Trafilam tu "przypadkiem" wczoraj i omal nie umarlam ze smiechu bo
zaczelam od watku "jak pokonalam Alicje"....Chmielewska kocham od
dawna,nie moge bez niej zyc a "Lesio" za kazdym razem mnie
rozklada.Mam nadzieje ze mnie do siebie przyjmiecie?
Pozdrawiam serdecznie bratnie dusze

)