tego, skoro kawałek rodziny z drugiego końca Polski własnie powiadomił, ze wpadną, ciągnąc ku morzu, JEŚLI SIĘ WYROBIĄ. A czy i kiedy się one, nie wiadomo, więc tym skutecznym sposobem mam dziś zakaz opuszczania koszar. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Witam i o zdrowie pytam 03.05.08, 13:06 też się przywitam, dziś dzień kobiet mam, maseczki, paznokcie i takie inne przyemności Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 03.05.08, 13:57 Ja też mam dzień kobiet: kremik, galaretka, sałatka... Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 03.05.08, 20:42 Gdzie przyłożyłaś galaretkę? Bo ciągle mi coś dobrego na strunę niezbędne jest i szukam już rozpaczliwie. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 03.05.08, 23:43 eulalija napisała: > Gdzie przyłożyłaś galaretkę? > Nigdzie. Galareta nie stanęła; obciach i kompromitacja. Szczupak goły, a raczej w wywarze, a ja skompromitowana na wieki. A tak się narobiłam... z goleniem, ściąganiem skóry, filetowaniem, trzykrotnym mieleniem, wyrabianiem, nadziewaniem skóry, zaszywaniem, gotowaniem, studzeniem, dekorowaniem, klarowaniem galarety... no, chciałam tego szczupaka zrobić dokładnie tak jak w Anatewce. Wyszło jak opisałam. Zamierzam się oddać do uśpienia Dobrze, że chały nie zechciałam piec. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 00:04 Przed chwilą mężydło powiedział: wariatów, którzy nad szczupakiem spędzają pół świątecznego dnia i szlochają wieczorem nad niezastygniętą galaretą należy bezwzględnie izolować od społeczeństwa, a w pierwszym rzędzie od współmałżonków.... Jezu... co ja mam robić? Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 00:12 Zamierzam się oddać do uśpienia ... Znalazłam firmę, która to robi. Za niewielką kwotę usypia każdego na śmierć. Pobiera opłatę od kilograma. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 00:14 P.S. Dodrze, że schudłam. Rodzina się zanadto nie nadwyręży. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 08:49 lylika napisała: > Zamierzam się oddać do uśpienia > ... > Znalazłam firmę, która to robi. Za niewielką kwotę usypia każdego na śmierć. Po > biera opłatę od kilograma. A moze taniej wyjdzie odstrzał u gajowego Maruchy? I spacer poi lesie przed zejściem zaliczysz, a i rozmyślić po drodze się możesz... Odpowiedz Link
madamepantalon Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 09:58 Lyliko, z tego co podczytuję, wywnioskowałam, że jesteś perfekcyjną panią domu, co to wspaniale gotuje, piecze, nadąża z obrobieniem chaty i obejścia, jesteś oczytana, znasz się na hodowli roślinnej i zwierzęcej, jesteś koneserem sztuki... Pomyślałaś, jak się czuje taki maluczki człowieczek jak ja, czytając o Twoich sukcesach kulinarnych??? Ja rodzę każdy placek w wielkich bólach, a później się okazuje, że z piekarnika wyjeżdża kolejna klapa. Zgodnie z tym, co piszesz, już dawno powinnam sobie w łeb palnąć. Ale ja się nie poddaję, będę testować kolejne placki, bo któryś wreszcie musi się udać, o! Nie tragizuj, bo jakaś tam rybia galareta nie jest warta opłakiwania. Wierz mi, nie takie rzeczy można spiep.... Dla mnie jesteś i tak forumową Guruą kulinarną. (ale fajnie jest poczytać, że nawet mistrzyni popełnia błędy ) Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 12:00 > Nie tragizuj, bo jakaś tam rybia galareta nie jest warta opłakiwania. ... Ja bardziej płakałam nad sobą niż nad galaretą. Zawiniła moja gamoniowatość starcza. Kupiłam szczupaka a nie sprawdziłam czy mam żelatynę. Wczoraj wszystkie sklepy były zamknięte. Sąsiadka miała tylko dwa listki, a to okazało się za mało. Dzisiaj rano galareta poszła do poprawki. Teraz stygnie na potęgę, jest tylko trochę mniej klarowna. img440.imageshack.us/img440/9344/080504galareta002yx4.jpg Najbardziej złościło mnie to, że szczupak miał być na fetowanie Edyty, a on stanął okoniem i Edycie musiałam podać zwykłego łososia. Odpowiedz Link
madamepantalon Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 19:29 Rozpieszczasz swoich gości kulinarnie. Nie, żebym się wpraszała, ale ja łykam wszystko, nie patrząc na klarowność galarety do szczupaka ) Na pewno jest pyszny. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 20:25 Edyta poczuła się bardzo uhorendowana "zwykłym" łososiem, mem ulubionym zresztą, popitka też była zacna Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 21:02 popitka też była zacna ... Ale mikra. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 21:02 madamepantalon napisała: > Rozpieszczasz swoich gości kulinarnie. Nie, żebym się wpraszała, ... Obiecanki cacanki... Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 21:27 Na pewno jest > pyszny. ... Niestety nie. Niegdysiejszego szczupaka faszerowanego robiło się na łapu capu, bez pomyślunku jak wyjdzie. Kto myślał o trzykrotnym mieleniu i dodawaniu aż czterech żółtek i klarowanego masła. Rodzynek przeważnie nie było. Sypnęło się drugą łyżeczkę cukru dla smaku. Gotowało się w ścierce, bo nikt nie miał czasu ani ochoty ściągać skóry tylko dlatego żeby szczupak był urodziwy przy podaniu. Wyjęty ze ścierki był pożarty przynajniej w połowie przed ostygięciem i lużno rozłożony na półmisku, żeby go było widać. No coś dla gości musiało zostać. A smakowała bosko. Ten mój wczorajszo-przedwczorajszy... jak go skomentować? Dobrze, że moja mamusia już nie żyje. Dochodzę do wniosku, że albo ja już nie ma kubków smakowych, albo ryby robią zmutowane. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 21:37 > Ten mój wczorajszo-przedwczorajszy... jak go skomentować? To najslawniejszy szczupak na swiecie ! Kanada i Dania zaraz tez przyleci oczy nim nacieszyc. Krwi juz mi napsul ten szczupak. Teraz ja, jak twoja ciocia, bede chciala ryby i to nie bedzie TA ryba. Odpowiedz Link
madamepantalon Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 21:44 Ludziska rozpuszczone dobrobytem są, w kubkach smakowych już nawet im się przewraca. Może Lyliko trzeba dążyć do starych smaków przy wykorzystaniu starych metod? Następnym razem, nie marnuj pięknego dnia na filetowanie stwora, ciepnij go w ścierę, cukrem posyp, przyrządź "po staremu". I tak na pewno będzie pyszny, a Ty zaoszczędzisz czas i nerwy. Odpowiedz Link
groha Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 01:08 Dziękujem, Gooniu, dziękujem. Ze zdrowiem, to nie powiem, ale z pogodą u nas prawie tak samo, jak u tego starego Józwy spod lasa, wiecie u którego, nie? No, u tego, co to najpierw miał chałupę na brzegu pola, ale jak tylko chciał je zaorać, to zaczynało śnieżyć, a jak wyszedł, żeby zasiać, to zaraz zaczynało lać, jak z cebra, więc się w końcu chłop zeźlił i rzekł pogodzie po swojemu: ja nie ryces, walcyć z tobo nie bede. I przestał. Więc jak tylko zaczynała się wiosna, wychodził z chałupy, ale zamiast w pole - łapał okazję i objeżdżał okoliczne jarmarki, gdzie zawsze było wesoło, napotkanym pielgrzymom sprzedawał wystrugane świątki i bajał im prześwięte historyje, zaś miastowych turystów wodził po bezdrożach, opowiadając im te bardziej zbereźne, i tak bytował aż do jesieni, pogodę mając w du... żadnym poważaniu. Tylko na zimę wracał do chałupy, która już nie stała w polu, bo wyrósł na nim wielki las, więc miał z czego strugać. I tak sobie pod tym lasem żył zdrowo, długo i szczęśliwie. Czego też Wam i sobie życzę bardzo serdecznie, bardzo Odpowiedz Link
edyta95 Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 08:44 witam pogoda piękna, zatem: jedziemy na wycieczkę, bierzemy misia w teczkę, a misiu fiku miku, i zrobił w teczke... narazka, zamelduję się jak wrócę Odpowiedz Link
anka-hanka Re: Witam i o zdrowie pytam 04.05.08, 09:55 a u mnie oczywiście pogoda do siedzenia w domu. toteż zaopatrzyłam sie w kubeczek kawki (z przyprawą do kawy swietnia jest ale nie bede robić reklamy) i zasiadłam. w końcu każdemu należy sie chwila relaksu prawda?? toteż czekam az maużonek zrobi śniadanie. a bedzie na sniadanie bekonik ) Odpowiedz Link
ulla-74 Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 06:59 zamelduję dziś pierwsza, że przez mój kasztan przebija niebo błękitne i coś co dałabym sobie ręke uciąć jest słoneczkiem ale na razie sza! nie będę zapeszać, może zostanie z nami do wieczora. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 07:46 Słonecznie witam. img151.imageshack.us/img151/6120/080505slonecznie001vz5.jpg O zdrowie nie pytam, bo przecież wszyscy zdrowi. Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 10:05 Słońce świeci jak jakie głupie, już mi się podobać przestaje. Ale ja tak mam, że do połowy kwietnia żółtą mordę bardzo kocham, potem zwrot o 180 stopni do połowy września nienawidzę! Jeśli chodzi o zdrowie, to ja nadal w strunie nie ten tego. Uparło się i trzyma ale ja i to przetrzymam. Wszak kombatantką jestem. Maturę mam wojenną. Powinni mi chyba jakiś order za to dać albo cuś innego ) Witam bardzo! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 10:48 eulalija napisała: > Maturę mam wojenną. A ja ostatnią przedwojenną, z karnawału ) Odpowiedz Link
groha Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 12:37 A w ogóle, co to za matura, skoro te nie załatwione przez szrotówka kasztanowiaczka jeszcze nie całkiem zakwitły. Ważna będzie? Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 12:44 Myślę, że nie. Wszystko tym razem na nie. Nie wolno maskotek, nie wolno telefonów, nie wolno kanapek. Do kitu taka matura. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 15:52 lylika napisała: > Nie wolno maskotek, nie wolno telefonów > nie wolno kanapek. Do kitu taka matura. Lylika, Ty maturę z telefonem pisałaś? U mnie nie było Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 05.05.08, 15:58 Bez telefonu. Ale ściągi przychodziły pod kanapkami. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 06.05.08, 07:42 Cześć. Dzisiaj pisemny z matmy. Jeszcze teraz skóra mi cierpnie na samo wspomnienie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 06.05.08, 09:09 Pisemny z matmy był na prawdziwej maturze ) Na tej plastikowej piszą dziś język obcy. 80% wybrało angielski na poziomie podstawowym. Słoneczko świeci, wiatr wieje, ciśnienie wysokie, za oknem sroki drą dzioby. Witam. Odpowiedz Link
goonia Re: Witam i o zdrowie pytam 06.05.08, 18:00 Dziendoberek. Wyjatkowo wtorek mi nie przeszkadza. Chcialam sie pozbyc bzu z kuchni i wystawilam go na balkon. Spalilo biedaka slonce Czy to nie jest krzew ogrodowy? Nic nie rozumiem, ale zostal mi jeszcze do zabicia hibiskus, ciekawe ile wytrzyma Odpowiedz Link
edyta95 znamy to 06.05.08, 19:33 deser.gazeta.pl/deser/1,83453,5180241,Ucieczka_z_wiezienia__Tylko_za_pomoca_lyzki!.html Odpowiedz Link
ewa9717 Re: znamy to 06.05.08, 19:51 No to jednak jak nic Gurua skończy okadzana na trójnogu!!! Odpowiedz Link
eulalija Re: znamy to 06.05.08, 21:42 Też mi coś, phii, oni to wespół w zespół a Joanna sama szydełkiem ... Nie mają się czym chwalić. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 07.05.08, 07:53 Jak się macie ludkowie? Słoneczkowo dzieńdoberkuję. Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 07.05.08, 08:20 Mam się. Ciśnienie nadal przyzwoite, to ja OK. Słońce świeci ale poranek dziarski, w paluszki troszkę chłodno na spacerze było. Witam. Odpowiedz Link
goonia Re: Witam i o zdrowie pytam 07.05.08, 17:36 Ja tez, glodna jestem. Mam ochote na kanpke z salatka z tunczyka, niestety nie zanosi sie zeby moje pragnienie spelnilo sie wczesniej niz za 8 godzin zejde do tego czasu. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam i o zdrowie pytam 08.05.08, 07:55 Dzień doooooooobry!!!!!! Cy to lato? Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 08.05.08, 08:29 Bardzo dobry. Słoneczny i ciepły. Tak trzymać! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Witam i o zdrowie pytam 08.05.08, 08:38 ogorek ogorek ogorek zieeelony ma garniturek zielona capke i sandaly zielony zielony jest caly! Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 08.05.08, 10:49 Wieje. Słonecznie jest. Spacer poranny był cudny, tak zielono, tak żółto, od bzów biało i fioletowo. Witam. Odpowiedz Link
goonia Re: Witam i o zdrowie pytam 08.05.08, 21:34 Czesc i czolem, wczesniej nie zdazylam sie przywitac. Nie wiem czy zaraz nadejdzie burza z piorunami, czy tez zar poleje sie z nieba, na dwoje babka wrozyla, taka glupia dzis pogoda. Odpowiedz Link
ulla-74 Re: Witam i o zdrowie pytam 10.05.08, 10:18 chyba wszyscy odsypiają majowe a kto nie odsypia pewnie wyjechał w plenery piękne miłego łykendu życzę Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 10.05.08, 11:02 Witam serdecznie szanowne Grono. Dopiero śniadam a pogoda za oknem taka raczej przepiękna i nie wiem, sprzątać czy udać się w plenery. Dotarł do mnie fakt braku posiadania roweru. Chyba czas coś z tym zrobić. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Witam i o zdrowie pytam 10.05.08, 11:10 Masz 4 koła w samochodzie - przerób go na 2 rowery Odpowiedz Link
myszwkropki Re: Witam i o zdrowie pytam 10.05.08, 12:09 Witam pięknie wszystkich! Miłego dnia odpoczywającym, a i tym, co tak jak ja w pracy zalegają i jeno przez okienko na piękną pogodę patrzą... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 10.05.08, 15:19 edeka5 napisała: > Masz 4 koła w samochodzie - przerób go na 2 rowery Pomysł przedni ale jest mały problem - są tylko trzy pedały... Odpowiedz Link
goonia Re: Witam i o zdrowie pytam 11.05.08, 00:22 dzis Dzien Matki, glupio, nie uwazacie? Doszlam do wniosku, ze bede swietowac 2 razy,nalezy mi sie. milej niedzieli. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 11.05.08, 11:52 Witam. Bzika mam. ) img207.imageshack.us/img207/8985/080511ogrod002fe4.jpg Odpowiedz Link
madamepantalon Re: Witam i o zdrowie pytam 11.05.08, 12:08 Witam. A ja mam ospę i bzika dostanę od ciągłego swędzenia. Od czwartku maluję na nowo kropki. Starsze dziecię poczęstowało zarazą młodszą siostrę i mamuśkę. Zero wychodzenia na dwór, a tu jak na złość słońce przez okno w kropkowaną gębę świeci, buuuuu... Jak będziecie spijać gdzieś w ogródku chłodne piwko, jeden łyczek proszę wychylić za moje zdrowie. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 12.05.08, 07:50 Cześć! Witam wszystkich. W kropki i bez. Odpowiedz Link
madamepantalon Re: Witam i o zdrowie pytam 12.05.08, 08:07 Witam serdecznie w ten piękny dzionek. Gacia w kropki ) Odpowiedz Link
edeka5 Re: Witam i o zdrowie pytam 12.05.08, 21:21 36krzysiek napisał: > edeka5 napisała: > > > Masz 4 koła w samochodzie - przerób go na 2 rowery > > Pomysł przedni ale jest mały problem - są tylko trzy pedały... To 1 rower + 1 hulajnoga i jeszcze Ci 1 pedał zostanie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 12.05.08, 22:35 Czy w Warszawie wypada o 22.35 mówić dzień dobry? Jeśli wypada, to ja mówię Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 13.05.08, 08:03 Żółtej mordy brak. Wieje. Drugi ogrodnik poprawia po pierwszym. Witam. Odpowiedz Link
goonia Re: Witam i o zdrowie pytam 13.05.08, 22:11 zdaje sie,ze oddalam przeziebienie dzieciom, swoim Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 13.05.08, 22:37 Dzień dobry na jutro. Byle do piątku. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam i o zdrowie pytam 13.05.08, 22:40 A to jutro pan Baron nie będzie się z nami witał? Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 13.05.08, 22:44 Baron wita tylko tych co chce i kiedy chce. Jak to Baron. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 14.05.08, 09:12 Powitania, podobnie do psów i maja, są przereklamowane. Dzień dobry (dygnięcie). Odpowiedz Link
ulla-74 Re: Witam i o zdrowie pytam 14.05.08, 10:02 to żółte świeci ale zimno podobno. Sprawdzę jak wyjdę Witam Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Witam i o zdrowie pytam 14.05.08, 10:54 ulla-74 napisała: > Sprawdzę jak wyjdę Jak coś takiego czytam o 10.00, to mi się nóż w kieszeni otwiera:}) Ja już o 6.00 kłusowałam po ulicy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Witam i o zdrowie pytam 14.05.08, 11:20 > Ja już o 6.00 kłusowałam po ulicy. Ale u nas chyba nie ma gonitw kłusaków (o ile jeszcze w ogóle jakieś gonitwy są)? Będziesz startować zagramanicą? Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 14.05.08, 12:31 g0p0s napisał: > Ale u nas chyba nie ma gonitw kłusaków (o ile jeszcze w ogóle jakieś > gonitwy są)? Będziesz startować zagramanicą? ... )) O matko jedyna!!! Zobaczyłam Starą.gropę zaprzężoną do dwukółki i powożącego G0p0sa. Prawie się posikałam. ))) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Witam i o zdrowie pytam 14.05.08, 12:40 Prawie się posikałam. ))) Dlaczego tylko prawie, nie żałuj sobie Lyliko) Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 08:08 Żółta morda jest. Zośka zimna jeszcze jest ale się powoli ociepla. Trochę wieje. Spacer miałyśmy cudny. Witam. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 08:18 Witam! Muszę dziś pokuśtykać do konowała ze spuchniętą nie-wiedzieć-czemu kostką. Ale poza tym wszystko OK (jak na mój wiek ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 08:34 Podobno, jak w tym wieku coś rano człowieka boli, to w porządku. Znaczy się - żyje Odpowiedz Link
edeka5 Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 09:22 stara.gropa napisała: > Podobno, jak w tym wieku coś rano człowieka boli, to w porządku. > Znaczy się - żyje Oj, ja to dobrze wiem, że żyję. I w ciągu dnia, można powiedzieć, jeszcze ożywam. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 10:52 Cześć Szanpaństwu. Słońcuje dziś aż miło. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 08:19 No, no, nadązamy za stolicą, mamy w pipidówku to samo!!!!!! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 11:26 *****<***>dzień dobry<***>***** Odpowiedz Link
goonia Re: Witam i o zdrowie pytam 15.05.08, 18:11 wedlug telewizora to samo slonce, a za oknem ciemno jakby mialo padac. A moze ja nie rozumiem obrazkow w telewizji Czesc i czolem. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 16.05.08, 09:17 Strajk. Wziąłem wolne. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam i o zdrowie pytam 18.05.08, 09:34 Lecim z odkłonem! Zimnawo, szarawo, pokropiło, a miało PADAĆ! Telewizja kłamie! Odpowiedz Link
edyta95 Re: Witam i o zdrowie pytam 18.05.08, 10:54 porno i duszno, lecę na zakupy, ziemia do kwiatów i krzynki będzie nabywane Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 18.05.08, 23:06 Niecierpki to już wiem, gdzie indziej wyczytałam, ale o kolorach nie było słówka żadnego, minus Edyto za brak wyczerpującej informacji:- ))) Jeszcze coś obsadziłaś?? Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 19.05.08, 08:06 Żółtej mordy brak, wieje, jak dla mnie super) Witam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam i o zdrowie pytam 19.05.08, 08:06 Mamy się dobrze! Idziemy do lasu, może coś się trafi? )) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 19.05.08, 09:36 Witam katarowo-kaszlowo-głowobólowo. Echu,echu! Aaaaapsiiik! Nie mam siły........ Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 20.05.08, 08:23 Strasznie widno. Żółta morda się stara rzetelnie. Witam. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Witam i o zdrowie pytam 20.05.08, 08:32 Witam wszystkich serdecznie! Nadal chodzę sobie utykajęcy, ale zapisali mnie na takie coś: odkurzacz, co wieje parą i na aparat co robi "pi, pi, pi". Dobrze chociaż, że nie każą po drodze sprzątać tym odkurzaczem Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 20.05.08, 09:47 36krzysiek napisał: > Dzień dobry. Byle do środy. ... W czwartek będziesz sypał kawiatki na procesji? ) Odpowiedz Link
goonia Re: Witam i o zdrowie pytam 20.05.08, 19:01 jak mnie booooli glowa.... gin dobry, ale to nie od tego mnie boli Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 08:29 Cześć. Baronie, już środa, czas się obudzić! Odpowiedz Link
ulla-74 Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 09:06 środa, za oknem zimno, pochmurno i prawie deszczowo. Dzień kawny i pościelowy witam Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 09:11 Rym cym cym, sia la la, esta esta, hop hop. Witam środowo. Droga Lyliko, nie śpię już od 6.45! Czy się obudziłem to już zupełnie inna sprawa Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 09:16 Aaaa! To już teraz wiem skąd pomysł Eulalii na te kwiatki. Mam tylko nadzieję, że będą oberwania chmury Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 09:43 bbbzyta napisała: > Witam wszystkich serdecznie! Nadal chodzę sobie utykajęcy, ale zapisali mnie na > takie coś: odkurzacz, co wieje parą i na aparat co robi "pi, pi, pi". Dobrze c > hociaż, że nie każą po drodze sprzątać tym odkurzaczem ... Śniłaś mi się. Bez odkurzacza. Było tak: budzę się, a koło mojego łóżka siedzi przy stoliku Zyta i popija winko. "Przyszłam do ciebie z flaszką a ty śpisz i śpisz." Tak się zdenerwowałam, że aż się naprawdę obudziłam. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 14:40 Zytko, to jak, byłaś u mnie z winkiem czy nie byłaś? ) Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 14:42 Jeśli z flaszką, to na pewno byłam ja Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 22:39 Lepiej późno niż wcale. O żółtej mordzie nie mam nic o tej porze do powiedzenia)) Witam. Do czytania znikam. Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 22:46 lylika napisała: > A o przesłanym mi wirusie Masz? Cooo????!!!! Że tak mało grzecznie zapytam, jaki wirus? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam i o zdrowie pytam 22.05.08, 01:39 Naschledanou czy jak się to tam pisze!? Po polskuOBRANOC. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Witam i o zdrowie pytam 22.05.08, 02:06 Ale ja chciałam się i pożegnać i przywitać jednocześnie) Moja koleżanka w czasach licealnych to wymyśliła, gdy wychodziła ode mnie po impr..., wrrróć, po spotkaniu towarzyskim w gronie znajomych z klasy) A że już świtało, to tak właśnie rzuciła na schodach: "dobreranoc!!". Do dziś mi się przypomina i używam w chwilach stosownych Odpowiedz Link
lylika Re: Witam i o zdrowie pytam 21.05.08, 22:43 Wiesz, że będę CIę mordować paskiem od damskiego fartucha (niebieskim) z drabiny??? Odpowiedz Link